Reklama
  • sliwka152011-10-30 07:12:10

    Witam koledzy mam taką sprawę..
    Moj brat pożyczył ode mnie wędki i wyjechał na długi weekend .
    W między czasie wpuścili do pobliskiego stawu karpie 500 kg, w wadze do 3,4 kg.
    Wczoraj zaczęły brać, kto chętny na wspólny wypad na karpie?
    P.S. jeśli ktoś by miało chotę to proszę odpisać i chciałbym żeby chętny pozyczył mi na ten wypad przynajmniej 1 kija żebym ja również miał szanse złowienia :))
    Wiem że to strasznie dziwnie brzmi, ale na prawdę mam taką sytuacje. A jak wczoraj widziałem jak okolicznie wędkarze szykują obławy na te karpie i z jaką pazernością to robią to aż nie mogłem wysiedzieć i tylko kombinuje jak sprzęt załatwić...
    Chętni piszcie tu lub na priv.! Ogłoszenie dotyczy dzisiejszego dnia..

  • JKarp 2011-10-30 07:23:33

    Cześć
    Dawid jeśli wpuścili 500kg karpi o wadze 3-4kg to było ich ok +150 sztuk. Przy kiepskich układach już tam nie ma tych karpi ( 200 wędkarzy po np dwie sztuki )
    A tak swoją drogą piszesz, że wszyscy są tacy pazerni na te karpie. Czyż nie można dać im trochę karencji? Poczekać aż się oswoją z wodą, z nowym miejscem.
    Pewnie za chwilę potoczy się zwykłym trybem dyskusja o obcym gatunku jak znam życie i o lobby karpiarzy w zarybiane karpiem ale przecież to raczej PZW zarybiło a nie Karpiarze.
    Janusz JKarp

  • sliwka15 2011-10-30 07:28:47

    Kolego. One nie biorą tak szaleńczo.. dopiero wczoraj zaczęły brać  ana ten staw chodzi około 6 może czasem więcej wędkarzy.. przeważnie władze pobliskiego koła pazerne i chytre..
    Ja nie mam zamiaru iść tam i wyłowić 3 w ciągu 1 godziny. Tylko przyjść przed tymi pazernymi ludźmi zająć im miejsce , popatrzeć jak o mało nie dostają zawału że zająłem miejsce.. Karp bierze ale tylko w niektórych miejscach i na 8 godzin zasiadki złowisz 1,2 wczoraj jednemu udało się 3 złowić :)



Reklama
Reklama