Porusze tu może drażliwy temat a mianowicie,własnie w telewizorni niejako zmuszony bo jej nie właczyłem i nie bardzo lubie oglądać usłyszałem pewną reklame jakiegoś piwa w bezzwrotnej butelce i tak jakoś to skumałem z probloemem syfu nad wodą,w lesie itp.---dzieki temu że przynajmniej u nas jest niewesolo z pracą to w lasach czy nad wodą niema przynajmniej puszek,butelek bo z racji braku zajęcia przez wiele osób zostają natychmiast wyzbierane. z\ chwilą jak pojawilo sie w sprzedarzy piwo w but.ok 0.7l(bezzwrotnych)to problem się pojawił,więc jaki sens ma promocja ekologi,oszczedzania energi itp.piep.zenie kotka przy pomocy młotka a zarazem reklamowanie jednorazówek przez medium publiczne podobno misyjne ???
Więc może bojkot i tego poprostu niekupować bo jak pomyśleć ile energi potrzeba by wyprodukować taką flaszkę a potem by ją przerobić na coś to szok a w miedzyczasie słyszymy gadkę o redukcji gazów cieplarnianych
Dlatego właśnie nigdy nie kupuję w butelkach bezzwrotnych.Mieszkam na granicy z Niemcami i oni rozwiązali problem śmieci w postaci butelek.Po prostu każda butelka nawet plastik jest zwrotna.W supermarketach są specjalne automaty na butelki.Przy kupnie napojów każdorazowo naliczają za napój plus butelkę.Ludziom szkoda pieniędzy więc przynoszą butelki z powrotem.Tam nie znajdziesz na śmietniku butelek po piwie,coca coli czy sokach.
kolego dragonfly a co Niemcy robią ze zużytymi oponami samochodowymi? Ten problem rozwiązali ździebko inaczej a mianowicie wywożą je do Polski do lasów:). Bo to ich taniej wychodzi mimo płacenia kar za ten czyn niż utylizacja w Niemczech. Problem opakowań bezzwrotnych będzie w Polsce jeszcze lat wiele z prostej marketingowej przyczyny:)
mateusz myslisz sie ... To polacy zwożą opony niemców do Polski ... niemcy po jednym sezonie opony zmieniaja a polak na takiej oponie przepyka jeszcze 2 sezony hehe... ale co polak ma z nimi zrobic jak mu sie zuzyja?? - sru do lasu i po problemie:)
a wracając do butelek to może ktoś z Was ma wiedze prawną czy sklep może odmówić przyjęcia opakowania zwroynego z powodu tego że niemam paragonu bo z tego co słyszałem to ma obowiązek przyjąć
Zwrot butelek bez paragonu
"Sprzedawca ma obowiązek przyjąć opakowania zwrotne, o ile handluje danym towarem i ma na nie miejsce. Przy czym nie ma prawa żądać paragonu, aby potwierdzić, że dany towar został zakupiony w jego sklepie - podaje "Gazeta Prawna"".
"Zgodnie z ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych wszystkie jednostki handlu detalicznego są obowiązane do przyjmowania zwracanych opakowań wielokrotnego użytku po produktach w takich opakowaniach, które znajdują się w ich ofercie handlowej. Dotyczy to również opakowań na wymianę. Wynika z tego, że sklepy muszą przyjmować m.in. butelki zwrotne i to bez okazania paragonu lub innego dowodu zakupu towaru" - czytamy w Gazecie Prawnej". Należy podkreślić, że ustawa o opakowaniach i odpadach opakowaniowych nic nie mówi na temat wypłacania pieniędzy bez okazania paragonu. Oznacza to, że jeśli sprzedawca zwraca gotówkę, to jest to akt jego dobrej woli.
Ponadto - co podkreśla "Gazeta Prawna" - "wszystkie jednostki handlu detalicznego o powierzchni handlowej powyżej 25 m2, sprzedające napoje w opakowaniach jednorazowych, są obowiązane do posiadania w ofercie handlowej podobnych produktów dostępnych w opakowaniach wielokrotnego użytku."
Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Adama Makosza pt. "Opakowania zwrotne trzeba przyjąć mimo braku paragonu".
Pamiętam kiedyś z kumplami chcieliśmy opchnąć dwie torby butelek i wszędzie chcieli paragony. Następnym razem wszyscy zbieraliśmy każdy paragon ze sklepu bez względu na to co kupowaliśmy i do tego bilety PKS. Nazbieraliśmy tego niedużą reklamówkę. Chcielibyście zobaczyć minę ekspedientki która prosi o paragony a my jej to na ladę:)
Nikt nie ma prawa żądać paragonu przy zwrocie butelek.Wiem to na pewno bo moja żona jest kierownikiem w jednym ze sklepów w naszym mieście.A co do opon to ktoś wam bzdur naopowiadał z tymi tirami.Tak jak kolega withanight88 napisał to my sami je przywozimy z Niemiec i zużyte wywalamy do lasu.
