Reklama
  • LeoAmator2014-08-16 17:20:20

     Nie wytrzymałem i piszę bo nie mogę już na to patrzeć.  Byłem wczoraj nad "swoją" rzeką w dzień na rybach z racji tego iż szybko nadciągała burza a ja łowię długim wędziskiem wolałem się wcześniej ewakuować żeby mnie coś przypadkiem nie popieściło,ale nie o tym chciałem pisać.  Parę minut przed moim odjazdem na miejsce zajechało dwóch młodych jegomości w audi. Zaczęli od wrzucenia tony zanęty niedaleko od mojego miejsca.Nie patyczkowali się przy tym zbytnio i wypłoszyli wszystko w promieniu kilometra .Ja pojechałem oni zostali .Dzisiaj jadę w to samo miejsce ,a tam pozostałości po nocce młodzieży ,flaszki po gorzale zapojka,zagrycha i wszystko zostawione .Pomijam fakt ,że po tej ilości alkoholu odjeżdżali jeszcze pijani ,ale mogli chociaż pozbierać po sobie .Mi to zajęło 30 sek.  Ogólnie denerwuje mnie pozostawianie syfu po sobie nad wodą ,torby po zanęcie pojemniki po robakach i takie tam inne .   Przecież większość z nich dociera teraz nad wodę samochodem i nie   powinno stanowić problemu wywiezienie swojego syfu z nad wody.

  • berthold 2014-08-16 17:57:35

    mnie też to wquwia bo gnoje jedne zabierają worek żarcia ale małej reklamówki z śmieciami to już za ciężko no bo przecież frajerami nie będą ,robią to i inteligenci tak zwani dobra bryka gadana ża dolary a we łbie dalej wieś i słoma z butów wychodzi ,ale to nie tylko wędkarze bo teraz taka moda że każdy nad wodą musi być i zabierać ostatnie miejsce wędkarzowi ale żeby te chlewiarze te śmieci zabierali za sobą ..tylko ja mam  wrażenie że ci śmierdziele na forach nie siedzą

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-16 19:37:09

     Nie wytrzymałem i piszę bo nie mogę już na to patrzeć.  Byłem wczoraj nad "swoją" rzeką w dzień na rybach z racji tego iż szybko nadciągała burza a ja łowię długim wędziskiem wolałem się wcześniej ewakuować żeby mnie coś przypadkiem nie popieściło,ale nie o tym chciałem pisać.  Parę minut przed moim odjazdem na miejsce zajechało dwóch młodych jegomości w audi. Zaczęli od wrzucenia tony zanęty niedaleko od mojego miejsca.Nie patyczkowali się przy tym zbytnio i wypłoszyli wszystko w promieniu kilometra .Ja pojechałem oni zostali .Dzisiaj jadę w to samo miejsce ,a tam pozostałości po nocce młodzieży ,flaszki po gorzale zapojka,zagrycha i wszystko zostawione .Pomijam fakt ,że po tej ilości alkoholu odjeżdżali jeszcze pijani ,ale mogli chociaż pozbierać po sobie .Mi to zajęło 30 sek.  Ogólnie denerwuje mnie pozostawianie syfu po sobie nad wodą ,torby po zanęcie pojemniki po robakach i takie tam inne .   Przecież większość z nich dociera teraz nad wodę samochodem i nie   powinno stanowić problemu wywiezienie swojego syfu z nad wody.
    Piszesz bo nie wytrzymałeś?Myślę,że sam syf robisz a teraz piszesz.Jesteś dziecko kretynem

  • pakul1206 2014-08-16 21:51:42

    Bo MY POLACZKI to w 80% dziadoczki ,nie ważne czy Audi A8 czy Łada ,jesteśmy dziadoskim narodem i tyle!!!

