Troszkę mnie dziwi Kolego Twoje pytanie bo z moich obserwacji (woj. Łódzki) jest tego dużo w wielu zbiornikach - mało kto szuka tej ryby, chociaż jak już nie raz pisałem jest bardzo smaczna.
Jeśli jesteś z okolic Rawicza, to w samym mieście znam dwa łowiska, gdzie sumiki są. Są to małe zbiorniki, więc nie będę ich tu opisywał. Jeśli jesteś zainteresowany, to pisz do mnie na pocztę. Najlepiej popytaj znajomych wędkarzy - sumiki mogą być w każdej większej kałuży.
Właśnie sprawdziłem skąd jesteś;-) Z Poznania trochę do mnie daleko... Tak jak pisałem - popytaj znajomych. Sumiki mogą być np. w starorzeczach Warty, czy też w małych stawach gdzieś wśród łąk - to mało wymagająca ryba. Może być nawet w stawach przeciwpożarowych. Ale tak z ciekawości - po co Ci ten chwast?
Osobiście nie posiadam takiego zdjęcia w swojej galerii , lecz poszukaj na forum , był już poruszany ten temat . Jest kolega z naszego grona wędkarskiego , który w swojej galerii , posiada takowe zdjęcie .
Ja na własnym "rozkładzie jazdy" mam tylko takie z 15cm dlatego zastanawiam się nad 35cm skoro są i ponoć (zaznaczam ponoć) są 2 kg to chętnie połowię, a nawet spróbuję.
Ja na własnym "rozkładzie jazdy" mam tylko takie z 15cm dlatego zastanawiam się nad 35cm skoro są i ponoć (zaznaczam ponoć) są 2 kg to chętnie połowię, a nawet spróbuję.
(Slyszałem, czytałem że dobra rybka).
Pozdrawiam.
nałowiłem sie troszkę tego.... i 35 cm sumka nie widziałem a o 2 kg sumiku to tylko bajki chodzą :D
Około czerwca na chechełku wyciera się ,musisz trafić przed tarłem no i wtedy takie kolosy biorą . Następnym okresem jaki zauważyłem to jest późna jesień na głębokiej wodzie obok wyspy 3 czerwone i chrupek . Lecz niestety już tak dużo tych olbrzymów nie ma, kiedyś było ich znacznie więcej , teraz to już wszyscy go z łowiska zabierają ze względy na walory smakowe.
Musze chyba napisać tak by było wszystko jasne . Nie każdy kto złowił tę rybe brał ją do domu bo np. mu nie smakowała to nie znaczy że z powrotem wracała do wody ,dawali innym wędkarzom , tym którym smakował .
aż cięż mi sobie wyobrazić (co nie znaczy ze nie wierze) takiego sumika 35 cm - max sztuki jakie łapałem miały 22 cm - a skoro ich mniej jest to chyba dobrze
spotkałem się kiedyś z tą rybką we włoszech,włosi nazywają tego sumika ryba kot i mówią że jak ukłuje to trzeba jechać na pogotowie.u nas w suwalskich wodach nie spotkałem się z tym potworkiem.nadaje się on choć na żywca ??
Ciesz sie ze u was go nie ma.Mimo walorów smakowych innej korzyści z tej ryby nie ma.Walory smakowe tez raczej nie odczujemy przy rybie 10cm ,a tylko takie w wiekszości wyciągamy.Co do połowu na żywca ,to wątpie zebys na to cos złapał,choć może ....ale raczej przez ten kolec jadowy drapieżnik nie jest nim zainteresowany ,jak ma innej drobnicy w około sporo.Ja sie nie spotkałem przynajmniej żeby ktoś łapał na niego szczupaki lub inne.Ryba ta szybko sie mnoży ,jest żarłoczna w takim stopniu ze w lato jak podejdzie stado możesz zapomnieć o jakiejkolwiek innej rybie.Pod pasowały mu nasze warunki,posmakowała ikra innych rybek,zanęty i przynęty wędkarzy ,a do tego oprócz wędkarzy za bardzo nie ma kto go tepić i dlatego jest tak go dużo.
