Witam forumowiczów. posiadam kołowrotek tak jak w temacie i mam z nim mały problem. Po rozkręceniu na części pierwsze, wyczyszczeniu i nasmarowaniu wszystkiego + wymiana łożyska przy skręceniu tej częsci jak na dołączonym zdjęciu kołowrotek zaczyna chrobotać. Gdy poluzuje jest ok ale wtedy cały ten mechanizm z kabłonkiem lata a tak nie może byc. Mało tego dziwna sprawa jest także wtedy, że gdy kręce go w odwrotną strone to chrobotania niema a jak normalnie to jest. Dziwne Ma ktoś pomysł co moze być nie tak??
Tutaj masz kilka kolowrotkow rozkreconych moze sie cos przyda bo pewnie cos jest zle zalozone i dlatego tak sie dzieje http://forum.wedkuje.pl/f,konserwacja-kolowrotkow,701377,0.html A kilka dni temu byl temat gdzie byly schematy wielu kolowrotkow i spro tez tam jakies byly
Ostatnio podawałem link do tej wyszperanej strony, wrzucam jeszcze raz: http://mulinete.wordpress.com/mulinete/ - są Spro, ale akurat tego modelu brak. Zerknij, bo możliwe, że w tamtych mechanizm jest podobny.
Witam. Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko. Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne. Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Witam. Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko. Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne. Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Troche kolega jest zle poinformowany bo oporowke tez sie smaruje tylko ze nie smarem a oliwka tylko w bardzo malych ilosciach. Oliwka musi byc rzadka bo inaczej waleczki sie kleja i oporowka nie dziala prawidlowo:)
Witam. Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko. Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne. Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Troche kolega jest zle poinformowany bo oporowke tez sie smaruje tylko ze nie smarem a oliwka tylko w bardzo malych ilosciach. Oliwka musi byc rzadka bo inaczej waleczki sie kleja i oporowka nie dziala prawidlowo:)
W każdym bądź razie wniosek jest jeden-wałeczki nie mogą się kleić.Jak masz taką rzadką i nieklejąca oliwkę no i łożysko działa prawidłowo to pewnie że krople można dać.To jest tak jak z zamkami do drzwi-producent nie zaleca smarowania ale są specjalne oliwki, lub z elektrycznymi maszynkami do włosów-nie smarować noży a drugi daje 5ml.specjalnej oliwki. Pozdrawiam.
Sprawa wygląda następująco. dzisiaj rozebrałem go jeszcze raz wszystko dokładnie wyczyściłem w benzynie ekstrakcyjnej złożyłem tak jak powinno być zgodnie ze schematem nasmarowałem, na to łożysko oporowe dałem właśnie krople oliwki no i niestety dalej jest to samo. kręcąc normalnie jak do łowienia delikatnie chrobocze a w drugą stronę jest ok nie mam juz pomysłu co i jak jest nie tak.
Sprawa wygląda następująco. dzisiaj rozebrałem go jeszcze raz wszystko dokładnie wyczyściłem w benzynie ekstrakcyjnej złożyłem tak jak powinno być zgodnie ze schematem nasmarowałem, na to łożysko oporowe dałem właśnie krople oliwki no i niestety dalej jest to samo. kręcąc normalnie jak do łowienia delikatnie chrobocze a w drugą stronę jest ok nie mam juz pomysłu co i jak jest nie tak.
Ok.A jak wyłączysz łożysko oporowe ale kręcąc normalnie, też są jakieś dziwne dźwięki?
Witam forumowiczów. posiadam kołowrotek tak jak w temacie i mam z nim mały problem. Po rozkręceniu na części pierwsze, wyczyszczeniu i nasmarowaniu wszystkiego + wymiana łożyska przy skręceniu tej częsci jak na dołączonym zdjęciu kołowrotek zaczyna chrobotać. Gdy poluzuje jest ok ale wtedy cały ten mechanizm z kabłonkiem lata a tak nie może byc. Mało tego dziwna sprawa jest także wtedy, że gdy kręce go w odwrotną strone to chrobotania niema a jak normalnie to jest. Dziwne
Ma ktoś pomysł co moze być nie tak??
Tutaj masz kilka kolowrotkow rozkreconych moze sie cos przyda bo pewnie cos jest zle zalozone i dlatego tak sie dzieje http://forum.wedkuje.pl/f,konserwacja-kolowrotkow,701377,0.html A kilka dni temu byl temat gdzie byly schematy wielu kolowrotkow i spro tez tam jakies byly
Ostatnio podawałem link do tej wyszperanej strony, wrzucam jeszcze raz: http://mulinete.wordpress.com/mulinete/ - są Spro, ale akurat tego modelu brak.
Zerknij, bo możliwe, że w tamtych mechanizm jest podobny.
Witam.
Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko.
Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne.
Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Witam.
Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko.
Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne.
Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Troche kolega jest zle poinformowany bo oporowke tez sie smaruje tylko ze nie smarem a oliwka tylko w bardzo malych ilosciach. Oliwka musi byc rzadka bo inaczej waleczki sie kleja i oporowka nie dziala prawidlowo:)
Witam.
Może problem jest z łożyskiem oporowym.Za bardzo jest ściśnięte np. któraś z podkładek leży krzywo i zbyt mocno dociska łożysko.
Łożysko oporowe nie powinno być też smarowane-te wałeczki nie mogą się kleić, powinny być suche i luźne.
Napisałeś że jak kręcisz w odwrotną stronę to nie chrobocze a jak jest przy wyłączonym łożysku oporowym kręcąc prawidłowo?
Troche kolega jest zle poinformowany bo oporowke tez sie smaruje tylko ze nie smarem a oliwka tylko w bardzo malych ilosciach. Oliwka musi byc rzadka bo inaczej waleczki sie kleja i oporowka nie dziala prawidlowo:)
W każdym bądź razie wniosek jest jeden-wałeczki nie mogą się kleić.Jak masz taką rzadką i nieklejąca oliwkę no i łożysko działa prawidłowo to pewnie że krople można dać.To jest tak jak z zamkami do drzwi-producent nie zaleca smarowania ale są specjalne oliwki, lub z elektrycznymi maszynkami do włosów-nie smarować noży a drugi daje 5ml.specjalnej oliwki.
Pozdrawiam.
Sprawa wygląda następująco. dzisiaj rozebrałem go jeszcze raz wszystko dokładnie wyczyściłem w benzynie ekstrakcyjnej złożyłem tak jak powinno być zgodnie ze schematem nasmarowałem, na to łożysko oporowe dałem właśnie krople oliwki no i niestety dalej jest to samo. kręcąc normalnie jak do łowienia delikatnie chrobocze a w drugą stronę jest ok nie mam juz pomysłu co i jak jest nie tak.
Sprawa wygląda następująco. dzisiaj rozebrałem go jeszcze raz wszystko dokładnie wyczyściłem w benzynie ekstrakcyjnej złożyłem tak jak powinno być zgodnie ze schematem nasmarowałem, na to łożysko oporowe dałem właśnie krople oliwki no i niestety dalej jest to samo. kręcąc normalnie jak do łowienia delikatnie chrobocze a w drugą stronę jest ok nie mam juz pomysłu co i jak jest nie tak.
Ok.A jak wyłączysz łożysko oporowe ale kręcąc normalnie, też są jakieś dziwne dźwięki?