Z zadowoleniem mogę napisać,że kilku kolegów wyraziło chęć uczestniczenia w szkoleniu, który napewno odbędzie się na początku stycznia.Szkolenie przeprowadzi osobiście Komendant PSR w Kielcach.Pozdrawiam.
Witam wszystkich ................Moczykiju............dzięki , że tak dużo robisz dla społeczności wędkarskiej ..........ORAZ ŻYCZĘ SUKCESÓW w WALCE Z KŁUSOWNIKAMI----------MYŚLĘ , ŻE STWORZYCIE ZGRANĄ PACZKĘ SPOŁECZNIKÓW ........Pozdrawiam Jurek .
Gratuluję Moczykij samozaparcia, gratuluję osobom które zgłosiły swoje kandydatur na strażników SSR gratuluję również Komendantowi PsR w Kielcach niesienia chęci pomocy w przygotowaniu nowej kadry ludzi którzy za darmo chcą czynić dobro niejednokrotnie narażając własne zdrowie a niekiedy i życie i za to Panowie Koledzy wam Gratuluje. Choć jedno Koło w którym Komendantowi grupowemu na czymś zależy.
Serdeczne dzięki za wsparcie,mam nadzieję na więcej takich inicjatyw,a KŁUSOLE będą zmuszeni do rezygnacji z tego niecnego procederu.Szanowni moczykije, pamiętając o Waszych życzliwych słowach dających nadzieję na normalne wędkowanie bez obawy przed kłusownictwem składam Wam i Waszym Rodzinom życzenia wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku,niech radość i szczęście zagości u Każdego z Was.Pozdrawiam.
Witam ponownie brać wędkarską, po długim milczeniu.Chcę dopisać finał mojej akcji rozpoczętej pod koniec pażdziernika ub.roku.W dniu 18.01.2010r.odbyło się szkolenie które poprowadzili komendanci PSR oraz SSR.Wzięło w nim udział czterech nowych kolegów. Są już pełnoprawnymi strażnikami, nawet jeden z nich dzisiaj wziął udział w kontroli nad zbiornikiem Chańcza.Pozdrawiam.
No jak to ? Tylu tu było chętnych a tylko czterech zostało strażnikami?Mniejsza o to - ważne że jest czterech nowych dzielnych ludzi.Pozdrawiam nową kadrę.
W styczniu brałem udział w szkoleniu SSR w Okręgu PZW Kraków. Udział w szkoleniu brało 64 wędkarzy. Nie wiem ilu zdało egzamin ale mam nadzieję że większość.
Pozdrawiam.
Kolego Pawełku w dniu 11.12.2009r.napisałem o kilku kolegach chętnych.Czterech spełniało wymogi,ale są jeszcze inni młodzi nie mający 21 lat.Uczestniczyli w szkoleniu i po spełnieniu tego wymogu napewno zostaną członkami SSR.Pozdrawiam.
każdy strażnik SSR podlega ochronie prawnej podczas pełnienia patrolu z SSR lub PSR i Policją ,poza patrolem jest objęty ochrono prawno jak każdy obywatel
No nie tak do końca Jarku , strażnikowi też np. Po kontroli , jeżeli za 2 dni ---ktoś z kontrolowanych , ubliży lub go zniesławi w związku z ta kontrolą ....to taki człowiek może zostać ukarany przez Sąd Rejonowy ...w związku z wykonywaniem obowiązków i ich następstwem .......Bardzo dobrze to opisuje prawnik Profesor Radecki w : Wędkarzu Polskim :
Przyłączam się do prowadzenia akcji " wzmorzona kontrola" lecz mam do tego nieco wątpliwośći ponieważ ktoś za to odpowiada pozyskuje na to sierodki prawda! A tu co wielka wtopa powtarzam wielka, osobiscie łowię na rzekach i jeziorach województwa lubuskiego a przyznam czesto bywam nad woda i w wielu miejscach a w roku ubiegłem (2009) kontrolowano mnie 1 jedyny raz na jezioże PAKLICKO WIELKIE a pózniej są wątki gdzie ta ryba sie podziała co się z nią stało to jest jedna odpowiedz z wielu na to pytanie. Pozdrawiam Artur.
