Na sprzątanie łowiska stawiła się "rekordowa" liczba wędkarzy czyli 2 (dwie) osoby! Kol. Grzesiek Godyń i kol. Staszek Wójcik zebrali ok. 10 worków śmieci, niestety także po pseudowędkarzach. Przy sprzątaniu północnego brzegu stawu pomógł nam łowiący w tym czasie ryby kol. Aleksander Buchta. Kol. Grzesiek Godyń zawiesił 6 nowych worków na śmieci.
WODOM CZEŚĆ!
Dzisiaj rano nie było juz widać efektów naszej pracy. Na parkingu i koło niemal każdej ławki pełno butelek po alkoholu, puszek po piwie, papierów. Widocznie w nocy młodzież świetnie się bawiła.
Ręce opadają , a później jakiś melepeta będzie prawił zarzuty , że Koło PZW Krzeszowice nie dba o prządek na terenie Stawu Wrońskiego !!! Ale z góry uprzedzam , będę sprzątał raz w tygodniu , codziennie ani za cholerę - jak lubią siedzieć w " syfie " - niech siedzą !!!
Na sprzątanie łowiska stawiła się "rekordowa" liczba wędkarzy czyli 2 (dwie) osoby! Kol. Grzesiek Godyń i kol. Staszek Wójcik zebrali ok. 10 worków śmieci, niestety także po pseudowędkarzach. Przy sprzątaniu północnego brzegu stawu pomógł nam łowiący w tym czasie ryby kol. Aleksander Buchta. Kol. Grzesiek Godyń zawiesił 6 nowych worków na śmieci. WODOM CZEŚĆ!
Ja również chciałem tylko serdecznie " podziękować " za zainteresowanie Stawem Wrońskim w kontekście estetycznym !!! " Połamania kija " !!!
Dzisiaj rano nie było juz widać efektów naszej pracy. Na parkingu i koło niemal każdej ławki pełno butelek po alkoholu, puszek po piwie, papierów. Widocznie w nocy młodzież świetnie się bawiła.
Ręce opadają , a później jakiś melepeta będzie prawił zarzuty , że Koło PZW Krzeszowice nie dba o prządek na terenie Stawu Wrońskiego !!! Ale z góry uprzedzam , będę sprzątał raz w tygodniu , codziennie ani za cholerę - jak lubią siedzieć w " syfie " - niech siedzą !!!