wie ktoś może jak ta ryba znalazła w naszych wodach?
informacja z wikipedia.org
Obecnie nie ma żadnego znaczenia w gospodarce rybackiej, gdyż z racji
silnego karłowacenia w warunkach europejskich, jego hodowla na skalę
przemysłową (w celu której został sprowadzony), okazała się nieopłacalna.
nałapałem się tych "szkodników" duuuuuużo i powiem Ci kolego, że złapać wiekszego niż 25 cm... baaaaardzo trudne - być może się mylę ale z tego co wiem to ryba ta w naszych wodach nie rośnie duża - a teksty o dwu kilogramowych okazach w polsce można włożyć między bajki
Można złowić tylko trzeba mieć dużo szczęścia(ja takiego nie mam)osobiście widziałem jak na Odrze we Wrocławiu wydra wytargała z wody niezłego tłuściocha około 40cm i na pewno ważył więcej niż 1kg.Ja zazwyczaj łapię takie od 15cm-25cm - to już jest max.Z dużymi sumikami jest tak samo jak z innymi rybami są ale nie zawsze chcą się złapać.
35 cm to jest normalka na zbiorniku Nakło - Chechło trafiają się sztuki po 40 pare . Pozdrawiam ja również mam kilka takich na koncie , kiedyś często łowiłem je w Opolskim. w tym roku znowu pojadę je nękać na wiosnę zwłaszcza jak płotka tarło ma, trzymają się niedaleko ich tarliska te powyżej 30 cm.
Witam wszystkich. Mam pytanie,czy ktoś może mi powiedzieć gdzie w Wielkopolsce można złowić sumika karłowatego.Z góry dziękuje za informacje.
Troszkę mnie dziwi Kolego Twoje pytanie bo z moich obserwacji (woj. Łódzki) jest tego dużo w wielu zbiornikach - mało kto szuka tej ryby, chociaż jak już nie raz pisałem jest bardzo smaczna.
Byczka możesz złapać w Baryczy:)
POZDRAWIAM
Jeśli jesteś z okolic Rawicza, to w samym mieście znam dwa łowiska, gdzie sumiki są. Są to małe zbiorniki, więc nie będę ich tu opisywał. Jeśli jesteś zainteresowany, to pisz do mnie na pocztę. Najlepiej popytaj znajomych wędkarzy - sumiki mogą być w każdej większej kałuży.
Właśnie sprawdziłem skąd jesteś;-) Z Poznania trochę do mnie daleko... Tak jak pisałem - popytaj znajomych. Sumiki mogą być np. w starorzeczach Warty, czy też w małych stawach gdzieś wśród łąk - to mało wymagająca ryba. Może być nawet w stawach przeciwpożarowych. Ale tak z ciekawości - po co Ci ten chwast?
Mazowiecki Pionki Staw górny
Trafiały sie okazy i po 35 cm Biorą bardzo dobrze tylko że jak zwykle.... Problem z wyciagnieciem haka (3 białe robaki i ziarko kukurydzy )
okolice kalisza. jest kilka stawow z tym szkodnikiem.chcesz wiecej to pisz do mnie na poczte
35cm bardzo dziwne te amerykany raczej kłusujesz normale sumiki
35 cm to jest normalka na zbiorniku Nakło - Chechło trafiają się sztuki po 40 pare . Pozdrawiam
Poprosze o zdjęcie tego "potwora"
Osobiście nie posiadam takiego zdjęcia w swojej galerii , lecz poszukaj na forum , był już poruszany ten temat . Jest kolega z naszego grona wędkarskiego , który w swojej galerii , posiada takowe zdjęcie .
Wmarcowych WW jest przepis kulinarny na byczki.Palce lizac.