Ja posiadam kartę od 15 roku życia,a mam 33lata byłem kontrolowany tylko dwu krotnie raz na drugi dzień po otrzymaniu karty,drugi w 2009r na jesieni.Dlatego od 2008r jestem strażnikiem SSR Pozdrawiam.Gusto
Jestem strażnikiem od dwunastu lat,a od roku pełnię rolę komendanta ssr w naszym kole.Jest nas czternastu,ale mamy tendencję zwyżkową.Uważam,że praca ta ma sens jeśli jest dobrze zorganizowana a ludzie chętni do działania.Spotkałem wiele osób które były kontrolowane po raz pierwszy i o dziwo dostaliśmy za to podziękowania.Wiele młodych osób kontrolowanych a nie posiadających wymaganych dokumentów zgłosiło się na egzamin.Jestem przekonany,że ma to sens.
Również jestem tego zwolennikiem ale myślę ze jest po prostu za mało strarzników którzy mogliby kontrolowac wiele miejsc w których wędkuje bardzo dużo osób bez uprawnień licze ze ktoś sie tym zainteresuje pozdrawiam wszystkicz strazników. Artur :)
Kolego , mogli , by nam strażnikom pomóc sami wędkarze................. , ja sam zawsze gdy patroluje wody i sprawdzam wędkarzy , to daje im mój prywatny telefon i wtedy jest o wiele lepiej dla Nas wszystkich.......... pozdrawiam etycznych wędkarzy....Jurek .
Tylko sam wiedzisz ty jesteś jeden a wędkarzy wielu gdybys chciał a napewno chcesz nie jestes w staniu upilnowac wszystkiego. więc chodzi o to by takich ludzi jak ty było wiecej. Oczywiscie szanuje Cie ale w pojedynke za wiele sie nieda. Pozdrawiam
Co tu czytam to chyba jakaś reklama SSR, niestety życie weryfikuje i strażnik SSR niewiele może, nie mówię o naginaniu prawa. Czasy ORMO minęły i ich wszechwładza. Moim zdaniem trzeba znać przepisy i swoje prawa, by nie było sytuacji prób naginania przepisów byle udowodnić swoją wyższość przez czy to straży SSR czy PSR. I choć cenię SSR nie zmienia to faktu, że byłbym ostrożny w gloryfikacji ich poczynań.
Kolego nikt z nas nie oczekuje gloryfikacji,to szara codzienność.Wielu z nas wie,że kontrole są koniecznością bo tylko w ten sposób wyeliminujemy tych którzy sięgają po naszą własność. Widzimy również jak niewiele możemy,ale współpracując z Policją oraz z PSR-em możemy znacznie więcej.Jestem grupowym komendantem SSR dlatego,że wierzę w to co robię.Pozdrawiam.
Nie obce mi jest zagadnienie ochrony wód z racji pełnionej funkcji społecznej. Mój kolega jest komendantem SSR w naszym powiecie i bardzo dobrze orientuję się w sprawach dotyczących SSR. Śmieszy mnie wymachiwanie siekierka przez niektórych strażników, wykorzystujących brak wiedzy przez wędkarzy których kontrolują. Mam szczęście, że mam w swoim kole strażników, którzy z racji wykonywanej pracy zawodowej są skuteczni w swoich działaniach i za to im dziękuję.
Więc nie oceniaj Tych , co ich nie znasz , wiadomo , że wszędzie znajda się czarne owce i , jak już dostaną blachę i legitymację .................. to głupota uderza im do głów .........., myślą , że maja potężną władzę nad wędkarzami ........... ale to na krótką metę tylko .............. sam znam kilku takich oszołomów , niestety są z innych Kół Wędkarskich .
