Witam wszystkich. Zastanawiam się nad zakupem kołowrotka pod gruntówkę. Powinien być w cenie max 150zł z wolnym biegiem wielkości 400. O firmie SPRO słychać same dobre opinie,jednak nigdzie nie ma testu ani recenzji tego kołowrotka Spro Hardliner Pro LCS 1040. Czy ktoś z szanownych Kolegów miał z nim do czynienia? Czy może jakaś inna alternatywa. Nie szukam kołowrotka sumowego(wielkiej kobyły) raczej coś na karpia do 10kg. Myślałem też o kołowrotku Jaxon FRXL 400, wygląda fajnie, ale ciekawe jak chodzi?
Na chwilę obecną ze Spro używam DragMaster X-Class w dwóch rozmiarach 8500 i 8300 i przy feederach spisują się znakomicie. Dobrze wykonane,mocne,solidne. 8500 przy ciężkim łowienia daję radę już kilka ładnych sezonów i oprócz kilku powierzchownych zarysowań z kołowrotkiem nic się nie dzieję, zero luzów,szmerów,itp. 8300 mam troszkę krócej i służy do troszkę delikatniejszego łowienia. Tyle że są to kołowrotki bez wolnego biegu. Posiadają hamulec walki.
Właśnie przyszedł zamówiony Hardliner 1040. Wszystko ładnie,pięknie ale odnoszę wrażenie,że jest ciut słabiej wykonany niż Spro Passion 740 FD. Niebawem przetestuję obydwa nad wodą. Po urlopie postaram się wyskrobać słów kilka na temat w.w kołowrotków. Mam nadzieję,że będą owocne poranki ze spiningiem i wieczorki z gruntóweczką.
Witam wszystkich.
Zastanawiam się nad zakupem kołowrotka pod gruntówkę.
Powinien być w cenie max 150zł z wolnym biegiem wielkości 400.
O firmie SPRO słychać same dobre opinie,jednak nigdzie nie ma testu ani recenzji tego kołowrotka
Spro Hardliner Pro LCS 1040.
Czy ktoś z szanownych Kolegów miał z nim do czynienia?
Czy może jakaś inna alternatywa.
Nie szukam kołowrotka sumowego(wielkiej kobyły) raczej coś na karpia do 10kg.
Myślałem też o kołowrotku Jaxon FRXL 400, wygląda fajnie, ale ciekawe jak chodzi?
Zwróć uwagę na kołowrotek Okuma Travertine Baitfeeder. Chcesz w większym rozmiarze, więc trochę przekroczy 150zł, ale naprawdę warto.
Na chwilę obecną ze Spro używam DragMaster X-Class w dwóch rozmiarach 8500 i 8300 i przy feederach spisują się znakomicie. Dobrze wykonane,mocne,solidne. 8500 przy ciężkim łowienia daję radę już kilka ładnych sezonów i oprócz kilku powierzchownych zarysowań z kołowrotkiem nic się nie dzieję, zero luzów,szmerów,itp. 8300 mam troszkę krócej i służy do troszkę delikatniejszego łowienia. Tyle że są to kołowrotki bez wolnego biegu. Posiadają hamulec walki.
Właśnie przyszedł zamówiony Hardliner 1040.
Wszystko ładnie,pięknie ale odnoszę wrażenie,że jest ciut słabiej wykonany niż
Spro Passion 740 FD.
Niebawem przetestuję obydwa nad wodą.
Po urlopie postaram się wyskrobać słów kilka na temat w.w kołowrotków.
Mam nadzieję,że będą owocne poranki ze spiningiem i wieczorki z gruntóweczką.