Co do fajki pokoju to jest możliwe jej wypalenie. Fajkę pokoju kurzy się z kimś do kogo się ma zaufanie. Co za tym idzie na takim zlocie można se faje zakurzyć.
Inną sprawą jest czym się takie fajkie nabije. Można oczywiście użyć gówno bizona karmionego pastą do zębów ( będzie ładnie miętowo), ale ja bym prosił raczej któregoś z kolegów o namiar na ten staw kolegi LapiePlocie. Ja w ogóle uważam, że powinniśmy z gościem się dogadać, zaprosić na zlot, bo przeca kumowie najlepsiejsze miejsce na ziemi na kolejna imprezę to własnie ten jego staw! Jeju! Czujeta ziomy ten cug?! Jak by my tam bazę zczaili, to by my pewnie tak ze dwa miechy byli uważani za zaginionych. A jakie tam liny są! Pamiętacie? Jeden na brzeg wyłazi jak się z drugim mija.
No tam by było zarąbiste miejsce! A i fajkie by było czem nabijać! A jak by my wszystek zioło wykurzyli, to by my na te liny zapolowali i srrrrrru na gryla. Ten Markowy gryl to by tak może spasował co nie?
Biedny. Niewinnego człowieka zaszczuto! Ajajaj! No jak to tak można kurka wodna. Łyżwa też jakiś chorowity.....
Tak to jest , jak się karierę robi, kobity same na biurko włażą, albo pod biurko włażą, kasa pasuje, interesy się robi, a patom afera, sądy, rodzinka ma focha i.....
Sznurek, krzesełko, krokiew.
Norma. Przynajmniej mnie to nie dziwi. Tak się zastanawiam, czy śmiać się czy płakać.
Łyżwa odporniejszy. Ale może pójdzie za kumplem z ławy?
Żeby nie zaśmiecac na forum naszego portalu zadam Wam drodzy pytanie na które oczekuje odpowiedzi ponieważ kupiłem dzisiaj ziarna kukurydzy (całe) można z nich robic kukurydze ale na paczce nie bylo napisane "POPCORN" tylko "ZIARNA KUKURYDZY" czy jeśli będe je moczył ze 3 dni we wodzie z sodą a po 3 dniach będę gotował je ok 40 minut to czy mi zmiękną ? czy będą nadawały się do mojej mieszanki którą specjalnie szykuje na pewien dzień aby podnęcic sobie łowisko i zawabic karasi, karpie ew. amury a mieszanka będzie wyglądała tak pęczak dużo pęczaku , własnie ta kukurydza o ile będzie miękka i pół kg konopii i jakiś atraktorek ( przy okazji jaki polecacie ? ) pozdrawiam serdecznie :)
Paweł:) no nie wiem czy ta sucha kuku do piątku sie na moczy!Ale jak do dowalisz przyśpieszacza ( Browar) to powiano na piątek naciągnąć:) :))))
Paweł jak masz możliwość to tą kuku weź czymś po zgniataj!Nie wszystkie ziarna,część zostaw w całości a część przekręć przez maszynkę do mięsa na grubo,,,będzie różnej grubości ziarno!Wyjdzie taka śruta!!! Będzie dobre...myślę że dasz jedną kulkę na zanętę..:) dodamy przyśpieszacza w płynie i będą brania jak ta lala..:)
nie nie na zawody (wiesz o co chodzi ) tylko po prostu chce złapać coś w końcu konkretnego bo mnie mikrusy już na nerwy działają :D będzie papka jak tra lalala
A ja sobie jutro pojadę po lesie pospacerować. Grzyb wyłazi spod ściółki wreszcie. Kilować nie jadę, bo z finansowaniem krucho, to se przynajmniej na jajecznicę dobrego grzybola upoluję. A tak mi teraz chodzi po głowie lin albo karp podsmażony z grzybkami i zalany śmietaną.
Nooooooooooooooooooooooooooooo
I to jest właśnie to!
Będzieta jutro zazdrościć, oj będzieta.
Te grzybki, jak się je osobno z rybka usmaży a dopiero potem się kwaśną śmietaną zaleje na 3 minutki z dodatkiem świeżo roztartego czosnku i soli morskiej...........................
Wiktor:) zaraz jadę w teren na całą noc!Wracam nad ranem ale pojadę prosto na bagna:) zobaczę czy linki biorą...jak złapię to mogę do tych grzybków do rzucić się..:) Ale będzie pycha:)
Wróciłem...:) z bagien..odjazdowo dzisiaj było:))))
Brawo Marek! Jakbym miał teraz kapelusz na głowie, to bym przed Tobą go zdjął! Gratulacje pięknego połowu! Że tam na te Twoje bagna nie dotarli jeszcze kłusole?
Co do fajki pokoju to jest możliwe jej wypalenie. Fajkę pokoju kurzy się z kimś do kogo się ma zaufanie. Co za tym idzie na takim zlocie można se faje zakurzyć.