Kolego Krystoph1, teraz to ja Ciebie nie rozumie.Skoro jesteś daleki od oceniania to po co to robisz?A mając własne zdanie i wypowiadając je publicznie na forum , Musisz przyjąć że staje się ono publiczną wypowiedzią i stanowi podstawy do wypowiedzi na jego temat.A to że nie wszystkim musi się ono podobać, nie oznacza że musi nam się podobać Twoja opinia i postawa.Wypowiedz się jedno znacznie ,czy jesteś za ,czy tylko przeciw a może za i przeciw jednocześnie? Bo wybacz ale ogólniki jakimi się posługujesz nie wyrażają konkretnie Twojego zdania. Najpierw piszesz o reklamie SRR . a za chwilę z racji pełnienia funkcji przez twojego kolegę stajesz się ekspertem w tej dziedzinie i jak się nam to nie podoba .,to się obrażasz że każdy ma swoje zdanie.Kolego zdeklaruj się raz a porządnie.Pozdro i bez urazy.
No przecież piszesz że nie jest Ci obce zagadnienie ochrony wód.Piszesz że strażnicy wykorzystują niewiedze wędkarzy . Czy to na pewno są strażnicy? Czy jeden wrzód ma świadczyć o wszystkich?A nagle po odpisie Jurka ,obrażasz się na wszystkich.Więc proszę o jednoznaczną deklaracje.Pozdro.
Znam przepisy jakie obowiązują strażników SSR lecz nie napisałem że jestem ekspertem, dziwi mnie jednak, że oni sami często ich nie znają. Nie obrażam się na odpis Jurka ? O jaką deklarację chodzi to dalej nie wiem, co mam deklarować?
Nie jestem przeciwnikiem straży, czasem biorę udział w wspólnych akcjach SSR z SG, choć nie jestem w straży. Zawsze nasza lokalna SSR może liczyć na pomoc moją i mego koła. Jednak zawsze będę przeciwny nadużyciom, naginaniom przepisów przez niektórych członków SSR psujących opinię o tej straży. Jako wędkarz jestem zainteresowany jak najlepszą ochroną wód, a z tym jest różnie jak wszyscy zainteresowani o tym wiedzą.
Z zadowoleniem mogę napisać,że kilku kolegów wyraziło chęć uczestniczenia w szkoleniu, który napewno odbędzie się na początku stycznia.Szkolenie przeprowadzi osobiście Komendant PSR w Kielcach.Pozdrawiam.
Witam wszystkich ................Moczykiju............dzięki , że tak dużo robisz dla społeczności wędkarskiej ..........ORAZ ŻYCZĘ SUKCESÓW w WALCE Z KŁUSOWNIKAMI----------MYŚLĘ , ŻE STWORZYCIE ZGRANĄ PACZKĘ SPOŁECZNIKÓW ........Pozdrawiam Jurek .
Gratuluję Moczykij samozaparcia, gratuluję osobom które zgłosiły swoje kandydatur na strażników SSR gratuluję również Komendantowi PsR w Kielcach niesienia chęci pomocy w przygotowaniu nowej kadry ludzi którzy za darmo chcą czynić dobro niejednokrotnie narażając własne zdrowie a niekiedy i życie i za to Panowie Koledzy wam Gratuluje.
Choć jedno Koło w którym Komendantowi grupowemu na czymś zależy.
Serdeczne dzięki za wsparcie,mam nadzieję na więcej takich inicjatyw,a KŁUSOLE będą zmuszeni do rezygnacji z tego niecnego procederu.Szanowni moczykije, pamiętając o Waszych życzliwych słowach dających nadzieję na normalne wędkowanie bez obawy przed kłusownictwem składam Wam i Waszym Rodzinom życzenia wszystkiego najlepszego z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku,niech radość i szczęście zagości u Każdego z Was.Pozdrawiam.
Witam ponownie brać wędkarską, po długim milczeniu.Chcę dopisać finał mojej akcji rozpoczętej pod koniec pażdziernika ub.roku.W dniu 18.01.2010r.odbyło się szkolenie które poprowadzili komendanci PSR oraz SSR.Wzięło w nim udział czterech nowych kolegów. Są już pełnoprawnymi strażnikami, nawet jeden z nich dzisiaj wziął udział w kontroli nad zbiornikiem Chańcza.Pozdrawiam.
No jak to ? Tylu tu było chętnych a tylko czterech zostało strażnikami?Mniejsza o to - ważne że jest czterech nowych dzielnych ludzi.Pozdrawiam nową kadrę.
