Reklama
  • ffiffi12012-11-03 10:45:11

    WITAM!!!
    Bardzo często łowie ryby na pewnym bardzo małym stawie( 10m x 50m ).
    Niestety od jakiś 2 lat ryby tam praktycznie nie biorą. I to jest problem. Kiedyś brały tam codziennie i o każdej porze roku, karasie, okonie, płocie, ukleje( bardzo duże jak na swój gatunek), liny oraz SZCZUPAKI, wielkie, piękne szczupaki. Garbusy(okonie) osiągały tam miar do 35 cm. Co dziwne jest biorąc pod uwagę rozmiary akwenu.
    Ostatnio niestety niczego nie można tam złowić. W ciągu roku dorwałem tam 2 karasie, 1 okońka i 1 ukleję co stanowi 1/5 połowu sprzed lat.
    Przecież wszystko robię tak samo jak kiedyś, a staw także zbytnio się nie zmienił.Pomocy!!!!...... Dlaczego tak jest????????>...... 

  • ffiffi1 2012-11-02 22:08:03

    I to nie tylko ja nie mogę tam teraz niczego złowić, tak samo moi znajomi. Proszę o rady....

  • bluehornet 2012-11-03 11:12:24

    Mógł " ktoś " siecią przeciągnąć ......

  • Bernard51 2012-11-03 11:22:35

    Lub zimowa przyducha? przyczynila sie do braku ryby w lutym mielismy tęgie mrozy w calym kraju a tej wielkosci stawik nie wytrzymal bez dotlenienia(otwory w lodzie lub wiązki slomy trzciny w tych dziurach) Na wiosne powinno byc to widoczne jak wczesniej zwierzeta nie skonsumowaly?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-11-03 11:23:16

    Zwyczajnie - przełowiliście stawek. Taka kałuża, a zauważ ile wyciągaliście ryb. Zabrakło drobnicy, poległy drapieżniki. Proste nie? O taka kałużę trzeba bardzo dbać i nie przeławiać. 

  • ffiffi1 2012-11-03 11:57:43

    W stawie nie brakuje ryb, latem widziałem ławice, siecią nikt nie przeciągnął, a stawek ma dotlenienie. Musi być jakaś inna przyczyna, jestem tego pewien, a i dowiedziałem się ostatnio że latem łowił tam taki "znajomy znajomego" i on jako jedyny dorwał więcej ryb i to jakich, wyrwał 1 lina prawie 60 cm i kilkanaście karasi po około 0,5 kg. Jak on to zrobił???? i skąd tam taki lin???Chociaż 4 lata temu były tam duże bestie ale potem jak mówiłem zniknęły.

  • lukaszszwagier 2012-11-03 12:05:07

    może wydra?

  • ffiffi1 2012-11-03 16:34:41

    Teraz nie ma tam wydry na pewno, chociaż kiedyś była ale od razu ją wędkarze przyuważyli i zawieźli gdzieś.

  • Reklama
  • Waldi Fish 2012-11-03 18:28:53

    Mogła pojawić się druga wydra, albo tamta wróciła. Zaciągnijcie siecią, to sprawdzicie czy faktycznie są tam ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-03 22:50:57

    Tiaaaaaa. Wydra. :)

    W środku wsi, w kałuży.

  • grzesiu92 2012-11-03 23:40:19

    Jak w srodku wsi i ryby nie biorą w takim oczu to ktos msiał siędowiedziec ze tam są ryby i drygi stawia ;-)

  • sezam 2012-11-04 07:41:20

    jeśli ktoś nie wierzy że wydra nawet w środku miasta może się pojawić nie zauważona jest po prostu głupcem;)

    A co do tego stawu i braku ryb odpowiedź jest prosta. Wydra! Wydra na 2 nogach!
    Jak myślisz ile potrzeba czasu żeby urósł okoń czy lin do rozmiarów 35cm? Miesiąc, rok, 10lat? Odpowiedź chyba nie jest zbyt skomplikowana. Więc nie dziw się że skoro zbiornik jest ogólno dostępny dla wszystkich(a znając mentalność polaków, to na pewno mały procent ryb wraca z powrotem do wody)  to nie ma dużych ryb.
    Ooo tak to widzę.

  • Reklama
  • Waldi Fish 2012-11-04 12:09:03

    Tiaaaaaa. Wydra. :)

    W środku wsi, w kałuży.


    Zwierzęta są co raz bardziej odważne. U mnie, w środku w miejscowości, pod drogą prowadzącą między dwoma stawami rybnymi, bobry urządziły sobie żeremia wskutek czego poziom asfaltu na drodze się obniżył. Na jednym ze stawów, w którym od kilku lat jest spuszczona woda i zarósł roślinnością, lisy urządziły sobie gniazdo, bo mają stąd miejsce dobrych wypadów na kury i inny drób w pobliskich gospodarstwach.

  • Waldi Fish 2012-11-04 12:10:46

    jeśli ktoś nie wierzy że wydra nawet w środku miasta może się pojawić nie zauważona jest po prostu głupcem;)

    A co do tego stawu i braku ryb odpowiedź jest prosta. Wydra! Wydra na 2 nogach!
    Jak myślisz ile potrzeba czasu żeby urósł okoń czy lin do rozmiarów 35cm? Miesiąc, rok, 10lat? Odpowiedź chyba nie jest zbyt skomplikowana. Więc nie dziw się że skoro zbiornik jest ogólno dostępny dla wszystkich(a znając mentalność polaków, to na pewno mały procent ryb wraca z powrotem do wody)  to nie ma dużych ryb.
    Ooo tak to widzę.


