Już działają - dzwoniłem 19 kwietnia 2013 i wszystko już działa. Nie wiem jak warunki i rybostan bo jadę dopiero w niedzielę 21 kwietnia ale wiem, że już otwarte. Jeśli uda mi się wyjechać to opiszę co i jak w tym roku na stawie. Pozdrawiam
Cześć, jeśli moglbys napisac jak tam rybka czy chodzi juz cos bo wybieram sie jutro i fajnie by bylo powiekszyc moje bojowe nastawienie ;) Rowniez dzis dzwonilem potwierdzam ze otwarte ;) Pozdrawiam i połamania.
Siemka Byłem dzisiaj na tym stawie u Romana i jestem zawiedziony obsługą która tam jest a dokładnie Panią która tam obsługuje. Jest bardzo nie miła dla ludzi przebywających na łowisku. Tej nie miłej Pani przeszkadzało jej ze zrobiłem sobie zdjecie ze złowionym karpiem, i przez to chciała mnie wyrzucić z łowiska,a pierwszy raz sie z tym spotkałem. Druga sprawa kilka stanowisk dalej siedział gościu sobie łowiący na dwie wędki i obsłudze przeszkadzało ze za dużo wyciąga ryb. A tak poza tym to fajny zbiornik ale szkoda ze w nocy nie można łowić, ale czego sie spodziewać po takiej Pąni która tam obsługuje. Dośli my do wniosku z kolegami ze jak byłaby inna obsługa to można by łowić w nocy
Witam też byłem w Niedzielę.Kolego ta Pani to Właścicielka tegoż łowiska.Jak się Kolega z regulaminem zapozna to mogę ręczyć że żadnych spięć nie będzie.Łowię tam już chyba z 5 lat i w życiu nie słyszałem żeby były jakieś pretensje że ktoś sporo ryb ciągnie.A i ja nieraz branie za braniem mam zależy od dnia raz jest lepiej a raz gorzej.Pozdrawiam
Na spławik kukurydza i tylko kukurydza podsyp trochę i nie rzucaj daleko.Na grunt możesz kulki próbować ale wstrzelić się w smak trudno.Twarda kukurydza na włos daje rade
Tak, dzwoniłam już byłam 12.04 otwarte od 11.04. W tygodniu nie wiadomo, bo Pani sama się zastanawiała czy jest już sens ale weekendy otwarte. Na parę godzinek 4 karasie (2 bardzo ładne) i 3 karpie. Lubie ten staw, tam zawsze się coś dzieje :)
Witam, ten zbiornit to nievporozumienie hmm stop nie zbiornik tylko wlasciciele a dokladnie wlascicielka poprostu ta kobieta jest psyhiczna ! Przyjechalismy na lowisko w dwoch na dzien dobry zostawilismy ok 100zl wedka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy placeniu zadajemy pytanie czy sa tu fajne duze karpie odpowedz kobiety "tak jeden" juz na wejsciu mile powitanie nowych klientow :( ale jedziemy na stanowisko i sie rokladamy zwykla mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i lowimy i wiekszosc dnia nic ludzi sporo ,wkoncu branie wycholowalem karpia 11,5kg zeszlo sie kilku pobocznych wedkarzy by pobserwowac wkoncu karp trafil do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i proba zrobienia zdjecia i sie zaczelo wariatka zaczla ryczec z drugiego konca lowiska przyleciala byla bardzo nie mila chciala nas wyrzucic z lowiska dlatego ze chcielismy zdjecie zrobic nie pozwolila zwarzyc ryby co i tak zesmy zrobili nienormalna idiotka ! Wedkarze co sie zeszli poobserwowac pytaja sie ja o co jej chodzi to ich opierdzielila co sie wtracaja jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta sie spakowaly i odjechaly i jak by nie to ze pilismy piwo to tez ka bysmy zrobili ale przez % bylismy zmyszeni siedziec :(! Jakis cza pozniej wedkarz na drugiej stronie tez zlapal fajnego karpia i babsztyl zaraz tam polecial nie skyszalem aby wrzeszczala alevwedkarz sie spakowal i pojechal . lowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczlismy sie pakowal ale ze wczesniej bylo oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szlo za szybko o 20 zostalo nam krzeslo i 3 torby do wrzuczenia do auta ale o 20.03 wariatka juz przleciala i ryczala ze staw otwarty do 20 a my sie opierdalamy z tym pakowanie i nie powino nas juz tam byc i mamy sie ruszac . