Proszę mi powiedzieć co to za bystrzacha z PZW wydłużył okres ochronny na suma do ośmiu miesięcy? Wędkuję we Wrocławiu i jest tego wąsatego stwora tutaj bardzo dużo. Zeżarł natomiast prawie całą populację płoci! Może zrobić z niego gatunek całkowicie chroniony? :-( Dla mnie debilizm pierwszej wody!
witaj.ja ci powiem ze jestem za.widzisz u ciebie skoro jest duza populacja to masz prawo byc zdenerwowany,ale widzisz u mnie jest to gatunek niemal obcy :)jest go bardzo malo,ale to ze ma wydluzony okres ochronny w niczym u mnie nie pomoze zabierane jest wszystko bez litosci na pozarcie .coz taki kraj pozdrawiam
Proszę mi powiedzieć co to za bystrzacha z PZW wydłużył okres ochronny na suma do ośmiu miesięcy? Wędkuję we Wrocławiu i jest tego wąsatego stwora tutaj bardzo dużo. Zeżarł natomiast prawie całą populację płoci! Może zrobić z niego gatunek całkowicie chroniony? :-( Dla mnie debilizm pierwszej wody! Lubisz łowic płotki? zapoluj na suma,nie musisz go zabierac a przeżycie spotkania z "królem" bezcenne.Teraz najlepszy okres na suma.
Kto świadomie udaje się nad wodę - z zamiarem połowu ryb objętych okresem ochronnym (czyli chronionych ) , popełnia przestępstwo. Z kolei zaś , połów ryb objętych okresem ochronnym - z zamiarem wypuszczenia ich , niewiele zmienia w tej kwestii , gdyż liczy się sama ingerencja w spokój ryb chronionych wraz ze wszystkimi konsekwencjami manipulacji dokonywanych w miejscu grupowania się takich ryb. Sum nie jest tutaj żadnym wyjątkiem , a wręcz powiedziałbym ,że na szczególną atencję zasługuje tutaj fakt , iż sum , jak na rybę tak okazałą ma bardzo słaby kręgosłup i dlatego forsowny hol dużej sztuki - mógłby zaszkodzić rybie objętej okresem ochronnym . Parę gorzkich słów pod adresem autora tego żenującego (skądinąd) wątku : jako wędkarz , któremu zależy na dobru wód i ryb , powinieneś życzyć jak najlepiej rybom , zamiast złorzeczyć tutaj sumom , których natury nie zmienisz ! Co ty sobie wyobrażasz ? Jesteś jednym z tych wizjonerów , którzy myślą ,że ryby to ich własność i ,że kiedyś uda się poustawiać ryby w wodzie , jak pionki na szachownicy ? Prorokiem co to myśli , jak tutaj odwrócić bieg Wisły - aby płynęła z Gdańska do Krakowa a nie odwrotnie ? Po jakiego grzyba się wtrącasz swoimi rozmyślaniami w świat , o którym tak naprawdę wiesz niewiele ? Człowiek nie powinien ingerować w świat ryb , posiłkując się przy tym miałkimi wnioskami , płynącymi z pobieżnej tylko obserwacji. Myślisz ,że sum spełnia źle swoją funkcję w przyrodzie ? Złorzeczysz mu z tytułu prymitywnej zazdrości o płotki , które gdyby nie zostały pożarte przez niego - to trafiłyby , do twojego sadza ? Sum to ryba taka sama jak płotka czy ciernik a woda to jego niepisane królestwo . Ma on więc prawo do spokojnego bytu - zgodnie ze swoją naturą a nie z planami jakiegoś zabiedzonego moczykija znad brzegu .Kolejny żałosny przykład postrzegania świata ryb - tak uważam.
Teraz sum jest na tarle to raczej nie będzie brał . U mnie to suma jest mało a okres ochronny to tak moze być nawet i 9 miesięcy . Ale co z tego jak sa wedkarze przepisowe i nie przepisowe.
Kto świadomie udaje się nad wodę - z zamiarem połowu ryb objętych okresem ochronnym (czyli chronionych ) , popełnia przestępstwo. Z kolei zaś , połów ryb objętych okresem ochronnym - z zamiarem wypuszczenia ich , niewiele zmienia w tej kwestii , gdyż liczy się sama ingerencja w spokój ryb chronionych wraz ze wszystkimi konsekwencjami manipulacji dokonywanych w miejscu grupowania się takich ryb. Sum nie jest tutaj żadnym wyjątkiem , a wręcz powiedziałbym ,że na szczególną atencję zasługuje tutaj fakt , iż sum , jak na rybę tak okazałą ma bardzo słaby kręgosłup i dlatego forsowny hol dużej sztuki - mógłby zaszkodzić rybie objętej okresem ochronnym . Parę gorzkich słów pod adresem autora tego żenującego (skądinąd) wątku : jako wędkarz , któremu zależy na dobru wód i ryb , powinieneś życzyć jak najlepiej rybom , zamiast złorzeczyć tutaj sumom , których natury nie zmienisz ! Co ty sobie wyobrażasz ? Jesteś jednym z tych wizjonerów , którzy myślą ,że ryby to ich własność i ,że kiedyś uda się poustawiać ryby w wodzie , jak pionki na szachownicy ? Prorokiem co to myśli , jak tutaj odwrócić bieg Wisły - aby płynęła z Gdańska do Krakowa a nie odwrotnie ? Po jakiego grzyba się wtrącasz swoimi rozmyślaniami w świat , o którym tak naprawdę wiesz niewiele ? Człowiek nie powinien ingerować w świat ryb , posiłkując się przy tym miałkimi wnioskami , płynącymi z pobieżnej tylko obserwacji. Myślisz ,że sum spełnia źle swoją funkcję w przyrodzie ? Złorzeczysz mu z tytułu prymitywnej zazdrości o płotki , które gdyby nie zostały pożarte przez niego - to trafiłyby , do twojego sadza ? Sum to ryba taka sama jak płotka czy ciernik a woda to jego niepisane królestwo . Ma on więc prawo do spokojnego bytu - zgodnie ze swoją naturą a nie z planami jakiegoś zabiedzonego moczykija znad brzegu .Kolejny żałosny przykład postrzegania świata ryb - tak uważam.
