Koledzy wędkarze oraz droga redakcjo wekuje.pl chciałbym wam pokazać w jaki sposób dotknęła nasze starorzecza tegoroczna przyducha z którą walczyliśmy z kolegami z SSR oraz kilkoma wędkarzami na różne możliwie nam dostępne sposoby.Jestem świadom tego że wszystkiemu nie byliśmy wstanie zapobiec ale na pewno w kilkunastu procentach udało nam się uratować nasze starorzecza od zagłady.Jak dobrze wiecie starorzecza są zbiornikami które dostarczają nam w czasie sezonu wiele satysfakcji oraz emocji podczas wędkowania.Jak sami zobaczycie są to duże leszcze(od 35 do 60 cm) wzdręgi(35-40) sum(70) okoń(40) szczupaki(15-70)sandacz(80) nie wliczając tzw.drobnicy.Mam nadzieje że będzie można liczyć latem na ładne okazy którymi będzie można się pochwalić.
Bardzo ładny sandacz szkoda że martwy na pewno sprawiłby komuś wiele radości. Na szczęście moje ulubione starorzecze jest połączone z rzeką i przepływa przez nie mały strumyk więc przyducha mu nie grozi.
To prawda tegoroczne mrozy dały się we znaki wszystkim niestety nie omineło to nas wędkarzy wszystkie zbiorniki nie przepływowe pokazują nam jakie przyducha sieje spustoszenie asz żal patrzeć na te zdjęcia zwłaszcza z płocka
Jestem ciekaw ilu z Was kolegów napinaczy używa bezfosforowych proszków do prania;-) W tym przypadku nie możecie zrzucić winy na rybaków. Winne jest mało wyedukowane społeczeństwo nie szanujące przyrody.
Szaramysz, Ty chyba nie bardzo wiesz co powoduje przyduchę? W tym poście napisałem coś niecoś na ten temat: http://forum.wedkuje.pl/post/martwe-ryby-skutek-mroznej-zimy/84916/0
Koledzy wędkarze oraz droga redakcjo wekuje.pl chciałbym wam pokazać w jaki sposób dotknęła nasze starorzecza tegoroczna przyducha z którą walczyliśmy z kolegami z SSR oraz kilkoma wędkarzami na różne możliwie nam dostępne sposoby.Jestem świadom tego że wszystkiemu nie byliśmy wstanie zapobiec ale na pewno w kilkunastu procentach udało nam się uratować nasze starorzecza od zagłady.Jak dobrze wiecie starorzecza są zbiornikami które dostarczają nam w czasie sezonu wiele satysfakcji oraz emocji podczas wędkowania.Jak sami zobaczycie są to duże leszcze(od 35 do 60 cm) wzdręgi(35-40) sum(70) okoń(40) szczupaki(15-70)sandacz(80) nie wliczając tzw.drobnicy.Mam nadzieje że będzie można liczyć latem na ładne okazy którymi będzie można się pochwalić.
POZDRAWIAM
Bardzo ładny sandacz szkoda że martwy na pewno sprawiłby komuś wiele radości. Na szczęście moje ulubione starorzecze jest połączone z rzeką i przepływa przez nie mały strumyk więc przyducha mu nie grozi.
Przyducha jest jak "kostucha" i jej żniwo tegorocznej zimy na starorzeczach i zbiornikach z wodą stojącą będzie olbrzymie.
Przyducha jest jak "kostucha" i jej żniwo tegorocznej zimy będzie na pewno ogromne na starorzeczach i zbiornikach z wodą stojącą.
To prawda tegoroczne mrozy dały się we znaki wszystkim niestety nie omineło to nas wędkarzy wszystkie zbiorniki nie przepływowe pokazują nam jakie przyducha sieje spustoszenie asz żal patrzeć na te zdjęcia zwłaszcza z płocka
Jestem ciekaw ilu z Was kolegów napinaczy używa bezfosforowych proszków do prania;-) W tym przypadku nie możecie zrzucić winy na rybaków. Winne jest mało wyedukowane społeczeństwo nie szanujące przyrody.
Ale o co ci chodzi ? Nikt na nikogo nie zwala winy szkoda tylko ryb.
Szaramysz chyba się lekko pogubiłeś bo nie rozmawiamy o proszku do prania tylko o sytuacji na naszych wodach z całym szacunkiem ale tak to odczułem
POZDRAWIAM
Szaramysz, Ty chyba nie bardzo wiesz co powoduje przyduchę? W tym poście napisałem coś niecoś na ten temat:
http://forum.wedkuje.pl/post/martwe-ryby-skutek-mroznej-zimy/84916/0