    Uważam podobnie jak kolega. Mógł ktoś nawet nocą siecią zaciągnąć, znając mentalność Polaków.

  • ffiffi1 2012-11-04 14:15:53

    No to cytując : "Znając mentalność Polaków" macie racje. Dzięki za pomoc ;] . A co do wydry to kiedyś była ale ją szybko przyuważyli i gdzieś wywieźli.

  • lukaszszwagier 2012-11-04 19:50:45

    W moich rodzinnych stronach wydry wykosiły ryby ze wszystkich stawów, które umiejscowione są obok rzeczki Obry. Mój wuja ma staw za domem, do którego żadna dwunoga wydra nie ma dostępu...kiedyś pełny karpi, amurów, linów...teraz została garstka karasi. Wydry nie można lekceważyć. W dużych zbiornikach nie robią szkód,ale takie stawki potrafią wykosić do zera. Zresztą widziałem to na własne oczy. 

  • Waldi Fish 2012-11-06 19:25:48

    W moich rodzinnych stronach wydry wykosiły ryby ze wszystkich stawów, które umiejscowione są obok rzeczki Obry. Mój wuja ma staw za domem, do którego żadna dwunoga wydra nie ma dostępu...kiedyś pełny karpi, amurów, linów...teraz została garstka karasi. Wydry nie można lekceważyć. W dużych zbiornikach nie robią szkód,ale takie stawki potrafią wykosić do zera. Zresztą widziałem to na własne oczy. 

    Zgadzam się z kolegą. Wydry potrafią zrobić naprawdę duże spustoszenie w stawie.

  • Reklama
  • MASTINO 2012-11-06 19:35:10

    Tiaaaaaa. Wydra. :)

    W środku wsi, w kałuży.



    A jaki to problem i dla kogo? Bo nie dla wydry, która ma łatwy pokarm. Dziki, sarny, łosie, lisy, zające, a nawet niedźwiedzie wchodzą do miast i wsi, bo mają tam dostęp do pokarmu. W czym gorsza miałaby być wydra? 



  • jacek placekkk 2012-11-06 19:53:51

    Mi wydra wykosiła wszystkie ryby jednego roku a stawek znajduje się zaraz obok domu, został narybek tylko nic dużego nie zostało. Dla niej to może być w centrum i jak jest dopływ czy odpływ do stawu czy jakiegoś zbiornika to i tak się dostanie i zrobi spustoszenie.... Ale na szczęście już się jej pozbyłem i mam spokój :)

  • Zionbel 2012-11-06 20:25:56

    Tiaaaaaa. Wydra. :)

    W środku wsi, w kałuży.



    A jaki to problem i dla kogo? Bo nie dla wydry, która ma łatwy pokarm. Dziki, sarny, łosie, lisy, zające, a nawet niedźwiedzie wchodzą do miast i wsi, bo mają tam dostęp do pokarmu. W czym gorsza miałaby być wydra? 

    Dokładnie.Zgadzam się z Masitno.Zeszłej zimy staż miejska ganiała koło mnie w centrum Gliwic dzika po parku bo się biedaczyna przypałętał za jedzeniem.Hehehe
    Zion Bell



  • bioly1998 2012-11-07 21:32:56

    Kłusole w nocy przyszły siata i po rybkach!!

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-08 05:45:24

    Trzeba mieć nieco pojęcia o życiu wydry, a potem można se klikać do woli. No ale każdy ma swoje zdanie więc może Mastino ma rację - może.... jak zawsze.....

  • berthold 2012-11-08 09:47:17

    albo ktoś tam parę lat temu wpuścił jakieś karpie i po ptokach ene czyli te karpie robią spustoszenia w małych zbiornikach i za zwyczaj parę lat i nie ma nic tylko kijanki

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-10 13:26:58

    Kiedy w kałuży ryb brak, najłatwiej jest posądzić wydrę. Założę się, że wydry tam nigdy nikt nie widział. Taki dołek ma swój, bardzo czuły ekosystem. Wystarczy jakiś burak z olejem silnikowym, jakiś rolnik co się zakiszonej paszy pozbędzie, kilku miejscowych z siatkami, albo kilku takich co myślą, że są wędkarzami. Ja stawiam w tym przypadku na zbyt dużą eksploatację w stosunku do okresu odbudowy rybostanu. To klasyczny przypadek przełowienia. Nic innego. A wydra, to tylko taka ściema dla ubogich.

  • Reklama
  • Waldi Fish 2012-11-21 18:05:10

    Za mało mamy informacji, żeby autorytatywnie móc się wypowiedzieć na temat przyczyny spustoszenia rybostanu w tym stawie, bo może ich być wiele. Koledzy wymienili wiele z możliwych, ale trudno określić, które z nich faktycznie zawiniły.

  • carpmaniac13 2012-11-29 11:57:07

    albo ktoś tam parę lat temu wpuścił jakieś karpie i po ptokach ene czyli te karpie robią spustoszenia w małych zbiornikach i za zwyczaj parę lat i nie ma nic tylko kijanki


    ty chyba kolego kiedyś w życiu przeżyłes jakąs traumę związaną z karpiami bo w większości twoich postów czepiasz się karpii i tego że zarybia się nimi zbiorniki i jak to karpie bardzo pustoszą zbiorniki. Weź może udaj się do psychologa i opowiedż mu o tych karpiach to ci może pomoze i w końcu skończysz wypisywać we wszelkich tematach o tych złych, niedobrych karpiach co pustoszą zbiorniki...

  • Wonski79 2012-11-29 13:18:15

    A dla mnie to wygląda na Ambę ;)



Reklama
Reklama