  • Reklama
  • berthold 2014-08-16 22:54:16

    Bo MY POLACZKI to w 80% dziadoczki ,nie ważne czy Audi A8 czy Łada ,jesteśmy dziadoskim narodem i tyle!!!





    coś w tym jest niestety ,jakieś takie dziadowstwo ruskie

  • ayem 2014-08-17 08:32:53

    kiedyś kończąc wedkowanie zabierałem nie tylko swoje śmieci ale i inne , zazwyczaj nie było tego dużo ale teraz już nawet mi się nie chce po kimś zbierać bo za każdym razem jest to samo . Biorę tyko co moje

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 09:51:48

    Witam . U mnie na Odrze zawitała kontrola straży rybackiej i dorwali młodego wędkarza który nie miał żadnych ryb , ale nie wpisał daty i numeru do rejestru i zdaje się łowił na 3 wędki , przyznał się że dostał mandat i sąd koleżeński dal mu 6 miesięcy zakazu połowu - z tym się zgadzam  i chwała kontrolującym ale nie rozumiem że nikt nie zwrócił uwagi na stertę ,,wędkarskich"" śmieci [widziałem je kilka dni po kontroli] puszki i słoiki po kukurydzy , butelki pet , pudelka po robakach itd. z kilku sezonów  , miejscówkę młodego wędkarza sprzątają tylko sezonowe powodzie a widocznie dla kontrolerów liczy się tylko kasa .

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 09:57:40

    Mimo tego że sam wielokrotnie na ryby przyjeżdżałem samochodem muszę stwierdzić ( wynik wieloletnich obserwacji ) że największymi syfiarzami są niestety samochodziarze. Wynika to mianowicie z tego że ewentualny potencjał przywożonych śmieci jest u tej grupy największy.
    Do tego dochodzi alkohol ( przeważnie w nadmiarze ) a na kacu jak wiadomo marnie się sprząta.
    No i mamy całą genezę zjawiska.
    Ps. Co zaś się tyczy Nas Polaków to szanowni koledzy ( wiem to z doświadczenia )  od....cie się
    W każdej nacji istnieje grupa pijaków , złodziei i normalnych sk.....synów. Nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi . Po prostu propaganda karmiła Nas tą tezą a i za komuny wyjeżdżał na tkzw. saksy najgorszy element niejednokrotnie powiązany lub na usługach smutnych panów z Rakowieckiej.
    Julian

  • Reklama
  • Grzesiek75 2014-08-17 10:00:59

    Bo to jest tak że jak samemu śmiecą to i nie zwracają na to uwagi podczas kontroli.

  • darkonis 2014-08-17 10:36:01

    Nawet Litwa ma czyściejsze lasy i jeziora , a u nas tony śmieci ... Taka dziwna Polska mentalność .. Powinny być  za to bardzo wysokie kary ...

  • Przemkovsky 2014-08-17 14:43:44

    Z tym co napisałeś trzeba się zgodzić, aczkolwiek Ci to tutaj uczęszczają raczej po sobie sprzątają. Wydaje mi się, że tego typu ludzie nigdy się nie zmienią.

  • MASTINO 2014-08-17 15:58:00

    Witam . U mnie na Odrze zawitała kontrola straży rybackiej i dorwali młodego wędkarza który nie miał żadnych ryb , ale nie wpisał daty i numeru do rejestru i zdaje się łowił na 3 wędki , przyznał się że dostał mandat i sąd koleżeński dal mu 6 miesięcy zakazu połowu - z tym się zgadzam  i chwała kontrolującym ale nie rozumiem że nikt nie zwrócił uwagi na stertę ,,wędkarskich"" śmieci [widziałem je kilka dni po kontroli] puszki i słoiki po kukurydzy , butelki pet , pudelka po robakach itd. z kilku sezonów  , miejscówkę młodego wędkarza sprzątają tylko sezonowe powodzie a widocznie dla kontrolerów liczy się tylko kasa .



    To Ty byŚ z chęcią się przyznał do nieswoich śmieci i galopem posprzątał wszystko na jego miejscu???? Na swoim osiedlu czy gdzie tam mieszkasz, też tak sprzątasz po innych? Watpię. Dla kontrolerów kasa? Przepraszam, JAKA KASA? Dla kogo idzie kasa z mandatów PSR? Uwagę napewno zwrócili na śmieci, ale kłócić się z wędkarzem czyje one są nie miało sensu i w tym wypadku nie było podstaw do zastosowania tu art. 162 KW. 


  • Reklama
  • MASTINO 2014-08-17 15:59:22

    Bo to jest tak że jak samemu śmiecą to i nie zwracają na to uwagi podczas kontroli.


    Wiesz to po sobie?


