Wiem że jest tego dużo w necie, ale chciałem założyc nowy temat i uzyskac odpowiedzi od was. Chodzi mi dokładnie o sprzęt karpiowy.
Niewiem co wybrać :(
Kołowrotek x 2 do 200,- (chyba że uzbieram 640,- na dwa Anaconda Magic Runner III GT 6500 - co o nim sądzicie??)
Kije x2 - 200-250,- (chciałbym Dragon Mega Baits Selection Carp) i jakie kije lepiej wybrac?? 2 składy czy 3, długość 3.60 czy 3.90. napewno chce 3lbs.
Na koniec pytanko czy warto kupic jakis rod pod do 200,- i sygnalizatory np. 1:videotronic koneser kv2, 2:Cormoran Pro Carp X-4000 albo 3: Cormoran Pro Carp S-3000. Jeszcze jaką matę i podbierak??
Kołowrotki Anaconda Magic Runner III to dobry wybór ,za tą kase polecane są jeszcze Spro Incognito LCS. Wędki zdecydowanie 2 składy ,nieco kłopotliwe w transporcie ale wygodniejsze przy składaniu . Co do tego jaka długość to zależy od tego na jakich wodach j odległościach zamierzasz łowić ,na niewielkie wody typu stawy glinianki polecam 360 ,poza tym zależy od twojego wzrostu ,ja jestem raczej niski dlatego wole wędkę 360 bo 390 ma za długi dolnk i niewygodnie mi się taką wędką łowi. Co do rod poda to za 200zł coś wybierzesz na pewno ,ale jak możesz się obejść bez to na początek zainwestuj w podpórki.Na rodpoda pszyjdzie czas później jak już dojdziesz do etapu że będziesz wiedział co chcesz ,bo jeśli piszesz "czy warto kupic jakis rod pod " to znaczy że nie jest ci potrzebny. Sygnalizatory polecam konesery sprawdzone przez wielu w różnych warunkach no i wyrób Polski z ewentualnym serwisem nie ma problemu . co do podbieraka to podopwiem ci jedynie że powinien być dość obszerny o ramonach minimum 80cm ,dobrze aby ramiona były wypinane (wygodniej) ja używam takiego http://www.carpmix.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=137&category_id=41&option=com_virtuemart&Itemid=46 co do maty to ja posiadam taką http://www.makarfish.pl/index.php?products=product&prod_id=1172
Więc tak...kołowrotki Anacondy to wyższa półka, przynajmniej w moim mniemaniu. Ja na chwile obecna posiadam Anaconde Distance Carp i jestem bardzo zadowolony z tego kręcioła jak za taką cene ( co prawda ma minimalne luzy ale to standrad i trzeba wziąść pod uwagę że nie kosztuje z 1000zl). Do tego mam wędkę Shimano Alivio 3.6 m ( 3 skaldowa) jak narazie bez zastrzeżeń. Chociaż muszę przyznać ze po zamianie miekkich federków na karpiówki rzuty pierwsze rzuty nie sa za celne i dalekie ze wzgledu na sztywność kija.
Wspomnialeś o Anacondzie Magic Runner 6500 GT i powiem Ci że ten sprzecik chce sobie sprawić na świeta jako taki prezent i do tego taka samą wędke jaką juz mam czyli Shimalno Alivio. Gadalem z 3 osobami na iinym forum na temat w/w kręcioła i usłyszalem same pozytywy więc chyba jest OK.
Na temat Rod/ Tripodów sie nie wypoiwiem bo tez zbieram info jaki sobie sprawić...ale więcej niz 250zł to raczej nie wydam. Podboerak oczywiście jak najbardziej masywny i jak największy. Sygnałki to dla mnie Videtronic to na prawde " SZACUN" i te Ci polecam w 100%.
Oprócz w/w sprzętu jeszcze Ci sporo zostanie do wydania ( koszyczki, plecionki, haczyki, cieżarki, siwngery lub zwykłe bombki i na prawde mimo ze to tanie rzeczy to sumasumarum wyjdzie grubo ponad 200zł) o zanetach, kulkach itp nie wspomne.
Żadnego kontaktu z firmą TB jeszcze nie miałem to nie znam ich
sprzętu.Słyszałem jedynie że wędki z TB nie cieszą się zbytnim uznaniem
a serwis praktycznie żaden ,wielu wędkarzy narzeka że bardzo długi
termin naprawy itd.
