Ostatnio zmieniłem działkę ogrodową. 4,5 ara, a działka ma być ogrodniczo-rekreacyjna. I planuję na niej wykopać studnię, bo bez niej nie mam co myśleć o oczku wodnym. Mam pytanie do was, z czego taka studnię zrobić? Ostatnio dostałem parę beczek metalowych po poliuteranowym kleju. Lecz koledzy mi odradzają ich użycie bo mówią że szybko w ziemi zgniją. Co wy na to? Jakie macie propozycje?
ja mam wierconą , koszty żadne ale musisz mieć podciągnięty prąd bo inaczej z agregatu trzeba pompę uruchamiać , chyba że abisynkę kupisz i ręcznie będziesz pompować
Hej!! Beczki po kleju ?? E to chyba nie za dobry pomysl :( Woda bedzie CI walic jakimis chemikaliami, jeszcze sie pochorujesz. Cementowe kręgi i do przodu. No i tak jak koledzy mowia albo pompa albo recznie pompowac
Najpierw radziłbym sprawdzić, czy jest tam woda i na jakiej głębokości, w zależności od tego dopiero będzie można zdecydować jaka ma być studnia - wiercona, czy kopana.
Woda znajduje się na głębokości ok 4-6 m, i nie ma jej dużo. W ciągu doby naciąga jej ok 1 kręgu. Z powodów finansowych, nie mogę wynająć fachowców. O betonowych kręgach też raczej mogę zapomnieć (chyba że bardzo tanio je bym zdobył).
Liczy się własna praca i tani materiał, jak też nie mogą być elementy które będą kusić i w miarę łatwe do zaimania...
Powie mi kto, czy ma taką studnię z beczek metalowych? A może znajomy ma lub miał? Bo beczki już mam, 8 sztuk. Ale jeśli faktycznie, taka studnia będzie na krótko, to szkoda pracy. I trzeba będzie nad czym innym pomyśleć.
Kolega ma z beczek metalowych ok 20 lat - nic sie nie dzieje beczką stale zanurzonych w wodzie.Analogicznie można porównać drewniane mosty i pale /słupy/ -przewaznie dębowe zanurzone ciągle w wodzie sa idealnie *zakonserwowane* i nic im nie jest-natomiast te które maja stycznośc z powietrzem gnija i butwieją.
Powie mi kto, czy ma taką studnię z beczek metalowych? A może znajomy ma lub miał? Bo beczki już mam, 8 sztuk. Ale jeśli faktycznie, taka studnia będzie na krótko, to szkoda pracy. I trzeba będzie nad czym innym pomyśleć.
Trudno jednoznacznie Ci odpowiedziec jesli o beczki nie polecam drzewo w wodzie zanurzone bedzie sie dlugo trzymac ale twarde miekkie woda strawi szybko natomiast beczki w wodzie czyli metal na dlugo nie wystarcza jak miekkie drzewo I tu jest pytanie jakie masz podloze piszesz 4-5 m woda (sprawdzone)piasek, zwir ,glina, skala moze nie calkiem skala na tej glebokosci ale kamieniste podloze,jakie boki po wybraniu?? Na moim terenie z beczek nie ma szans 4-5 lat i siada cisnienie boczne ,przegnite beczki, i boki sie obsypuja do calkowitego zasypania
Oczywiście że wolał bym z kręgów betonowych, ale jak na razie nie stać mnie na nie, i nie widzę żadnej okazji. Na Alegro znalazłem ofertę 55-60 zł/szt+transport. Tyle że doliczyć koszt transportu z pomorza na mazury. To i pewnie wyjdzie cała moja wypłata...
Jakie podłoże? Jest to grunt nasypowy. Tak więc piasek, glina, różne ziemie i wapno (warstwy nawet ok 30-40 cm), oraz kamienie i gruz. Przeważa zwykła ziemia. Oczywiście, sąsiedzi mają studnie z kręgów, ale wiadomo jak kiedyś było z tym materiałem... Dziś nie słyszałem by ktoś w mojej okolicy, chciał tanio się pozbyć kręgów i to jeszcze z dostawą.
Te beczki co mam, mają średnicę 70 cm. Tak więc kopanie w tradycyjny sposób (od środka beczki), raczej odpada ponieważ nie będę miał możliwości się schylić. Myślałem o zakonserwowaniu ich smołą, ale pokrycie ich odpowiednią warstwą, też poniesie spore koszta. No i nie gwarantuje że podczas ich wkopywania nie uszkodzę tej warstwy ochronnej.