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawde jest sporo stawow komercyjnych i nik nigdzie nie robi problemy z zrobienie sobie zdjecia z ryba bo w konco o to w tym chodzi i nigdzie wedkarz nie jest tak chmsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
Witam, ten zbiornit to nievporozumienie hmm stop nie zbiornik tylko wlasciciele a dokladnie wlascicielka poprostu ta kobieta jest psyhiczna ! Przyjechalismy na lowisko w dwoch na dzien dobry zostawilismy ok 100zl wedka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy placeniu zadajemy pytanie czy sa tu fajne duze karpie odpowedz kobiety "tak jeden" juz na wejsciu mile powitanie nowych klientow :( ale jedziemy na stanowisko i sie rokladamy zwykla mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i lowimy i wiekszosc dnia nic ludzi sporo ,wkoncu branie wycholowalem karpia 11,5kg zeszlo sie kilku pobocznych wedkarzy by pobserwowac wkoncu karp trafil do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i proba zrobienia zdjecia i sie zaczelo wariatka zaczla ryczec z drugiego konca lowiska przyleciala byla bardzo nie mila chciala nas wyrzucic z lowiska dlatego ze chcielismy zdjecie zrobic nie pozwolila zwarzyc ryby co i tak zesmy zrobili nienormalna idiotka ! Wedkarze co sie zeszli poobserwowac pytaja sie ja o co jej chodzi to ich opierdzielila co sie wtracaja jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta sie spakowaly i odjechaly i jak by nie to ze pilismy piwo to tez ka bysmy zrobili ale przez % bylismy zmyszeni siedziec :(! Jakis cza pozniej wedkarz na drugiej stronie tez zlapal fajnego karpia i babsztyl zaraz tam polecial nie skyszalem aby wrzeszczala alevwedkarz sie spakowal i pojechal . lowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczlismy sie pakowal ale ze wczesniej bylo oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szlo za szybko o 20 zostalo nam krzeslo i 3 torby do wrzuczenia do auta ale o 20.03 wariatka juz przleciala i ryczala ze staw otwarty do 20 a my sie opierdalamy z tym pakowanie i nie powino nas juz tam byc i mamy sie ruszac . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawde jest sporo stawow komercyjnych i nik nigdzie nie robi problemy z zrobienie sobie zdjecia z ryba bo w konco o to w tym chodzi i nigdzie wedkarz nie jest tak chmsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
Witam, ten zbiornik to nie porozumienie hmm stop nie
zbiornik tylko właściciele a dokładnie właścicielka po prostu ta kobieta jest
psychiczna ! Przyjechaliśmy na łowisko w dwóch na dzień dobry zostawiliśmy ok
100zl, wędka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy płaceniu zadajemy pytanie czy są tu
fajne duże karpie odpowiedź kobiety "tak jeden" już na wejściu miłe
powitanie nowych klientów :( ale jedziemy na stanowisko i się rozkładamy zwykła
mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko
co ma prawdziwy karpiarz no i łowimy i większość dnia nic ludzi sporo ,w końcu
branie wyholowałem karpia 11,5kg zeszło się kilku pobocznych wędkarzy by poobserwować,
w końcu karp trafił do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i próba
zrobienia zdjęcia i się zaczęło wariatka zaczęła ryczeć z drugiego końca