Masz rację ale wolę złowic suma teraz i go wypuścic niż w lipcu walnąc go w łeb, bo tak regulamin zezwala,głupotą jest zakaz połowu tej ryby do lipca bo i tak nie jest to egzekwowane,wszyscy mordują na potęgę bo czują się bezkarni,sandacze już w marcu mordują,a nikt nie opiekuje się tarliskami tych ryb,to po kiego grzyba jakiś regulamin"pusty"regulamin.Ja mogę w każdej chwili walic na konkretną gumę i nikt mi nie jest w stanie zażócic popełnienie wykroczenia.Ech szkoda gadac...
A kto kol.JOPEK1971ma się opiekować tarliskami? To powinność nasza -wędkarzy. Jak byś wiedział jakie ja robię "hallo" w tym temacie to byś inaczej gadał.Walczyłem o certy ,teraz walczę o sumy,ni chugona nie pomaga,czerwone ryje mają moją gadkę w dupie,jakby przchodzili wędkarze na zebrania to by było inaczej,chyba nie dożyje chwili kiedy wszystkich wędkarzy zainteresowanych wędkarstwem będzie obchodził ten temat.
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne .... Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne .... Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
Ale sie bracie "ROZCHWALIŁEŚ" depcząc po drodze gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe, na moje oko starszy to TY będziesz ale mądrzejszy to już chyba nie, wszystkie rozumy zjadłeś pomnik Ci powinni postawic na środku jakiegoś jeziora
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne .... Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
Ale sie bracie "ROZCHWALIŁEŚ" depcząc po drodze gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe, na moje oko starszy to TY będziesz ale mądrzejszy to już chyba nie, wszystkie rozumy zjadłeś pomnik Ci powinni postawic na środku jakiegoś jeziora
"gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe . "
Marna , prowokacyjna inwokacja dla człowieka , w roli pępka świata. Ogólnie śmiesznie wyszło a szkoda - bo i temat poważny i prawda przeze mnie została stwierdzona ....
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :))))))))) Najpierw trzeba takiegio "kabana" namierzyc i złowic,potem można walic go w" krzaki",a wiem że większośc nie spotkała się z taką rybą i się nie spotka, niestety.
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
he he he dobre:))))))))może nie do końca:))))ale tu na Bawarii nie chcą żeby im dziad ryby wyżerał
No to ciekawe. Skoro tak trudno według @Jopek złowić w Niemcach suma, to dlaczego jest to dla niemców chwast ??? hmmm ? Ciekawe ... ? Może rzeczywiście zdają sobie sprawe ile to potrafi ryby zeżreć :)
Proponuję wrócić do głównego tematu . Natomiast wpisy , szkalujące inne osoby będą usuwane . Myślę że inni zgodzą się ze mną że można naprawdę wymieniać poglądy szczerze , ale bez zaczepek , obrażania i zniesławiania się .