  • Arcymisiek 2014-08-17 17:13:10


    Witam . U mnie na Odrze zawitała kontrola straży rybackiej i dorwali młodego wędkarza który nie miał żadnych ryb , ale nie wpisał daty i numeru do rejestru i zdaje się łowił na 3 wędki , przyznał się że dostał mandat i sąd koleżeński dal mu 6 miesięcy zakazu połowu - z tym się zgadzam  i chwała kontrolującym ale nie rozumiem że nikt nie zwrócił uwagi na stertę ,,wędkarskich"" śmieci [widziałem je kilka dni po kontroli] puszki i słoiki po kukurydzy , butelki pet , pudelka po robakach itd. z kilku sezonów  , miejscówkę młodego wędkarza sprzątają tylko sezonowe powodzie a widocznie dla kontrolerów liczy się tylko kasa .



    To Ty byŚ z chęcią się przyznał do nieswoich śmieci i galopem posprzątał wszystko na jego miejscu???? Na swoim osiedlu czy gdzie tam mieszkasz, też tak sprzątasz po innych? Watpię. Dla kontrolerów kasa? Przepraszam, JAKA KASA? Dla kogo idzie kasa z mandatów PSR? Uwagę napewno zwrócili na śmieci, ale kłócić się z wędkarzem czyje one są nie miało sensu i w tym wypadku nie było podstaw do zastosowania tu art. 162 KW. 



    A to trzeba się przyznać, jeżeli siedzi się na zasyfiałym stanowisku? HaHa... No patrzcie, jak Pan, Panie mnie z błędu wyprowadził. :) Ja ciągle myślałem że stanowisko  należy mieć uprzątnięte, bez względu na to czy to moje, czy jakaś pijacka banda zostawiła. :)

    A propos... Osiedle, to nie stanowisko wędkarskie - dziwne porównanie.





  • Artur z Ketrzyna 2014-08-17 17:17:21

    Koledzy, co zrobić między nami są tacy co śmiecą. Bo tak już mają. Morze i drażni ich widok śmiecia, ale wsiąść go do reki i posprzątać? Przecież to śmieć i śmierdzi, ręce se brudzić?

    Ja tam w reklamówkę biorę wszystkie swoje śmieci i parę innych jak znajdę. Inni zaś swojego nie podniosą bo się go poprostu brzydzą...

    Ale ja widzę poprawę nad wodami co łowię. Naprawdę z roku na rok coraz ich mniej....

    Jednak nasza mentalność się zmienia...

  • Piotr 100574 2014-08-17 19:26:56

    ja dziś byłem na łowisku tak zadbanym że nawet woda była zagrabiona z liści

  • Jędrula 2014-08-17 20:05:43

    Bo to jest tak że jak samemu śmiecą to i nie zwracają na to uwagi podczas kontroli.






    Jak zwykle piszesz sobie a muzom :)))

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2014-08-17 22:15:44

    Witam . U mnie na Odrze zawitała kontrola straży rybackiej i dorwali młodego wędkarza który nie miał żadnych ryb , ale nie wpisał daty i numeru do rejestru i zdaje się łowił na 3 wędki , przyznał się że dostał mandat i sąd koleżeński dal mu 6 miesięcy zakazu połowu - z tym się zgadzam  i chwała kontrolującym ale nie rozumiem że nikt nie zwrócił uwagi na stertę ,,wędkarskich"" śmieci [widziałem je kilka dni po kontroli] puszki i słoiki po kukurydzy , butelki pet , pudelka po robakach itd. z kilku sezonów  , miejscówkę młodego wędkarza sprzątają tylko sezonowe powodzie a widocznie dla kontrolerów liczy się tylko kasa .



    To Ty byŚ z chęcią się przyznał do nieswoich śmieci i galopem posprzątał wszystko na jego miejscu???? Na swoim osiedlu czy gdzie tam mieszkasz, też tak sprzątasz po innych? Watpię. Dla kontrolerów kasa? Przepraszam, JAKA KASA? Dla kogo idzie kasa z mandatów PSR? Uwagę napewno zwrócili na śmieci, ale kłócić się z wędkarzem czyje one są nie miało sensu i w tym wypadku nie było podstaw do zastosowania tu art. 162 KW. 

    Tak , ja sprzątam na stanowisku zawsze wszystkie śmieci obojętnie czyje i ogólnie jestem dziwnym człowiekiem i regulamin traktuję poważnie , mało tego szanuję prawo bo tak żyje mi się łatwiej bezkonfliktowo i bezstresowo . Wracając do przypadku który opisałem to strażnicy zabrali też wędkarzowi sprzęt -więc byli obecni na miejscu kiedy ten zakończył wędkowanie , regulaminu chyba nie muszę cytować.