Obecnie mam mieszane uczucia co do tego pomysłu. Jest też opcja przehandlowania tych beczek z dopłatą na lepszy materiał.
Ponieważ za studnię będę się brał dopiero co najmniej za miesiąc. Bo dziś mam na głowie ważniejsze sprawy. To ten temat jest otwarty, I czekam na wasze propozycje na postawienie bardzo taniej studni...
Cześć :) Nie znam się na tym zagadnieniu ...ale myślę , że beczki można zastapic rurami kanalizacyjnymi PCV o podobnej średnicy, a samo kopanie-wiercenie można by wykonać "przyrządem" na wzór świdra do lodu ... Na pewno będzie trzeba się na pierniczyć , ale ..... miało być tanio .
Nie bardzo widzę opuszczanie tych beczek w dół. Ja na swojej działce mam wykręconą abisynkę własnoręcznie świdrem zakupionym na alledrogo. Wierciliśmy do momentu kiedy woda nie pozwalała wyciągać urobku. Wsadziliśmy w otwór rurę PCV osłonówkę Sr. 16cm a w nią 50mm w którą wtłaczaliśmy wodę pod ciśnieniem i wciskaliśmy osłonówkę i "50" coraz głębiej aż doszliśmy do 6,5 m. W 50 wsadziliśmy niebieską PCV zakończoną filtrem własnej roboty. Woda nie jest rewelacyjna bo zawiera dużo żelaza które się wytrąca ale jak się okazało po badaniu, chemicznie nie przekracza norm.
Witam , dorzucę się do tematu. Posiadam pompy ręczne do wody po niemieckie . Pompy mają dużą wydajność . Pompują wodę nawet z 20 metrów w dół , jak jest tak nisko lustro. Tłok - mosięzny , skóra która jest , jest naturalna z bydła , ręcznie robiona . Cylinder - Długi , od środka cymbrowany - czyli od środka jest mosiądz , by tak szybko skóra się nie ścierała . Kosz - który trzyma wodę , jest cały mosiężny , dzięki czemu jest wieczny. Kranik do spuszczania wody jest również cały mosiężny . Pompy mają ponad 100 lat. Nie polecam tej chińszczyzny co teraz robią , max 2 lata i tylko robi jako ozdoba ;) e-mial ; jarukk@wp.pl telefon; 505 649 204 Pozdrawiam W razie czego proszę szukać mnie na tablica.pl , albo allegro.pl Tam zawsze mam wystawione jakieś stare solidne pompy , i chętnie pomogę ;) http://img31.otofotki.pl/obrazki/vv806_SDC13469.JPG
Woda znajduje się na głębokości ok 4-6 m, i nie ma jej dużo. W ciągu doby naciąga jej ok 1 kręgu. Z powodów finansowych, nie mogę wynająć fachowców. O betonowych kręgach też raczej mogę zapomnieć (chyba że bardzo tanio je bym zdobył).
Liczy się własna praca i tani materiał, jak też nie mogą być elementy które będą kusić i w miarę łatwe do zaimania...
Zastanów się mocno co piszesz i zamierzasz zrobić. Wykopy ziemnie to nie zabawa. już niecały 2 metrowy wykop może Cię zabić po obsunięciu się ziemi. Beczki zamiast kręgów? Przecież ziemia to ściśnie jak puszkę od piwa. Widać, że nigdy nie miałeś do czyniania z robotami ziemnymi więc jednak lepiej odłóż kasę na kręgi betonowe i fachowców- dla Twojego i innych dobra.
A pierwsze poszukaj sobie jakiegoś doświaczonego wodzireja z kijkiem leszczynowym niech Ci sprawdzi czy woda jest. Bo nie jeden już się zdziwił po wykopaniu studni.
Jakiś czas temuwykopałem sobie taką studnię na 4 betony, wyszło całkiem tanio, dzięki temu, że mam znajomego w firmie, która takie kręgi betonowe dostarcza :D Ale nie zrobiłbym inaczej - tylko beton, żeby było przede wszytskim neutralnie dla wody!