Co do wędek dragon mega baits Selection carp (zapewne o nie chodzi) faktycznie fajnie wyglądają ja bym je brał z tym że dobrze było by je przed kupnem "pomacać" W kilku sklepach jest ta wędka na promocji (ciekawe dla czego?) chociaż w jednym skl.widziałem ten kij za 420zł . Co do wspomnianej przez ciebie Daiwy (zapewne o widow carp chodzi) to posiadam od niedawna ten kij ,raz go miałem nad wodą ale jeszcze na mnim ryby nie cholowałem . Co do swingera to na pewno pasują bo wtyczki we wszystkich swingerach są znormalizowane.
Nie ukrywam że porady np. odnośnie doboru sprzętu podane przez Jarka11 prawie zawsze cieszą się moim uznaniem. Być może jest tak dlatego, że mamy podobne zdanie w wielu kwestiach odnośnie połowu karpi. Nie ma co ukrywać że Jarek nie jednego już karpinosza upolował i nie jedno wędzisko karpiowe w ręku trzymał. Jeśli o mnie chodzi jak wspomniałem podzielam zdanie kolegi jednak z moich doświadczeń wynika, że teraz gdybym miał wybierać a podjęcie tej decyzji to tylko kwestia czasu zainwestował bym w wędzisko powyżej 3 Lbs. Obecnie mam 2.75 i niejednokrotnie okazało się zbyt miękkim kijem. Wędkarz łowiący karpie z czasem przestaje ograniczać się do jednego wędziska i tak jest w zasadzie z każdą metodą wędkarską, na początek jednak 3 Lbs to będzie dobry wybór.
Nie ukrywam że porady np. odnośnie doboru sprzętu podane przez Jarka11 prawie zawsze cieszą się moim uznaniem. Być może jest tak dlatego, że mamy podobne zdanie w wielu kwestiach odnośnie połowu karpi. Nie ma co ukrywać że Jarek nie jednego już karpinosza upolował i nie jedno wędzisko karpiowe w ręku trzymał. Jeśli o mnie chodzi jak wspomniałem podzielam zdanie kolegi jednak z moich doświadczeń wynika, że teraz gdybym miał wybierać a podjęcie tej decyzji to tylko kwestia czasu zainwestował bym w wędzisko powyżej 3 Lbs. Obecnie mam 2.75 i niejednokrotnie okazało się zbyt miękkim kijem. Wędkarz łowiący karpie z czasem przestaje ograniczać się do jednego wędziska i tak jest w zasadzie z każdą metodą wędkarską, na początek jednak 3 Lbs to będzie dobry wybór.
Cześć Ten drugi to sobie daruj. Za lekki, za delikatny - widziałem coś podobnego na rybach. Byle branie a ten stojak prawie się przewracał razem z wędkami. Co do kręciołów to Twój wybór jest słuszny i dobry. Nie martw się, że duży. Lepiej powiedz co znaczy "niewielki zbiornik"? A i jeszcze jedno: postaraj się sprawdzić czy stopka kołowrotka będzie pasowała do uchwytu kołowrotka w wędce. Janusz JKarp
witam .jarku11 używam sprzętu tandem baits i zajmuję się na co dzień tym sprzętem,zapewniam cię ,że jeśli chodzi o serwis to niema z tym problemu ,w dużej mierze chodzi od chęci sprzedawcy.tandem baits nie naprawia tylko wymienia na nowe ,tak spotkałem się do tej pory.
Koledzy a macie może info o kreciołach Anaconda Magic Runner II GT 6500.?? Słyszałem że są lepsze od tych które wpisałem ze chce kupic. a mam okazje 2 mało uzywane + nawiniete zylki + dwa oryginalne pokrowce + pokrowiec na 4 szpule za 550,-
Jednak kupiłem Anaconda Magic Runner II GT 6500 tylko używane. Są praktycznie nic nie zniszczone.
Teraz tylko zostały kije ale coś myśle że dragona odpuszcze :D troche za sztywne a wybiore Shimano Alivio CX 13ft 3 lbs 2 składy. a może ktos je ma i napisze jak sie sprawuja i ile sezonów juz je uzywacie.
Ja posiadam alivio 2 składy 12ft/3.0 lbs. Kupiłem je na początku sezonu 2010 i jeśli chodzi o hol i rzuty to nie mam zastrzeżeń. Wybrałem 12ft bo lepiej będą się sprawowały na pontonie. 13ft przy rzutach zachowuje się jak "krowi ogon" jednym słowem gorsza celność. Licząc krokami na 80-90m spokojnie możemy łowić. W sezonie 2011 chcę zobaczyć jak będzie wyglądała walka z karpiem na pontonie.