Wracając do tematu - skoro w niemieckiej Bawarii nie ma na suma ani wymiaru, ani okresu ochronnego to może niegłupim pomysłem byłoby zastanowić się i w Polsce nad skróceniem tego ostatniego? Widziałem kilka reportaży w TV o tym jak ten denny odkurzacz masakruje inne gatunki, wędkarze z którymi się spotykam są podobnego zdania. Według mnie temat wart jest dyskusji, dyskusji już bez udziału moderatora :)
niemcy dbają o swoje ryby z których rybacy czerpią zyski ,ryby takie jak pstrągi każdego gatunku czy sieja i sielawa tu są rybami które ludzie kupują od rybaków ,te ryby są również cenione przez wędkarzy ,sum masakrując ich liczebność został uznany za rybę nie pożądaną w jeziorach i rzeczkach ,u nas w polsce jest też bardzo dużo suma ,w koninie na warcie pewnie za parę lat będzie tylko sum
Wracając do tematu - skoro w niemieckiej Bawarii nie ma na suma ani wymiaru, ani okresu ochronnego to może niegłupim pomysłem byłoby zastanowić się i w Polsce nad skróceniem tego ostatniego? Widziałem kilka reportaży w TV o tym jak ten denny odkurzacz masakruje inne gatunki, wędkarze z którymi się spotykam są podobnego zdania. Według mnie temat wart jest dyskusji, dyskusji już bez udziału moderatora :)
Jak ty możesz wrócić do tematu , skoro ty, się na rybach nie znasz ? Dla ścisłości : ten człowiek nie potrafi nawet rozgraniczyć jazgarza , rodzimego gatunku od sumika karłowatego . Parę dni temu wrzucił te dwa gatunki do jednego tygla , nazywając chwastem oraz ,że często rzuca się te ryby w trawę "bo to chwasty ".. ... Adler - znów snuje paranoidalne domysły , jakobym tutaj kogoś obrażał . Buber i Adler - w moim odczuciu jesteście po prostu niezrozumiali. Buber dlatego ,że nie zna się kompletnie na rybach ( czego dowodem był jego ignorancki wpis na temat jazgarza , który według niego "ląduje w trawie " jako chwast ) . Natomiast Adler .... Nie skomentuję moderatora , bo już się pewnie "grzeje " ,żeby mi konto zablokować . Pytanie, tylko : za co ? Za prawdę ? PS :Buber , naprawdę przekonałem się ostatecznie co do tego ,że według mnie : nie znasz się na rybach (nic a nic ) człowieku. To wstyd tak pisać . Ecie Pecie ! Nie twierdzę ,że nie masz sukcesów ( o czym świadczy sandaczowy trup , z którym pozujesz na tle ubikacji) .Ale wyławiać ryby z wody , to przecież nie to samo co wiedzieć coś na ich temat . Jest wielu w Polsce , którzy łowią całkiem dużo ryb , niewiele o nich wiedząc .Moim zdaniem idealnie wpisałeś się w tę grupę.
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ....
ja napiszę tylko tyle ,ryby zwane chwastami ,czy inne ryby szlachetne lub nie szlachetne zasługują na szacunek jako istoty żywe ,jako wędkarze nie powinniśmy nawet używać określeń ,wyrzucanie w krzaki ,pozdrawiam
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ...
Kolego Acipenser Sturio czy jak tam wolisz . Proszę o zaprzestanie ataków na kogokolwiek , trzymaj nerwy w ryzach . Naucz się żyć w zgodzie z wszystkimi bez względu co reprezentują . Kogo nie lubisz to Twoja prywatna sprawa . Nikogo nie bronię , czynię tylko co nakazują mi nałożone obowiązki . Niestety kolejny raz swymi kontrowersyjnymi wypowiedziami prowokujesz . Zresztą widzisz nikt nie podejmuje dyskusji z Tobą , ze względu na Twój charakter . Co do mej osoby także się mylisz , nie jestem żadnym miłośnikiem wędkarstwa karpiowego . Preferuję każdą metodę wędkowania . Teraz przyszła kolej na muchę . Gdybyś był choć trochę wyrozumialszy dla innych myślących innaczej to z pewnością zyskałbyś przyjaciół i zrozumienie na portalu , a na dodatek nik nie ma zamiaru podejmować dyskusję z anonimem . Życzę Ci większej wyrozumiałości i powściągliwości .
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ...
Kolego Acipenser Sturio czy jak tam wolisz . Proszę o zaprzestanie ataków na kogokolwiek , trzymaj nerwy w ryzach . Naucz się żyć w zgodzie z wszystkimi bez względu co reprezentują . Kogo nie lubisz to Twoja prywatna sprawa . Nikogo nie bronię , czynię tylko co nakazują mi nałożone obowiązki . Niestety kolejny raz swymi kontrowersyjnymi wypowiedziami prowokujesz . Zresztą widzisz nikt nie podejmuje dyskusji z Tobą , ze względu na Twój charakter . Co do mej osoby także się mylisz , nie jestem żadnym miłośnikiem wędkarstwa karpiowego . Preferuję każdą metodę wędkowania . Teraz przyszła kolej na muchę . Gdybyś był choć trochę wyrozumialszy dla innych myślących innaczej to z pewnością zyskałbyś przyjaciół i zrozumienie na portalu , a na dodatek nik nie ma zamiaru podejmować dyskusję z anonimem . Życzę Ci większej wyrozumiałości i powściągliwości .
Serwus Krzysztof.Czasem też nerwy mi puszczają na widok wpisów poszczególnych "wędkarzy" nasz kolega o wielu nickach bardzo mądrze pisze bez żadnej prowokacji,tylko chce dobitnie uświadomic pewnych członków naszego stowarzyszenia,ja nie widzę w tym koledze wroga tylko wędkarza szeroko rozumięjącego te pojęcie.
Te troll forumowy, najpierw zdobądź w sobie tyle odwagi aby się przedstawić ... a potem rozmawiaj merytorycznie. Panie moderatorze proszę coś z tym trollem zrobić!
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! ---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to
dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje
za chwasty i wyrzuca na trawę?"
"Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu."
On zwyczajnie tego nie zrozumiał.
Kiedyś myślałem, że to bystry człowiek z chwilowymi napadami "umysłowego ała". Jednak po jego ostanich postach inaczej "patrzę" na tego jegomościa.;)
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! ---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to
dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje
za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu.
