Reklama
  • notaki 2013-07-16 18:37:13

    Dobrze, ze to forum jest to sie i  człowiek na stare lata podszkoli... :D

    Mnie w kwestii zylek uczyli tak:
    - w wedkarstwie gruntowym grubośc zylki głównej dobieramy tak by osiagnąć kompromis pomiędzy nastepujacymi elementami:
    - czym zyłka cieńsza, tym o zerwanie przy rzucie łatwiej
    - czym zyłka grubsza, tym ma większa tendencję do skrecania się, wieksza pamięć kształtu i zestaw przy identycznym wyrzucie leci bliżej.
    Zakładając, ze nie polujemy na okazy takie parametry jak możliwośc zerwania się przy holu ( o ile stosujemy przypon o wytrzymałsci mniejszej od zylki glównej ), czy widoczność w wodzie ( zyłka lezy na dnie ) możemy praktycznie pominąć.
    Wiec jaka ? - każdy dobiera pod siebie, własną technikę rzutu, a i rosdzaj łowiska ( pare kilogramów roslinnosci na zestawie może spowodować, ze zyłka strzeli ). Ja łowię zazwyczaj na zyłki pomiędzy 0,28 a 0.35, na te ostatnie tylko z naprawde dobrze nawijającym kołowrotkiem, bo inaczej po miesiącu mozemy się liczyc z kłębem zyłki miedzy przelotkami przy wyrzucie.

    A przypony... no coz... jesli ktoś chce, moze oczywiscie łowić i na o,o8. Przyznam, ze kiedyś próbowałem i takich technik , ale stwierdziłem , ze w wedkartwie gruntowym to tylko źródło niepotrzebnych wydatków i znaczne ograniczenie wielkosci stosowanych przynet ( na takiej zylce nie zawiaze przeciez haka nr 6 czy 4 , bo będzie to wygladło kuriozalnie. A wydatki... masa zerwanych przyponów na kazdym najmniejszym zaczepie, przy czym nie dostrzegłem znaczacej róznicy w ilości brań wiekszych ryb w stosunku do żyłek trochę grubszych.
    Stosuję wyłącznie zyłki stroft GTM. Nie sa to zyłki tanie, ale naprawde bardzo dobre i mam do nich pełne zaufanie. Podstawowa grubością jest 0,18, jesli liczę się z karpiem wiazę o,20 lub 0,22
    I tyle :-)

  • notaki 2013-07-16 18:40:56

    P.s. Stroft jest konfekcjonowany takze w odcinkach "przyponowych" tj 25 m i wtedy to wydatek rzedu 10 zł :-)

  • jan91 2013-07-23 09:56:59

    cześć! mam zamiar wybrać się w najbliższym czasie na nockę, i mam plan łowić jedną wędka na grunt a druga na spławik, ponieważ jeszcze nigdy nie łowiłem na grunt, to czy jako sygnalizator brań wystarczy jak użyje podwieszanej bombki z świetlikiem i dzwoneczek na szczytówce?? dodam że wedka jakiej mam zamiar użyć to robinson santana 3,6 cw 30-60, dodam ze zestaw z sprężyną.

  • Reklama


Reklama
Reklama