łowiska przyleciała była bardzo nie mila, ubliżała chciała nas wyrzucić z łowiska dlatego że
chcieliśmy zdjęcie z rybą zrobić, nie
pozwoliła zwarzyć ryby co i tak zrobiliśmy, nienormalna idiotka ! Wędkarze co
się zeszli poobserwować pytają się ja o co jej chodzi to ich opierdzieliła co
się wtrącają jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta się spakowały i
odjechały i jak by nie to ze piliśmy piwo to tez tak byśmy zrobili ale przez %
byliśmy zmuszeni siedzieć :(! Jakiś czas później wędkarz na drugiej stronie tez
złapał fajnego karpia i babsztyl zaraz tam poleciał nie słyszałem aby
wrzeszczała ale wędkarz się spakował i pojechał . Łowisko otwarte do 20 o 19.20
zaczeliśmy się pakować ale ze wcześniej było oberwanie chmury burza i ulewa
wszystko mokre wiec pakowanie nie szło za szybko o 20 zostało nam krzesło i 3
torby do wrzucenia do auta ale o 20.03 wariatka już przyleciała i ryczała ze
staw otwarty do 20 a my się opierdalamy z tym pakowanie i nie powinno nas już
tam być i mamy się ruszać . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego
zbiornika nikomu w regionie naprawdę jest sporo stawów komercyjnych i nikt
nigdzie nie robi problemy z zrobieniem sobie zdjęcia z rybą bo w końcu o to w
tym chodzi i nigdzie wędkarz nie jest tak chamsko traktowany . OMIJAJCIE TE
LOWISKO!!
Witam, ten zbiornik to nie porozumienie hmm stop nie
zbiornik tylko właściciele a dokładnie właścicielka po prostu ta kobieta jest
psychiczna ! Przyjechaliśmy na łowisko w dwóch na dzień dobry zostawiliśmy ok
100zl, wędka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy płaceniu zadajemy pytanie czy są tu
fajne duże karpie odpowiedź kobiety "tak jeden" już na wejściu miłe
powitanie nowych klientów :( ale jedziemy na stanowisko i się rozkładamy zwykła
mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko
co ma prawdziwy karpiarz no i łowimy i większość dnia nic ludzi sporo ,w końcu
branie wyholowałem karpia 11,5kg zeszło się kilku pobocznych wędkarzy by poobserwować,
w końcu karp trafił do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i próba
zrobienia zdjęcia i się zaczęło wariatka zaczęła ryczeć z drugiego końca
łowiska przyleciała była bardzo nie mila, ubliżała chciała nas wyrzucić z łowiska dlatego że
chcieliśmy zdjęcie z rybą zrobić, nie
pozwoliła zwarzyć ryby co i tak zrobiliśmy, nienormalna idiotka ! Wędkarze co
się zeszli poobserwować pytają się ja o co jej chodzi to ich opierdzieliła co
się wtrącają jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta się spakowały i
odjechały i jak by nie to ze piliśmy piwo to tez tak byśmy zrobili ale przez %
byliśmy zmuszeni siedzieć :(! Jakiś czas później wędkarz na drugiej stronie tez
złapał fajnego karpia i babsztyl zaraz tam poleciał nie słyszałem aby
wrzeszczała ale wędkarz się spakował i pojechał . Łowisko otwarte do 20 o 19.20
zaczeliśmy się pakować ale ze wcześniej było oberwanie chmury burza i ulewa
wszystko mokre wiec pakowanie nie szło za szybko o 20 zostało nam krzesło i 3
torby do wrzucenia do auta ale o 20.03 wariatka już przyleciała i ryczała ze
staw otwarty do 20 a my się opierdalamy z tym pakowanie i nie powinno nas już
tam być i mamy się ruszać . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego
zbiornika nikomu w regionie naprawdę jest sporo stawów komercyjnych i nikt
nigdzie nie robi problemy z zrobieniem sobie zdjęcia z rybą bo w końcu o to w
tym chodzi i nigdzie wędkarz nie jest tak chamsko traktowany . OMIJAJCIE TE
LOWISKO!!
