Panowie mam zamiar przeżyć pasjonujacą przygodę ze spiningiem i tu jest pies pogrzebany bo chciałbym zabawić się z większością drapieżników żyjących w polsce czyli przede wszystkim sum sandacz szczupak okoń boleń kleń. Podstawy spiningu znam i wiem że na jedna przynęte ich nie złapie ale chodzi mi o to czy znacie jakieś ciekawe sztuczki które przechylą szale zwycięstwa raczej na moją stronę? czym kierować sie przede wszystkim w połowie suma sandacza i klenia. I dorzućcie jeszcze jakieś informacje od siebie. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Od suma do klenia nie żartuj chcesz w kilku zdaniach mieć to czego uczę się od dziesiątego roku życia.Zaznaczam uczę się bo dalej nie wiem wszystkiego.
Sum,sandacz,szczupły,kleń?wszystko chcesz w pigułce?????????? Ponad 20 lat spinninguję i do dziś nawet połowy tematu nie znam,za kolejne 20 nawet nie poznam,a ty chcesz to na wynos,w pigułce????Tak się poprostu nie da,życia na taką wiedzę nie starczy,i jeszcze ta rozpiętość gatunkowa ,wręcz powalająca.Sandacz,kleń,potok i kilka innych wymagają wręcz specjalizacjii i niesposób je ustandaryzować.Na twoim miejscu zacząłbym od poczciwego okonia,gdy zaczniesz je łowić regularnie (takie 25+) to dopiero wtedy,nieśmiało,pomyślałbym o mętnookim.....Sum,sandacz,esox,kleń,dobre....
Ale ja widze że to pytanie panowie aż was uraziło. no ok nie było pytania. Może zakupie kilka książek jako lektura pod poduszkę lepiej? okonie już poznałem szczupaki też nie najgorzej z boleniem ale to pozątkowe kroki. Myślałem że dostane tu odpowiedzi typu sum, w dołkach na noc wychodzi za drobnicą na płycizny, przynęta duze gumy prowadzić przy dnie i tyle. Mie wymagam tu jakiś wypracowań albo co i lepsze całych książek... Pozdrawiam
Ja polecam lekturę pt. " Sekrety mistrzów spinningu" pana duszy są tam opisane połowy wszystkich drapieżców na spinning:) a i ilustracji nie brakuje. A tak ode mnie to tylko tyle że podstawą spinningu jest cisza jeśli chodzi o kleni polecam małe woblery takie do 4cm o szczupaka to nie ma reguły a sandacza gumy:) ale najważniejsze to się nie poddawać i wierzyć w przynętę :D
Kol. Matys24 jeśli chodzi o książki to idziesz w dobrym kierunku ja też uczyłem się łowić z książek i nie mam problemu ze złowieniem ryb które są w mojej rzece przynajmniej wtedy jak biorą.
do Matys24,tak samo jak koledzy wcześniej nie wiem w jakim regionie Polski zamierzasz spiningowac i na jakich akwenach...jakbym wiedział to bym wtrącił swoje 3 grosze
Wędkuje i nadal zamierzam na Dolnym śląsku a dokładniej odra barycz i kilka ciekawych nie za dyżych zbiorników po kilka ha. Różnego rodzaju małe rzecki i kanały. Pozdrawiam
Panowie mam zamiar przeżyć pasjonujacą przygodę ze spiningiem i tu jest pies pogrzebany bo chciałbym zabawić się z większością drapieżników żyjących w polsce czyli przede wszystkim sum sandacz szczupak okoń boleń kleń. Podstawy spiningu znam i wiem że na jedna przynęte ich nie złapie ale chodzi mi o to czy znacie jakieś ciekawe sztuczki które przechylą szale zwycięstwa raczej na moją stronę? czym kierować sie przede wszystkim w połowie suma sandacza i klenia. I dorzućcie jeszcze jakieś informacje od siebie. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Od suma do klenia nie żartuj chcesz w kilku zdaniach mieć to czego uczę się od dziesiątego roku życia.Zaznaczam uczę się bo dalej nie wiem wszystkiego.
Sum,sandacz,szczupły,kleń?wszystko chcesz w pigułce?????????? Ponad 20 lat spinninguję i do dziś nawet połowy tematu nie znam,za kolejne 20 nawet nie poznam,a ty chcesz to na wynos,w pigułce????Tak się poprostu nie da,życia na taką wiedzę nie starczy,i jeszcze ta rozpiętość gatunkowa ,wręcz powalająca.Sandacz,kleń,potok i kilka innych wymagają wręcz specjalizacjii i niesposób je ustandaryzować.Na twoim miejscu zacząłbym od poczciwego okonia,gdy zaczniesz je łowić regularnie (takie 25+) to dopiero wtedy,nieśmiało,pomyślałbym o mętnookim.....Sum,sandacz,esox,kleń,dobre....
Chodzi mi w zasadzie o podstawe. jakie przynęty to wiem ale jak je prowadzić i gdzie najlepiej tej ryby szukać i tyle...
Ale ja widze że to pytanie panowie aż was uraziło. no ok nie było pytania. Może zakupie kilka książek jako lektura pod poduszkę lepiej? okonie już poznałem szczupaki też nie najgorzej z boleniem ale to pozątkowe kroki. Myślałem że dostane tu odpowiedzi typu sum, w dołkach na noc wychodzi za drobnicą na płycizny, przynęta duze gumy prowadzić przy dnie i tyle. Mie wymagam tu jakiś wypracowań albo co i lepsze całych książek... Pozdrawiam
Mateusz a pstrąg? Co z pstrągiem to piękna i waleczna ryba, przebiegły drapieżca:)
dobrze mowisz kolego - zakup ksiazek to dobry pomysl - zawsze cos ciekawego mozna wyczytac - pzdr
no przedewszystkim przy spinningu najwarzniejsza zasada -CO RZUT TO NADZIEJA
Ja polecam lekturę pt. " Sekrety mistrzów spinningu" pana duszy są tam opisane połowy wszystkich drapieżców na spinning:) a i ilustracji nie brakuje. A tak ode mnie to tylko tyle że podstawą spinningu jest cisza jeśli chodzi o kleni polecam małe woblery takie do 4cm o szczupaka to nie ma reguły a sandacza gumy:) ale najważniejsze to się nie poddawać i wierzyć w przynętę :D
Kol. Matys24 jeśli chodzi o książki to idziesz w dobrym kierunku ja też uczyłem się łowić z książek i nie mam problemu ze złowieniem ryb które są w mojej rzece przynajmniej wtedy jak biorą.
:)
do Matys24,tak samo jak koledzy wcześniej nie wiem w jakim regionie Polski zamierzasz spiningowac i na jakich akwenach...jakbym wiedział to bym wtrącił swoje 3 grosze
Wędkuje i nadal zamierzam na Dolnym śląsku a dokładniej odra barycz i kilka ciekawych nie za dyżych zbiorników po kilka ha. Różnego rodzaju małe rzecki i kanały. Pozdrawiam