  • Bernard51 2014-08-18 06:40:09

    ja dziś byłem na łowisku tak zadbanym że nawet woda była zagrabiona z liści


    Jak grabili wodę to już falka w tym roku sie nie pokaże i przy dużym wietrze.

    Często gęsto jak napotkam śmieci na stanowisku wyjmuję worek (przeważnie mam w samochodzie) i sprzątam i obok st. zostawiam aby następny mógł pozbierać. Wybrażcie sobie że po 3 dniach kiedy przyjechałem to śmieci były wysypane ok 5 m od miejscówki a worek znikł. Czyżby taka bieda panuje w kraju że worek za 0,5zł jest atrakcyjny??
    Wiadomo mamy wakację i prawa ucznia przeniesione nad wodę, wszystko nam wolno, nauczyciel nie może na nas krzywo popatrzeć bo tato w Wydziale Oświaty poskarży na nauczyciela że jestem dyskryminowany i nie równo traktowany.

  • bodekw 2014-08-18 20:20:31

    zgadzam się z tobą kolego w 100%. Nie uogólniając jesteśmy chyba największymi śmieciarzami w Europie.Zarówno w lesie jak i nad wodą buractwo wychodzi najczęściej z nowobogackich .No bo co on panisko będzie ze sobą brudy zabierał .Ci mniej zamożni też zachowują się tak jakby cały świat należał do nich i na wszystko mogą sobie pozwolić szczególnie po paru piwkach lub dużej wódeczce .Kultury w narodzie co raz mniej a chamstwa,niechlujstwa, zawiści i pogardy dla innych co raz więcej. Może uda mi się dożyć czasów kiedy nad wodą i w lasach zapanuje czystość ład  i porządek.

  • pakul1206 2014-08-18 21:20:49

    Ps. Co zaś się tyczy Nas Polaków to szanowni koledzy ( wiem to z doświadczenia )  od....cie się
    W każdej nacji istnieje grupa pijaków , złodziei i normalnych sk.....synów. Nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi . Po prostu propaganda karmiła Nas tą tezą a i za komuny wyjeżdżał na tkzw. saksy najgorszy element niejednokrotnie powiązany lub na usługach smutnych panów z Rakowieckiej.

    Tylko że ja nie pamiętam TEJ propagandy (wiem to a doświadczenia).

  • Jędrula 2014-08-18 21:33:06

    Ps. Co zaś się tyczy Nas Polaków to szanowni koledzy ( wiem to z doświadczenia )  od....cie się
    W każdej nacji istnieje grupa pijaków , złodziei i normalnych sk.....synów. Nie jesteśmy ani lepsi ani gorsi . Po prostu propaganda karmiła Nas tą tezą a i za komuny wyjeżdżał na tkzw. saksy najgorszy element niejednokrotnie powiązany lub na usługach smutnych panów z Rakowieckiej.

    Tylko że ja nie pamiętam TEJ propagandy (wiem to a doświadczenia).




    Tak jest , to prawda .

  • mateuszwos 2014-08-18 22:16:52

    W tym aspekcie jest bardzo źle i nie będzie lepiej. Chyba, że wszystkie wody będą komercyjne.

  • ryukon1975 2014-08-18 22:31:14

    Teraz trzeba zadać pytanie czym się różni woda komercyjna od wód o których mowa w wątku że jest na nich dobrze. Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta. Niestety z tej prostej odpowiedzi wynika że na wodach PZW i innych ogólnodostępnych nigdy nie będzie lepiej jak jest.