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego
To nie ja pierwszy wykopałem topór wojenny, ale niech Ci będzie - przepraszam za trolla, ale z tym niegrzecznym anonimem polemiki już toczył nie będę ... co i innym zalecam.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! ---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to
dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje
za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu.
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego Każdy z nas dyskutuje broniąc swojej wersji,czy to potwierdzonej przez znawców tematu czy też nie,i każdy będzie bronił Swojej "prawdy", Ty kolego to raczyłeś zaóważyc i za to Cię cenie choc nie zgadzamy się w kilku tematach,pozdrawiam. Ps.Forum jest od dyskusji i po to zostało stworzone,nie kłóćmy się dalej tylko dyskutujmy i pomagajmy sobie wzajemnie.
Proszę mi powiedzieć co to za bystrzacha z PZW wydłużył okres ochronny na suma do ośmiu miesięcy? Wędkuję we Wrocławiu i jest tego wąsatego stwora tutaj bardzo dużo. Zeżarł natomiast prawie całą populację płoci!
Może zrobić z niego gatunek całkowicie chroniony? :-( Dla mnie debilizm pierwszej wody!
witaj.ja ci powiem ze jestem za.widzisz u ciebie skoro jest duza populacja to masz prawo byc zdenerwowany,ale widzisz u mnie jest to gatunek niemal obcy :)jest go bardzo malo,ale to ze ma wydluzony okres ochronny w niczym u mnie nie pomoze zabierane jest wszystko bez litosci na pozarcie .coz taki kraj pozdrawiam
Proszę mi powiedzieć co to za bystrzacha z PZW wydłużył okres ochronny na suma do ośmiu miesięcy? Wędkuję we Wrocławiu i jest tego wąsatego stwora tutaj bardzo dużo. Zeżarł natomiast prawie całą populację płoci!
Może zrobić z niego gatunek całkowicie chroniony? :-( Dla mnie debilizm pierwszej wody!
Lubisz łowic płotki? zapoluj na suma,nie musisz go zabierac a przeżycie spotkania z "królem" bezcenne.Teraz najlepszy okres na suma.
Kto świadomie udaje się nad wodę - z zamiarem połowu ryb objętych okresem ochronnym (czyli chronionych ) , popełnia przestępstwo. Z kolei zaś , połów ryb objętych okresem ochronnym - z zamiarem wypuszczenia ich , niewiele zmienia w tej kwestii , gdyż liczy się sama ingerencja w spokój ryb chronionych wraz ze wszystkimi konsekwencjami manipulacji dokonywanych w miejscu grupowania się takich ryb. Sum nie jest tutaj żadnym wyjątkiem , a wręcz powiedziałbym ,że na szczególną atencję zasługuje tutaj fakt , iż sum , jak na rybę tak okazałą ma bardzo słaby kręgosłup i dlatego forsowny hol dużej sztuki - mógłby zaszkodzić rybie objętej okresem ochronnym . Parę gorzkich słów pod adresem autora tego żenującego (skądinąd) wątku : jako wędkarz , któremu zależy na dobru wód i ryb , powinieneś życzyć jak najlepiej rybom , zamiast złorzeczyć tutaj sumom , których natury nie zmienisz ! Co ty sobie wyobrażasz ? Jesteś jednym z tych wizjonerów , którzy myślą ,że ryby to ich własność i ,że kiedyś uda się poustawiać ryby w wodzie , jak pionki na szachownicy ? Prorokiem co to myśli , jak tutaj odwrócić bieg Wisły - aby płynęła z Gdańska do Krakowa a nie odwrotnie ? Po jakiego grzyba się wtrącasz swoimi rozmyślaniami w świat , o którym tak naprawdę wiesz niewiele ? Człowiek nie powinien ingerować w świat ryb , posiłkując się przy tym miałkimi wnioskami , płynącymi z pobieżnej tylko obserwacji. Myślisz ,że sum spełnia źle swoją funkcję w przyrodzie ? Złorzeczysz mu z tytułu prymitywnej zazdrości o płotki , które gdyby nie zostały pożarte przez niego - to trafiłyby , do twojego sadza ? Sum to ryba taka sama jak płotka czy ciernik a woda to jego niepisane królestwo . Ma on więc prawo do spokojnego bytu - zgodnie ze swoją naturą a nie z planami jakiegoś zabiedzonego moczykija znad brzegu .Kolejny żałosny przykład postrzegania świata ryb - tak uważam.
No i co jeszcze? Może też najlepszy na brzanę i sandacza??????????????????????????????
Teraz sum jest na tarle to raczej nie będzie brał . U mnie to suma jest mało a okres ochronny to tak moze być nawet i 9 miesięcy . Ale co z tego jak sa wedkarze przepisowe i nie przepisowe.