P.s sorrki za wyższe zdublowane posty i pisownie Ziomek nawet nie wiesz ze ona was obcinala cały czas przez lornetke z tego domku gdzie placiliscie.Ona ma naprawdę cos z deklem...
Panowie powyżej widzę mają podobne spostrzeżenia co i ja. Zaczynałem tam wędkowanie jakieś 3 lata temu. Pierwszy raz nad wodą. Całe szczęście, że nie zraziłem się do wędkowania podejściem tej kobiety. Jak Żona z młodym do nas dojechała to był wielki problem i dym, że po co oni tutaj, to nie plac zabaw... SZOK. Osobiście pracuję z ludźmi na co dzień. Jej podejście do klienta jest niepoważne. Wszystkich od razu z góry traktuje jak prostaków, chamów, złodziei, debili i meneli w jednym. Dobrze, że strzelby w tej kanciapie nie ma :P
Miejsce spoko ale póki Ona tam będzie chyba większość ludzi będzie miała podobne spostrzeżenia.
Sierakowice byłem dzisiaj 12,9,7,5,4 kg a młody 5i7 kg do tego 7 spięć.Większość na spławik choć i z gruntu brania byly.
też byłem, ale na innym komercyjnym w zeszłym tygodniu i karpie też tylko na spławik, a na grunt jedne branie tylko
czy to te Sierakowice koło Skierniewic???
czy to te Sierakowice koło Skierniewic???
Sierakowice-Koło Gliwic
Witam Byłem 2 niedziele z rzędu U ROMANA i nie było źle za pierwszym razem 1,5kg , 2kg , 8kg i 10kgza drugim razem 7,5 kg i 6,5 kg plus 2 spięcia
Witam, czy ma ktoś informacje od kiedy będzie możliwość łowienia u Romka? Pozdrawiam.
Już działają - dzwoniłem 19 kwietnia 2013 i wszystko już działa. Nie wiem jak warunki i rybostan bo jadę dopiero w niedzielę 21 kwietnia ale wiem, że już otwarte. Jeśli uda mi się wyjechać to opiszę co i jak w tym roku na stawie. Pozdrawiam
Cześć, jeśli moglbys napisac jak tam rybka czy chodzi juz cos bo wybieram sie jutro i fajnie by bylo powiekszyc moje bojowe nastawienie ;) Rowniez dzis dzwonilem potwierdzam ze otwarte ;) Pozdrawiam i połamania.
Jadę jutro jedzie ktoś ?
byłem w sobote 3 odjazdy z tego 1 wycholowany 50 cm taki
Niedziela troche drobnicy brania dopiero od 13 jak się wiaterek ruszył.Spięty fajny amur na spławik
Jeszcze brania są choć powoli kończę sezon
Był już ktoś w tym roku u Romana ?
Jak kształtują się ceny ?
Warto wybierać się tam z lekkim matchem ? czy raczej coś mocniejszego wziąć ?
pozdrawiam,
Adam
szukam jakiegoś komercyjnego łowiska i też chętnie podepnę się pod temat. Co możecie polecic na śląsku, zeby nie trzeba było zabierac ryby.
Siemka
Byłem dzisiaj na tym stawie u Romana i jestem zawiedziony obsługą która tam jest a dokładnie Panią która tam obsługuje. Jest bardzo nie miła dla ludzi przebywających na łowisku. Tej nie miłej Pani przeszkadzało jej ze zrobiłem sobie zdjecie ze złowionym karpiem, i przez to chciała mnie wyrzucić z łowiska,a pierwszy raz sie z tym spotkałem. Druga sprawa kilka stanowisk dalej siedział gościu sobie łowiący na dwie wędki i obsłudze przeszkadzało ze za dużo wyciąga ryb. A tak poza tym to fajny zbiornik ale szkoda ze w nocy nie można łowić, ale czego sie spodziewać po takiej Pąni która tam obsługuje. Dośli my do wniosku z kolegami ze jak byłaby inna obsługa to można by łowić w nocy
Witam też byłem w Niedzielę.Kolego ta Pani to Właścicielka tegoż łowiska.Jak się Kolega z regulaminem zapozna to mogę ręczyć że żadnych spięć nie będzie.Łowię tam już chyba z 5 lat i w życiu nie słyszałem żeby były jakieś pretensje że ktoś sporo ryb ciągnie.A i ja nieraz branie za braniem mam zależy od dnia raz jest lepiej a raz gorzej.Pozdrawiam
Witam ,mam zamiar wybrac sie na ryby w tym tygodniu ,ktoś może doradzic na co tam biorą? lub co ewentualnie zabrac?
