Witam! Nazywam się Szymon.W tym sezonie mam zamiar poświęcić trochę czasu łowieniu sumów na zbiorniku zaporowym Poraj w miejscowości Częstochowa,będę je łowił metodą żywcową lecz spinningu też spróbuję.Zestaw żywcowy wygląda tak wędka:Caiman Strong 3,90m cw4lbs,kołowrotek:Spro Freeliner XR LCS 860.Nie nawinąłem jeszcze plecionki ale myślę,że 0,25 0,30 powinna być dobra.Bardzo serdecznie proszę o porady.
Potrzebuję informacji,gdzie można
połowić okoni na Poraju,oczywiście "żywa ryba",mam
zawody w dniach 23-24 czerwiec2012.Będę wdzięczny za informacje
również o innej rybie (tylko spinning )Wodom Cześć.
Zbiornik zaporowy Poraj wybudowano w 1977 r. na potrzeby ówczesnej Huty
im. B. Bieruta. Dziś jest akwenem o charakterystyce
wędkarsko-rekreacyjnym, a jego wielkoprzemysłowa rola nie ma w zasadzie
żadnego znaczenia. Powierzchnia zbiornika wynosi 497,3 ha. Wysoka na
ponad 13 metrów tama czołowa piętrzy wody warty. Usytuowana jest w
pobliżu miejscowości Poraj i Jastrząb w powiecie Myszkowskim. Zlewnia
zbiornika obejmuje zarówno tereny leśne, jak i silnie zurbanizowane.
Dopływy bezpośrednio zasilające zbiornik Boży stok, Sarni stok i Ordonka
charakteryzują się dobrymi parametrami fizykochemicznymi, oraz Warta.
Rybostanie zbiornika najwięcej wie ichtiolog Zarządu Okręgu PZW w
Częstochowie na co dzień opiekujący się Porajem. W zbiorniku i jego
bezpośredniej zlewni stwierdzono co najmniej 15 gatunków ryb. Struktura
ich pogłowia jest stosunkowo dobrze poznana dzięki prowadzonej
rejestracji połowów wędkarskich. Pierwsze dane pochodzą z 1988 r. co
umożliwia ocenę stanu środowiska i rejestrowanie zachodzących w
ekosystemie zmian. Akwen wykazuje cechy jeziora typu sandaczowego ale
postępująca degradacja czyt. Sukcesja odbija się na pogłowiu ryb.
Pierwotnie zbiornik był doskonałym łowiskiem drapieżników typu szczupak i
okoń, jednak w wyniku zaniknięcia roślinności wiele gatunków ustąpiło
miejsca swoim następcom i tak dominującym drapieżnikiem stał się
sandacz, natomiast ryby spokojnego żeru zdominował leszcz. Niewielki
partie dna porośnięte roślinnością stanowią ostoje dla lina, karasia i
karpia, a z drapieżników szczupaka, suma i węgorza. Głowna misa
zbiornika to królestwo sandacza i leszcza, jednak ze względu na
urozmaicenia dna, w postaci resztek karczowanego lasu, dawnego koryta
Warty oraz pozostałe po budowie elementy konstrukcyjne i naniesione
przez powodzie kłody, można spotkać się z obecnością zupełnie nie
pasujących do danego miejsca gatunków. Silna presja wędkarska oddziałuje
znacząco na rybostan zbiornika, co uwidacznia się w przełowieniu
gatunków atrakcyjnych wędkarsko jak karpia, sandacza, szczupaka, dlatego
intensywne zarybienia tymi gatunkami, a w szczególności drapieżnika
którym przypisuję się znaczącą rolę w utrzymaniu dobrego stanu
środowisko, stały się normą podczas planowania działań gospodarczych na
akwenie. Prowadzona przez Zarząd Okręgu PZW w Częstochowie gospodarka
rybacka nastawiona jest na zachowanie atrakcyjnego rybostanu ze znacznym
udziałem ryb drapieżnych i zabezpieczenia zbiornika przed szkodliwymi
skutkami eutrofizacji. Prowadzone w latach 1995-97 odłowy gospodarcze
podyktowane były alarmującymi danymi a mianowicie znaczącym wzrostem