  • Reklama
  • pakul1206 2014-08-18 23:12:07

    Teraz trzeba zadać pytanie czym się różni woda komercyjna od wód o których mowa w wątku że jest na nich dobrze. Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta. Niestety z tej prostej odpowiedzi wynika że na wodach PZW i innych ogólnodostępnych nigdy nie będzie lepiej jak jest. 
    Różni się tym że komercja jest wodą prywatną,a wody PZW nijako nas wszystkich,płacimy składkę i łówimy w całym okręgu,to tak jak pójdziesz do znajomego i nie napierdzielisz mu śmieci na podwórku a jak jedziesz drogą na która płacisz podatek drogowy i jest ona nas wszysztkich to szyba w dół i śmieci lądują w rowie, powtórzę jeszcze raz jesteśmy tak dziadoskim narodem że trzeba nas jeb...ć, karać nie wyróżniać,jak nie zapłacisz z 1000pln mandatu to śię nie nauczysz i tak jest w każdej dziedzinie życia nie tylko wędkarstwie,przysłowie mówi że człowiek uczy się na błędach tylko kór..a dlaczego nie uczymy się na cudzych błędach, żeby cokolwiek weszło na do tych zakłutych łbów to najpierw musimy odczuć to na własnej dupie.Wracając do śmieci,jakieś 80% wędkujących zostawia całe to gówno nad wodą, polecam im zrobić takie doświadczenie, nasraj sobie pod stołem, bo przecież po co iść do łazienki  a potem usiądz z rodziną i delektójcie się rosołkiem i niedzielnym kurczakiem,napewno będzie bardzo przyjemnie.

  • Grzesiek75 2014-08-18 23:43:25


    MASTINOBo to jest tak że jak samemu śmiecą to i nie zwracają na to uwagi podczas kontroli.


    Wiesz to po sobie?

     

     

    Nie  bo ja nie należę do ssr ale ty już tak.

  • ryukon1975 2014-08-19 07:37:04

    Teraz trzeba zadać pytanie czym się różni woda komercyjna od wód o których mowa w wątku że jest na nich dobrze. Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta. Niestety z tej prostej odpowiedzi wynika że na wodach PZW i innych ogólnodostępnych nigdy nie będzie lepiej jak jest. 
    Różni się tym że komercja jest wodą prywatną,a wody PZW nijako nas wszystkich,płacimy składkę i łówimy w całym okręgu,to tak jak pójdziesz do znajomego i nie napierdzielisz mu śmieci na podwórku a jak jedziesz drogą na która płacisz podatek drogowy i jest ona nas wszysztkich to szyba w dół i śmieci lądują w rowie, powtórzę jeszcze raz jesteśmy tak dziadoskim narodem że trzeba nas jeb...ć, karać nie wyróżniać,jak nie zapłacisz z 1000pln mandatu to śię nie nauczysz i tak jest w każdej dziedzinie życia nie tylko wędkarstwie,przysłowie mówi że człowiek uczy się na błędach tylko kór..a dlaczego nie uczymy się na cudzych błędach, żeby cokolwiek weszło na do tych zakłutych łbów to najpierw musimy odczuć to na własnej dupie.Wracając do śmieci,jakieś 80% wędkujących zostawia całe to gówno nad wodą, polecam im zrobić takie doświadczenie, nasraj sobie pod stołem, bo przecież po co iść do łazienki  a potem usiądz z rodziną i delektójcie się rosołkiem i niedzielnym kurczakiem,napewno będzie bardzo przyjemnie.




    Różni się tym że ma gospodarza który o nią dba i ma prawo do podejmowania decyzji, bardziej o to mi chodziło.

    Przykładowo nad rzeką w Polsce jest gospodarzy tylu że trudno ich wyliczyć wszystkich. Jeden ogląda się na drugiego a tak naprawdę to nikt nic nie robi i nad wodą ich nie zobaczysz. Może poza służbami leśnymi bo u mnie są aktywni tną drzewa na brzegach aż miło.


  • Forum wedkuje.pl 2014-08-19 11:41:19

    Teraz trzeba zadać pytanie czym się różni woda komercyjna od wód o których mowa w wątku że jest na nich dobrze. Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta. Niestety z tej prostej odpowiedzi wynika że na wodach PZW i innych ogólnodostępnych nigdy nie będzie lepiej jak jest. 
    Różni się tym że komercja jest wodą prywatną,a wody PZW nijako nas wszystkich,płacimy składkę i łówimy w całym okręgu,to tak jak pójdziesz do znajomego i nie napierdzielisz mu śmieci na podwórku a jak jedziesz drogą na która płacisz podatek drogowy i jest ona nas wszysztkich to szyba w dół i śmieci lądują w rowie, powtórzę jeszcze raz jesteśmy tak dziadoskim narodem że trzeba nas jeb...ć, karać nie wyróżniać,jak nie zapłacisz z 1000pln mandatu to śię nie nauczysz i tak jest w każdej dziedzinie życia nie tylko wędkarstwie,przysłowie mówi że człowiek uczy się na błędach tylko kór..a dlaczego nie uczymy się na cudzych błędach, żeby cokolwiek weszło na do tych zakłutych łbów to najpierw musimy odczuć to na własnej dupie.Wracając do śmieci,jakieś 80% wędkujących zostawia całe to gówno nad wodą, polecam im zrobić takie doświadczenie, nasraj sobie pod stołem, bo przecież po co iść do łazienki  a potem usiądz z rodziną i delektójcie się rosołkiem i niedzielnym kurczakiem,napewno będzie bardzo przyjemnie.