Na spławik kukurydza i tylko kukurydza podsyp trochę i nie rzucaj daleko.Na grunt możesz kulki próbować ale wstrzelić się w smak trudno.Twarda kukurydza na włos daje rade
Witam był mozę ktoś teraz na stawie u romana? jakie efekty?
W niedzielę pojadę to dam znać
Staw zamknięty do wiosny
Ktoś wie, czy Staw jest już otwarty w tym sezonie?
322384222 zadzwoń.Ja miałem jechać ale sekcje w tym roku opłaciłem.Ale na pewno kiedyś się wybiorę Pozdrawiam
Tak, dzwoniłam już byłam 12.04 otwarte od 11.04. W tygodniu nie wiadomo, bo Pani sama się zastanawiała czy jest już sens ale weekendy otwarte. Na parę godzinek 4 karasie (2 bardzo ładne) i 3 karpie. Lubie ten staw, tam zawsze się coś dzieje :)
A od której otwarte w Niedzielę ?
Witam.Co tam słychać na łowisku był ktoś ??
Witam, ten zbiornit to nievporozumienie hmm stop nie zbiornik tylko wlasciciele a dokladnie wlascicielka poprostu ta kobieta jest psyhiczna ! Przyjechalismy na lowisko w dwoch na dzien dobry zostawilismy ok 100zl wedka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy placeniu zadajemy pytanie czy sa tu fajne duze karpie odpowedz kobiety "tak jeden" juz na wejsciu mile powitanie nowych klientow :( ale jedziemy na stanowisko i sie rokladamy zwykla mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i lowimy i wiekszosc dnia nic ludzi sporo ,wkoncu branie wycholowalem karpia 11,5kg zeszlo sie kilku pobocznych wedkarzy by pobserwowac wkoncu karp trafil do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i proba zrobienia zdjecia i sie zaczelo wariatka zaczla ryczec z drugiego konca lowiska przyleciala byla bardzo nie mila chciala nas wyrzucic z lowiska dlatego ze chcielismy zdjecie zrobic nie pozwolila zwarzyc ryby co i tak zesmy zrobili nienormalna idiotka ! Wedkarze co sie zeszli poobserwowac pytaja sie ja o co jej chodzi to ich opierdzielila co sie wtracaja jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta sie spakowaly i odjechaly i jak by nie to ze pilismy piwo to tez ka bysmy zrobili ale przez % bylismy zmyszeni siedziec :(! Jakis cza pozniej wedkarz na drugiej stronie tez zlapal fajnego karpia i babsztyl zaraz tam polecial nie skyszalem aby wrzeszczala alevwedkarz sie spakowal i pojechal . lowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczlismy sie pakowal ale ze wczesniej bylo oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szlo za szybko o 20 zostalo nam krzeslo i 3 torby do wrzuczenia do auta ale o 20.03 wariatka juz przleciala i ryczala ze staw otwarty do 20 a my sie opierdalamy z tym pakowanie i nie powino nas juz tam byc i mamy sie ruszac . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawde jest sporo stawow komercyjnych i nik nigdzie nie robi problemy z zrobienie sobie zdjecia z ryba bo w konco o to w tym chodzi i nigdzie wedkarz nie jest tak chmsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