udziału leszcza w połowach oraz zanikiem płoci i innego biało rybu jak i
ze znacznym spadkiem karłowacenia leszcza. W chwili obecnej okręg nie
prowadzi odłowów gospodarczych na zbiorniku od 1998 r. poza
sporadycznymi (jeden dzień w roku) odłowami dla potrzeb badań
zdrowotności ryb. Akwen znajduje się pod opieką weterynaryjną Pracowni
Chorób ryb w Katowicach. Rejestracja połowów wędkarskich ujawniła
obecność w zbiorniku następujących gatunków ryb takich jak karp, lin,
leszcz, amur biały, tołpyga pstra, węgorz, miętus, jaź, szczupak,
sandacz, okoń, sum, pstrągi, płoć, jazgarz i kiełb. Silna presja
wędkarska corocznie ok. 4000 wędkarzy sprawia, że całkowity odłów
przekracza rocznie 20 ton ryb. Aż głowa boli. Dla zwykłego,
rekreacyjnego wędkarza, ale i dla wytrawnego łowcy polującego na okazałe
trofea Poraj może być doskonałą alternatywą. Populacja ryb takich jak
średnich płoci leszczy czy okoni jest na tyle bogata że nawet bez
specjalnej znajomości łowiska jest spora szansa na udane połowy
.Profesjonalnym łowcom nastawionym na duże egzemplarze konkretnych
gatunków ryb przyjdzie najpierw poznać dobrze niestety kapryśny Poraj.
Później jednak włożony wysiłek zwróci się z nawiązką, bowiem można
złowić tutaj rybę życia tak jak w moim przypadku (sandacz). Wśród
wytrawnych specjalistów dominują sandaczowcy. Sandacz w Poraju jest
niemal od początku istnienia zalewu, tym samym można już liczyć na rybę
na miarę rekordu Polski. Tak jak Poraj ma opinię bardzo kapryśnego
zbiornika, tak i tutejsze sandacze często są okraszane tym
przymiotnikiem. Bywają takie lata, że sandacza jakby wymiotło. Przez
sezon padło dosłownie kilkanaście, kilkadziesiąt sztuk, gdy już w
kolejnym roku okazywało się że sandaczy jest w bród i nawet początkujący
wędkarze nie mają większych problemów ze złowieniem kompletu. Dla wielu
podstawowym celem przyjazdów na Poraj jest okoń, a jest go tu sporo we
wszelakich przedziałach wiekowych. W tej chwili wymiar ochronny wynosi
dla pasiaka 18cm i nie jest tak wybredny jak sandacz. Zaplecze
rekreacyjno-wędkarskie jest nad Porajem dość mocno rozwinięte. Na
zachodnim i północnym brzegu jest kilka dużych ośrodków wypoczynkowych i
można tam wynająć pokój, domek kempingowy lub postawić namiot. W
okolicy również nie brakuje barów i restauracji a w niektórych ośrodkach
uda się nam wypożyczyć łódź. Nad zbiornikiem funkcjonują dwie
rybaczówki, tuż przy tamie czołowej znajduje się rybaczówka Koła PZW
Okoń a w miejscowości Masłońskie rybaczówka Zarządu Okręgu PZW
Częstochowa, tam też bez trudu wynajmiemy łódź. Wokół zbiornika rozciąga
się malowniczy obszar Polskiej jury, pełne grzybów. Kapryśne to łowisko
i tylko wytrawni łowcy wracają o kiju. Jedną z moich ulubionych przynęt
są własno ręcznie robione koguty czasem jak się przekonałem nr1.
Opis ten napisany z pomocą tekstu wydrukowanym w WW
NAJLEPSZE ŁOWISKA ZBIORNIKA ZAPOROWEGO PORAJ
1. Kreska: Ostry stok schodzący do ponad 7 metrów głębokości. Dno
piaszczysto-kamieniste, pojedyncze, duże karcze. Doskonałe łowisko ryb
drapieżnych: sandacza, szczupaka, okonia w okresie sierpień-październik.
Latem i jesienią często trafiają się duże karpie i amury.