    Różni się tym że ma gospodarza który o nią dba i ma prawo do podejmowania decyzji, bardziej o to mi chodziło.

    Przykładowo nad rzeką w Polsce jest gospodarzy tylu że trudno ich wyliczyć wszystkich. Jeden ogląda się na drugiego a tak naprawdę to nikt nic nie robi i nad wodą ich nie zobaczysz. Może poza służbami leśnymi bo u mnie są aktywni tną drzewa na brzegach aż miło.


    O totototo! Wodami PZW jest jak z dawnymi PGR"ami. Okraść, rozgrabić, zniszczyć! Nikt nie zada sobie trudu by wyciągnąć konsekwencje.

  • LeoAmator 2014-08-20 22:52:10

    Ludzie ale chodzi o to aby zacząć od siebie i nie oglądać się na innych. Jeżeli jeden z drugim zobaczy jak sprzątamy,nie tylko po sobie,to może zacznie robić to samo. 

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-22 14:10:18

    Największy syf zawsze zostawiają pseudowędkarze,którzy łowią kilka razy w roku.Zostawiają śmieci bo wiedzą,że wrócą w to samo miejsce dopiero za rok.A w tym czasie jakieś "jelenie" za nich posprzątają.

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-22 15:43:58

    Ludzie ale chodzi o to aby zacząć od siebie i nie oglądać się na innych. Jeżeli jeden z drugim zobaczy jak sprzątamy,nie tylko po sobie,to może zacznie robić to samo. 
    Ciekawy jestem ilu z nas forumowiczów na widok wędkarza zostawiającego po sobie burdel zwróci uwagę a ilu przemilczy sprawę dla świętego spokoju?

  • Arcymisiek 2014-08-22 16:00:00

    No to raczej zależne jest od gabarytów tego smieciarza. Przy moim obecnym stanie sprawności (inwalida) full kontakt z jakimś pijanym King - Kongiem raczej nie wskazany. Młodzieży już nie jednokrotnie zdarzało mi się zwracać uwagę, za to w podziękowaniu obrzucali mi łowisko kamieniami. /:

  • Jack14 2014-08-22 17:19:22

    Jeden będzie się "stawiał" ale są też tacy co przyjmują reprymendę z pokorą.
    psTeż h.. i innych nazbierałem nie jeden raz, ale może właśnie ten jeden na 2 lub 3 zrozumie i w przyszłości nie zrobi z siebie śmieciarza?Bardziej agresywni mogą się spodziewać z mojej strony ostrej "reprymendy" (Putin) :-)

  • JKarp 2014-08-22 18:47:14

    Ale jak można przerzucić odpowiedzialność za śmieci nad zupełnie niewinnego wędkarza?A gdzie jest gmina która jako jedno z zdań własnych ma za zadanie utrzymać porządek na swoim terenie ale jak wiemy sprowadza się to sprzątania przy UM?Nie od siebie należy zacząć dbanie o czystość a od egzekwowania tej czystości od tych co syf zostawiają.Wiem, wiem są święci i jeszcze świętsi ale prawo mówi zupełnie co innego niż sobie wyobrażacie.JK

  • Jack14 2014-08-24 14:36:53

    Janusz kolego to poczytaj jaki się zrobił gwar na forum, że SSR razem z SM przeprowadzają kontrole nad wodą.Dobrze to czy źle ?

