Witam wszystkich. P rzy opuszczaniu się szpulki w pewnym momencie słychać pstryknięcie. Co może być tego powodem? A może wystarczy tylko przesmarować kołowrotek?
Oczywiście, zawsze warto próbować. Jak przyjmą to dobrze jak nie to mówi się trudno. Ja zawsze jeśli coś mnie zaniepokoi to wysyłam do serwisu, i często dostaje wymieniony sprzęt, bądź naprawiony (zależy od usterki i producenta).
Tez mi tak stuka, odesłałem do producenta, niby przesmarowali a dalej to samo, w ogóle coś tam w środku jakby ociera, za nic w swiecie mi nie chca tego naprawic, pojawilo sie po jakichs 3 mc uzytkowania i ciagle jest. Generalnie dzialac dziala, nawija jak trzeba ale trzeszczu i wkurza ucho, nie wiem o co z tym chodzi.
Witam wszystkich. P rzy opuszczaniu się szpulki w pewnym momencie słychać pstryknięcie. Co może być tego powodem? A może wystarczy tylko przesmarować kołowrotek?
Nikt nie wie co to może być?
Wykasowac luzy i przesmarowac:)
A jest to powód, żeby reklamować kołowrotek (jeszcze pół roku na gwarancji)?
Oczywiście, zawsze warto próbować. Jak przyjmą to dobrze jak nie to mówi się trudno. Ja zawsze jeśli coś mnie zaniepokoi to wysyłam do serwisu, i często dostaje wymieniony sprzęt, bądź naprawiony (zależy od usterki i producenta).
Pozdrawiam Boczny Trok
Tez mi tak stuka, odesłałem do producenta, niby przesmarowali a dalej to samo, w ogóle coś tam w środku jakby ociera, za nic w swiecie mi nie chca tego naprawic, pojawilo sie po jakichs 3 mc uzytkowania i ciagle jest. Generalnie dzialac dziala, nawija jak trzeba ale trzeszczu i wkurza ucho, nie wiem o co z tym chodzi.