Noc na Bagrach krakowskich w lecie , nagłe szarpnięcie wyjechała prawie cała żyłka i...stop,cisza,lekkie przycięcie dla pewności i opór .45 minut holowania i kąpiel przy wyciąganiu. 117 cm ,na dość leciwym sprzęcie jakim dysponowałem .
no niezly...kiedys taki mi wziol na zestaw leszczowy,bardzo delikatny.godzina walki i niestety wygrał,ostatnie jego mocne szarpniecie pyskiem i przypon strzelil,a owy osobnik leniwie zniknął w głebinach.coz uroki wędkarstwa.napisz moze lepiej o tym bloga pozdrawiam :)
Oj jak ja bym chcial zlapac takiego suma. W tym roku musze w koncu wyholowac jakiegos wasacza.Niestety w moim jeziorku jest tylko kilka sztuk i moze sie uda. Pozdrawiam:)
Kolego Damianie (wujek1306) rozumiem, że post kierujesz do mnie więc..., nie czepiam się Ciebie, ale chyba rozumiesz, że takie zdjęcia są mało "smaczne". Jeżeli ryby wypuszczasz to znaczy, że Twojego zdjęcia takiego nie będę oglądać. Natomiast jeżeli zechcesz sobie zdjęcie z rybą zrobić, to będziesz wiedział jakie ono być nie powinno. Pozdrawiam
Jedna dziwna rzecz: ryba złowiona w lecie, a wpis dodany dopiero teraz...Hmmm, zastanawiające. Stawiam dychę, że to jednak świeży połów. Kto wchodzi w zakład?
Noc na Bagrach krakowskich w lecie , nagłe szarpnięcie wyjechała prawie cała żyłka i...stop,cisza,lekkie przycięcie dla pewności i opór .45 minut holowania i kąpiel przy wyciąganiu.
117 cm ,na dość leciwym sprzęcie jakim dysponowałem .
witam niezły okaz to się z tym holowaniem trochę umęczyłeś oby więcej takich okazów pozdrawiam i połamania kija
no niezly...kiedys taki mi wziol na zestaw leszczowy,bardzo delikatny.godzina walki i niestety wygrał,ostatnie jego mocne szarpniecie pyskiem i przypon strzelil,a owy osobnik leniwie zniknął w głebinach.coz uroki wędkarstwa.napisz moze lepiej o tym bloga pozdrawiam :)
Za fotę 5 !:)
Faktycznie zdj. w plenerze jak najbardziej ... OK:)
Zobaczyłam i..... zamilknę.
Rybka musi byc czysta ;-)
Wąs identyczny, brzuszek też... Jak bracia
"Krakowiak" to Ty ? :))
ja to patrze na brzuszek...hi hi ....ten sam.../fota na 5.
Różowa atmosfera ! Niezła ta sumica.
niezła sztuka tylko szkoda tylko że fotka nie w plenerze tylko w wannie :(
Niezłe sumisko!Oby tak dalej.Ja niemam takich emocji bo ja łowię niestety samą drobnicę.Pozdro i fota na 5!!!
Oj jak ja bym chcial zlapac takiego suma. W tym roku musze w koncu wyholowac jakiegos wasacza.Niestety w moim jeziorku jest tylko kilka sztuk i moze sie uda. Pozdrawiam:)
Jasne... i daj takie zdjęcie na forum, a ja je ocenię, już się doczekać nie mogę...
Ale pojechaliście?
Noc na Bagrach krakowskich w lecie
Co zlowie to wypuszczam, wedkuje dla sportu a nie jestem "miesiarzem" i wgl nic takiego nie napisalem a tu od razu sie ktos czepia
Kolego Damianie (wujek1306) rozumiem, że post kierujesz do mnie więc..., nie czepiam się Ciebie, ale chyba rozumiesz,
że takie zdjęcia są mało "smaczne". Jeżeli ryby wypuszczasz to znaczy, że Twojego zdjęcia takiego nie będę oglądać.
Natomiast jeżeli zechcesz sobie zdjęcie z rybą zrobić, to będziesz wiedział jakie ono być nie powinno.
Pozdrawiam
obciach na maksa ,zdjecie na tle plytek w kiblu ,tragedja
No tak.Rozumiem, tez nie lubie takich zdjec, no ale co zrobic. Ludzie robia co chca... Pozdrawiam:)
Jedna dziwna rzecz: ryba złowiona w lecie, a wpis dodany dopiero teraz...Hmmm, zastanawiające. Stawiam dychę, że to jednak świeży połów. Kto wchodzi w zakład?
Z tym zakładem to oczywiście żart, chociaż opóźnienie w zamieszczeniu zdjęcia zastanawiające. A za samo zdjęcie daję 10!
A mnie tam się podobają te jeszcze chyba Jugosłowiańskie kafelki ;-)
Mam tylko nadzieję, że sum już nie żył i nie musiał na to patrzeć..
Z tym zakładem to oczywiście żart, chociaż opóźnienie w zamieszczeniu zdjęcia zastanawiające. A za samo zdjęcie daję 10!
Po różowej opaleniźnie wnioskuję ze to jednak zeszłoroczne zdjęcie.
No zeszloroczne przeciez sam autor pisze ze "w lecie" :) ale niezle sie opalil naprawde he he
na co wziął?
Na fleta