Ja na własnym "rozkładzie jazdy" mam tylko takie z 15cm dlatego zastanawiam się nad 35cm skoro są i ponoć (zaznaczam ponoć) są 2 kg to chętnie połowię, a nawet spróbuję.
(Slyszałem, czytałem że dobra rybka).
Pozdrawiam.
Są są polecam , bardzo pyszna , szczególnie wędzona
Ja na własnym "rozkładzie jazdy" mam tylko takie z 15cm dlatego zastanawiam się nad 35cm skoro są i ponoć (zaznaczam ponoć) są 2 kg to chętnie połowię, a nawet spróbuję.
(Slyszałem, czytałem że dobra rybka).
Pozdrawiam.
nałowiłem sie troszkę tego.... i 35 cm sumka nie widziałem a o 2 kg sumiku to tylko bajki chodzą :D
Kolego, a w łodzi gdzie ta plaga jest ?:P Jescze nigdy nie złapałem tej ryby, ale to chyba i dobrze ;)
Poprosze o zdjęcie tego "potwora"
Sumik karlowaty , sumik amerykanski , byczek.
Poprosze o zdjęcie tego "potwora"
Sumik karlowaty, sumik amerykanski , byczek i jeszcze pare nazw posiada ten przybysz.
Poprosze o zdjęcie tego "potwora"
Sumik karlowaty, sumik amerykanski , byczek i jeszcze pare nazw posiada ten przybysz.
Poprosze o zdjęcie tego "potwora"
Sumik karlowaty, sumik amerykanski , byczek i jeszcze pare nazw posiada ten przybysz.
no ale 2 kg to chyba nie ma :):):):):):)
35 cm to jest normalka na zbiorniku Nakło - Chechło trafiają się sztuki po 40 pare . Pozdrawiam
Michał zdrac mi tajemnice jak te 40 stki tam łapiesz bo mi nigdy większy niz 15 cm sie tam nie trafił.
Bardzo dziękuje za informacje.Pozdrawiam.
Około czerwca na chechełku wyciera się ,musisz trafić przed tarłem no i wtedy takie kolosy biorą . Następnym okresem jaki zauważyłem to jest późna jesień na głębokiej wodzie obok wyspy 3 czerwone i chrupek . Lecz niestety już tak dużo tych olbrzymów nie ma, kiedyś było ich znacznie więcej , teraz to już wszyscy go z łowiska zabierają ze względy na walory smakowe.
Temat: Zimny drań na gorąco -- w komentarzach ma kolega linka do zdjęć tam jest fotka poywora
Kolego, każdy wędkarz jest zobligowany do zabrania tej ryby z łowiska.
Musze chyba napisać tak by było wszystko jasne . Nie każdy kto złowił tę rybe brał ją do domu bo np. mu nie smakowała to nie znaczy że z powrotem wracała do wody ,dawali innym wędkarzom , tym którym smakował .
aż cięż mi sobie wyobrazić (co nie znaczy ze nie wierze) takiego sumika 35 cm - max sztuki jakie łapałem miały 22 cm - a skoro ich mniej jest to chyba dobrze
Sumik karlowaty
...... W swojej ojczyznie osiaga okolo 45 cm dlugosci i 2 kg masy ciala. W Europie rzadko osiaga 30 cm i 200 g. masy ciala ......
Uwaga: sumik karlowaty jest bardzo czesto mylony z sumikiem czarnym , ktory wystepuje rownie masowo.
Sumik karlowaty
...... W swojej ojczyznie osiaga okolo 45 cm dlugosci i 2 kg masy ciala. W Europie rzadko osiaga 30 cm i 200 g. masy ciala ......
Uwaga: sumik karlowaty jest bardzo czesto mylony z sumikiem czarnym , ktory wystepuje rownie masowo.
Łowiłem okazy ważące 0,4 i 0,5 kg
Sumik karlowaty
...... W swojej ojczyznie osiaga okolo 45 cm dlugosci i 2 kg masy ciala. W Europie rzadko osiaga 30 cm i 200 g. masy ciala ......
