To zależy od metody , czułości zestawu , od wody na jakiej łowimy , rodzaju spławika itd. Ogólnie rozmieszczenie ma znaczenie od tego zależy jak będziemy odczytywać brania jak i zarzucać zestaw aby się nie splątał . Temat pewnie był już na forum ale w internecie łatwo znalezć schematy lub opis rozmieszczania obciążenia.
ja zawsze rozmieszczam nastepujaco: glowne obciazenie pod splawikiem 3-4 sruciny i przed samym przyponem 2 srucinki po 0.1 te male dwie sruciny sa srucinami sygnalizujacymi ...
Podoba mi się takie oznakowanie zestawu kolego ,,kwl22” Szybkiiłatwy sposób , a zarazem przejrzyście można wytłumaczyć rozmieszczenie śrucin i jak powinien wyglądać zestaw .
Muszę to zapamiętać i jak pozwolisz będę się tym posługiwał .
Wrócę jednak do pytania , a mianowicie wszystko zależy gdzie łowimy i na jakiej głębokości . Również dochodzi do tego odległość na jaką łowimy . Spławiki powinny być dostosowane do rodzaju wody (płynąca , stojąca lub falująca ) , następnie głębokości (tu jest ważna czy zestaw ma szybko opadać na dno czy pomału , szukając ryb w toni) i na koniec odległość ( tu raczej stosuje się spławiki przelotowe mające większą wyporność typu Wagler) Obciążenie (śruciny ) rozmieszczamy na rzekach trochę inaczej , a na zbiornikach i jeziorach trochę inaczej . Na rzekach główne obciążenie wędruje bliżej haczyka , a na zbiornikach bliżej spławika . Są wędkarze gdzie obciążenie stosują jedno punktowo , ale do takiego łowienia należy mieś durze doświadczenie i wiedzieć jak umieścić , aby były widoczne brania . Trudno mi dokładnie opisać jakie i jak mamy dobierać obciążenie bo nie podałeś gdzie i na jakiej wodzie chcesz łowić , bo łowisko i charakter tego miejsca decyduje o doborze spławika , a zarazem rozmieszczeniu obciążenia (śrucin) .
Jest takia zasada - czym bliżej spławika jest cięzarek tym bardziej dociąża spławik,czym bliżej haczyka bardziej dociąza haczyk.Oczywiście mowimy o ciężarkach zaciskowych.
dzieki dzieki:):):) jakos tak najczesciej ustawiam sruciny u mnie sie takie rozmieszczenie sprawdza wiec go niezmieniam i praktycznie od poczatku mojej przygody z wedkarstwem tak wyglada moje ustawienie srucin
Czy trzeba go jakoś specjalnie rozmieszczać na żyłce ???
To zależy od metody , czułości zestawu , od wody na jakiej łowimy , rodzaju spławika itd. Ogólnie rozmieszczenie ma znaczenie od tego zależy jak będziemy odczytywać brania jak i zarzucać zestaw aby się nie splątał . Temat pewnie był już na forum ale w internecie łatwo znalezć schematy lub opis rozmieszczania obciążenia.
tak tak zwłaszcza jeśli łowimy np lina czy też leszcza to dzięki dużej ilości małych śrucin lepiej widać delikatne... nieraz bardzo delikatne brania
ja zawsze rozmieszczam nastepujaco: glowne obciazenie pod splawikiem 3-4 sruciny i przed samym przyponem 2 srucinki po 0.1 te male dwie sruciny sa srucinami sygnalizujacymi ...
---|---------------0000----------------------------------00X-------------------------L
splawik główne sygnalizujace haczyk
śruciny sruciny
------ żyłka
| splawik
0 śrucina
X przypon
L haczyk
Podoba mi się takie oznakowanie zestawu kolego ,,kwl22” Szybki i łatwy sposób , a zarazem przejrzyście można wytłumaczyć rozmieszczenie śrucin i jak powinien wyglądać zestaw .
Muszę to zapamiętać i jak pozwolisz będę się tym posługiwał .
Wrócę jednak do pytania , a mianowicie wszystko zależy gdzie łowimy i na jakiej głębokości . Również dochodzi do tego odległość na jaką łowimy . Spławiki powinny być dostosowane do rodzaju wody (płynąca , stojąca lub falująca ) , następnie głębokości (tu jest ważna czy zestaw ma szybko opadać na dno czy pomału , szukając ryb w toni) i na koniec odległość ( tu raczej stosuje się spławiki przelotowe mające większą wyporność typu Wagler) Obciążenie (śruciny ) rozmieszczamy na rzekach trochę inaczej , a na zbiornikach i jeziorach trochę inaczej . Na rzekach główne obciążenie wędruje bliżej haczyka , a na zbiornikach bliżej spławika . Są wędkarze gdzie obciążenie stosują jedno punktowo , ale do takiego łowienia należy mieś durze doświadczenie i wiedzieć jak umieścić , aby były widoczne brania . Trudno mi dokładnie opisać jakie i jak mamy dobierać obciążenie bo nie podałeś gdzie i na jakiej wodzie chcesz łowić , bo łowisko i charakter tego miejsca decyduje o doborze spławika , a zarazem rozmieszczeniu obciążenia (śrucin) .
Fajnie to opisałeś "kwl22". Również mi się to bardzo przyda.
Jest takia zasada - czym bliżej spławika jest cięzarek tym bardziej dociąża spławik,czym bliżej haczyka bardziej dociąza haczyk.Oczywiście mowimy o ciężarkach zaciskowych.
dzieki dzieki:):):) jakos tak najczesciej ustawiam sruciny u mnie sie takie rozmieszczenie sprawdza wiec go niezmieniam i praktycznie od poczatku mojej przygody z wedkarstwem tak wyglada moje ustawienie srucin
kolego kwl22 , bardzo dobrze rozmieszczasz te śruciny,
w zależności od wyporności spławika 2/3 ciężaru za spławikiem, 1/3 na dole
te sygnalizujące mozna miec bliżej haczykaokoło 10 cm lub nieco blizej , to zalezy od dna ..........
Najbardziej uniwersalne rozmieszczenie śrucin to takie :
L----------------()-O---------------O---------------OOOO
Przypon 10-15cm I 15cm I 15cm I
L - Haczyk
()- węzęł łączący przypon z żyłką główną
O - śruciny