W styczniu brałem udział w szkoleniu SSR w Okręgu PZW Kraków. Udział w szkoleniu brało 64 wędkarzy. Nie wiem ilu zdało egzamin ale mam nadzieję że większość. Pozdrawiam.
Kolego Pawełku w dniu 11.12.2009r.napisałem o kilku kolegach chętnych.Czterech spełniało wymogi,ale są jeszcze inni młodzi nie mający 21 lat.Uczestniczyli w szkoleniu i po spełnieniu tego wymogu napewno zostaną członkami SSR.Pozdrawiam.
każdy strażnik SSR podlega ochronie prawnej podczas pełnienia patrolu z SSR lub PSR i Policją ,poza patrolem jest objęty ochrono prawno jak każdy obywatel
No nie tak do końca Jarku , strażnikowi też np. Po kontroli , jeżeli za 2 dni ---ktoś z kontrolowanych , ubliży lub go zniesławi w związku z ta kontrolą ....to taki człowiek może zostać ukarany przez Sąd Rejonowy ...w związku z wykonywaniem obowiązków i ich następstwem .......Bardzo dobrze to opisuje prawnik Profesor Radecki w : Wędkarzu Polskim :
Przyłączam się do prowadzenia akcji " wzmorzona kontrola" lecz mam do tego nieco wątpliwośći ponieważ ktoś za to odpowiada pozyskuje na to sierodki prawda! A tu co wielka wtopa powtarzam wielka, osobiscie łowię na rzekach i jeziorach województwa lubuskiego a przyznam czesto bywam nad woda i w wielu miejscach a w roku ubiegłem (2009) kontrolowano mnie 1 jedyny raz na jezioże PAKLICKO WIELKIE a pózniej są wątki gdzie ta ryba sie podziała co się z nią stało to jest jedna odpowiedz z wielu na to pytanie. Pozdrawiam Artur.
Ja posiadam kartę od 15 roku życia,a mam 33lata byłem kontrolowany tylko dwu krotnie raz na drugi dzień po otrzymaniu karty,drugi w 2009r na jesieni.Dlatego od 2008r jestem strażnikiem SSR Pozdrawiam.Gusto
Jestem strażnikiem od dwunastu lat,a od roku pełnię rolę komendanta ssr w naszym kole.Jest nas czternastu,ale mamy tendencję zwyżkową.Uważam,że praca ta ma sens jeśli jest dobrze zorganizowana a ludzie chętni do działania.Spotkałem wiele osób które były kontrolowane po raz pierwszy i o dziwo dostaliśmy za to podziękowania.Wiele młodych osób kontrolowanych a nie posiadających wymaganych dokumentów zgłosiło się na egzamin.Jestem przekonany,że ma to sens.
Również jestem tego zwolennikiem ale myślę ze jest po prostu za mało strarzników którzy mogliby kontrolowac wiele miejsc w których wędkuje bardzo dużo osób bez uprawnień licze ze ktoś sie tym zainteresuje pozdrawiam wszystkicz strazników.
Artur :)
Kolego , mogli , by nam strażnikom pomóc sami wędkarze................. , ja sam zawsze gdy patroluje wody i sprawdzam wędkarzy , to daje im mój prywatny telefon i wtedy jest o wiele lepiej dla Nas wszystkich.......... pozdrawiam etycznych wędkarzy....Jurek .
Tylko sam wiedzisz ty jesteś jeden a wędkarzy wielu gdybys chciał a napewno chcesz nie jestes w staniu upilnowac wszystkiego. więc chodzi o to by takich ludzi jak ty było wiecej. Oczywiscie szanuje Cie ale w pojedynke za wiele sie nieda. Pozdrawiam
Co tu czytam to chyba jakaś reklama SSR, niestety życie weryfikuje i strażnik SSR niewiele może, nie mówię o naginaniu prawa. Czasy ORMO minęły i ich wszechwładza. Moim zdaniem trzeba znać przepisy i swoje prawa, by nie było sytuacji prób naginania przepisów byle udowodnić swoją wyższość przez czy to straży SSR czy PSR. I choć cenię SSR nie zmienia to faktu, że byłbym ostrożny w gloryfikacji ich poczynań.