2. Róża: Szczyt wychodzącego w jezioro, płytkiego cypla. W kierunku
otwartej wody znaczący spad. Dno piaszczysto-kamieniste. W okolicy
szczytu cypla kilka dużych zaczepów na dnie. Jesienne łowisko dużych
okoni. Przez cały rok łowi się tu płocie, leszcze i szczupaki.
3. Camping: Rozległe wypłycenie około 500 metrów od brzegu. Stoki
wypłycenia dość strome. Dno piaszczyste. Doskonałe, całoroczne łowisko
okoni i szczupaków. Łowi się głównie ryby średnie, choć czasem można
trafić na stada grubych garbusów o masie przekraczającej pół kilograma.
4. Młyn: Schodzące do prawie 7 metrów przegłębienie. Przed zalaniem w
tym miejscu stał młyn. Na dnie sporo karczów i pozostałości po
zabudowaniach młyńskich. Doskonałe łowisko dużych okoni. Okresowo
trafiają się sandacze. Brzegowe łowiska na wysokości młyna są chętnie
odwiedzane przez łowców karpi, płoci i leszczy.
5. Droga koziegłowska: Pozostałości biegnącej tędy niegdyś drogi. Droga w
wielu miejscach mocno zamulona i trudna do odszukania. W okolicach
brzegu przydrożne rowy i obszary kamienisk najłatwiejsze do
zlokalizowania. Całoroczne łowisko okoni, płoci i sandaczy.
6. Wysokie napięcie: Obszary twardego , piaszczysto-kamienistego w
okolicach starego koryta, dokładnie pod linią wysokiego napięcia. Sporo
niewielkich górek podwodnych. Doskonałe łowisko sandaczy.
Najatrakcyjniejsze w początkach sezonu, w czerwcu i późną jesienią.
7. Patelnia: Czołowe łowisko okoniowe na zbiorniku. Daleko wychodzące w
jezioro wypłycenia zakończone stromymi stokami. Dno piaszczyste.
Pojedyncze, niewielkie karcze. Obok okonia często zdobyczą bywa
szczupak.
8. Na cyplu: Łagodny spad na wysokości cypla ze słupem wysokiego
napięcia. Dno muliste z plackami żwirowo-kamienistymi. Sandaczowe
łowisko obławiane najczęściej przez wędkarzy ze śląska.
9. Wysoki brzeg: Stromy zalesiony brzeg. W bezpośredniej bliskości
bardzo ostry spad schodzący do głębokości około 6 metrów. Na
piaszczysto-mulistym dnie sporo karczów. Doskonałe łowisko ryb
spokojnego żeru karpi, leszczy i płoci. W trakcie łowienia z łodzi
można liczyć na sandacze, okonie i pojedyncze szczupaki.
10. Kibel: Ciąg niewielkich wysp podwodnych. Przy niskim stanie wody
wyspy widać na powierzchni wody. Pomiędzy wyspami głębokość sięga koło
2-3 metrów. Dno twarde, piaszczyste. Dobre łowisko okoni, sandaczy i
dużych karpi.
11. V: Kilka podwodnych górek ze stromymi stokami. W okolicy twarde dno i
niewielkie grupy karczów. Łowisko sandaczy i dużych okoni. Najlepszy
okres to czerwiec i późna jesień koniec października, listopad.
12. Karcze: Obszary karczowisk w okolicach starego koryta. Dno
piaszczysto-muliste. Sporo średnich okoni. Okresowo łowi się tu dużo
sandaczy
13. Kładka: Ostre przewężenie zbiornika. Strefa brzegowa mocno
wypłycona, porośnięta roślinnością nadwodną i podwodną. Wiosną doskonałe
łowisko ryb spokojnego żeru płoci, leszczy, linów i wzdręg. W
początkach jesieni na stokach koryta i w zakamarkach podwodnych łąk łowi
się znaczne ilości okoni
14. Rozlewisko: Doskonałe łowisko początku sezonu. Wiosną można liczyć
na płocie, liny, karasie, leszcze. Od maja na szczupaki i okonie
Witam!