Witam, ten zbiornit to nievporozumienie hmm stop nie zbiornik tylko wlasciciele a dokladnie wlascicielka poprostu ta kobieta jest psyhiczna ! Przyjechalismy na lowisko w dwoch na dzien dobry zostawilismy ok 100zl wedka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy placeniu zadajemy pytanie czy sa tu fajne duze karpie odpowedz kobiety "tak jeden" juz na wejsciu mile powitanie nowych klientow :( ale jedziemy na stanowisko i sie rokladamy zwykla mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i lowimy i wiekszosc dnia nic ludzi sporo ,wkoncu branie wycholowalem karpia 11,5kg zeszlo sie kilku pobocznych wedkarzy by pobserwowac wkoncu karp trafil do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i proba zrobienia zdjecia i sie zaczelo wariatka zaczla ryczec z drugiego konca lowiska przyleciala byla bardzo nie mila chciala nas wyrzucic z lowiska dlatego ze chcielismy zdjecie zrobic nie pozwolila zwarzyc ryby co i tak zesmy zrobili nienormalna idiotka ! Wedkarze co sie zeszli poobserwowac pytaja sie ja o co jej chodzi to ich opierdzielila co sie wtracaja jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta sie spakowaly i odjechaly i jak by nie to ze pilismy piwo to tez ka bysmy zrobili ale przez % bylismy zmyszeni siedziec :(! Jakis cza pozniej wedkarz na drugiej stronie tez zlapal fajnego karpia i babsztyl zaraz tam polecial nie skyszalem aby wrzeszczala alevwedkarz sie spakowal i pojechal . lowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczlismy sie pakowal ale ze wczesniej bylo oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szlo za szybko o 20 zostalo nam krzeslo i 3 torby do wrzuczenia do auta ale o 20.03 wariatka juz przleciala i ryczala ze staw otwarty do 20 a my sie opierdalamy z tym pakowanie i nie powino nas juz tam byc i mamy sie ruszac . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawde jest sporo stawow komercyjnych i nik nigdzie nie robi problemy z zrobienie sobie zdjecia z ryba bo w konco o to w tym chodzi i nigdzie wedkarz nie jest tak chmsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
Witam, ten zbiornik to nie porozumienie hmm stop nie zbiornik tylko właściciele a dokładnie właścicielka po prostu ta kobieta jest psychiczna ! Przyjechaliśmy na łowisko w dwóch na dzień dobry zostawiliśmy ok 100zl, wędka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy płaceniu zadajemy pytanie czy są tu fajne duże karpie odpowiedź kobiety "tak jeden" już na wejściu miłe powitanie nowych klientów :( ale jedziemy na stanowisko i się rozkładamy zwykła mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i łowimy i większość dnia nic ludzi sporo ,w końcu branie wyholowałem karpia 11,5kg zeszło się kilku pobocznych wędkarzy by poobserwować, w końcu karp trafił do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i próba zrobienia zdjęcia i się zaczęło wariatka zaczęła ryczeć z drugiego końca łowiska przyleciała była bardzo nie mila, ubliżała chciała nas wyrzucić z łowiska dlatego że chcieliśmy zdjęcie z rybą zrobić, nie pozwoliła zwarzyć ryby co i tak zrobiliśmy, nienormalna idiotka ! Wędkarze co się zeszli poobserwować pytają się ja o co jej chodzi to ich opierdzieliła co się wtrącają jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta się spakowały i odjechały i jak by nie to ze piliśmy piwo to tez tak byśmy zrobili ale przez % byliśmy zmuszeni siedzieć :(! Jakiś czas później wędkarz na drugiej stronie tez złapał fajnego karpia i babsztyl zaraz tam poleciał nie słyszałem aby wrzeszczała ale wędkarz się spakował i pojechał . Łowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczeliśmy się pakować ale ze wcześniej było oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szło za szybko o 20 zostało nam krzesło i 3 torby do wrzucenia do auta ale o 20.03 wariatka już przyleciała i ryczała ze staw otwarty do 20 a my się opierdalamy z tym pakowanie i nie powinno nas już tam być i mamy się ruszać . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawdę jest sporo stawów komercyjnych i nikt nigdzie nie robi problemy z zrobieniem sobie zdjęcia z rybą bo w końcu o to w tym chodzi i nigdzie wędkarz nie jest tak chamsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