Kto świadomie udaje się nad wodę - z zamiarem połowu ryb objętych okresem ochronnym (czyli chronionych ) , popełnia przestępstwo. Z kolei zaś , połów ryb objętych okresem ochronnym - z zamiarem wypuszczenia ich , niewiele zmienia w tej kwestii , gdyż liczy się sama ingerencja w spokój ryb chronionych wraz ze wszystkimi konsekwencjami manipulacji dokonywanych w miejscu grupowania się takich ryb. Sum nie jest tutaj żadnym wyjątkiem , a wręcz powiedziałbym ,że na szczególną atencję zasługuje tutaj fakt , iż sum , jak na rybę tak okazałą ma bardzo słaby kręgosłup i dlatego forsowny hol dużej sztuki - mógłby zaszkodzić rybie objętej okresem ochronnym . Parę gorzkich słów pod adresem autora tego żenującego (skądinąd) wątku : jako wędkarz , któremu zależy na dobru wód i ryb , powinieneś życzyć jak najlepiej rybom , zamiast złorzeczyć tutaj sumom , których natury nie zmienisz ! Co ty sobie wyobrażasz ? Jesteś jednym z tych wizjonerów , którzy myślą ,że ryby to ich własność i ,że kiedyś uda się poustawiać ryby w wodzie , jak pionki na szachownicy ? Prorokiem co to myśli , jak tutaj odwrócić bieg Wisły - aby płynęła z Gdańska do Krakowa a nie odwrotnie ? Po jakiego grzyba się wtrącasz swoimi rozmyślaniami w świat , o którym tak naprawdę wiesz niewiele ? Człowiek nie powinien ingerować w świat ryb , posiłkując się przy tym miałkimi wnioskami , płynącymi z pobieżnej tylko obserwacji. Myślisz ,że sum spełnia źle swoją funkcję w przyrodzie ? Złorzeczysz mu z tytułu prymitywnej zazdrości o płotki , które gdyby nie zostały pożarte przez niego - to trafiłyby , do twojego sadza ? Sum to ryba taka sama jak płotka czy ciernik a woda to jego niepisane królestwo . Ma on więc prawo do spokojnego bytu - zgodnie ze swoją naturą a nie z planami jakiegoś zabiedzonego moczykija znad brzegu .Kolejny żałosny przykład postrzegania świata ryb - tak uważam.
Masz rację ale wolę złowic suma teraz i go wypuścic niż w lipcu walnąc go w łeb, bo tak regulamin zezwala,głupotą jest zakaz połowu tej ryby do lipca bo i tak nie jest to egzekwowane,wszyscy mordują na potęgę bo czują się bezkarni,sandacze już w marcu mordują,a nikt nie opiekuje się tarliskami tych ryb,to po kiego grzyba jakiś regulamin"pusty"regulamin.Ja mogę w każdej chwili walic na konkretną gumę i nikt mi nie jest w stanie zażócic popełnienie wykroczenia.Ech szkoda gadac...
A kto kol.JOPEK1971ma się opiekować tarliskami? To powinność nasza -wędkarzy.
A kto kol.JOPEK1971ma się opiekować tarliskami? To powinność nasza -wędkarzy.
Czy również powinnością kierowców jest w czasie jazdy naprawa nawierzchni naszych dziurawych dróg?
:)
A kto kol.JOPEK1971ma się opiekować tarliskami? To powinność nasza -wędkarzy.
Jak byś wiedział jakie ja robię "hallo" w tym temacie to byś inaczej gadał.Walczyłem o certy ,teraz walczę o sumy,ni chugona nie pomaga,czerwone ryje mają moją gadkę w dupie,jakby przchodzili wędkarze na zebrania to by było inaczej,chyba nie dożyje chwili kiedy wszystkich wędkarzy zainteresowanych wędkarstwem będzie obchodził ten temat.
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
do Acipenser Sturio
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
do Acipenser Sturio
Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę? Coś chyba zbyt daleko poszedłeś z tą swoją wędkarską filozofią. Przecież byczek czy jazgarz to tak samo stworzenia boże co sum :-)
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne ....
Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
a u mnie sum od 2010 roku nie ma wymiaru ani okresu ochronnego:))))))został uznany za chwasta
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne ....
Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
Ale sie bracie "ROZCHWALIŁEŚ" depcząc po drodze gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe, na moje oko starszy to TY będziesz ale mądrzejszy to już chyba nie, wszystkie rozumy zjadłeś pomnik Ci powinni postawic na środku jakiegoś jeziora
A co ty tutaj porównujesz jazgarza z sumikiem karłowatym ? Wędkarz się znalazł i znawca do tego.... Jazgarz to pospolity gatunek ryby z rodziny okoniowatych , spełnia swoją funkcję ekologiczną jak należy. Jest to gatunek rodzimy ! Już mnie cholera bierze , jak czytam takie brednie . Co ty się do cara , jazgarza czepiasz ? Dowiedz się czegoś na temat ryb , to może pogadamy. Jak na razie , to dajesz dowód braku podstaw wiedzy , nie mówiąc już o bardziej skomplikowanych informacjach , a więc nie ma o czym tutaj rozmawiać .W jakim sklepie kupiłeś kartę wędkarską ?Chyba w rolniczym , skoro takie masz wyobrażenie na temat jazgarza .To po prostu wstyd i hańba tak myśleć i tak pisać . Ludzi tylko wk:::asz takimi bzdurami , które napisałeś powyżej. Zdawałeś w ogóle egzamin na kartę wędkarską ? Odpowiedź znam - kupiłeś tę kartę , gdy pewnego dnia zachciało ci się udać z wędką nad wodę , w poszukiwaniu ryb. Wiedz jednak ,że dla wielu tutejszych wędkarzy , jak i dla mnie - ten egzamin to każde kolejne wędkowanie... I dlatego mówiąc nieskromnie : mam czelność wywyższać sobie podobnych oraz siebie , ponad takich jak ty ! Spójrz tylko na swój poziom wiedzy wędkarskiej : jazgarza traktujesz jako chwast czy nieledwie gatunek obcy , który wziął się jakby znikąd , wyskoczył to tu to tam - jak przybysz z kosmosu .... A przecież jazgarz to tak samo kapitalna ryba jak okoń , jak sandacz ( notabene : którego trupem chwalisz się na tle łazienki ). A, że mała ,ze mało mobilny jest jej połów na wędkę ? Kogo to obchodzi ! To tak samo ważny gatunek jak sum , , węgorz , szczupak i inne ....