Nazywam się Szymon.W tym sezonie mam zamiar poświęcić trochę czasu łowieniu sumów na zbiorniku zaporowym Poraj w miejscowości Częstochowa,będę je łowił metodą żywcową lecz spinningu też spróbuję.Zestaw żywcowy wygląda tak wędka:Caiman Strong 3,90m cw4lbs,kołowrotek:Spro Freeliner XR LCS 860.Nie nawinąłem jeszcze plecionki ale myślę,że 0,25 0,30 powinna być dobra.Bardzo serdecznie proszę o porady.
Szymku,
Male sprostowanie: ten zbiornik nie znajduje sie w miejscowosci Czestochowa!
Tomczasty cz może łowiłeś na tym zbiorniku sumy
Niestety nie, w ubiegla sobote mialem tam pojechac na sandaczyka jednak wyjazd nie wypalil.
Ja byłem w ten weekend i na troling okonia 35cm dalej pływa i rośnie
zdjęcie wkleję za niedługo:)
Koledzy Szacuneczek.
Zapytam o inną rybę.
Potrzebuję informacji,gdzie można połowić okoni na Poraju,oczywiście "żywa ryba",mam zawody w dniach 23-24 czerwiec2012.Będę wdzięczny za informacje również o innej rybie (tylko spinning )Wodom Cześć.
Pozdrawiam.
Edis - masz wiadomość na "prywatnym" ;)
Edis ja tego okonia złapałem na wysokości niebieskiej bojki koło cypla.Spróbuj też połowić przy pomostach:)
Zbiornik zaporowy Poraj wybudowano w 1977 r. na potrzeby ówczesnej Huty im. B. Bieruta. Dziś jest akwenem o charakterystyce wędkarsko-rekreacyjnym, a jego wielkoprzemysłowa rola nie ma w zasadzie żadnego znaczenia. Powierzchnia zbiornika wynosi 497,3 ha. Wysoka na ponad 13 metrów tama czołowa piętrzy wody warty. Usytuowana jest w pobliżu miejscowości Poraj i Jastrząb w powiecie Myszkowskim. Zlewnia zbiornika obejmuje zarówno tereny leśne, jak i silnie zurbanizowane. Dopływy bezpośrednio zasilające zbiornik Boży stok, Sarni stok i Ordonka charakteryzują się dobrymi parametrami fizykochemicznymi, oraz Warta. Rybostanie zbiornika najwięcej wie ichtiolog Zarządu Okręgu PZW w Częstochowie na co dzień opiekujący się Porajem. W zbiorniku i jego bezpośredniej zlewni stwierdzono co najmniej 15 gatunków ryb. Struktura ich pogłowia jest stosunkowo dobrze poznana dzięki prowadzonej rejestracji połowów wędkarskich. Pierwsze dane pochodzą z 1988 r. co umożliwia ocenę stanu środowiska i rejestrowanie zachodzących w ekosystemie zmian. Akwen wykazuje cechy jeziora typu sandaczowego ale postępująca degradacja czyt. Sukcesja odbija się na pogłowiu ryb. Pierwotnie zbiornik był doskonałym łowiskiem drapieżników typu szczupak i okoń, jednak w wyniku zaniknięcia roślinności wiele gatunków ustąpiło miejsca swoim następcom i tak dominującym drapieżnikiem stał się sandacz, natomiast ryby spokojnego żeru zdominował leszcz. Niewielki partie dna porośnięte roślinnością stanowią ostoje dla lina, karasia i karpia, a z drapieżników szczupaka, suma i węgorza. Głowna misa zbiornika to królestwo sandacza i leszcza, jednak ze względu na urozmaicenia dna, w postaci resztek karczowanego lasu, dawnego koryta Warty oraz pozostałe po budowie elementy konstrukcyjne i naniesione przez powodzie kłody, można spotkać się z obecnością zupełnie nie pasujących do danego miejsca gatunków. Silna presja wędkarska oddziałuje znacząco na rybostan zbiornika, co uwidacznia się w przełowieniu gatunków atrakcyjnych wędkarsko jak karpia, sandacza, szczupaka, dlatego intensywne zarybienia tymi gatunkami, a w szczególności drapieżnika którym przypisuję się znaczącą rolę w utrzymaniu dobrego stanu środowisko, stały się normą podczas planowania działań gospodarczych na akwenie. Prowadzona przez Zarząd Okręgu PZW w Częstochowie