Uwaga: sumik karlowaty jest bardzo czesto mylony z sumikiem czarnym , ktory wystepuje rownie masowo.
a czy sumik czarny też ma 3 kolce? jeśli nie to nie da się pomylić
spotkałem się kiedyś z tą rybką we włoszech,włosi nazywają tego sumika ryba kot i mówią że jak ukłuje to trzeba jechać na pogotowie.u nas w suwalskich wodach nie spotkałem się z tym potworkiem.nadaje się on choć na żywca ??
wie ktoś może jak ta ryba znalazła w naszych wodach?
Ciesz sie ze u was go nie ma.Mimo walorów smakowych innej korzyści z tej ryby nie ma.Walory smakowe tez raczej nie odczujemy przy rybie 10cm ,a tylko takie w wiekszości wyciągamy.Co do połowu na żywca ,to wątpie zebys na to cos złapał,choć może ....ale raczej przez ten kolec jadowy drapieżnik nie jest nim zainteresowany ,jak ma innej drobnicy w około sporo.Ja sie nie spotkałem przynajmniej żeby ktoś łapał na niego szczupaki lub inne.Ryba ta szybko sie mnoży ,jest żarłoczna w takim stopniu ze w lato jak podejdzie stado możesz zapomnieć o jakiejkolwiek innej rybie.Pod pasowały mu nasze warunki,posmakowała ikra innych rybek,zanęty i przynęty wędkarzy ,a do tego oprócz wędkarzy za bardzo nie ma kto go tepić i dlatego jest tak go dużo.
wie ktoś może jak ta ryba znalazła w naszych wodach?
informacja z wikipedia.org
Obecnie nie ma żadnego znaczenia w gospodarce rybackiej, gdyż z racji silnego karłowacenia w warunkach europejskich, jego hodowla na skalę przemysłową (w celu której został sprowadzony), okazała się nieopłacalna.
No dziękuje Majster 81 za info ale troche mi nie po drodze żeby osobiście sprawdzić :-)
Jak większość kolegów mam podobne zdanie "z tego czegoś dużej ryby w naszych wodach nie będzie".
Pozdrawiam.
"średni" rozmiar kolucha to około 15 cm
Coś tam pytałem coś się dowiedziałem.
Powtarzam pytanie?
"można złowić w PL sumika 35cm"
Osobiście wątpię i dlatego pytam wszystkich kolegów?
Czy ktoś złowił, złapał, takie COŚ większe niż 25cm?
Pozdrawiam.
nałapałem się tych "szkodników" duuuuuużo i powiem Ci kolego, że złapać wiekszego niż 25 cm... baaaaardzo trudne - być może się mylę ale z tego co wiem to ryba ta w naszych wodach nie rośnie duża - a teksty o dwu kilogramowych okazach w polsce można włożyć między bajki
Można złowić tylko trzeba mieć dużo szczęścia(ja takiego nie mam)osobiście widziałem jak na Odrze we Wrocławiu wydra wytargała z wody niezłego tłuściocha około 40cm i na pewno ważył więcej niż 1kg.Ja zazwyczaj łapię takie od 15cm-25cm - to już jest max.Z dużymi sumikami jest tak samo jak z innymi rybami są ale nie zawsze chcą się złapać.
35 cm to jest normalka na zbiorniku Nakło - Chechło trafiają się sztuki po 40 pare . Pozdrawiam ja również mam kilka takich na koncie , kiedyś często łowiłem je w Opolskim. w tym roku znowu pojadę je nękać na wiosnę zwłaszcza jak płotka tarło ma, trzymają się niedaleko ich tarliska te powyżej 30 cm.
Pojade na wiosne na Chehło i zobaczymy te 40stki czy są i biorą.
Przyjdzie czas i zdjęcia będą .Pozdrawiam a wtedy upadnie mit 15-25cm. Pozdrawiam
czekam na te fotki :) nie twierdze ze takich nie ma ale naprawdę ciężko mi w to uwierzyć.