Mój plan legł w gruzach po tych opadach deszczu.. więc majówkę ze szczupakami zacznę niestety pewnie w następny weekend, lecz się nie zmieni i będę chciał porządnie przetestować nowy zestaw szczupakowy na pierwszych wymiarowych rybach :)
Plan jest upewnić się, że szczupak nie bierze na kanale Żerańskim. Ewentualnie od razu tak założyć i wyciągnąć feedery aby poszukać leszcza i płoci lub wiosennych kleni z dna.
Zazwyczaj majówkę zaczynam od bolenia. Żeby uniknąć tloku. Niestety woda pod wał trzeba będzie z innymi o miejscówkę nad woda stojącą walczyć. A może lin...
U mnie pobudka o 5 rano, o 6tej na wodzie. Spinning klasyczny i trolling na głębszej wodzie do 12 metrów i tak do wieczora z przerwą na ognisko i posiłek... życze wszystkim życiówek i mile spędzonego czasu.
Piwko, może grill...Na szczupaka bym się wybrał jeśli ktoś wskazałby mi wodę gdzie pływają większe niż 60 - 70 cm.U mnie większego niż 50 nie ustrzelisz a to nie jest godna zachodu ryba więc po co mam się starać - lepiej to olać i nie kopać się z koniem.Wisła odpada,bolenie też - będę odpoczywał.Połamania wszystkim mającym złudzenia:-)
Plan na jutro:
6.00 wodowanie łódki
A później trochę przy krzakach, trochę na pierwszych spadach i trochę jerkowania na łączkach podwodnych.
Trochę wiary i na pewno coś wpadnie- przynajmniej na moim łowisku:) Chociaż szczupaki nie są tu wielkie(albo tych wielkich jest mało) to jest ich sporo.
POWODZENIA WSZYSTKIM
Witam. Podzielcie się w tym wątku waszym planem i strategią na jutrzejsze zębate. NA TROPIE SZCZUPAKA!!!
Mój plan legł w gruzach po tych opadach deszczu.. więc majówkę ze szczupakami zacznę niestety pewnie w następny weekend, lecz się nie zmieni i będę chciał porządnie przetestować nowy zestaw szczupakowy na pierwszych wymiarowych rybach :)
Plan jest upewnić się, że szczupak nie bierze na kanale Żerańskim. Ewentualnie od razu tak założyć i wyciągnąć feedery aby poszukać leszcza i płoci lub wiosennych kleni z dna.
Zazwyczaj majówkę zaczynam od bolenia. Żeby uniknąć tloku. Niestety woda pod wał trzeba będzie z innymi o miejscówkę nad woda stojącą walczyć. A może lin...
Sprzęt gotowy, ale święta sobie odpuszczę, niech połapią ci, którzy na mnie pracują.
W poniedziałek z rana spinning a po południu na lina
U mnie pobudka o 5 rano, o 6tej na wodzie. Spinning klasyczny i trolling na głębszej wodzie do 12 metrów i tak do wieczora z przerwą na ognisko i posiłek... życze wszystkim życiówek i mile spędzonego czasu.
Piwko, może grill...Na szczupaka bym się wybrał jeśli ktoś wskazałby mi wodę gdzie pływają większe niż 60 - 70 cm.U mnie większego niż 50 nie ustrzelisz a to nie jest godna zachodu ryba więc po co mam się starać - lepiej to olać i nie kopać się z koniem.Wisła odpada,bolenie też - będę odpoczywał.Połamania wszystkim mającym złudzenia:-)
Plan jest prosty, machaj wędą to ryby będą :) a tak serio to jadę na okonie bo szczupaki zostawiam na przyszły tydzień
Plan na jutro:
6.00 wodowanie łódki
A później trochę przy krzakach, trochę na pierwszych spadach i trochę jerkowania na łączkach podwodnych.
Trochę wiary i na pewno coś wpadnie- przynajmniej na moim łowisku:) Chociaż szczupaki nie są tu wielkie(albo tych wielkich jest mało) to jest ich sporo.
POWODZENIA WSZYSTKIM
Leszcze, powrót na miejsce z przed miesiąca :)