Ostatnio zmieniłem działkę ogrodową. 4,5 ara, a działka ma być ogrodniczo-rekreacyjna. I planuję na niej wykopać studnię, bo bez niej nie mam co myśleć o oczku wodnym.
Mam pytanie do was, z czego taka studnię zrobić?
Ostatnio dostałem parę beczek metalowych po poliuteranowym kleju. Lecz koledzy mi odradzają ich użycie bo mówią że szybko w ziemi zgniją.
Co wy na to?
Jakie macie propozycje?
ja mam wierconą , koszty żadne ale musisz mieć podciągnięty prąd bo inaczej z agregatu trzeba pompę uruchamiać , chyba że abisynkę kupisz i ręcznie będziesz pompować
Również proponuje pompę i szpilkę w wiercić.
Hej!! Beczki po kleju ?? E to chyba nie za dobry pomysl :( Woda bedzie CI walic jakimis chemikaliami, jeszcze sie pochorujesz. Cementowe kręgi i do przodu. No i tak jak koledzy mowia albo pompa albo recznie pompowac
Najpierw radziłbym sprawdzić, czy jest tam woda i na jakiej głębokości, w zależności od tego dopiero będzie można zdecydować jaka ma być studnia - wiercona, czy kopana.
Woda znajduje się na głębokości ok 4-6 m, i nie ma jej dużo. W ciągu doby naciąga jej ok 1 kręgu.
Z powodów finansowych, nie mogę wynająć fachowców. O betonowych kręgach też raczej mogę zapomnieć (chyba że bardzo tanio je bym zdobył).
Liczy się własna praca i tani materiał, jak też nie mogą być elementy które będą kusić i w miarę łatwe do zaimania...
Powie mi kto, czy ma taką studnię z beczek metalowych? A może znajomy ma lub miał?
Bo beczki już mam, 8 sztuk. Ale jeśli faktycznie, taka studnia będzie na krótko, to szkoda pracy. I trzeba będzie nad czym innym pomyśleć.
A taką jak za starych dawnych czasów, z betonowych kręgów ? Takiej byś nie chciał ?
Kolega ma z beczek metalowych ok 20 lat - nic sie nie dzieje beczką stale zanurzonych w wodzie.Analogicznie można porównać drewniane mosty i pale /słupy/ -przewaznie dębowe zanurzone ciągle w wodzie sa idealnie *zakonserwowane* i nic im nie jest-natomiast te które maja stycznośc z powietrzem gnija i butwieją.
Powie mi kto, czy ma taką studnię z beczek metalowych? A może znajomy ma lub miał?
Bo beczki już mam, 8 sztuk. Ale jeśli faktycznie, taka studnia będzie na krótko, to szkoda pracy. I trzeba będzie nad czym innym pomyśleć.
Trudno jednoznacznie Ci odpowiedziec jesli o beczki nie polecam drzewo w wodzie zanurzone bedzie sie dlugo trzymac ale twarde miekkie woda strawi szybko natomiast beczki w wodzie czyli metal na dlugo nie wystarcza jak miekkie drzewo
I tu jest pytanie jakie masz podloze piszesz 4-5 m woda (sprawdzone)piasek, zwir ,glina, skala
moze nie calkiem skala na tej glebokosci ale kamieniste podloze,jakie boki po wybraniu??
Na moim terenie z beczek nie ma szans 4-5 lat i siada cisnienie boczne ,przegnite beczki, i boki sie obsypuja do calkowitego zasypania
Oczywiście że wolał bym z kręgów betonowych, ale jak na razie nie stać mnie na nie, i nie widzę żadnej okazji. Na Alegro znalazłem ofertę 55-60 zł/szt+transport. Tyle że doliczyć koszt transportu z pomorza na mazury. To i pewnie wyjdzie cała moja wypłata...
Jakie podłoże?
Jest to grunt nasypowy. Tak więc piasek, glina, różne ziemie i wapno (warstwy nawet ok 30-40 cm), oraz kamienie i gruz. Przeważa zwykła ziemia.
Oczywiście, sąsiedzi mają studnie z kręgów, ale wiadomo jak kiedyś było z tym materiałem... Dziś nie słyszałem by ktoś w mojej okolicy, chciał tanio się pozbyć kręgów i to jeszcze z dostawą.
Te beczki co mam, mają średnicę 70 cm. Tak więc kopanie w tradycyjny sposób (od środka beczki), raczej odpada ponieważ nie będę miał możliwości się schylić.