Na odczepnego powiem ,ci tylko pseudo- wędkarzu (inaczej ciebie nazwać nie można , z powodu poglądów na temat jazgarza jakie przedstawiłeś ) ,że nawet sumik karłowaty , choć jest w Polsce rybą niepożądaną (zupełnie tak jak amur i karp ), choć czyni szkody w ekosystemie - wymaga pewnego szacunku - nie jako połów wędkarski ,ale jako żywe stworzenie , które niewiele może za manipulację jakiej dopuścił się człowiek - rozpowszechniając tę rybę po różnych rejonach świata... I tutaj apel do takich pseudo-łowców : czego się znęcasz nad tą rybą ? Złowiłeś a nie chcesz wypuścić z powrotem do wody , to uczyń z tej ryby użytek . Zjedz sam , daj biednemu sąsiadowi , nakarm kota - zamiast rzucać ją w krzaki - jak ostatni trep z cofniętym czołem bez zmarszczek - wyrażającym totalny niedorozwój. Ja śmiem twierdzić ,że bez skrupułów wypuściłbym sumika z powrotem do wody ... Cmok i po karesach , do wody ! Dlaczego ? Otóż dlatego ,że identycznie bywa w przypadku karpia czy amura , które również są gatunkami niepożądanymi , obcymi i całkowicie niesamodzielnymi w wodach naszego kraju. Dziękuję .Żegnam, bez odbioru.
Ale sie bracie "ROZCHWALIŁEŚ" depcząc po drodze gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe, na moje oko starszy to TY będziesz ale mądrzejszy to już chyba nie, wszystkie rozumy zjadłeś pomnik Ci powinni postawic na środku jakiegoś jeziora
"gatunek ludzki broniąc inne gatunki jemu podległe . "
Marna , prowokacyjna inwokacja dla człowieka , w roli pępka świata.
Ogólnie śmiesznie wyszło a szkoda - bo i temat poważny i prawda przeze mnie została stwierdzona ....
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
Najpierw trzeba takiegio "kabana" namierzyc i złowic,potem można walic go w" krzaki",a wiem że większośc nie spotkała się z taką rybą i się nie spotka, niestety.
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
he he he dobre:))))))))może nie do końca:))))ale tu na Bawarii nie chcą żeby im dziad ryby wyżerał
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
he he he dobre:))))))))może nie do końca:))))ale tu na Bawarii nie chcą żeby im dziad ryby wyżerał
Nie łowię w Bawarii tyko w północnej Westfalii.
no a ja na Bawarii ,we westfalii jeszcze nigdy nie byłem ale może kiedyś przejadę się tam na ryby :))))
no a ja na Bawarii ,we westfalii jeszcze nigdy nie byłem ale może kiedyś przejadę się tam na rybZ
no a ja na Bawarii ,we westfalii jeszcze nigdy nie byłem ale może kiedyś przejadę się tam na rybZ
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
he he he dobre:))))))))może nie do końca:))))ale tu na Bawarii nie chcą żeby im dziad ryby wyżerał
No to ciekawe. Skoro tak trudno według @Jopek złowić w Niemcach suma, to dlaczego jest to dla niemców chwast ??? hmmm ? Ciekawe ... ? Może rzeczywiście zdają sobie sprawe ile to potrafi ryby zeżreć :)
I może do trawy, w krzaki wpierniczacie takie po 60- 80kg. ? :)))))))))
he he he dobre:))))))))może nie do końca:))))ale tu na Bawarii nie chcą żeby im dziad ryby wyżerał
Nie łowię w Bawarii tyko w północnej Westfalii.
Nurek ty lepiej opowiedz jak się łowi sumy sandacze na kotwice nr 1/0000000
przy progu ponirzej tamy a nie tam w Westfalii
opowiedz jak w śluzie ściąga się z gniazga siednio kilowe samce sondzcza.
pod okiem działaczy PZW.
a zresztą i tak ci nie uwirzą powiedzą że zmyślasz,
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Obraża ludzi, sam nie mając odwagi się przedstawić z imienia i nazwiska. Tak jest łatwiej. Dla mnie to troll tego forum.
Serwus koledzy .
