Cześć , mam pytanie czy można w tym okresie łowić ze stalką , albo np. na woblery. w regulaminie nie ma żadnej wzmianki na ten temat , a spotkałem się z opiniami ,że jest to zakazane. Dzięki za odp.
Pierwsze słyszę, ale jak trafisz na "inteligentnego" strażnika to może Cię posądzić że kłusujesz szczupaka w okresie ochronnym, możesz się tłumaczyć że to właśnie dla bezpieczeństwa szczupłego ale nie liczyłbym na zrozumienie.
dzięki za odp. nie powiem bo ostatnio uwiesił mi się 60 cm fryzjer chyba samica bo miała bardzo gruby brzuch jakby wypełniony ikrą , piękna, tylko głupiec mógłby ją wziąć i nie dać jej szansy na wytarcie , wyciągnąłem ją na żyłce, bo me jakiś debil powiedział że ze stalką nie można , a gdyby mi tak przeciął żyłe i z wbitym hakiem poszedł gdzieś w głebie , szkoda by była.
Aby nie mieć problemów podczas kontroli, stalkę zastąpiłem plecionką,i nie miałem żadnych problemów gdy byłem kontrolowany przez PSR z Kielc i Krakowa.To chyba najlepsze rozwiązanie.
że niby plecionka jest odporna na szczupacze zęby??? pierwsze słyszę, jaka to plecionka jeśli można wiedziec? bo mnie w czasie polowania na okonie zdarzyła się obcinka.
Jeżeli łowisz na bardzo małe woblerki z użyciem cienkiej stalki do paprochów to moim zdaniem żaden strażnik nie ma prawa się do ciebie przyczepić. Wiadomo że stalka jest używana ze względów bezpieczeństwa o woblery kótre przecież nie są tanie. Ja ostatnio polowałem na jazie małym kleniowym woblerkiem i nie założyłem przyponu a wziął mi prawdopodobnie szczupak przez co straciłem jedną z moich ulubionych i najbardziej łownych przynęt dlatego od tego sezonu zamierzam używać stalek do paprochów i g.... mnie obchodzą jacyś strażnicy i ich zdanie na ten temat, oni to niech się lepiej zajmą prawdziwymi kłusownikami którzy w marcu i kwietniu bardzo często kłusują po rowach (już kilku takich widziałem w tym roku) a nie zwykłymi wędkarzami.
Stawarz a czy fluorokarbon dobrze sprawdzi się przy połowie kleni i jazi bo to dosyć ostrożne i płochliwe ryby a ja osobiście tych przyponów jeszcze nie używałem.
Siema!trzeba kupić jak najcieńszy na szpuli i zrobić samemu ,wiadomo jak-z jednej krętlik, a z drugiej krętlik z agrafką (można i bez krętlika).dlaczego?a dlatego że jak sam napisałeś jest to płochliwa i ostrożna ryba,a znowu żadna z firm mi przynajmniej znanych nie oferuje tak cienkich przyponów fluorokarbonowych.I jest to dobry patent "notabene" na szczupacze zęby podczas polowania na klenie!
Siema. Tak wiem o co chodzi. Ale ja już wcześniej szukałem w necie przyponów fluorokarbonowych i nie znalazłem nic o małej średnicy, za to są bardzo cienkie przypony wolframowe o śr. 0,07 mm do łowienia paprochami, które zamówiłem. Ciekaw jestem jak się sprawdzą przy połowie kleni bo mam już dość ciągłego tracenia i kupowania woblerów. Jeżeli klenie będą mi brały tak jak dotychczs to będe ich używał, jeżeli nie to sprawdze fluorokarbon a jeżeli i to nie pomoże to wracam do łowenie bez przyponów. Pozdro
Mój pierwszy raz z fluorocarbonem był taki, że podczas dżerkowania w stosunkowo płytkim zbiorniku, niedaleko od podwodnej roślinności atakujący szczupak odciął mi jerka i odpłynął w siną dal. Ja nie wierzę we fluorocarbon. Nie przekonał mnie.
Cześć , mam pytanie czy można w tym okresie łowić ze stalką , albo np. na woblery. w regulaminie nie ma żadnej wzmianki na ten temat , a spotkałem się z opiniami ,że jest to zakazane. Dzięki za odp.