Myślałem o zakonserwowaniu ich smołą, ale pokrycie ich odpowiednią warstwą, też poniesie spore koszta. No i nie gwarantuje że podczas ich wkopywania nie uszkodzę tej warstwy ochronnej.
Obecnie mam mieszane uczucia co do tego pomysłu.
Jest też opcja przehandlowania tych beczek z dopłatą na lepszy materiał.
Ponieważ za studnię będę się brał dopiero co najmniej za miesiąc. Bo dziś mam na głowie ważniejsze sprawy. To ten temat jest otwarty, I czekam na wasze propozycje na postawienie bardzo taniej studni...
Cześć :) Nie znam się na tym zagadnieniu ...ale myślę , że beczki można zastapic rurami kanalizacyjnymi PCV o podobnej średnicy, a samo kopanie-wiercenie można by wykonać "przyrządem" na wzór świdra do lodu ... Na pewno będzie trzeba się na pierniczyć , ale .....
miało być tanio .
Nie bardzo widzę opuszczanie tych beczek w dół.
Ja na swojej działce mam wykręconą abisynkę własnoręcznie świdrem zakupionym na alledrogo. Wierciliśmy do momentu kiedy woda nie pozwalała wyciągać urobku. Wsadziliśmy w otwór rurę PCV osłonówkę Sr. 16cm a w nią 50mm w którą wtłaczaliśmy wodę pod ciśnieniem i wciskaliśmy osłonówkę i "50" coraz głębiej aż doszliśmy do 6,5 m. W 50 wsadziliśmy niebieską PCV zakończoną filtrem własnej roboty.
Woda nie jest rewelacyjna bo zawiera dużo żelaza które się wytrąca ale jak się okazało po badaniu, chemicznie nie przekracza norm.
Witam , dorzucę się do tematu.
Posiadam pompy ręczne do wody po niemieckie . Pompy mają dużą wydajność . Pompują wodę nawet z 20 metrów w dół , jak jest tak nisko lustro. Tłok
- mosięzny , skóra która jest , jest naturalna z bydła , ręcznie robiona . Cylinder - Długi , od środka cymbrowany - czyli od środka jest mosiądz , by tak szybko skóra się nie ścierała . Kosz - który trzyma wodę , jest cały mosiężny , dzięki czemu jest wieczny. Kranik do spuszczania wody jest również cały mosiężny . Pompy mają ponad 100 lat.
Nie polecam tej chińszczyzny co teraz robią , max 2 lata i tylko robi jako ozdoba ;)
e-mial ; jarukk@wp.pl
telefon; 505 649 204
Pozdrawiam
W razie czego proszę szukać mnie na tablica.pl , albo allegro.pl Tam zawsze mam wystawione jakieś stare solidne pompy , i chętnie pomogę ;)
http://img31.otofotki.pl/obrazki/vv806_SDC13469.JPG
Woda znajduje się na głębokości ok 4-6 m, i nie ma jej dużo. W ciągu doby naciąga jej ok 1 kręgu.
Z powodów finansowych, nie mogę wynająć fachowców. O betonowych kręgach też raczej mogę zapomnieć (chyba że bardzo tanio je bym zdobył).
Liczy się własna praca i tani materiał, jak też nie mogą być elementy które będą kusić i w miarę łatwe do zaimania...
Zastanów się mocno co piszesz i zamierzasz zrobić. Wykopy ziemnie to nie zabawa. już niecały 2 metrowy wykop może Cię zabić po obsunięciu się ziemi. Beczki zamiast kręgów? Przecież ziemia to ściśnie jak puszkę od piwa. Widać, że nigdy nie miałeś do czyniania z robotami ziemnymi więc jednak lepiej odłóż kasę na kręgi betonowe i fachowców- dla Twojego i innych dobra.
A pierwsze poszukaj sobie jakiegoś doświaczonego wodzireja z kijkiem leszczynowym niech Ci sprawdzi czy woda jest. Bo nie jeden już się zdziwił po wykopaniu studni.
Jakiś czas temuwykopałem sobie taką studnię na 4 betony, wyszło całkiem tanio, dzięki temu, że mam znajomego w firmie, która takie kręgi betonowe dostarcza :D Ale nie zrobiłbym inaczej - tylko beton, żeby było przede wszytskim neutralnie dla wody!