Proponuję wrócić do głównego tematu . Natomiast wpisy , szkalujące inne osoby będą usuwane . Myślę że inni zgodzą się ze mną że można naprawdę wymieniać poglądy szczerze , ale bez zaczepek , obrażania i zniesławiania się .
Pozdrawiam Krzysztof O. - adler .
Wracając do tematu - skoro w niemieckiej Bawarii nie ma na suma ani wymiaru, ani okresu ochronnego to może niegłupim pomysłem byłoby zastanowić się i w Polsce nad skróceniem tego ostatniego? Widziałem kilka reportaży w TV o tym jak ten denny odkurzacz masakruje inne gatunki, wędkarze z którymi się spotykam są podobnego zdania.
Według mnie temat wart jest dyskusji, dyskusji już bez udziału moderatora :)
niemcy dbają o swoje ryby z których rybacy czerpią zyski ,ryby takie jak pstrągi każdego gatunku czy sieja i sielawa tu są rybami które ludzie kupują od rybaków ,te ryby są również cenione przez wędkarzy ,sum masakrując ich liczebność został uznany za rybę nie pożądaną w jeziorach i rzeczkach ,u nas w polsce jest też bardzo dużo suma ,w koninie na warcie pewnie za parę lat będzie tylko sum
Wracając do tematu - skoro w niemieckiej Bawarii nie ma na suma ani wymiaru, ani okresu ochronnego to może niegłupim pomysłem byłoby zastanowić się i w Polsce nad skróceniem tego ostatniego? Widziałem kilka reportaży w TV o tym jak ten denny odkurzacz masakruje inne gatunki, wędkarze z którymi się spotykam są podobnego zdania.
Według mnie temat wart jest dyskusji, dyskusji już bez udziału moderatora :)
Jak ty możesz wrócić do tematu , skoro ty, się na rybach nie znasz ? Dla ścisłości : ten człowiek nie potrafi nawet rozgraniczyć jazgarza , rodzimego gatunku od sumika karłowatego . Parę dni temu wrzucił te dwa gatunki do jednego tygla , nazywając chwastem oraz ,że często rzuca się te ryby w trawę "bo to chwasty ".. ... Adler - znów snuje paranoidalne domysły , jakobym tutaj kogoś obrażał . Buber i Adler - w moim odczuciu jesteście po prostu niezrozumiali. Buber dlatego ,że nie zna się kompletnie na rybach ( czego dowodem był jego ignorancki wpis na temat jazgarza , który według niego "ląduje w trawie " jako chwast ) . Natomiast Adler .... Nie skomentuję moderatora , bo już się pewnie "grzeje " ,żeby mi konto zablokować . Pytanie, tylko : za co ? Za prawdę ? PS :Buber , naprawdę przekonałem się ostatecznie co do tego ,że według mnie : nie znasz się na rybach (nic a nic ) człowieku. To wstyd tak pisać . Ecie Pecie ! Nie twierdzę ,że nie masz sukcesów ( o czym świadczy sandaczowy trup , z którym pozujesz na tle ubikacji) .Ale wyławiać ryby z wody , to przecież nie to samo co wiedzieć coś na ich temat . Jest wielu w Polsce , którzy łowią całkiem dużo ryb , niewiele o nich wiedząc .Moim zdaniem idealnie wpisałeś się w tę grupę.
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ....
ja napiszę tylko tyle ,ryby zwane chwastami ,czy inne ryby szlachetne lub nie szlachetne zasługują na szacunek jako istoty żywe ,jako wędkarze nie powinniśmy nawet używać określeń ,wyrzucanie w krzaki ,pozdrawiam
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ...
Kolego Acipenser Sturio czy jak tam wolisz . Proszę o zaprzestanie ataków na kogokolwiek , trzymaj nerwy w ryzach . Naucz się żyć w zgodzie z wszystkimi bez względu co reprezentują . Kogo nie lubisz to Twoja prywatna sprawa . Nikogo nie bronię , czynię tylko co nakazują mi nałożone obowiązki . Niestety kolejny raz swymi kontrowersyjnymi wypowiedziami prowokujesz . Zresztą widzisz nikt nie podejmuje dyskusji z Tobą , ze względu na Twój charakter . Co do mej osoby także się mylisz , nie jestem żadnym miłośnikiem wędkarstwa karpiowego . Preferuję każdą metodę wędkowania . Teraz przyszła kolej na muchę . Gdybyś był choć trochę wyrozumialszy dla innych myślących innaczej to z pewnością zyskałbyś przyjaciół i zrozumienie na portalu , a na dodatek nik nie ma zamiaru podejmować dyskusję z anonimem . Życzę Ci większej wyrozumiałości i powściągliwości .
