byłem z ukochaną nad wodą " pogoria 3 " i zobaczyłem straszną rzecz jak dla wędkarza. przynajmniej dla mnie było to widok bardzo smutny. dodaje 2 zdjęcia. do tej pory mysle dlaczego zdechły. taki piękny amur i wielki szczupak
Mi też to wygląda na sandacza, szczególnie płetwa grzbietowa, ale nie widziałem go dokładnie. Nie mam pojęcia dla czego mogły zginąć, kiedy robiłeś te zdjęcia? Jak wczesną wiosną to może przyducha?
no nie wiem czy to szczupak :P ja już od razu widzę że to sandacz ... za krótki pyska jak na szczupaka ... w ogóle całkiem inny łeb ... oczy też sandaczowe umieszczone bliżej niż u szczupaka końca pyska ;P
Szczupak na 1000% tylko że już jest w stanie rozkładu i może się tak wam wydawać.
Proponuję najechać kursorem myszki na niego kliknąć prawym i wybrać pokaż obrazek zobaczycie go w powiększeniu to wam wątpliwości rozwieje. No może większości.
wydaje wam sie ze to sandacz bo nie zrobiłem fotki z boku tylko od góry. było pare edkarzy ze mną i mówili szkoda szczupaczka. byłem tam widziałem go wiec mowie ze to szczupak.
Pozwoliłem sobie na kopie tej foty i podkreślenie płetwy grzbietowej. To co ma nią być nie jest płetwą tylko ta część ryby wystaje, a woda która faluje o ten grzbiet robi zwidzenie że to płetwa przez całą górę.
Przypatrujcie się dokładniej, a może zauważycie tą część wystającą niby płetwę.
tak tylko zobacz gdzie ma oczy ... już po tym właśnie można poznać że to sandacz ... no chyba że to jakaś hybryda szczupo-sandaczak :D ... przecież to już po samym pysku można poznać :P
Pozwoliłem sobie na kopie tej foty i podkreślenie płetwy grzbietowej. To co ma nią być nie jest płetwą tylko ta część ryby wystaje, a woda która faluje o ten grzbiet robi zwidzenie że to płetwa przez całą górę.
Przypatrujcie się dokładniej, a może zauważycie tą część wystającą niby płetwę.
Pozdrawiam.
Mam nadzieje, że się nie mylę. ):):):):) hehehe
------to jest pletwa na 100% - sandacz - lowie je od dlugiego czasu i jestem pewien na 100
wydaje wam siĘ ze to sandacz bo nie zrobiłem fotki z boku tylko od góry. było pare edkarzy ze mną i mówili szkoda szczupaczka. byłem tam widziałem go wiec mowie ze to szczupak.
.........................................czyżby i oni nie znali się na rybach?A może sandacza nie widzieli dlatego nie mają porównania.Patrząc na fotkę to sandacz to est moje zdanie.POZDRAWIAM.
hahaha Tylko nie wiem czemu ten co widział to na oczy mówi że szczupak.
Dla mnie to może być kaczka w przebraniu wilka i tak nikt nie odpowie co to było możemy jedynie się domyślać z tego i tak nie zbyt dobrego ujęcia.
Ryba już jest w dość zaawansowanym rozkładzie, fatk że wypłynęła świadczy że wątróbka spuchła czyli dosyć sporo leżała na dnie to samo się tyczy amura.
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania.... Pozdrawiam.
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania.... Pozdrawiam.
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania.... Pozdrawiam.
trudno cos dostrzec na tym zdjeciu ale patrząc na szerszy pysk to przypomina szczupaka.z sandacza mało co tam widze.kolega co robił to zdjecie chyba potrafi odróżnić te dwie ryby.a dla reszty,jak ktos mądrze powiedział wziąść atlas i pouczyc sie;))bo znam ludzi co jazi od bolenia nie odróżni albo leszcza od krąpia;)))Pozdro
byłem z ukochaną nad wodą " pogoria 3 " i zobaczyłem straszną rzecz jak dla wędkarza. przynajmniej dla mnie było to widok bardzo smutny. dodaje 2 zdjęcia. do tej pory mysle dlaczego zdechły. taki piękny amur i wielki szczupak
wczoraj jeszcze widziałem suma ok 1,20 M co to sie dzieje w tej wodzie
Ta ryba na drugim zdjęciu to nie był sandacz przypadkiem?
nie nie na 100% szczupak :) odróżniam sandacza od szczupaka
Nie będe się sprzeczał bo w realu nie widziałem a na zdjęciu nie bardzo widać ale pysk, oczy i płetwa grzbietowa wydają być się sandaczowe.
Mi też to wygląda na sandacza, szczególnie płetwa grzbietowa, ale nie widziałem go dokładnie. Nie mam pojęcia dla czego mogły zginąć, kiedy robiłeś te zdjęcia? Jak wczesną wiosną to może przyducha?
to jest szczupak. koledzy widziałem z bliska robiłem to foto 3 dni temu
no nie wiem czy to szczupak :P ja już od razu widzę że to sandacz ... za krótki pyska jak na szczupaka ... w ogóle całkiem inny łeb ... oczy też sandaczowe umieszczone bliżej niż u szczupaka końca pyska ;P
sandacz na 100%
Szczupak na 1000% tylko że już jest w stanie rozkładu i może się tak wam wydawać.
Proponuję najechać kursorem myszki na niego kliknąć prawym i wybrać pokaż obrazek zobaczycie go w powiększeniu to wam wątpliwości rozwieje. No może większości.
