no może nad jakieś jeziorko w okolicy by pojechał a jak nie to zrobić na Otałęży jakieś spotkanie posiedzieć pogadać ale widzę ,że chętnych nie ma za wiele także chyba pojedziemy na Rożniaty na noc weżmiemy jeszcze Arka i będziemy próbować bo czas bedzie na suma od piątku :)
Może zorganizujemy gdzieś jakiś wspólny wypad na rybki?
Masz na myśli jakiś większy wypad?
no może nad jakieś jeziorko w okolicy by pojechał a jak nie to zrobić na Otałęży jakieś spotkanie posiedzieć pogadać ale widzę ,że chętnych nie ma za wiele także chyba pojedziemy na Rożniaty na noc weżmiemy jeszcze Arka i będziemy próbować bo czas bedzie na suma od piątku :)
Teraz nie wypaliło to może ten weekend.
W piątek na nocke?