Do Acipenser Sturio- możesz pisać co Ci się podoba,ale nie masz prawa obrażać i oceniać ludzi.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie ! Następnie doszło do porównania sumika i jazgarza .... Sumik , który jest wprawdzie gatunkiem obcym i niepożądanym w Polsce , też zasługuje na szacunek - nie jako gatunek wędkarski ,ale jako stworzenie żywe . Jeśli zatem ktoś nie chce wypuszczać z powrotem do wody tej ryby - to niech nie wyrzuca , niech nie traktuje jak śmiecia a zamiast tego :zrobi z tej ryby użytek. Jeżeli chodzi o mnie , to bez wahania zwróciłbym sumikowi karłowatemu wolność . Nie jest bowiem winą ryby,że na skutek manipulacji ludzkich , została ona zawleczona do różnych rejonów świata ,gdzie wyrządza mniejsze lub większe objawy inwazyjne ... W poprzednim wpisie uzasadniłem swój pogląd na sprawę , porównując kwestię darowania życia sumikowi karłowatemu - z wypuszczaniem amurów i karpi , które są gatunkami tak samo obcymi w naszych wodach , niemogącymi w nich żyć samodzielnie a ponadto : wybitnie szkodliwymi. Ta uwaga , wydała się dość mono kontrowersyjna , opiekunowi WASZEGO ogniska : druhowi Krzysztofowi Orłowskiemu ( Adler ) , który jest jak, widać na zdjęciu głównym profilu ) : zawołanym karpiarzem i najpewniej też :miłośnikiem amurów. Innymi słowy : oprócz użycia określenia "pseudo-wędkarz " w stosunku do Bubera ( a chyba miałem prawo tak go nazwać , będąc do głębi zbulwersowany jego wystąpieniem na temat jazgarza ) ; nie użyłem żadnych innych słów , które mogłyby urągać cudzemu honorowi . A to ,że padło mocne określenie "pseudo- wędkarz ? Że , moderator z niewiadomych względów poczuł się tymi słowami urażony bardziej niż docelowy adresat ? Co z tego ? Nazwałbym tak każdego , nawet i samego diabła , gdyby rzucił takie laickie, błędne hasło , jakiego użył Buber ...
Kolego Acipenser Sturio czy jak tam wolisz . Proszę o zaprzestanie ataków na kogokolwiek , trzymaj nerwy w ryzach . Naucz się żyć w zgodzie z wszystkimi bez względu co reprezentują . Kogo nie lubisz to Twoja prywatna sprawa . Nikogo nie bronię , czynię tylko co nakazują mi nałożone obowiązki . Niestety kolejny raz swymi kontrowersyjnymi wypowiedziami prowokujesz . Zresztą widzisz nikt nie podejmuje dyskusji z Tobą , ze względu na Twój charakter . Co do mej osoby także się mylisz , nie jestem żadnym miłośnikiem wędkarstwa karpiowego . Preferuję każdą metodę wędkowania . Teraz przyszła kolej na muchę . Gdybyś był choć trochę wyrozumialszy dla innych myślących innaczej to z pewnością zyskałbyś przyjaciół i zrozumienie na portalu , a na dodatek nik nie ma zamiaru podejmować dyskusję z anonimem . Życzę Ci większej wyrozumiałości i powściągliwości .
Serwus Krzysztof.Czasem też nerwy mi puszczają na widok wpisów poszczególnych "wędkarzy" nasz kolega o wielu nickach bardzo mądrze pisze bez żadnej prowokacji,tylko chce dobitnie uświadomic pewnych członków naszego stowarzyszenia,ja nie widzę w tym koledze wroga tylko wędkarza szeroko rozumięjącego te pojęcie.
Pozdrawiam wszystkich miłośników przyrody.
Te troll forumowy, najpierw zdobądź w sobie tyle odwagi aby się przedstawić ... a potem rozmawiaj merytorycznie. Panie moderatorze proszę coś z tym trollem zrobić!
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie !
---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu.
"Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu."
On zwyczajnie tego nie zrozumiał.
Kiedyś myślałem, że to bystry człowiek z chwilowymi napadami "umysłowego ała". Jednak po jego ostanich postach inaczej "patrzę" na tego jegomościa.;)
i co niech ureguluja to za n asze skladki gdzke zaduzo dac tam gdzie jest go malo
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie !
---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu.
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego
To nie ja pierwszy wykopałem topór wojenny, ale niech Ci będzie - przepraszam za trolla, ale z tym niegrzecznym anonimem polemiki już toczył nie będę ... co i innym zalecam.
Czytałeś co ten facet napisał ? JAZGARZ to CHWAST , który ląduje w trawie !
---------------------------------------------------------------------------
Jeszcze tak dla porządku - ja nic takiego nie napisałem. Ja napisałem tak: "Skoro (jak piszesz) człowiek nie powinien ingerować w świat ryb to dlaczego sumika karłowatego czy jazgarza ten sam człowiek/wędkarz uznaje za chwasty i wyrzuca na trawę?"
A to jest duża różnica trollu.
nie jest dobrze kogoś nazywać trollem ,napisz coś grzeczniejszego ,każdy ma prawo do własnego zdanie ,nawet jak to zdanie różni się od twojego
Każdy z nas dyskutuje broniąc swojej wersji,czy to potwierdzonej przez znawców tematu czy też nie,i każdy będzie bronił Swojej "prawdy", Ty kolego to raczyłeś zaóważyc i za to Cię cenie choc nie zgadzamy się w kilku tematach,pozdrawiam.
Ps.Forum jest od dyskusji i po to zostało stworzone,nie kłóćmy się dalej tylko dyskutujmy i pomagajmy sobie wzajemnie.