Może znajdzie sie paru chętnych, by wspólnie skoczyć na rybki ( ew. zawody towarzyskie?), podzielić się na żywo wrażeniami z mijającego sezonu, może wypić po wszystkim jakieś piwko? Z pewnością znajdzie się jakiś wolny weekend w listopadzie...?
szkoda , jak dla mnie trochę za daleko , ale w przyszlym sezonie zapraszam Ciebie Szalona i innym na spotkanie nad Wartą w okolicy miejscowości Solec Wlkp lub Pyzdry.
Witam! Ja chętnie bym się spotkał, ale jak dla mnie to sezon dopiero się zaczyna. W związku z tym każdą wolną chwilę spędzam gościnnie na łódce kolegi- głuszymy sandały. pozdro
pomysł jest świetny, bardzo lubie takie imprezy, ale niestety mam całe dwiescie kilometrów do was i z przykrością musze się poddac, sorry wielkie i pozdrawiam.
Może znajdzie sie paru chętnych, by wspólnie skoczyć na rybki ( ew. zawody towarzyskie?), podzielić się na żywo wrażeniami z mijającego sezonu, może wypić po wszystkim jakieś piwko? Z pewnością znajdzie się jakiś wolny weekend w listopadzie...?
przykladowie miejsce spotkania ?
Ze względu na najlepszy dojazd i sporą liczbę osób zamieszkujących to miasto proponuję Warszawę i któryś z okolicznych akwenów.
szkoda , jak dla mnie trochę za daleko , ale w przyszlym sezonie zapraszam Ciebie Szalona i innym na spotkanie nad Wartą w okolicy miejscowości Solec Wlkp lub Pyzdry.
Spotkanko przy browarku- lepiej w ciepłej knajpce... PowodzeniaWam życzę, ja listopad mam zwalony (rybami, hehe)
Witam! Ja chętnie bym się spotkał, ale jak dla mnie to sezon dopiero się zaczyna. W związku z tym każdą wolną chwilę spędzam gościnnie na łódce kolegi- głuszymy sandały. pozdro
Ok, w takim razie jak sezon rzeczywiście będzie się kończył - może uda się coś wykombinować. Pozdrawiam
Wtedy zaczynamy sezon na morzu (od połowy listopada)... A co poniektórzy na lodzie (choć twierdzą że pod lodem, hihi). Ale nie bój nic, damy radę.
Ja chętnie się spotkam :) Warszawa mi pasuje :)
Czekam na info gdzie i kiedy:)
pomysł jest świetny, bardzo lubie takie imprezy, ale niestety mam całe dwiescie kilometrów do was i z przykrością musze się poddac, sorry wielkie i pozdrawiam.