  • JKarp 2014-08-24 15:06:24

    A co ma SM do do syfu nad wodą o ile nie złapią na gorącym uczynku syfiarza wywalającego śmieci? Przecież powinno się karać tego co syf robi a nie tego co syf zastaje na wodą.Jeśli SM miałaby kogoś złapać na PORZUCANIU swoich śmieci jestem za ale tylko w tym celu.
    Tak na prawdę powinno się zgłośić do UM do wydziału komunalnego, że na wysokości miejscowości X, na rzece Y jest syf i należy się tym zająć. Nie dać się zbyć " że co mnie to obchodzi " i drążyć temat aż się komuś zbrzydnie i wyśle jakąś ekipę.Kiedyś na wysokości Oczka nad Zegrzem stały takie niby kosze - zwykły drut a na nim wór 150 litrów. Ekipa wpadała i zabierała ale nie daj Boże jak koło kogoś były tzw bieżące śmieci skoro za plecami był kosz. Sam widziałem jak wędkarz sprzątał swoje śmieci w "trybie pilnym ;-)."
    Najpierw należy zapewnić warunki do sprzątania a potem wymagać czystości.JK

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-25 09:59:20

    To prawda co JKarp pisze. Gmina musi i powinna zająć się posprzątaniem każdego, dzikiego wysypiska śmieci na ich terenie. Trzeba jednak pofatygować się do Urzędu Gminy i zgłosić sprawę. To ich zasrany obowiązek. Gorzej jeśli nie o wysypisko chodzi a o dwa pudełka po robakach, które zostawił brudas wędkarz.

  • LeoAmator 2014-08-25 22:22:54

     Tak gmina musi sprzątać ,ale to niektórzy z nas ,może ci co łowią parę razy w roku,zostawiają syf .Ciężko jest co dzień ganiać kogoś parę lub paręnaście kilometrów po krzakach i chaszczach w poszukiwaniu syfu pozostawionego przez pseudo wędkarzy.Dużo łatwiej sprzątać po sobie i próbować swoim postępowaniem wpłynąć na innych.     Ostatni przykład ,ktoś miał siłę pozbierać syf po sobie do torebki ale już nie miał siły jej zabrać ze sobą. 

  • szczawik1984 2014-08-26 01:50:41

    Kiedyś takiego wędkarza załatwiłem.
    Był czas że chodziłem o kulach a z racji że mieszkam nad samym jeziorem codziennie od świtu do obiadu  byłem na rybach, Zaraz po mnie wchodził taki dziadek i zawsze to samo. Worek po zanęcie pudełko po robakach i puszka pozostawiona na pomoście lub w wodzie. Ja ze względu na ograniczenia ruchowe nie moglem się przedzierać po krzakach aby to sprzątać.
    Zwróciłem temu Panu uwagę że skoro pełne przynosi to chyba ma jeszcze siłę zabrać puste opakowania po sobie. wyparł się z uśmiechem. Miał pecha bo zostawił auto ( maluch ) na polanie mojego taty. Otworzyć malucha nie problem bo sam wtedy takiego miałem. Po skończonym wędkowaniu w  środku zastała pełno śmieci. Dokładnie to pół pojemnika.
    Od tamtej pory ani wędkarza ani śmieci po nim nie widziałem.

  • GBH 2014-08-26 08:32:17

    Sprawa jest prosta do rozwiązania. Każdy członek danego koła PZW powinien być zobowiązany (statutowo) do opracowania rocznie powiedzmy 5 h społecznie (model niemiecki). Byłyby to sprzątanie nad wodami. Oczywiście osoby ze "zwolnieniem lekarskim" mogłyby przysłać np. zastępcę lub wpłacić jakąś kwotę na nazwijmy to umownie "fundusz ochrony wód". Jeszcze raz podkreślam: osoby chore lub niepełnosprawne. Cała reszta do roboty bez względu na status materialny i wiek (dresiki, karki, biznesmeni, dyrektorzy i spawacze:-).
    Za wpłacone pieniądze PZW organizuje wywóz tych odpadów.
    Dodatkowy plusem nie do przecenienia byłoby przedstawienie takiej inicjatywy władcom samorządowym. Gwarantuję, że odbyłoby się to z korzyścią dla wędkarzy, którzy mogliby liczyć na przychylne oko lokalnych wójtów.
    Dla sceptyków: przynależność do stowarzyszenia to nie tylko prawa  ale i obowiązki. Spójrzcie na myśliwych, których osobiście nie lubię, ale cenię za organizację. Tam każdy musi zap.... aż miło.
    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2014-08-26 08:49:42