Kolego nikt z nas nie oczekuje gloryfikacji,to szara codzienność.Wielu z nas wie,że kontrole są koniecznością bo tylko w ten sposób wyeliminujemy tych którzy sięgają po naszą własność. Widzimy również jak niewiele możemy,ale współpracując z Policją oraz z PSR-em możemy znacznie więcej.Jestem grupowym komendantem SSR dlatego,że wierzę w to co robię.Pozdrawiam.
Nie obce mi jest zagadnienie ochrony wód z racji pełnionej funkcji społecznej. Mój kolega jest komendantem SSR w naszym powiecie i bardzo dobrze orientuję się w sprawach dotyczących SSR. Śmieszy mnie wymachiwanie siekierka przez niektórych strażników, wykorzystujących brak wiedzy przez wędkarzy których kontrolują. Mam szczęście, że mam w swoim kole strażników, którzy z racji wykonywanej pracy zawodowej są skuteczni w swoich działaniach i za to im dziękuję.
Więc nie oceniaj Tych , co ich nie znasz , wiadomo , że wszędzie znajda się czarne owce i , jak już dostaną blachę i legitymację .................. to głupota uderza im do głów .........., myślą , że maja potężną władzę nad wędkarzami ........... ale to na krótką metę tylko .............. sam znam kilku takich oszołomów , niestety są z innych Kół Wędkarskich .
Jestem daleki od oceniania, mam swoje zdanie na ten temat i wcale nie musi się podobać innym.
Pozdrawiam
Kolego Krystoph1, teraz to ja Ciebie nie rozumie.Skoro jesteś daleki od oceniania to po co to robisz?A mając własne zdanie i wypowiadając je publicznie na forum , Musisz przyjąć że staje się ono publiczną wypowiedzią i stanowi podstawy do wypowiedzi na jego temat.A to że nie wszystkim musi się ono podobać, nie oznacza że musi nam się podobać Twoja opinia i postawa.Wypowiedz się jedno znacznie ,czy jesteś za ,czy tylko przeciw a może za i przeciw jednocześnie? Bo wybacz ale ogólniki jakimi się posługujesz nie wyrażają konkretnie Twojego zdania. Najpierw piszesz o reklamie SRR . a za chwilę z racji pełnienia funkcji przez twojego kolegę stajesz się ekspertem w tej dziedzinie i jak się nam to nie podoba .,to się obrażasz że każdy ma swoje zdanie.Kolego zdeklaruj się raz a porządnie.Pozdro i bez urazy.
Nie napisałem, że jestem ekspertem. Co mam napisać? O jaką deklarację chodzi?
No przecież piszesz że nie jest Ci obce zagadnienie ochrony wód.Piszesz że strażnicy wykorzystują niewiedze wędkarzy . Czy to na pewno są strażnicy? Czy jeden wrzód ma świadczyć o wszystkich?A nagle po odpisie Jurka ,obrażasz się na wszystkich.Więc proszę o jednoznaczną deklaracje.Pozdro.
Znam przepisy jakie obowiązują strażników SSR lecz nie napisałem że jestem ekspertem, dziwi mnie jednak, że oni sami często ich nie znają. Nie obrażam się na odpis Jurka ? O jaką deklarację chodzi to dalej nie wiem, co mam deklarować?
Po której stronie Cię zapamiętać .straży czy zagorzałych przeciwników straży?Czy krytykujesz,czy pomożesz w naszej robocie.?Pozdro,
Nie jestem przeciwnikiem straży, czasem biorę udział w wspólnych akcjach SSR z SG, choć nie jestem w straży. Zawsze nasza lokalna SSR może liczyć na pomoc moją i mego koła. Jednak zawsze będę przeciwny nadużyciom, naginaniom przepisów przez niektórych członków SSR psujących opinię o tej straży. Jako wędkarz jestem zainteresowany jak najlepszą ochroną wód, a z tym jest różnie jak wszyscy zainteresowani o tym wiedzą.
No nareszcie. Jestem hepi.Pozdro.