Cześć Też się zajmuje sprzętem i niestety ale mam bardzo kiepskie z serwisem TB :-( Mojemu Koledze po awarii łózka powiedzieli, żeby kupił sobie drugie .... To tylko mały popis TB.... Janusz JKarp
Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz umiejętność łowienia.
Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz umiejętność łowienia.
Tak tylko warunek muszą być 2 podstawowe rzeczy :mianowicie dość wysokie umiejętności (a sory ale wielu wędkarzy ich nie ma) i bez zaczepowe duuże łowisko gdzie można rybie " dać" nawet kilkadziesiąt metrów luzu. Ale gdy o rade prosi osoba początkująca i jeszcze łowi być może będzie w wodzie pełnej zaczepów to zaproponowanie jej delikatnego sprzątu jest nie właściwe (delikatnie mówiąc) Ja nie chwaląc sie wyholowałem 7kg karpia na pickera i żyłkę 0,18 (przypon 0.16) i wiem że można ale to było na wodzie gdzie nie ma zaczepów i ryba miała do swej kryjówki kilkadziesiąt metrów.
Ale w tym sezonie łowiłem w jeziorze bardzo zarośniętym z mnóstwem zatopionych gałęzi, krzaków i drzew ,w którym w odl 20-30m od brzegu jest pas roślin ,dla tego w takim trudnym łowisku trzeba rybę holować siłowo.
A jest jeszcze jedna ważna kwestia.Zależy co chcesz z tą rybą zrobić ,bo jeśli ktoś rybę i tak będzie zabierał to oki nieh se holuje rybe nawet godzine ,ale jeśli sie tą rybę chce wypuścić to nie wolno holu zbyt długo przeciągać bo podczas dłuższego niż 20 minut holu wydziela sie do mięśni ryby kwas mlekowy i może to doprowadzić nawet do jej uśnięcia.
Cześć "Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem
sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na
delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na
wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym
mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją
sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą
sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam
uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz
umiejętność łowienia."
Skoro tak mówisz o umiejętnościach to po co Ci kij do 300 gramów wyrzutu robiony na zamówienie? :-;( Ja doskonale wiem, że to wędkarz łowi a nie wędki ale mam przykre doświadczenia z cienkimi żyłkami znaczy np 0,25. Na takim zestawie nie da się zatrzymać lokomotywy :-) Kumpel mojego Kolegi od zasiadek pojechał kiedyś z nami na łowisko komercyjne - czyste, bez zaczepów, bez roślinności. Miał kij teleskop 390cm do 60 gram wyrzutu. Pierwsze branie- karp około 4-4,5 kg. Hol trwał z minimum 20 minut i zakończył się słowami: a mówiliście, że nie dam rady dobrze holować ryb. Jakie było jego zdziwienie gdy obserwował mój hol podobnej ryby zakończony po góra 10 minutach. Umiejętności plus sprzęt to podstawa sukcesu :-))))))))))) Janusz JKarp
Witam wszystkich :D
Wiem że jest tego dużo w necie, ale chciałem założyc nowy temat i uzyskac odpowiedzi od was. Chodzi mi dokładnie o sprzęt karpiowy.
Niewiem co wybrać :(
Kołowrotek x 2 do 200,- (chyba że uzbieram 640,- na dwa Anaconda Magic Runner III GT 6500 - co o nim sądzicie??)
Kije x2 - 200-250,- (chciałbym Dragon Mega Baits Selection Carp) i jakie kije lepiej wybrac?? 2 składy czy 3, długość 3.60 czy 3.90. napewno chce 3lbs.
Na koniec pytanko czy warto kupic jakis rod pod do 200,- i sygnalizatory np. 1:videotronic koneser kv2, 2:Cormoran Pro Carp X-4000 albo 3: Cormoran Pro Carp S-3000. Jeszcze jaką matę i podbierak??
Kołowrotki Anaconda Magic Runner III to dobry wybór ,za tą kase polecane są jeszcze Spro Incognito LCS.
Wędki zdecydowanie 2 składy ,nieco kłopotliwe w transporcie ale wygodniejsze przy składaniu .