    Sprawa jest prosta do rozwiązania. Każdy członek danego koła PZW powinien być zobowiązany (statutowo) do opracowania rocznie powiedzmy 5 h społecznie (model niemiecki). Byłyby to sprzątanie nad wodami. Oczywiście osoby ze "zwolnieniem lekarskim" mogłyby przysłać np. zastępcę lub wpłacić jakąś kwotę na nazwijmy to umownie "fundusz ochrony wód". Jeszcze raz podkreślam: osoby chore lub niepełnosprawne. Cała reszta do roboty bez względu na status materialny i wiek (dresiki, karki, biznesmeni, dyrektorzy i spawacze:-).
    Za wpłacone pieniądze PZW organizuje wywóz tych odpadów.
    Dodatkowy plusem nie do przecenienia byłoby przedstawienie takiej inicjatywy władcom samorządowym. Gwarantuję, że odbyłoby się to z korzyścią dla wędkarzy, którzy mogliby liczyć na przychylne oko lokalnych wójtów.
    Dla sceptyków: przynależność do stowarzyszenia to nie tylko prawa  ale i obowiązki. Spójrzcie na myśliwych, których osobiście nie lubię, ale cenię za organizację. Tam każdy musi zap.... aż miło.
    Pozdrawiam


    Witam . U mnie tak właśnie jest i myślałem że tak samo to funkcjonuje w całej Polsce [okręg katowicki - Racibórz] na łowiskach są worki na śmieci i choć czasem i tak jakiś syf zostaje na brzegu , nie ma tego dużo i dla mnie to nie problem pozbierać i wsypać do worka.

  • JKarp 2014-08-26 18:01:43

    Nadal nie rozumiecie, że jest ustawa. Czyn owszem jak zobaczę na nim prezesa lub dyrektora PZW.


  • GBH 2014-08-27 12:47:06

    Nadal nie rozumiecie, że jest ustawa. Czyn owszem jak zobaczę na nim prezesa lub dyrektora PZW.



    Nie rozumiemy?????? O jakiej ustawie konkretnie mówisz?

  • JKarp 2014-08-27 12:57:47

    Zadania własne gminy 😉 Jednym z nich jest dbanie o czystość i nie bynajmniej pod UM.

    JK

  • Bernard51 2014-09-02 06:03:27

    Prawie po 3 tyg przerwy wczoraj wyskoczyłem na parę godz. ( rano padało i robota stanęła), to co zobaczylem na swojej miejscówce i obok to już przechodzi wszystkie możliwe standarty, kapsli po piwie (zaścielona cała miejscówka i wdeptane w podłoże) mnóstwo, w większej trawie puchy i szkło a po robakach pudełek od groma, nawet "pety" na ziemi jak i na skraju wody setki, cale szczęście wakacje już sie skończyły.

  • ogtw 2015-01-10 11:47:07

    W domu mama po nim sprzątała to nie potrafi.Sprzątania powinni uczyć w szkole.

  • JKarp 2015-01-10 15:38:29

    Nie w szkole a w domu !JK

  • pakul1206 2015-01-10 22:51:08

    Najlepiej obraz polskiej rzeczywistości odsłania zawsze roztapiający się wiosną śnieg.Ludzie nie rozumieją że nie ma wód państwowych,dróg państwowych,dzierżacy nie są właścicielami,to wszystko jest własnością Rzeczpospolitej, a Rzeczpospolita to my i tak samo jak dbamy o porzadek na podwórku tak samo powinniśmy dbać o porządek nad rzeką, jeziorem...bo ta rzeka,jezioro jest MOJE i nawet jak nam się nie chce dla samego siebie to róbmy to dla naszych dzieciaków.

  • Bernard51 2015-01-11 06:15:25

    W domu mama po nim sprzątała to nie potrafi.Sprzątania powinni uczyć w szkole.

    W domu to sprzątają babcia, mama a potem żona, więc jest nad wodą jak jest, ogólnie jesteśmy bałaganiarze o czystość dbamy w publicznych miejscach na pokaz. Przed ratuszem czysto ale już za ratuszem śmietnik bo mało kto tam chodzi. A co dopiero nad brzegami rzek, nawet w mieście,zapytasz,  odpowiedz:zbyt skromne środki na miasto a jeszcze mamy brzegi sprzątać?
    My jako obywatele jesteśmy w większości bałaganiarzami, sprzątało się w czynie społecznym przed 1`-maja i 22-gim lipca i to nam pozostało.



Reklama
Reklama