Mi załeży na tym by mieć odpowiedni paragraf bo wczoraj się zagotowałem-miałem ostatnie 6 zeta w kieszeni i chciałem zakupić najtańsze dostepne tam fajki niestety za 6,95 więc wziołem 3 butelki niestety bez paragonu i babeczka nie przyjęła a następna obok w sklepie oferowała 20 groszy mimo że kaucja wynosi w tych sklepach35gr więc mam pomysł jeżeli istnieje odpowiedni przepis ,zakupić, pozbierać itp tak z 1000 flaszek i im to walnąć na raz oczywiście powołując sie na odpowiednie rozporządzenie
Ryśku poruszyłeś słuszny temat ja powiem że pracuje w barze i też mam problem z butelkami po browarze0,66l na szczeście w miejscowości obok jest skup szkla i zbieraja to szklo dośc regularnie bo jak wiadomo w barze jest nie tylko szklo z piwa ale też z wódki.Staramy się sprzedawać produkty w opakowaniach zwrotnych ale prawa rynku są takie a nie inne i troszeczkę trzeba się im pod porzadkować a ludzie i tak wezmą duże piwo bo jest więcej i butla z darmo.Poszliśny tak daleko że nawet ze segreguje kapsle i puszki które sprzedaje na złom. pozdrawiam
Porusze tu może drażliwy temat a mianowicie,własnie w telewizorni niejako zmuszony bo jej nie właczyłem i nie bardzo lubie oglądać usłyszałem pewną reklame jakiegoś piwa w bezzwrotnej butelce i tak jakoś to skumałem z probloemem syfu nad wodą,w lesie itp.---dzieki temu że przynajmniej u nas jest niewesolo z pracą to w lasach czy nad wodą niema przynajmniej puszek,butelek bo z racji braku zajęcia przez wiele osób zostają natychmiast wyzbierane. z\ chwilą jak pojawilo sie w sprzedarzy piwo w but.ok 0.7l(bezzwrotnych)to problem się pojawił,więc jaki sens ma promocja ekologi,oszczedzania energi itp.piep.zenie kotka przy pomocy młotka a zarazem reklamowanie jednorazówek przez medium publiczne podobno misyjne ???
Sensu to nie ma najmniejszego ale...
za taką bezzwrotną więcej zapłacisz a co dalej to juz każdy wie.
Prawa rynku,często nadwyręzane.
Więc może bojkot i tego poprostu niekupować bo jak pomyśleć ile energi potrzeba by wyprodukować taką flaszkę a potem by ją przerobić na coś to szok a w miedzyczasie słyszymy gadkę o redukcji gazów cieplarnianych
Dlatego właśnie nigdy nie kupuję w butelkach bezzwrotnych.Mieszkam na granicy z Niemcami i oni rozwiązali problem śmieci w postaci butelek.Po prostu każda butelka nawet plastik jest zwrotna.W supermarketach są specjalne automaty na butelki.Przy kupnie napojów każdorazowo naliczają za napój plus butelkę.Ludziom szkoda pieniędzy więc przynoszą butelki z powrotem.Tam nie znajdziesz na śmietniku butelek po piwie,coca coli czy sokach.
kolego dragonfly a co Niemcy robią ze zużytymi oponami samochodowymi? Ten problem rozwiązali ździebko inaczej a mianowicie wywożą je do Polski do lasów:). Bo to ich taniej wychodzi mimo płacenia kar za ten czyn niż utylizacja w Niemczech. Problem opakowań bezzwrotnych będzie w Polsce jeszcze lat wiele z prostej marketingowej przyczyny:)
Dodam że wywożą je Tirami do naszych zagajników.
mateusz myslisz sie ... To polacy zwożą opony niemców do Polski ... niemcy po jednym sezonie opony zmieniaja a polak na takiej oponie przepyka jeszcze 2 sezony hehe... ale co polak ma z nimi zrobic jak mu sie zuzyja?? - sru do lasu i po problemie:)
Oj raczej się nie mylę. Nie z jednego źródła mam takie informacje.
to moze Polacy mieszkajacy w Niemczech ?:)
Na logistyce doktorek opowiadał jak to niemieckie serwisy wymieniające opony pozbywają się starych opon.