Co do tego jaka długość to zależy od tego na jakich wodach j odległościach zamierzasz łowić ,na niewielkie wody typu stawy glinianki polecam 360 ,poza tym zależy od twojego wzrostu ,ja jestem raczej niski dlatego wole wędkę 360 bo 390 ma za długi dolnk i niewygodnie mi się taką wędką łowi.
Co do rod poda to za 200zł coś wybierzesz na pewno ,ale jak możesz się obejść bez to na początek zainwestuj w podpórki.Na rodpoda pszyjdzie czas później jak już dojdziesz do etapu że będziesz wiedział co chcesz ,bo jeśli piszesz "czy warto kupic jakis rod pod " to znaczy że nie jest ci potrzebny.
Sygnalizatory polecam konesery sprawdzone przez wielu w różnych warunkach
no i wyrób Polski z ewentualnym serwisem nie ma problemu . co do podbieraka to podopwiem ci jedynie że powinien być dość obszerny o ramonach minimum 80cm ,dobrze aby ramiona były wypinane (wygodniej) ja używam takiego http://www.carpmix.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=137&category_id=41&option=com_virtuemart&Itemid=46
co do maty to ja posiadam taką http://www.makarfish.pl/index.php?products=product&prod_id=1172
Mata pływająca Star Baits Session Unhooking Mat
Więc tak...kołowrotki Anacondy to wyższa półka, przynajmniej w moim mniemaniu. Ja na chwile obecna posiadam Anaconde Distance Carp i jestem bardzo zadowolony z tego kręcioła jak za taką cene ( co prawda ma minimalne luzy ale to standrad i trzeba wziąść pod uwagę że nie kosztuje z 1000zl). Do tego mam wędkę Shimano Alivio 3.6 m ( 3 skaldowa) jak narazie bez zastrzeżeń. Chociaż muszę przyznać ze po zamianie miekkich federków na karpiówki rzuty pierwsze rzuty nie sa za celne i dalekie ze wzgledu na sztywność kija.
Wspomnialeś o Anacondzie Magic Runner 6500 GT i powiem Ci że ten sprzecik chce sobie sprawić na świeta jako taki prezent i do tego taka samą wędke jaką juz mam czyli Shimalno Alivio. Gadalem z 3 osobami na iinym forum na temat w/w kręcioła i usłyszalem same pozytywy więc chyba jest OK.
Na temat Rod/ Tripodów sie nie wypoiwiem bo tez zbieram info jaki sobie sprawić...ale więcej niz 250zł to raczej nie wydam. Podboerak oczywiście jak najbardziej masywny i jak największy. Sygnałki to dla mnie Videtronic to na prawde " SZACUN" i te Ci polecam w 100%.
Oprócz w/w sprzętu jeszcze Ci sporo zostanie do wydania ( koszyczki, plecionki, haczyki, cieżarki, siwngery lub zwykłe bombki i na prawde mimo ze to tanie rzeczy to sumasumarum wyjdzie grubo ponad 200zł) o zanetach, kulkach itp nie wspomne.
A matę mam Jaxona koszt koło 80zl i myslę ze taka w zupełności wystarcza.
A co poweicie na temat kiji ??
Mam dylemat czy tandem baits czy dragon :D chciaż są Cormorany i Daiwy do 200 zł
Korcą mnie te dragony :D normalnie niby są po 450,- ale znalazłem za 225,-/szt.
A niewiecie może czy te swingery [url=http://www.muller-fishing.pl/jaxon-swinger-podswietlany.html[/url] bedą pasowały do tych sygnałków??
Pozdrawiam
Żadnego kontaktu z firmą TB jeszcze nie miałem to nie znam ich sprzętu.Słyszałem jedynie że wędki z TB nie cieszą się zbytnim uznaniem a serwis praktycznie żaden ,wielu wędkarzy narzeka że bardzo długi termin naprawy itd.
Co do wędek dragon mega baits Selection carp (zapewne o nie chodzi) faktycznie fajnie wyglądają ja bym je brał z tym że dobrze było by je przed kupnem "pomacać"
W kilku sklepach jest ta wędka na promocji (ciekawe dla czego?) chociaż w jednym skl.widziałem ten kij za 420zł .
Co do wspomnianej przez ciebie Daiwy (zapewne o widow carp chodzi) to posiadam od niedawna ten kij ,raz go miałem nad wodą ale jeszcze na mnim ryby nie cholowałem .
Co do swingera to na pewno pasują bo wtyczki we wszystkich swingerach są znormalizowane.
