Mniej więcej coś takiego. Ale chodzi mi bardziej o opinie praktyków. Do tej pory wożę trójnogi i jestem zadowolony. Wymagają obciążenia ale zawsze jakiś kamień znajdzie się nad wodą.
Niestety posiadają dwie zasadnicze wady: - podatby grunt ( własnie piasek ) pozwalający wbic je dostatecznie głęboko - praktycznie brak mozliwości zacięcia. ( należy wyjąc wedkę z rury, by cokolwiek zrobić ) Mam taki stojak "plazowy". Nie jest zły pod warunkiem posiadania worka ( takiego po marchwi : 5-10 kg) , z dorobioną do niego taśmą , umożliwiająca zawieszenie go na haku stojaka. Do worka sypiemy obciążenie ( kamienie, piasek.. cokolwiek co mamy pod reką i jest w okolicy ) by nie wozic obciążenia ze sobą. Stojak bez tego obciązenia w nurcie i wietrze bywa niestabilny.
Witam szanownych forumowiczów, mam pytanie czy może ktoś z Was używa lub używał stojaka plażowego do feederowania? Może jakieś sprawdzone modele?
Też ostatni się nad tym tematem zastanawiałem, czy warto... czasami podpórki nie sposób wbić, więc jest to ciekawa propozycja.
Chodzi ci o taki stojak ?
https://www.google.pl/search?q=stojak+pla%C5%BCowy&client=firefox-a&hs=Yv7&rls=org.mozilla:pl:official&channel=sb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=A63jU7C7Gq3A7Aa_-oG4Bg&ved=0CCAQsAQ&biw=1366&bih=673#facrc=_&imgdii=_&imgrc=eh740CApmvM5FM%253A%3B5CCZaKrePMnqXM%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.wedkarski.com%252F17106-plisting%252Fstojak-plazowy-surf-nr-12-konger.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fwww.wedkarski.com%252Fpodporki%252F9415-stojak-plazowy-surf-nr-7-konger.html%3B250%3B250
Mniej więcej coś takiego. Ale chodzi mi bardziej o opinie praktyków. Do tej pory wożę trójnogi i jestem zadowolony. Wymagają obciążenia ale zawsze jakiś kamień znajdzie się nad wodą.
najtańsze i najprostsze modele to zwykłe rury pcv
Niestety posiadają dwie zasadnicze wady:
- podatby grunt ( własnie piasek ) pozwalający wbic je dostatecznie głęboko
- praktycznie brak mozliwości zacięcia. ( należy wyjąc wedkę z rury, by cokolwiek zrobić )
Mam taki stojak "plazowy". Nie jest zły pod warunkiem posiadania worka ( takiego po marchwi : 5-10 kg) , z dorobioną do niego taśmą , umożliwiająca zawieszenie go na haku stojaka.
Do worka sypiemy obciążenie ( kamienie, piasek.. cokolwiek co mamy pod reką i jest w okolicy ) by nie wozic obciążenia ze sobą.
Stojak bez tego obciązenia w nurcie i wietrze bywa niestabilny.