Witam! Poszukuje informacji na temat stawu Rontok w Goczałkowicach. Czy ten staw nalezy do tego samego stowarzyszenia co Kopalniok?jesli nie, to do kogo? gdzie mozna zakupic licencje i jakie sa koszta? z gory dziekuje za pomoc!!!
Witam rontok w Goczałkowicach to odrębne stowarzyszenie prywatne pozwolenie można wykupić w rybaczówce przy ul.Stawowej 22 opłata roczna z wpisowym to niestety aż 550zł oczywiście mowa o rontoku tym najbliżej dwupasmówki
Dzieki za odpowiedz. Wlasnie o ten rontok blisko dwupasmowki mi chodzilo. czy orientujesz sie jaki jest tam rybostan? mozna liczyc na jakiegos drapieznika? czy sa jakies ograniczenia w lowieniu ( np. zakaz nocek?). przy tym bezrybiu, ktore jest w tej chwili w okolicy czechowic-dziedzic jestem gotow wylozyc tyle kasiury na zezwolenie.
Do końca nie wiem jak to tam wygląda chciałem kupić tam pozwolenie ale cena troszke mnie odstraszyła a poza tym byłem tam miesiąc temu i facet z tej rybaczówki z którym rozmawiałem od razu mnie uprzedził że ryba bardzo słabo bierze więc skoro mówił to gość który bierze za to kasę to może być nie za ciekawie ja zrezygnowałem i wykupiłem na j.Goczałkowickim
Witam! Poszukuje informacji na temat stawu Rontok w Goczałkowicach. Czy ten staw nalezy do tego samego stowarzyszenia co Kopalniok?jesli nie, to do kogo? gdzie mozna zakupic licencje i jakie sa koszta? z gory dziekuje za pomoc!!!
Pozdrawiam
Witam rontok w Goczałkowicach to odrębne stowarzyszenie prywatne pozwolenie można wykupić w rybaczówce przy ul.Stawowej 22 opłata roczna z wpisowym to niestety aż 550zł oczywiście mowa o rontoku tym najbliżej dwupasmówki
Dzieki za odpowiedz. Wlasnie o ten rontok blisko dwupasmowki mi chodzilo. czy orientujesz sie jaki jest tam rybostan? mozna liczyc na jakiegos drapieznika? czy sa jakies ograniczenia w lowieniu ( np. zakaz nocek?). przy tym bezrybiu, ktore jest w tej chwili w okolicy czechowic-dziedzic jestem gotow wylozyc tyle kasiury na zezwolenie.
Pozdrawiam
Do końca nie wiem jak to tam wygląda chciałem kupić tam pozwolenie ale cena troszke mnie odstraszyła a poza tym byłem tam miesiąc temu i facet z tej rybaczówki z którym rozmawiałem od razu mnie uprzedził że ryba bardzo słabo bierze więc skoro mówił to gość który bierze za to kasę to może być nie za ciekawie ja zrezygnowałem i wykupiłem na j.Goczałkowickim