A jaki może być? przecież to wielki szkodnik który pustoszy nasze wody, jeżeli zadomowi sie w zbiorniku to koniec przyjemnego łapania jeszcze w dzień może mniej ale noc należy do nich. Najważniejsza zasada złapałeś kolucha - ZABIJ!!! W ostatnich latach to paskudztwo pojawiło się na jez. Białym k/Włodawy piękne jezioro przyjemne łowienie (kiedyś) karpie, amury, piękne leszcze, liny ale teraz zasiadka na nocke to wielka udręka same koluchy horror!
To jest "upierdliwa" rybka. Ale jeżeli chodzi o walory kulinarne bardzo smaczna. Jest na portalu przepis który wypróbowałem. Rewelacja!!! Rybka warta zjedzenie niż wyrzucania. To jest moje zdanie. Pozdrawiam!!
Faktycznie są upierdliwe i lęgną się okrutnie ale w kuchni są moim ulubionym towarzyszem :)
Mięsko mają niesamowicie smaczne. I co ciekawe niważne jaki zbiornik nie czuć ich mułem :)
PS. czy okoń nie wyjada ikry? czy karp nie niszczy ikry? czy amur nie niszczy roślinności? Czy sum i szczupak nie trzebią populacji innej ryby? Każda ryba ma swoje plusy i minusy sumika wielkim plusem jest jego obecność w kuchni :)
Zgadzam się szkodnik to jest i może nieżle wk.....ać na łowisku . Łowiłem kiedyś na jeziorze Miejskim w Ostrowie Lubelskim brał na wszystko nawet na dwa duże ziarna kukurydzy, musiałem zwinąć jedną wędkę bo nie nadążałem zacinać. W smaku natomiast rewelacja.
Rybka perwsza klasa na patelnie idealna,ale tak jak koledzy mówią niesamowity szkodnik ja go ściągniesz na łowisko to masz pewną kolacje ale na nic innegi nielicz niż on. a tak na marginesie to w rególaminie amatorskiego połowu ryb jest zapis który mówui żeby tej ryby nie wpuszczać spowrotem do naszego łowiska a ni żadnego innego wiec pozostaje patelnia
Stosunek pozytywny, bo jak nic nie bierze, to przynajmniej sumik karłowaty bierze, a poza tym jest smaczny. Z punktu widzenia równowagi biologicznej w ekosystemie wodnym jest szkodnikiem i narusza tą równowagę, ponieważ praktycznie nie ma regulatora jego liczebności, a sam niszczy dużo ikry innych gatunków ryb.
Jaki jest wasz stosunek do tej ryby?
A jaki może być? przecież to wielki szkodnik który pustoszy nasze wody, jeżeli zadomowi sie w zbiorniku to koniec przyjemnego łapania jeszcze w dzień może mniej ale noc należy do nich. Najważniejsza zasada złapałeś kolucha - ZABIJ!!! W ostatnich latach to paskudztwo pojawiło się na jez. Białym k/Włodawy piękne jezioro przyjemne łowienie (kiedyś) karpie, amury, piękne leszcze, liny ale teraz zasiadka na nocke to wielka udręka same koluchy horror!
A czy zabieracie go z łowsika i spożywacie czy wyrzucanie? - jestem ciekawy bo wiem że na moim nowo upatrzonym łowsiku jest dośc duożo tego szkodnika
To jest "upierdliwa" rybka. Ale jeżeli chodzi o walory kulinarne bardzo smaczna. Jest na portalu przepis który wypróbowałem. Rewelacja!!! Rybka warta zjedzenie niż wyrzucania. To jest moje zdanie. Pozdrawiam!!
Faktycznie są upierdliwe i lęgną się okrutnie ale w kuchni są moim ulubionym towarzyszem :)
Mięsko mają niesamowicie smaczne. I co ciekawe niważne jaki zbiornik nie czuć ich mułem :)
PS. czy okoń nie wyjada ikry? czy karp nie niszczy ikry? czy amur nie niszczy roślinności? Czy sum i szczupak nie trzebią populacji innej ryby? Każda ryba ma swoje plusy i minusy sumika wielkim plusem jest jego obecność w kuchni :)
PDK
Zgadzam się szkodnik to jest i może nieżle wk.....ać na łowisku . Łowiłem kiedyś na jeziorze Miejskim w Ostrowie Lubelskim brał na wszystko nawet na dwa duże ziarna kukurydzy, musiałem zwinąć jedną wędkę bo nie nadążałem zacinać. W smaku natomiast rewelacja.
Rybka perwsza klasa na patelnie idealna,ale tak jak koledzy mówią niesamowity szkodnik ja go ściągniesz na łowisko to masz pewną kolacje ale na nic innegi nielicz niż on. a tak na marginesie to w rególaminie amatorskiego połowu ryb jest zapis który mówui żeby tej ryby nie wpuszczać spowrotem do naszego łowiska a ni żadnego innego wiec pozostaje patelnia
POZDRO
Stosunek pozytywny, bo jak nic nie bierze, to przynajmniej sumik karłowaty bierze, a poza tym jest smaczny. Z punktu widzenia równowagi biologicznej w ekosystemie wodnym jest szkodnikiem i narusza tą równowagę, ponieważ praktycznie nie ma regulatora jego liczebności, a sam niszczy dużo ikry innych gatunków ryb.