Nie ukrywam że porady np. odnośnie doboru sprzętu podane przez Jarka11 prawie zawsze cieszą się moim uznaniem. Być może jest tak dlatego, że mamy podobne zdanie w wielu kwestiach odnośnie połowu karpi. Nie ma co ukrywać że Jarek nie jednego już karpinosza upolował i nie jedno wędzisko karpiowe w ręku trzymał.
Jeśli o mnie chodzi jak wspomniałem podzielam zdanie kolegi jednak z moich doświadczeń wynika, że teraz gdybym miał wybierać a podjęcie tej decyzji to tylko kwestia czasu zainwestował bym w wędzisko powyżej 3 Lbs. Obecnie mam 2.75 i niejednokrotnie okazało się zbyt miękkim kijem.
Wędkarz łowiący karpie z czasem przestaje ograniczać się do jednego wędziska i tak jest w zasadzie z każdą metodą wędkarską, na początek jednak 3 Lbs to będzie dobry wybór.
Pozdrawiam
Norbert
Nie ukrywam że porady np. odnośnie doboru sprzętu podane przez Jarka11 prawie zawsze cieszą się moim uznaniem. Być może jest tak dlatego, że mamy podobne zdanie w wielu kwestiach odnośnie połowu karpi. Nie ma co ukrywać że Jarek nie jednego już karpinosza upolował i nie jedno wędzisko karpiowe w ręku trzymał.
Jeśli o mnie chodzi jak wspomniałem podzielam zdanie kolegi jednak z moich doświadczeń wynika, że teraz gdybym miał wybierać a podjęcie tej decyzji to tylko kwestia czasu zainwestował bym w wędzisko powyżej 3 Lbs. Obecnie mam 2.75 i niejednokrotnie okazało się zbyt miękkim kijem.
Wędkarz łowiący karpie z czasem przestaje ograniczać się do jednego wędziska i tak jest w zasadzie z każdą metodą wędkarską, na początek jednak 3 Lbs to będzie dobry wybór.
Pozdrawiam
Norbert
Miło mi to czytać, dzięki kolego
Chyba jednak kijki to będą Dragony,ale cały czas mysle nad kreciołami :D Anacondy sa fajne, tylko pytanie czy do łowienia na niewielkich zbiornikach aż tak potzrebne?? a nad podem zastanawiam sie takim
http://www.carpmix.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage-ask.tpl&product_id=72&category_id=14&option=com_virtuemart&Itemid=19
ewentualnie takim http://allegro.pl/rod-pod-mistrall-swingery-na-baterie-i1324875672.html
Cześć
Ten drugi to sobie daruj. Za lekki, za delikatny - widziałem coś podobnego na rybach. Byle branie a ten stojak prawie się przewracał razem z wędkami.
Co do kręciołów to Twój wybór jest słuszny i dobry. Nie martw się, że duży. Lepiej powiedz co znaczy "niewielki zbiornik"?
A i jeszcze jedno: postaraj się sprawdzić czy stopka kołowrotka będzie pasowała do uchwytu kołowrotka w wędce.
Janusz JKarp
witam .jarku11 używam sprzętu tandem baits i zajmuję się na co dzień tym sprzętem,zapewniam cię ,że jeśli chodzi o serwis to niema z tym problemu ,w dużej mierze chodzi od chęci sprzedawcy.tandem baits nie naprawia tylko wymienia na nowe ,tak spotkałem się do tej pory.
Witam ponownie
Koledzy a macie może info o kreciołach Anaconda Magic Runner II GT 6500.?? Słyszałem że są lepsze od tych które wpisałem ze chce kupic. a mam okazje 2 mało uzywane + nawiniete zylki + dwa oryginalne pokrowce + pokrowiec na 4 szpule za 550,-
Pomoże mi ktoś ?? :D
Jednak kupiłem Anaconda Magic Runner II GT 6500 tylko używane. Są praktycznie nic nie zniszczone.
Teraz tylko zostały kije ale coś myśle że dragona odpuszcze :D troche za sztywne a wybiore Shimano Alivio CX 13ft 3 lbs 2 składy. a może ktos je ma i napisze jak sie sprawuja i ile sezonów juz je uzywacie.
pozdrawiam
Ja posiadam alivio 2 składy 12ft/3.0 lbs. Kupiłem je na początku sezonu 2010 i jeśli chodzi o hol i rzuty to nie mam zastrzeżeń. Wybrałem 12ft bo lepiej będą się sprawowały na pontonie. 13ft przy rzutach zachowuje się jak "krowi ogon" jednym słowem gorsza celność. Licząc krokami na 80-90m spokojnie możemy łowić. W sezonie 2011 chcę zobaczyć jak będzie wyglądała walka z karpiem na pontonie.