Inną sprawą jest czym się takie fajkie nabije. Można oczywiście użyć gówno bizona karmionego pastą do zębów ( będzie ładnie miętowo), ale ja bym prosił raczej któregoś z kolegów o namiar na ten staw kolegi LapiePlocie. Ja w ogóle uważam, że powinniśmy z gościem się dogadać, zaprosić na zlot, bo przeca kumowie najlepsiejsze miejsce na ziemi na kolejna imprezę to własnie ten jego staw! Jeju! Czujeta ziomy ten cug?! Jak by my tam bazę zczaili, to by my pewnie tak ze dwa miechy byli uważani za zaginionych. A jakie tam liny są! Pamiętacie? Jeden na brzeg wyłazi jak się z drugim mija.
No tam by było zarąbiste miejsce! A i fajkie by było czem nabijać! A jak by my wszystek zioło wykurzyli, to by my na te liny zapolowali i srrrrrru na gryla. Ten Markowy gryl to by tak może spasował co nie?
http://lapieplocie.wedkuje.pl/blog/index.php?ID=15486 zapytaj go sam ;)
Biedny. Niewinnego człowieka zaszczuto! Ajajaj! No jak to tak można kurka wodna. Łyżwa też jakiś chorowity.....
Tak to jest , jak się karierę robi, kobity same na biurko włażą, albo pod biurko włażą, kasa pasuje, interesy się robi, a patom afera, sądy, rodzinka ma focha i.....
Sznurek, krzesełko, krokiew.
Norma. Przynajmniej mnie to nie dziwi. Tak się zastanawiam, czy śmiać się czy płakać.
Łyżwa odporniejszy. Ale może pójdzie za kumplem z ławy?
powitać kolegów z wieczora
Siema Roman
ano powitać jak minął dzionek?
nie strzelił tylko się powiesił znalazł go członek rodziny
Paweł ja wiem tylko cosik Ty nie kumasz Kolego. Ja nie napisałem że się zastrzelił tylko, że samobója strzelił. Metafora.
kumam kumam tylko po prostu źle przeczytałem
ano powitać jak minął dzionek?
dzionek minął super ;) bardzo mocno słonecznie ;) a jak tam u Ciebie i innych ?
ano powitać jak minął dzionek?
u mnie wieczorkiem lekka burza była ale to trochę,i od paru dni świeci słoneczko,jutro może pojadę zobaczyć nad wodę
u mnie wieczorkiem lekka burza była ale to trochę,i od paru dni świeci słoneczko,jutro może pojadę zobaczyć nad wodę
fajnie Ci :D ja dopiero na zlocie połowie :)
Witam i o pogode pytam ? :) bo u mnie normalnie juz oddychac nie ma czym :/
pytanko ma ktoś może jakieś bliższe namiary na @ regnoka ??
ja pierdziele żyjeta jeszcze na tym świecie ?
Żyję Balceru. Jeno sie dygam coby po kierymś moim poście zaś jakieś złooooo nie skasowało wątka.
Cześć Chłopaki:)
Ale się Paweł już z tęskniłeś za nami:)
powitać kolegów
i jak koledzy było jakieś kilowanko?ja miałem jechać,....no właśnie miałem
Żyję Balceru. Jeno sie dygam coby po kierymś moim poście zaś jakieś złooooo nie skasowało wątka.
aaa tam spokojna twoja ... ;)
a po za tym to W KOŃCU WITAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAM !!!!!!!!! myślałem że oszaleje tak Mareczku stęskniłem się:) ;P
Żeby nie zaśmiecac na forum naszego portalu zadam Wam drodzy pytanie na które oczekuje odpowiedzi ponieważ kupiłem dzisiaj ziarna kukurydzy (całe) można z nich robic kukurydze ale na paczce nie bylo napisane "POPCORN" tylko "ZIARNA KUKURYDZY" czy jeśli będe je moczył ze 3 dni we wodzie z sodą a po 3 dniach będę gotował je ok 40 minut to czy mi zmiękną ? czy będą nadawały się do mojej mieszanki którą specjalnie szykuje na pewien dzień aby podnęcic sobie łowisko i zawabic karasi, karpie ew. amury a mieszanka będzie wyglądała tak pęczak dużo pęczaku , własnie ta kukurydza o ile będzie miękka i pół kg konopii i jakiś atraktorek ( przy okazji jaki polecacie ? ) pozdrawiam serdecznie :)
A po co soda?
Sody się dodaje jak się chce mieć kolorową kuku,bo w zalezności od stężenia i długości gotowania zmieni kolor.
Ja moczęmax.dobę,a najczęściej mniej i gotuje, potem zostawiam szczelnie zamkniętą.Wtedy naciąga wody i mięknie.A smak najlepszy kukurydziany
łoki dzięki Jacek za radę ;) a jaki mi propunujesz atraktor? czy żadnego ?