Pozdrawiam.
pletwa grzbietowa - polozenie oczu - otwor gebowy - pokrywa skrzelowa - na sete sandacz
wydaje wam sie ze to sandacz bo nie zrobiłem fotki z boku tylko od góry. było pare edkarzy ze mną i mówili szkoda szczupaczka. byłem tam widziałem go wiec mowie ze to szczupak.
szczupak ma pletwe grzbietowa bardzo cofnieta - na tym zdjeciu ma wyrazna pletwe grzbietowa z przodu tak jak sandacz - jestem tego pewien - pzdr
Pozwoliłem sobie na kopie tej foty i podkreślenie płetwy grzbietowej. To co ma nią być nie jest płetwą tylko ta część ryby wystaje, a woda która faluje o ten grzbiet robi zwidzenie że to płetwa przez całą górę.
Przypatrujcie się dokładniej, a może zauważycie tą część wystającą niby płetwę.
Pozdrawiam.
Mam nadzieje, że się nie mylę. ):):):):) hehehe
Sorka nie wskoczyła mi tam fotka.
Tu jest podkreślona właśnie niby płetwa. Wystająca część ryby i przypominająca płetwę.
tak tylko zobacz gdzie ma oczy ... już po tym właśnie można poznać że to sandacz ... no chyba że to jakaś hybryda szczupo-sandaczak :D ... przecież to już po samym pysku można poznać :P
może przyducha szkoda ryb w moich okolicach w tam tym roku w krynicach ginęły dozo większe sztuki
Pozwoliłem sobie na kopie tej foty i podkreślenie płetwy grzbietowej. To co ma nią być nie jest płetwą tylko ta część ryby wystaje, a woda która faluje o ten grzbiet robi zwidzenie że to płetwa przez całą górę.
Przypatrujcie się dokładniej, a może zauważycie tą część wystającą niby płetwę.
Pozdrawiam.
Mam nadzieje, że się nie mylę. ):):):):) hehehe
------to jest pletwa na 100% - sandacz - lowie je od dlugiego czasu i jestem pewien na 100
a tak apropo to moze parametry fizyko-chemiczne sa winne - moze jakies toksyny ktos wylal do wody
Ta ryba to jest z całą pewnością SANDACZ
podobny do miętusa ale nie jestem pewny.
wydaje wam siĘ ze to sandacz bo nie zrobiłem fotki z boku tylko od góry. było pare edkarzy ze mną i mówili szkoda szczupaczka. byłem tam widziałem go wiec mowie ze to szczupak.
.........................................czyżby i oni nie znali się na rybach?A może sandacza nie widzieli dlatego nie mają porównania.Patrząc na fotkę to sandacz to est moje zdanie.POZDRAWIAM.
na moje oko to do suma troche podobne ale w realu moze lepiej widac
Kto wydał tym wędkarzom karty wędkarskie jeśli nie potrafią rozróżnić szczupaka od sandacza.Ta ryba na fotce to SANDACZ!
Nie to jest brakujące ogniwo w teorii Darwina, albo dziecko potwora z Loch Ness.
Już wyobrażam sobie co niektórych w grze w skojarzenia.
Tomikan nie rób sobie "jaj" tylko przejrzyj jakiś atlas ryb i się ucz :-)))
Kol.to sandacz koniec i kropka tyle w temacie.Pozdrawiam
hahaha Tylko nie wiem czemu ten co widział to na oczy mówi że szczupak.
Dla mnie to może być kaczka w przebraniu wilka i tak nikt nie odpowie co to było możemy jedynie się domyślać z tego i tak nie zbyt dobrego ujęcia.
Ryba już jest w dość zaawansowanym rozkładzie, fatk że wypłynęła świadczy że wątróbka spuchła czyli dosyć sporo leżała na dnie to samo się tyczy amura.
Tak więc zakończyliśmy na gdybaniu i wszyscy zamykamy wątek i przenosimy się na inne pokoje.Pozdrawiam.
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania....
Pozdrawiam.
.........................................TEMAT ZAKOŃCZONY
Wczoraj też widziałem amura około metra i leszcza około 80 cm leżące na brzegu . Ciekawe jaka przyczyna jest śmierci tych ryb :/
Jest to sandacz i nikt mnie nie przekona, że to szczupak:)
Na pewno nie jest to spowodowane przyduchą, bo to tej pory te ryby by nie były w tak "pięknym" stanie.
Może to przez te deszcze?
Deszcz mógł zmyć z pól nawozy i wszystko mogło spłynąć do zbiornika i potruć ryby.
To są tylko moje domysły, prawda może okazać się inna, bo raczej dziwne, żeby tylko okazy się potruły.
jedna jest pewne ze ryba na tym zdjeciu to sandacz i nie jest to efekt przyduchu jakis syf musial sie dostac do wody
Ja również uważam że ewidentnie jest to sandacz , ale dlaczego ktoś sie upiera że jest to szczupak , nie mam pojecia.
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania....
Pozdrawiam.
.........................................TEMAT ZAKOŃCZONY
zapomniałęm o tym temacie. ryba ta na 2 dzień została wyciągnięta to co mówicie ze jest płetwa grzbietowa to była skóra... był to szczupak. rozerwany od prawej strony tak jak by petarda ktoś go rozwalił..temat uważam za zamknięty bo zeszła nie na tą drogę. miały być rozmowy co było skutkiem zdechnięcia ryb a nie jaki to gatunek i obrażania....
Pozdrawiam.
.........................................TEMAT ZAKOŃCZONY
ON SIE TYLKO TAK BRONIŁ.
trudno cos dostrzec na tym zdjeciu ale patrząc na szerszy pysk to przypomina szczupaka.z sandacza mało co tam widze.kolega co robił to zdjecie chyba potrafi odróżnić te dwie ryby.a dla reszty,jak ktos mądrze powiedział wziąść atlas i pouczyc sie;))bo znam ludzi co jazi od bolenia nie odróżni albo leszcza od krąpia;)))Pozdro
sandacz na 100%