Witam jeździ ktoś tam? Ja byłem z kolegami całą niedziele i niestety o kiju... To był mój pierwszy spining nad Wisłą i ogólnie początki spiningu w mojej "karierze". Prosił bym o porady jak oglądać wodę w starorzeczach, wiem że nie ma sposobu ale jak łapać, dodam że chciałbym łowić szczupaki, okonie.Z góry dzięki za pomoc.
Witaj kolego. Skoro pierwszy raz na spinning to witam w tym troszkę innym świecie. Co do sprzętu, myślę że łowić daje się wszystkim, chociaż ja np preferują do łowienia z brzgu dłuższe kije, powyżej 2.75 cm, ale to już marginalna sprawa. Co do łowienia, to trudno coś doradzić tak od ręki. Wiadomo, że drapieżniki w takich miejscach jak starorzeczach itp, trzymają się róznych przeszkód, roślin, górek, dołków itp. wiem że cieżko czasami jest je namierzyć, nie znając wody, polecam jednak zacząć od Twistera ok 5 cm, jakiejść wirówki nie za dużej. Co do kolorów gumy, perła, biała, motor oil itp, co do wirówek rozmiary 1-2 z czerwonymi akcentami, black fury, czyli czarna w żółte fluo kropki. To z mojej strony. Najlepiej jednak jak pojechał byś tam z kimś bardziej doświadczonym i on na żywo pokazałby Ci o co "biega" w tym wszystkim :):)
Dzięki za pomoc, niestety jeżdżę z kolegą który w tym roku też rozpoczął przygodę ze spiningiem więc nie bardzo ma mi kto pokazać co i jak :) ale dojdziemy do wprawy metodą prób i błędów martwi mnie to że jak byliśmy to nie było widać żadnej ryby (nic się nie pławiło nic nie ganiało). Wiem że jeszcze wiele razy muszę wrócić o kiju żeby coś liznąć troszeczkę "rzemiosła" ale nie zrażam się i bd próbował do skutku:D a może masz kolego jakieś swoje miejsca na wiśle w tych rejonach?
Witam jeździ ktoś tam? Ja byłem z kolegami całą niedziele i niestety o kiju... To był mój pierwszy spining nad Wisłą i ogólnie początki spiningu w mojej "karierze". Prosił bym o porady jak oglądać wodę w starorzeczach, wiem że nie ma sposobu ale jak łapać, dodam że chciałbym łowić szczupaki, okonie.Z góry dzięki za pomoc.
Zapomniał bym mam wędkę konger patrol spin 210/25, kołowrotek shimano catana 400FA, żyłkę do 3.5kg.
Witaj kolego. Skoro pierwszy raz na spinning to witam w tym troszkę innym świecie. Co do sprzętu, myślę że łowić daje się wszystkim, chociaż ja np preferują do łowienia z brzgu dłuższe kije, powyżej 2.75 cm, ale to już marginalna sprawa. Co do łowienia, to trudno coś doradzić tak od ręki. Wiadomo, że drapieżniki w takich miejscach jak starorzeczach itp, trzymają się róznych przeszkód, roślin, górek, dołków itp. wiem że cieżko czasami jest je namierzyć, nie znając wody, polecam jednak zacząć od Twistera ok 5 cm, jakiejść wirówki nie za dużej. Co do kolorów gumy, perła, biała, motor oil itp, co do wirówek rozmiary 1-2 z czerwonymi akcentami, black fury, czyli czarna w żółte fluo kropki. To z mojej strony. Najlepiej jednak jak pojechał byś tam z kimś bardziej doświadczonym i on na żywo pokazałby Ci o co "biega" w tym wszystkim :):)
Dzięki za pomoc, niestety jeżdżę z kolegą który w tym roku też rozpoczął przygodę ze spiningiem więc nie bardzo ma mi kto pokazać co i jak :) ale dojdziemy do wprawy metodą prób i błędów martwi mnie to że jak byliśmy to nie było widać żadnej ryby (nic się nie pławiło nic nie ganiało). Wiem że jeszcze wiele razy muszę wrócić o kiju żeby coś liznąć troszeczkę "rzemiosła" ale nie zrażam się i bd próbował do skutku:D a może masz kolego jakieś swoje miejsca na wiśle w tych rejonach?