Może wprowadzał w błąd ale zdawało się że wie o czym prawi
a wracając do butelek to może ktoś z Was ma wiedze prawną czy sklep może odmówić przyjęcia opakowania zwroynego z powodu tego że niemam paragonu bo z tego co słyszałem to ma obowiązek przyjąć
he jak im udowodnisz że muszą to Ci powiedzą że jest zbyt brudna lub wyszczerbiona:)
Zwrot butelek bez paragonu "Sprzedawca ma obowiązek przyjąć opakowania zwrotne, o ile handluje danym towarem i ma na nie miejsce. Przy czym nie ma prawa żądać paragonu, aby potwierdzić, że dany towar został zakupiony w jego sklepie - podaje "Gazeta Prawna"". "Zgodnie z ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych wszystkie jednostki handlu detalicznego są obowiązane do przyjmowania zwracanych opakowań wielokrotnego użytku po produktach w takich opakowaniach, które znajdują się w ich ofercie handlowej. Dotyczy to również opakowań na wymianę. Wynika z tego, że sklepy muszą przyjmować m.in. butelki zwrotne i to bez okazania paragonu lub innego dowodu zakupu towaru" - czytamy w Gazecie Prawnej". Należy podkreślić, że ustawa o opakowaniach i odpadach opakowaniowych nic nie mówi na temat wypłacania pieniędzy bez okazania paragonu. Oznacza to, że jeśli sprzedawca zwraca gotówkę, to jest to akt jego dobrej woli. Ponadto - co podkreśla "Gazeta Prawna" - "wszystkie jednostki handlu detalicznego o powierzchni handlowej powyżej 25 m2, sprzedające napoje w opakowaniach jednorazowych, są obowiązane do posiadania w ofercie handlowej podobnych produktów dostępnych w opakowaniach wielokrotnego użytku." Więcej na temat w "Gazecie Prawnej", w artykule Adama Makosza pt. "Opakowania zwrotne trzeba przyjąć mimo braku paragonu".
Ciekawi mnie kto będzie za darmochę biegał po lasach i zbierał butelki?:):):):):)
Pamiętam kiedyś z kumplami chcieliśmy opchnąć dwie torby butelek i wszędzie chcieli paragony. Następnym razem wszyscy zbieraliśmy każdy paragon ze sklepu bez względu na to co kupowaliśmy i do tego bilety PKS. Nazbieraliśmy tego niedużą reklamówkę. Chcielibyście zobaczyć minę ekspedientki która prosi o paragony a my jej to na ladę:)
Nikt nie ma prawa żądać paragonu przy zwrocie butelek.Wiem to na pewno bo moja żona jest kierownikiem w jednym ze sklepów w naszym mieście.A co do opon to ktoś wam bzdur naopowiadał z tymi tirami.Tak jak kolega withanight88 napisał to my sami je przywozimy z Niemiec i zużyte wywalamy do lasu.
Mi załeży na tym by mieć odpowiedni paragraf bo wczoraj się zagotowałem-miałem ostatnie 6 zeta w kieszeni i chciałem zakupić najtańsze dostepne tam fajki niestety za 6,95 więc wziołem 3 butelki niestety bez paragonu i babeczka nie przyjęła a następna obok w sklepie oferowała 20 groszy mimo że kaucja wynosi w tych sklepach35gr więc mam pomysł jeżeli istnieje odpowiedni przepis ,zakupić, pozbierać itp tak z 1000 flaszek i im to walnąć na raz oczywiście powołując sie na odpowiednie rozporządzenie
1000 flaszek? kiedy Ty to wypijesz?
Może to temat nie do końca wędkarski ale moim zdaniem ma wiele wspólnego z ekologią i poniekąd powinna nas zainteresować
Trzeba było powiedzieć tej "miłej" pani że zadzwonisz do PIH i się dowiesz jak to jest z tymi butelkami a przy okazji do SANEPIDu.
bez kitu też mnie denerwują bezzwrone butelki. "teraz w nowej bezzwrotnej butelce". wolałbym usłyszeć: teraz w nowej zwrotnej butelce.
Ryśku poruszyłeś słuszny temat ja powiem że pracuje w barze i też mam problem z butelkami po browarze0,66l na szczeście w miejscowości obok jest skup szkla i zbieraja to szklo dośc regularnie bo jak wiadomo w barze jest nie tylko szklo z piwa ale też z wódki.Staramy się sprzedawać produkty w opakowaniach zwrotnych ale prawa rynku są takie a nie inne i troszeczkę trzeba się im pod porzadkować a ludzie i tak wezmą duże piwo bo jest więcej i butla z darmo.Poszliśny tak daleko że nawet ze segreguje kapsle i puszki które sprzedaje na złom. pozdrawiam