witam czy wiecie cos na temat suma z jeziora gdzie lubi przebywac w dzien i nocy ma zamiar sprobowac zlapac jeziorowego potwora i mam pytanie co do kwoka jak bende lapal a lodzi na zywca to zeby wabic suma to zestaw zucam daleko czy blisko od lodzi szlyszalem ze ponoc jakies 2-3m od lodzi? napisalem ten temat bo mam 15 lat i jeszcze nie jestem tak doswiadczony
Kolego, jest tak wiele sposobów i uwarunkowań łowienia sumów, że zabrakło by tu miejsca na taką litanię. Ważny jest zbiornik, miejscówka, jego dno, rybostan, pora roku i doby, przynęta, metoda. Napewno nie 2-3 metry od łodzi. Poza tym, nie nastawiaj się psychicznie odrazu na "potwora" , tylko spróbuj złowić najpierw poprostu suma. A czy nastepny będzie potworem, to Twoje umiejętności, wiedza, sprzęt i szczęście , pokażą. Powodzenia więc.
Kolego, jest tak wiele sposobów i uwarunkowań łowienia sumów, że zabrakło by tu miejsca na taką litanię. Ważny jest zbiornik, miejscówka, jego dno, rybostan, pora roku i doby, przynęta, metoda. Napewno nie 2-3 metry od łodzi. Poza tym, nie nastawiaj się psychicznie odrazu na "potwora" , tylko spróbuj złowić najpierw poprostu suma. A czy nastepny będzie potworem, to Twoje umiejętności, wiedza, sprzęt i szczęście , pokażą. Powodzenia więc.
ofensywnie to Bachleda skacze, Krzynówek strzela gole, Gucwiński prowdzi ZOO a ZUS placi emerytury.
Ale co racja to racja....próbować trzeba i tylko doswidczenie (nauka na własnych błędach)ma wpływ czy uda nam się upolować to na co czatujemy bądź nie.
Kolego przeczytaj dokładnie co kolega Mastiff ci napisał i sie zastanów, a co do kwoka to dobrze by było aby ci ktoś pokazał jak tego przyżądu się używa, pozdrowienia i połamania kija.
Szanowny Kolego! Znam przypadki że łowiący sumy z łodzi przypłacili to życiem.Jesteś młodym,niedoświadczonym wędkarzem o niezbyt dużej ,ze względu na wiek sile fizycznej ,dlatego odradzam Ci łowienia sumów z łodzi.Duże sumy odżywiają się małymi rybami.Stanowią one zdecydowaną większość ich pożywienia.Ja obserwuję w dzień gdzie pokazuje się drobnica.Tam jest górka podwodna i na pewno tam sum będzie żerował.Tam wywożę zestaw spławikowy żywcowy a kija mam na brzegu.Duży sum jest silny i waleczny i trzeba dużej łodzi z załogą co najmniej dwuosobową żeby sobie z nim poradzić.Duże sumy biorą głównie w nocy a ze względu na Twój wiek nie będziesz mógł zapolować na niego.Nie możesz samodzielnie łowić w nocy.Na wodach stojących ja łowię przy użyciu zakotwiczonej boi do której w odległości ok 10m mocuję zestaw.Chodzi o to,żeby prądy wodne czy też wiatr lub żywiec nie poplątał lub nie zniósł zestawu w niepożądane miejsce.Zdjęcie to obrazuje.
witam czy wiecie cos na temat suma z jeziora gdzie lubi przebywac w dzien i nocy ma zamiar sprobowac zlapac jeziorowego potwora i mam pytanie co do kwoka jak bende lapal a lodzi na zywca to zeby wabic suma to zestaw zucam daleko czy blisko od lodzi szlyszalem ze ponoc jakies 2-3m od lodzi? napisalem ten temat bo mam 15 lat i jeszcze nie jestem tak doswiadczony
Pozdrawiam
Kolego, jest tak wiele sposobów i uwarunkowań łowienia sumów, że zabrakło by tu miejsca na taką litanię. Ważny jest zbiornik, miejscówka, jego dno, rybostan, pora roku i doby, przynęta, metoda. Napewno nie 2-3 metry od łodzi. Poza tym, nie nastawiaj się psychicznie odrazu na "potwora" , tylko spróbuj złowić najpierw poprostu suma. A czy nastepny będzie potworem, to Twoje umiejętności, wiedza, sprzęt i szczęście , pokażą. Powodzenia więc.
Kolego, jest tak wiele sposobów i uwarunkowań łowienia sumów, że zabrakło by tu miejsca na taką litanię. Ważny jest zbiornik, miejscówka, jego dno, rybostan, pora roku i doby, przynęta, metoda. Napewno nie 2-3 metry od łodzi. Poza tym, nie nastawiaj się psychicznie odrazu na "potwora" , tylko spróbuj złowić najpierw poprostu suma. A czy nastepny będzie potworem, to Twoje umiejętności, wiedza, sprzęt i szczęście , pokażą. Powodzenia więc.
Ofensywnie powiedziane :))
Krótko, zwięźle i logicznie.... Pytanie jest tak ogólne, że odpowiedź byłaby strzelaniem na oślep.
No.............
ofensywnie to Bachleda skacze, Krzynówek strzela gole, Gucwiński prowdzi ZOO a ZUS placi emerytury.
Ale co racja to racja....próbować trzeba i tylko doswidczenie (nauka na własnych błędach)ma wpływ czy uda nam się upolować to na co czatujemy bądź nie.
Oczywiście powodzenia!
Witam
Kolego przeczytaj dokładnie co kolega Mastiff ci napisał i sie zastanów, a co do kwoka to dobrze by było aby ci ktoś pokazał jak tego przyżądu się używa, pozdrowienia i połamania kija.
Szanowny Kolego! Znam przypadki że łowiący sumy z łodzi przypłacili to życiem.Jesteś młodym,niedoświadczonym wędkarzem o niezbyt dużej ,ze względu na wiek sile fizycznej ,dlatego odradzam Ci łowienia sumów z łodzi.Duże sumy odżywiają się małymi rybami.Stanowią one zdecydowaną większość ich pożywienia.Ja obserwuję w dzień gdzie pokazuje się drobnica.Tam jest górka podwodna i na pewno tam sum będzie żerował.Tam wywożę zestaw spławikowy żywcowy a kija mam na brzegu.Duży sum jest silny i waleczny i trzeba dużej łodzi z załogą co najmniej dwuosobową żeby sobie z nim poradzić.Duże sumy biorą głównie w nocy a ze względu na Twój wiek nie będziesz mógł zapolować na niego.Nie możesz samodzielnie łowić w nocy.Na wodach stojących ja łowię przy użyciu zakotwiczonej boi do której w odległości ok 10m mocuję zestaw.Chodzi o to,żeby prądy wodne czy też wiatr lub żywiec nie poplątał lub nie zniósł zestawu w niepożądane miejsce.Zdjęcie to obrazuje.
witam zaloguj sie na forum łowcy sumów i tam poczytaj na ten temat