Pierwsze słyszę, ale jak trafisz na "inteligentnego" strażnika to może Cię posądzić że kłusujesz szczupaka w okresie ochronnym, możesz się tłumaczyć że to właśnie dla bezpieczeństwa szczupłego ale nie liczyłbym na zrozumienie.
dzięki za odp. nie powiem bo ostatnio uwiesił mi się 60 cm fryzjer chyba samica bo miała bardzo gruby brzuch jakby wypełniony ikrą , piękna, tylko głupiec mógłby ją wziąć i nie dać jej szansy na wytarcie , wyciągnąłem ją na żyłce, bo me jakiś debil powiedział że ze stalką nie można , a gdyby mi tak przeciął żyłe i z wbitym hakiem poszedł gdzieś w głebie , szkoda by była.
Robert!!! JA CIE NIE ZACHĘCAM DO ZAKŁADANIA STALKI raczej unikaj tego bo naprawdę mogą cię posądzić o kłusownictwo
posłucham Cie i się zastosuje
Zawsze łowiłem w tym okresie ze stalką i nikt sie nie czepiał. To nich Ci udowodnią, że kłusujesz te szczupaki. Zawsze możesz nie przyjąć mandatu.
Aby nie mieć problemów podczas kontroli, stalkę zastąpiłem plecionką,i nie miałem żadnych problemów gdy byłem kontrolowany przez PSR z Kielc i Krakowa.To chyba najlepsze rozwiązanie.
że niby plecionka jest odporna na szczupacze zęby??? pierwsze słyszę, jaka to plecionka jeśli można wiedziec? bo mnie w czasie polowania na okonie zdarzyła się obcinka.
to jakaś nowość? proszę o więcej informacji na ten temat!:)!!
ostatnio zębaty obciął mi sześć przyponów i założyłem wolfram do rana miałem spokój nic nie brało.
Jeżeli łowisz na bardzo małe woblerki z użyciem cienkiej stalki do paprochów to moim zdaniem żaden strażnik nie ma prawa się do ciebie przyczepić. Wiadomo że stalka jest używana ze względów bezpieczeństwa o woblery kótre przecież nie są tanie. Ja ostatnio polowałem na jazie małym kleniowym woblerkiem i nie założyłem przyponu a wziął mi prawdopodobnie szczupak przez co straciłem jedną z moich ulubionych i najbardziej łownych przynęt dlatego od tego sezonu zamierzam używać stalek do paprochów i g.... mnie obchodzą jacyś strażnicy i ich zdanie na ten temat, oni to niech się lepiej zajmą prawdziwymi kłusownikami którzy w marcu i kwietniu bardzo często kłusują po rowach (już kilku takich widziałem w tym roku) a nie zwykłymi wędkarzami.
Chłopaki przecież dobrze wiecie że istnieje coś takiego jak fluorokarbon!
Stawarz a czy fluorokarbon dobrze sprawdzi się przy połowie kleni i jazi bo to dosyć ostrożne i płochliwe ryby a ja osobiście tych przyponów jeszcze nie używałem.
Siema!trzeba kupić jak najcieńszy na szpuli i zrobić samemu ,wiadomo jak-z jednej krętlik, a z drugiej krętlik z agrafką (można i bez krętlika).dlaczego?a dlatego że jak sam napisałeś jest to płochliwa i ostrożna ryba,a znowu żadna z firm mi przynajmniej znanych nie oferuje tak cienkich przyponów fluorokarbonowych.I jest to dobry patent "notabene" na szczupacze zęby podczas polowania na klenie!
Siema. Tak wiem o co chodzi. Ale ja już wcześniej szukałem w necie przyponów fluorokarbonowych i nie znalazłem nic o małej średnicy, za to są bardzo cienkie przypony wolframowe o śr. 0,07 mm do łowienia paprochami, które zamówiłem. Ciekaw jestem jak się sprawdzą przy połowie kleni bo mam już dość ciągłego tracenia i kupowania woblerów. Jeżeli klenie będą mi brały tak jak dotychczs to będe ich używał, jeżeli nie to sprawdze fluorokarbon a jeżeli i to nie pomoże to wracam do łowenie bez przyponów. Pozdro
Pozdro...i połamania narka!
Mój pierwszy raz z fluorocarbonem był taki, że podczas dżerkowania w stosunkowo płytkim zbiorniku, niedaleko od podwodnej roślinności atakujący szczupak odciął mi jerka i odpłynął w siną dal. Ja nie wierzę we fluorocarbon. Nie przekonał mnie.