P.s sorrki za wyższe zdublowane posty i pisownieWitam, ten zbiornik to nie porozumienie hmm stop nie zbiornik tylko właściciele a dokładnie właścicielka po prostu ta kobieta jest psychiczna ! Przyjechaliśmy na łowisko w dwóch na dzień dobry zostawiliśmy ok 100zl, wędka 7,5zl x 6 + inne zakupy , przy płaceniu zadajemy pytanie czy są tu fajne duże karpie odpowiedź kobiety "tak jeden" już na wejściu miłe powitanie nowych klientów :( ale jedziemy na stanowisko i się rozkładamy zwykła mata karpiowa , mata karpiowa do odhaczania , podbierak karpiowy lekarstwa wszystko co ma prawdziwy karpiarz no i łowimy i większość dnia nic ludzi sporo ,w końcu branie wyholowałem karpia 11,5kg zeszło się kilku pobocznych wędkarzy by poobserwować, w końcu karp trafił do maty do odhaczania , karp odhaczony rany popsikane i próba zrobienia zdjęcia i się zaczęło wariatka zaczęła ryczeć z drugiego końca łowiska przyleciała była bardzo nie mila, ubliżała chciała nas wyrzucić z łowiska dlatego że chcieliśmy zdjęcie z rybą zrobić, nie pozwoliła zwarzyć ryby co i tak zrobiliśmy, nienormalna idiotka ! Wędkarze co się zeszli poobserwować pytają się ja o co jej chodzi to ich opierdzieliła co się wtrącają jak sprawa ich nie dotyczy. Po tej scenie 3 auta się spakowały i odjechały i jak by nie to ze piliśmy piwo to tez tak byśmy zrobili ale przez % byliśmy zmuszeni siedzieć :(! Jakiś czas później wędkarz na drugiej stronie tez złapał fajnego karpia i babsztyl zaraz tam poleciał nie słyszałem aby wrzeszczała ale wędkarz się spakował i pojechał . Łowisko otwarte do 20 o 19.20 zaczeliśmy się pakować ale ze wcześniej było oberwanie chmury burza i ulewa wszystko mokre wiec pakowanie nie szło za szybko o 20 zostało nam krzesło i 3 torby do wrzucenia do auta ale o 20.03 wariatka już przyleciała i ryczała ze staw otwarty do 20 a my się opierdalamy z tym pakowanie i nie powinno nas już tam być i mamy się ruszać . Totalny szok i nieporozumienie nie polecam tego zbiornika nikomu w regionie naprawdę jest sporo stawów komercyjnych i nikt nigdzie nie robi problemy z zrobieniem sobie zdjęcia z rybą bo w końcu o to w tym chodzi i nigdzie wędkarz nie jest tak chamsko traktowany . OMIJAJCIE TE LOWISKO!!
P.s sorrki za wyższe zdublowane posty i pisownie Ziomek nawet nie wiesz ze ona was obcinala cały czas przez lornetke z tego domku gdzie placiliscie.Ona ma naprawdę cos z deklem...Panowie powyżej widzę mają podobne spostrzeżenia co i ja. Zaczynałem tam wędkowanie jakieś 3 lata temu. Pierwszy raz nad wodą. Całe szczęście, że nie zraziłem się do wędkowania podejściem tej kobiety. Jak Żona z młodym do nas dojechała to był wielki problem i dym, że po co oni tutaj, to nie plac zabaw... SZOK.
Osobiście pracuję z ludźmi na co dzień. Jej podejście do klienta jest niepoważne. Wszystkich od razu z góry traktuje jak prostaków, chamów, złodziei, debili i meneli w jednym. Dobrze, że strzelby w tej kanciapie nie ma :P
Miejsce spoko ale póki Ona tam będzie chyba większość ludzi będzie miała podobne spostrzeżenia.