Paweł:) no nie wiem czy ta sucha kuku do piątku sie na moczy!Ale jak do dowalisz przyśpieszacza ( Browar) to powiano na piątek naciągnąć:) :))))
Paweł jak masz możliwość to tą kuku weź czymś po zgniataj!Nie wszystkie ziarna,część zostaw w całości a część przekręć przez maszynkę do mięsa na grubo,,,będzie różnej grubości ziarno!Wyjdzie taka śruta!!! Będzie dobre...myślę że dasz jedną kulkę na zanętę..:) dodamy przyśpieszacza w płynie i będą brania jak ta lala..:)
ja myślę,że kukurydza powinna pochnieć i smakować kukurydziano:)
A........Tak za pytam!
Znalazłem fajniutką czapkę wędkarską:) U mnie na bagnach!!!!!! Czyja to?????:))))
Marku i Jacku bardzo wam dziekuje :)
Witaj Jacek:)) Jak tam zdrówko?
Ta...powinna:) i będzie pachnieć,a Paweł to na jakieś zawody się ostro szykuje:)))
nie nie na zawody (wiesz o co chodzi ) tylko po prostu chce złapać coś w końcu konkretnego bo mnie mikrusy już na nerwy działają :D będzie papka jak tra lalala
hak zakładam 2 albo 4 :D bo 18 mam dość ;P
A ja sobie jutro pojadę po lesie pospacerować. Grzyb wyłazi spod ściółki wreszcie. Kilować nie jadę, bo z finansowaniem krucho, to se przynajmniej na jajecznicę dobrego grzybola upoluję. A tak mi teraz chodzi po głowie lin albo karp podsmażony z grzybkami i zalany śmietaną.
Nooooooooooooooooooooooooooooo
I to jest właśnie to!
Będzieta jutro zazdrościć, oj będzieta.
Te grzybki, jak się je osobno z rybka usmaży a dopiero potem się kwaśną śmietaną zaleje na 3 minutki z dodatkiem świeżo roztartego czosnku i soli morskiej...........................
Ale jazda!
ostatnio kolega założył dwie kuku i złowił 16 kilo:)
Za duży! Niesmaczny. Nawet grzybki i śmietana nie pomogą.
Wiktor:) zaraz jadę w teren na całą noc!Wracam nad ranem ale pojadę prosto na bagna:) zobaczę czy linki biorą...jak złapię to mogę do tych grzybków do rzucić się..:) Ale będzie pycha:)
Witaj Jacek:)) Jak tam zdrówko?
Ta...powinna:) i będzie pachnieć,a Paweł to na jakieś zawody się ostro szykuje:)))
Lekarz twierdzi,że jestem chory i daje mi zwolnienia,a ZUS twierdzi,ze jestem zdrowy i wysyła mnie na konsultacje.
Do lekarza.Ale temu konsultantowi to ZUS płaci:)
Linów ci u mnie dostatek we w lodówce. W końcu żem mięsiorz nie?
Są różne grzybki,a czasem zioła pomagają:)
I wszystko smakuje.
Już sie boja tam jechać. Kudeeee.
ależ bym sobie zjadł jakąś rybkę po jakiemuś :D
Zjesz Balcer! I rybkę i zupkę.... Słowo się rzekło nie?
Nie przesadzajmy-albo rybka ,albo zupka
A Balcerowi to specjalnie mojego wyrobu słoik opiekańców przywiozę... a co!
A zupka będzie Panie Jacku. A jak karpiszona wytargasz to go zaraz w palnik i na gryll.
Pany! Znalazłem!
Pamiętny temat o ogromnych linach!
To jest coś, co trzeba przeczytać raz jeszcze!
Ale się spociłem...... normalnie czad!
http://forum.wedkuje.pl/post/ludzie-ratujcie/28724/0
A Balcerowi to specjalnie mojego wyrobu słoik opiekańców przywiozę... a co!
A zupka będzie Panie Jacku. A jak karpiszona wytargasz to go zaraz w palnik i na gryll.
no no no cóż za uczta się szykuje już się nie mogę doczekać :)
i ten no SIEMKA :)
i ten no SIEMKA :)
Cześć Pawełku, jak poranek mija :))
Witaj Mareczku u mnie poranek bardzo dobrze mija niebo lekko zachmurzone ale humorek jest :)a jak tam u Ciebie ?? :)
U mnie Pawełku, to jest taka duchota, że paść idzie, trochę chwilami kropi ale jest ciepło i robi się taka parówa ........ :(
Hej Orły..:)
Wróciłem...:) z bagien..odjazdowo dzisiaj było:))))
Hej Orły..:)
Wróciłem...:) z bagien..odjazdowo dzisiaj było:))))
Brawo Marek! Jakbym miał teraz kapelusz na głowie, to bym przed Tobą go zdjął! Gratulacje pięknego połowu! Że tam na te Twoje bagna nie dotarli jeszcze kłusole?