gospodarka rybacka nastawiona jest na zachowanie atrakcyjnego rybostanu ze znacznym udziałem ryb drapieżnych i zabezpieczenia zbiornika przed szkodliwymi skutkami eutrofizacji. Prowadzone w latach 1995-97 odłowy gospodarcze podyktowane były alarmującymi danymi a mianowicie znaczącym wzrostem udziału leszcza w połowach oraz zanikiem płoci i innego biało rybu jak i ze znacznym spadkiem karłowacenia leszcza. W chwili obecnej okręg nie prowadzi odłowów gospodarczych na zbiorniku od 1998 r. poza sporadycznymi (jeden dzień w roku) odłowami dla potrzeb badań zdrowotności ryb. Akwen znajduje się pod opieką weterynaryjną Pracowni Chorób ryb w Katowicach. Rejestracja połowów wędkarskich ujawniła obecność w zbiorniku następujących gatunków ryb takich jak karp, lin, leszcz, amur biały, tołpyga pstra, węgorz, miętus, jaź, szczupak, sandacz, okoń, sum, pstrągi, płoć, jazgarz i kiełb. Silna presja wędkarska corocznie ok. 4000 wędkarzy sprawia, że całkowity odłów przekracza rocznie 20 ton ryb. Aż głowa boli. Dla zwykłego, rekreacyjnego wędkarza, ale i dla wytrawnego łowcy polującego na okazałe trofea Poraj może być doskonałą alternatywą. Populacja ryb takich jak średnich płoci leszczy czy okoni jest na tyle bogata że nawet bez specjalnej znajomości łowiska jest spora szansa na udane połowy .Profesjonalnym łowcom nastawionym na duże egzemplarze konkretnych gatunków ryb przyjdzie najpierw poznać dobrze niestety kapryśny Poraj. Później jednak włożony wysiłek zwróci się z nawiązką, bowiem można złowić tutaj rybę życia tak jak w moim przypadku (sandacz). Wśród wytrawnych specjalistów dominują sandaczowcy. Sandacz w Poraju jest niemal od początku istnienia zalewu, tym samym można już liczyć na rybę na miarę rekordu Polski. Tak jak Poraj ma opinię bardzo kapryśnego zbiornika, tak i tutejsze sandacze często są okraszane tym przymiotnikiem. Bywają takie lata, że sandacza jakby wymiotło. Przez sezon padło dosłownie kilkanaście, kilkadziesiąt sztuk, gdy już w kolejnym roku okazywało się że sandaczy jest w bród i nawet początkujący wędkarze nie mają większych problemów ze złowieniem kompletu. Dla wielu podstawowym celem przyjazdów na Poraj jest okoń, a jest go tu sporo we wszelakich przedziałach wiekowych. W tej chwili wymiar ochronny wynosi dla pasiaka 18cm i nie jest tak wybredny jak sandacz. Zaplecze rekreacyjno-wędkarskie jest nad Porajem dość mocno rozwinięte. Na zachodnim i północnym brzegu jest kilka dużych ośrodków wypoczynkowych i można tam wynająć pokój, domek kempingowy lub postawić namiot. W okolicy również nie brakuje barów i restauracji a w niektórych ośrodkach uda się nam wypożyczyć łódź. Nad zbiornikiem funkcjonują dwie rybaczówki, tuż przy tamie czołowej znajduje się rybaczówka Koła PZW Okoń a w miejscowości Masłońskie rybaczówka Zarządu Okręgu PZW Częstochowa, tam też bez trudu wynajmiemy łódź. Wokół zbiornika rozciąga się malowniczy obszar Polskiej jury, pełne grzybów. Kapryśne to łowisko i tylko wytrawni łowcy wracają o kiju. Jedną z moich ulubionych przynęt są własno ręcznie robione koguty czasem jak się przekonałem nr1.
Opis ten napisany z pomocą tekstu wydrukowanym w WW
NAJLEPSZE ŁOWISKA ZBIORNIKA ZAPOROWEGO PORAJ
1. Kreska: Ostry stok schodzący do ponad 7 metrów głębokości. Dno piaszczysto-kamieniste, pojedyncze, duże karcze. Doskonałe łowisko ryb drapieżnych: sandacza, szczupaka, okonia w okresie sierpień-październik. Latem i jesienią często trafiają się duże karpie i amury.
