mam do was pytanko ,czy mogę łapać na martwą rybkę stynkę na wodach PZW (SZCZECIN)bo ktoś mi powiedział że nie wolno i zgłupiałem teraz to już sam nie wiem może wy coś mi doradzicie
Tomas, ja odpowiedziałem w pełni sensownie na post, nie wiem czy Ty czytasz ze zrozumieniem. odpowiedź; -na martwą może łapać gdzie chce uzasadnienie; -na żywą tylko w rodzimych zbiornikach
Tomas, ja odpowiedziałem w pełni sensownie na post, nie wiem czy Ty czytasz ze zrozumieniem. odpowiedź; -na martwą może łapać gdzie chce uzasadnienie; -na żywą tylko w rodzimych zbiornikach
Jasny gwint! Przecież ja dokładnie to samo napisałem więc o co Ci chodzi Kolego? Poza tym mój cytat Twojej wypowiedzi był skierowany nie Ciebie a do Kolegi "wujektomek".
No i grunt, że nieporozumienie "się" wyjaśniło. :) Reasumując: na martwą ( zabitą, nie żywą, trupa, bez funkcji życiowych, ani drgnie, nie oddycha itp) możesz łowić począwszy od własnej wanny, a skończywszy na Atlantyku. Natomiast na żywca mozesz łowić tylko w wannie, własnym stawiku, lub łowisku PZW z którego tego żywczyka sobie wyłowisz/pozyskasz.
mam do was pytanko ,czy mogę łapać na martwą rybkę stynkę na wodach PZW (SZCZECIN)bo ktoś mi powiedział że nie wolno i zgłupiałem teraz to już sam nie wiem może wy coś mi doradzicie
Na rybkę martwą możesz łowić gdzie Ci się podoba, ograniczenie dotyczy połowów na żywca-przynętą może być tylko ryba występująca w danym zbiorniku.
to znaczy że na stynki nie mogę łapać np; na regalicy
to znaczy że na martwą stynke nie mogę łapać np; na rzece regalicy w szczecinie
Na rybkę martwą możesz łowić gdzie Ci się podoba, ograniczenie dotyczy połowów na żywca-przynętą może być tylko ryba występująca w danym zbiorniku.
Czytaj ze zrozumieniem. Martwa rybka a żywiec to "trochę" inna bajka. Niby ta sama rybka ale ta pierwsza jakby ciutek mniej ruchawa:)))
dzięki za informacje :-)
Tomas, ja odpowiedziałem w pełni sensownie na post, nie wiem czy Ty czytasz ze zrozumieniem. odpowiedź;
-na martwą może łapać gdzie chce
uzasadnienie;
-na żywą tylko w rodzimych zbiornikach
już wszystko rozumiem
Tomas, ja odpowiedziałem w pełni sensownie na post, nie wiem czy Ty czytasz ze zrozumieniem. odpowiedź;
-na martwą może łapać gdzie chce
uzasadnienie;
-na żywą tylko w rodzimych zbiornikach
Jasny gwint! Przecież ja dokładnie to samo napisałem więc o co Ci chodzi Kolego? Poza tym mój cytat Twojej wypowiedzi był skierowany nie Ciebie a do Kolegi "wujektomek".
Ok, małe nieporozumienie, hehe
Pozdrawiam
No i grunt, że nieporozumienie "się" wyjaśniło. :) Reasumując: na martwą ( zabitą, nie żywą, trupa, bez funkcji życiowych, ani drgnie, nie oddycha itp) możesz łowić począwszy od własnej wanny, a skończywszy na Atlantyku. Natomiast na żywca mozesz łowić tylko w wannie, własnym stawiku, lub łowisku PZW z którego tego żywczyka sobie wyłowisz/pozyskasz.
...Reasumując: na martwą ( zabitą, nie żywą, trupa, bez funkcji życiowych, ani drgnie, nie oddycha itp) .....
;D;D;D;D;D;D;D;D;D popłakałem się i mało co w kawie bym się nie utopił ;)
;D;D;D;D;D;D;D;D;D popłakałem się i mało co w kawie bym się nie utopił ;)
Proszę Cię! Bo mi te jedenaście szwów postrzela jak guziki w zaciasnej marynarce. Nie mogę się smiać!
Reasumując: na martwą ( zabitą, nie żywą, trupa, bez funkcji życiowych, ani drgnie, nie oddycha itp).
Kurde też o mały włos nie spadłem z krzesła:))) Świetne!