Cześć
Też się zajmuje sprzętem i niestety ale mam bardzo kiepskie z serwisem TB :-(
Mojemu Koledze po awarii łózka powiedzieli, żeby kupił sobie drugie ....
To tylko mały popis TB....
Janusz JKarp
Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz umiejętność łowienia.
Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz umiejętność łowienia.
Tak tylko warunek muszą być 2 podstawowe rzeczy :mianowicie dość wysokie umiejętności (a sory ale wielu wędkarzy ich nie ma) i bez zaczepowe duuże łowisko gdzie można rybie " dać" nawet kilkadziesiąt metrów luzu.
Ale gdy o rade prosi osoba początkująca i jeszcze łowi być może będzie w wodzie pełnej zaczepów to zaproponowanie jej delikatnego sprzątu jest nie właściwe (delikatnie mówiąc)
Ja nie chwaląc sie wyholowałem 7kg karpia na pickera i żyłkę 0,18 (przypon 0.16) i wiem że można ale to było na wodzie gdzie nie ma zaczepów i ryba miała do swej kryjówki kilkadziesiąt metrów.
Ale w tym sezonie łowiłem w jeziorze bardzo zarośniętym z mnóstwem zatopionych gałęzi, krzaków i drzew ,w którym w odl 20-30m od brzegu jest pas roślin ,dla tego w takim trudnym łowisku trzeba rybę holować siłowo.
A jest jeszcze jedna ważna kwestia.Zależy co chcesz z tą rybą zrobić ,bo jeśli ktoś rybę i tak będzie zabierał to oki nieh se holuje rybe nawet godzine ,ale jeśli sie tą rybę chce wypuścić to nie wolno holu zbyt długo przeciągać bo podczas dłuższego niż 20 minut holu wydziela sie do mięśni ryby kwas mlekowy i może to doprowadzić nawet do jej uśnięcia.
może to doprowadzić nawet do jej uśnięcia.
a to Ci przypadek hihiihihi :) przepraszam ale mnie to rozbawiło :)
a to Ci przypadek hihiihihi :) przepraszam ale mnie to rozbawiło :)
Nie przejmuj się ;) niektóre rzeczy nie łatwo pojąć.ale niekiedy warto choć spróbować :) .
Masz racje język polski ciężkim językiem.
No pewnie!!
Niektórzy mówią że Japoński jest łatwiejszy.
To odmień mi po japońsku śnięta:)
a jest takie słowo w japońskim??
sushi :) hhhah
Cześć
"Powiem tak....umiejętności,zachowanie zimnej krwi,są głównym elementem sukcesu.Największą rybę poławianą odpowiednią metodą można złowić na delikatniejszy sprzęt niż mogło by się wydawać.Czasem ,patrząc na wypowiedzi niektórych kolegów,odnoszę wrażenie,że nie wiedzą o czym mowa.Nie moc kija,wielkość kołowrotka,czy grubość żyłki jest gwarancją sukcesu.Każdy wędkarz wie ,że hamulec kołowrotka i spokój jest podstawą sukcesu.Dlatego też,tym wszystkim ,którzy chcą łowić duże ryby zwracam uwagę ,że nie kij czy super sprzęt jest miarą powodzenia,lecz umiejętność łowienia."
Skoro tak mówisz o umiejętnościach to po co Ci kij do 300 gramów wyrzutu robiony na zamówienie? :-;(
Ja doskonale wiem, że to wędkarz łowi a nie wędki ale mam przykre doświadczenia z cienkimi żyłkami znaczy np 0,25. Na takim zestawie nie da się zatrzymać lokomotywy :-)
Kumpel mojego Kolegi od zasiadek pojechał kiedyś z nami na łowisko komercyjne - czyste, bez zaczepów, bez roślinności. Miał kij teleskop 390cm do 60 gram wyrzutu. Pierwsze branie- karp około 4-4,5 kg. Hol trwał z minimum 20 minut i zakończył się słowami: a mówiliście, że nie dam rady dobrze holować ryb. Jakie było jego zdziwienie gdy obserwował mój hol podobnej ryby zakończony po góra 10 minutach.
Umiejętności plus sprzęt to podstawa sukcesu :-)))))))))))
Janusz JKarp