2. Róża: Szczyt wychodzącego w jezioro, płytkiego cypla. W kierunku otwartej wody znaczący spad. Dno piaszczysto-kamieniste. W okolicy szczytu cypla kilka dużych zaczepów na dnie. Jesienne łowisko dużych okoni. Przez cały rok łowi się tu płocie, leszcze i szczupaki.
3. Camping: Rozległe wypłycenie około 500 metrów od brzegu. Stoki wypłycenia dość strome. Dno piaszczyste. Doskonałe, całoroczne łowisko okoni i szczupaków. Łowi się głównie ryby średnie, choć czasem można trafić na stada grubych garbusów o masie przekraczającej pół kilograma.
4. Młyn: Schodzące do prawie 7 metrów przegłębienie. Przed zalaniem w tym miejscu stał młyn. Na dnie sporo karczów i pozostałości po zabudowaniach młyńskich. Doskonałe łowisko dużych okoni. Okresowo trafiają się sandacze. Brzegowe łowiska na wysokości młyna są chętnie odwiedzane przez łowców karpi, płoci i leszczy.
5. Droga koziegłowska: Pozostałości biegnącej tędy niegdyś drogi. Droga w wielu miejscach mocno zamulona i trudna do odszukania. W okolicach brzegu przydrożne rowy i obszary kamienisk najłatwiejsze do zlokalizowania. Całoroczne łowisko okoni, płoci i sandaczy.
6. Wysokie napięcie: Obszary twardego , piaszczysto-kamienistego w okolicach starego koryta, dokładnie pod linią wysokiego napięcia. Sporo niewielkich górek podwodnych. Doskonałe łowisko sandaczy. Najatrakcyjniejsze w początkach sezonu, w czerwcu i późną jesienią.
7. Patelnia: Czołowe łowisko okoniowe na zbiorniku. Daleko wychodzące w jezioro wypłycenia zakończone stromymi stokami. Dno piaszczyste. Pojedyncze, niewielkie karcze. Obok okonia często zdobyczą bywa szczupak.
8. Na cyplu: Łagodny spad na wysokości cypla ze słupem wysokiego napięcia. Dno muliste z plackami żwirowo-kamienistymi. Sandaczowe łowisko obławiane najczęściej przez wędkarzy ze śląska.
9. Wysoki brzeg: Stromy zalesiony brzeg. W bezpośredniej bliskości bardzo ostry spad schodzący do głębokości około 6 metrów. Na piaszczysto-mulistym dnie sporo karczów. Doskonałe łowisko ryb spokojnego żeru karpi, leszczy i płoci. W trakcie łowienia z łodzi można liczyć na sandacze, okonie i pojedyncze szczupaki.
10. Kibel: Ciąg niewielkich wysp podwodnych. Przy niskim stanie wody wyspy widać na powierzchni wody. Pomiędzy wyspami głębokość sięga koło 2-3 metrów. Dno twarde, piaszczyste. Dobre łowisko okoni, sandaczy i dużych karpi.
11. V: Kilka podwodnych górek ze stromymi stokami. W okolicy twarde dno i niewielkie grupy karczów. Łowisko sandaczy i dużych okoni. Najlepszy okres to czerwiec i późna jesień koniec października, listopad.
12. Karcze: Obszary karczowisk w okolicach starego koryta. Dno piaszczysto-muliste. Sporo średnich okoni. Okresowo łowi się tu dużo sandaczy
13. Kładka: Ostre przewężenie zbiornika. Strefa brzegowa mocno wypłycona, porośnięta roślinnością nadwodną i podwodną. Wiosną doskonałe łowisko ryb spokojnego żeru płoci, leszczy, linów i wzdręg. W początkach jesieni na stokach koryta i w zakamarkach podwodnych łąk łowi się znaczne ilości okoni
14. Rozlewisko: Doskonałe łowisko początku sezonu. Wiosną można liczyć na płocie, liny, karasie, leszcze. Od maja na szczupaki i okonie
Na troling to nieto i na żywca też tródniej jest wyspiningować ale okoń ładny