Witam koledzy mam taką sprawę.. Moj brat pożyczył ode mnie wędki i wyjechał na długi weekend . W między czasie wpuścili do pobliskiego stawu karpie 500 kg, w wadze do 3,4 kg. Wczoraj zaczęły brać, kto chętny na wspólny wypad na karpie? P.S. jeśli ktoś by miało chotę to proszę odpisać i chciałbym żeby chętny pozyczył mi na ten wypad przynajmniej 1 kija żebym ja również miał szanse złowienia :)) Wiem że to strasznie dziwnie brzmi, ale na prawdę mam taką sytuacje. A jak wczoraj widziałem jak okolicznie wędkarze szykują obławy na te karpie i z jaką pazernością to robią to aż nie mogłem wysiedzieć i tylko kombinuje jak sprzęt załatwić... Chętni piszcie tu lub na priv.! Ogłoszenie dotyczy dzisiejszego dnia..
Cześć Dawid jeśli wpuścili 500kg karpi o wadze 3-4kg to było ich ok +150 sztuk. Przy kiepskich układach już tam nie ma tych karpi ( 200 wędkarzy po np dwie sztuki ) A tak swoją drogą piszesz, że wszyscy są tacy pazerni na te karpie. Czyż nie można dać im trochę karencji? Poczekać aż się oswoją z wodą, z nowym miejscem. Pewnie za chwilę potoczy się zwykłym trybem dyskusja o obcym gatunku jak znam życie i o lobby karpiarzy w zarybiane karpiem ale przecież to raczej PZW zarybiło a nie Karpiarze. Janusz JKarp
Kolego. One nie biorą tak szaleńczo.. dopiero wczoraj zaczęły brać ana ten staw chodzi około 6 może czasem więcej wędkarzy.. przeważnie władze pobliskiego koła pazerne i chytre.. Ja nie mam zamiaru iść tam i wyłowić 3 w ciągu 1 godziny. Tylko przyjść przed tymi pazernymi ludźmi zająć im miejsce , popatrzeć jak o mało nie dostają zawału że zająłem miejsce.. Karp bierze ale tylko w niektórych miejscach i na 8 godzin zasiadki złowisz 1,2 wczoraj jednemu udało się 3 złowić :)
Witam koledzy mam taką sprawę..
Moj brat pożyczył ode mnie wędki i wyjechał na długi weekend .
W między czasie wpuścili do pobliskiego stawu karpie 500 kg, w wadze do 3,4 kg.
Wczoraj zaczęły brać, kto chętny na wspólny wypad na karpie?
P.S. jeśli ktoś by miało chotę to proszę odpisać i chciałbym żeby chętny pozyczył mi na ten wypad przynajmniej 1 kija żebym ja również miał szanse złowienia :))
Wiem że to strasznie dziwnie brzmi, ale na prawdę mam taką sytuacje. A jak wczoraj widziałem jak okolicznie wędkarze szykują obławy na te karpie i z jaką pazernością to robią to aż nie mogłem wysiedzieć i tylko kombinuje jak sprzęt załatwić...
Chętni piszcie tu lub na priv.! Ogłoszenie dotyczy dzisiejszego dnia..
Cześć
Dawid jeśli wpuścili 500kg karpi o wadze 3-4kg to było ich ok +150 sztuk. Przy kiepskich układach już tam nie ma tych karpi ( 200 wędkarzy po np dwie sztuki )
A tak swoją drogą piszesz, że wszyscy są tacy pazerni na te karpie. Czyż nie można dać im trochę karencji? Poczekać aż się oswoją z wodą, z nowym miejscem.
Pewnie za chwilę potoczy się zwykłym trybem dyskusja o obcym gatunku jak znam życie i o lobby karpiarzy w zarybiane karpiem ale przecież to raczej PZW zarybiło a nie Karpiarze.
Janusz JKarp
Kolego. One nie biorą tak szaleńczo.. dopiero wczoraj zaczęły brać ana ten staw chodzi około 6 może czasem więcej wędkarzy.. przeważnie władze pobliskiego koła pazerne i chytre..
Ja nie mam zamiaru iść tam i wyłowić 3 w ciągu 1 godziny. Tylko przyjść przed tymi pazernymi ludźmi zająć im miejsce , popatrzeć jak o mało nie dostają zawału że zająłem miejsce.. Karp bierze ale tylko w niektórych miejscach i na 8 godzin zasiadki złowisz 1,2 wczoraj jednemu udało się 3 złowić :)