Witam, poleciłby mi ktoś jakieś skuteczne przynęty i zanęty na ten staw ? W obecnej chwili łowię kulkami proteinowymi o smaku : kraba, halibuta, słodkiej kukurydzy, truskawki, miodu i nęcę zanętą waniliową tam jakaś mieszanka to jest na karpia,leszcza i płoć. Przez kilka godzin mogę tak siedzieć i ani jednego skubnięcia(łowię na feeder z koszyczkiem), a dla przykładu ludzie obok mnie wyciągają ryby co chwilę. Na innych stawach też próbowałem w karowicach i dalej nic.
Po pierwsze nic nie piszesz jaką metoda lowią inni. Czy tez na grunt , czy może na spławik ?
Po drugie - jesli inni lowia tez na grunt ( i wyciagają ryby ) to po prostu podejrzyj na co lowia i czym necą. Ryby przyzwyczajają się do pobierania okreslonego pokarmu i sa łowiska gdzie np. biora tylko na biale, czy tylko na kukurydze, czy na cos tam.
Raczej Ty powinienes się dostpsować do pobieranego przez nie pokarmu, a nie probować, by to one dostosowaley się do tego co im podajesz .
Przynajmniej na początku i przynajmniej na jednej z wedek. Na drugiej można sobie eksperymentować .
Witam, poleciłby mi ktoś jakieś skuteczne przynęty i zanęty na ten staw ? W obecnej chwili łowię kulkami proteinowymi o smaku : kraba, halibuta, słodkiej kukurydzy, truskawki, miodu i nęcę zanętą waniliową tam jakaś mieszanka to jest na karpia,leszcza i płoć. Przez kilka godzin mogę tak siedzieć i ani jednego skubnięcia(łowię na feeder z koszyczkiem), a dla przykładu ludzie obok mnie wyciągają ryby co chwilę. Na innych stawach też próbowałem w karowicach i dalej nic.
Musisz zmienić miejsce i zanęt najlepiej o smaku truskawki i innych mieszanek zmieszanym z tą truskawkową
Po pierwsze nic nie piszesz jaką metoda lowią inni. Czy tez na grunt , czy może na spławik ?
Po drugie - jesli inni lowia tez na grunt ( i wyciagają ryby ) to po prostu podejrzyj na co lowia i czym necą. Ryby przyzwyczajają się do pobierania okreslonego pokarmu i sa łowiska gdzie np. biora tylko na biale, czy tylko na kukurydze, czy na cos tam.
Raczej Ty powinienes się dostpsować do pobieranego przez nie pokarmu, a nie probować, by to one dostosowaley się do tego co im podajesz .
Przynajmniej na początku i przynajmniej na jednej z wedek. Na drugiej można sobie eksperymentować .