Witam, zakupiłem dwa elektroniczne sygnalizatory lecz mam kołowrotki z tylnym hamulcem.I moje pytanie brzmi czy duża jest różnica łowienia kołowrotkiem z wolnym biegiem a kołowrotkiem z tylnym hamulcem ? oczywiscie dotyczy to sygnalizatora, czy nalezy wymienić kołowrotki czy też zostawić stare. Bardzo bym prosił o podanie wad i zalet z góry dziekuje :)
Kolego, a kto Ci powiedział, że kołowrotki z tylnym hamulcem nie nadają się do sygnalizatorów?? Ja na grunt na wodach stojących stosuję wyłącznie kołowrotki z tylnym hamulcem (oczywiście musi być precyzyjny) i do tego sygnalizatory. Kwestia odpowiedniej regulacji hamulca. Na rzekach oczywiście tylko drgająca szczytówka, ale to już zupełnie inna metoda. Pozdrawiam.
Do sygnalizatora potrzebny będzie ci jeszcze swinger lub jakiś inny sygnalizator mechaniczny podwieszany na żyłce a nie kołowrotek z wolnym biegiem.Bez tego sygnalizator elektroniczny nic ci nie da.
w takim razie jak byś proponował przygotować się do ustawienia takowego kołowrotka chodzi mi o zacięcie itp
Po zarzuceniu i odpowiednim ustawieniu swingera na żyłce, odkręcam hamulec, ale z czuciem, żeby biorąca rybka miała jak najmniejszy opór, ale jednocześnie, żeby energiczne zacięcie było skuteczne... każdy musi wyczuć hamulec kołowrotka indywidualnie.
w takim razie jak byś proponował przygotować się do ustawienia takowego kołowrotka chodzi mi o zacięcie itp
Po zarzuceniu i odpowiednim ustawieniu swingera na żyłce, odkręcam hamulec, ale z czuciem, żeby biorąca rybka miała jak najmniejszy opór, ale jednocześnie, żeby energiczne zacięcie było skuteczne... każdy musi wyczuć hamulec kołowrotka indywidualnie.
Podczas takiego zacinania (metoda włosowa, karpiowanie) jedną ręką łapię za szpulę, a drugą za kija i zacinam, potem dokręcam hamulec. Kołowrotek - hamulec przedni bez wb. :)
ja tam do sygnalizatora podwieszam zwykłą bombkę otwieram kabłąk blokuję żyłkę gumka recepturką umieszczoną wcześniej na blanku wędki i finał przy braniu zamykam kabłąk mi tnę. kto by mi kazał się bawić w trzymanie szpuli przy zacięciu dokręcaniu hamulca ludzie? jakieś cierpliwe ryby u was żerują :->
ja tam do sygnalizatora podwieszam zwykłą bombkę otwieram kabłąk blokuję żyłkę gumka recepturką umieszczoną wcześniej na blanku wędki i finał przy braniu zamykam kabłąk mi tnę. kto by mi kazał się bawić w trzymanie szpuli przy zacięciu dokręcaniu hamulca ludzie? jakieś cierpliwe ryby u was żerują :->
CześćA co jak branie jest do brzegu?Pytam bo przy takim braniu i blokowaniu żyłki gumką jak zacinasz?Tylko tak należy jak opisuje Andrzej jak kołowrotek jest bez wolnego biegu.JK
No więc dniówka udana 7 karpi wpadło jednak trzeba uważać na swingera bo do konca nie wiedzialem jak ustawic i ustawilem za bardzo naprężoną żyłke i biedny karpik sie zaciął i nie miał siły ruszyć swingera przez co nawet nie wiedzialem że był na żyłce bo sygnalizator nie pikał :) ale szybko dał o sobie znać bo sie wędka telepała hehe ogólnie połów na tylny hamulec z sygnalizatorem uważam za bardzo fajny, wcale nie potrzeba wolnego biegu
Ja robie to tak że gdy mam odkręcony hamulec, i ryba bierze ciagnie zylke to otwieram kabłąk kołowrotka i dokrecam hamulec gdy jestem juz pewnien zaciecia to zamykam kablak podkrecam zylke i zacinam.
ale z wolnym biegiem to jednak bardziej komfortwo...
masz rację ale jak kolega nie ma to trzeba improwizować ;) i tak też da się łowić. sam jak nie miałem kołowrotka z wolnym biegiem a miałem z tylnim hamulcem to zakręcenia hamulca zajmowało nie mniej niż 5 sekund i zacinałem :)
normalnie ryba szarpnie wysunie żyłkę spod gumki zamiast porwać wędę podbiegam zamykam kabłąk i tne
Każdy ma jakieś swoje sposoby, tak w zasadzie mógłbym może dokręcić hamulec zaraz po braniu (w moich SPRO wystarczy pół obrotu,hamulec przedni), a następnie zacinać. Gumek nie stosuję nigdzie :D:D:D. A tak na poważnie przy metodzie włosowej, ciężarku 100g, to po takim braniu to ten karp już jest zacięty. :)
Wszysccy macie sposób, tylko ciekawe w jaki sposób przy braniu ryby jesteście w stanie doregulować odpowiednio hamulec do gróbości żyłki. Pisze to do tych co odkręcają hamulec.(Dokręcam zacinam i co jak trafi się 25KG a żyłkę mamy do 15kg) Z rybą na wędce nie jesteśmy w stanie doregulować hamulca niestety.
Wszysccy macie sposób, tylko ciekawe w jaki sposób przy braniu ryby jesteście w stanie doregulować odpowiednio hamulec do gróbości żyłki. Pisze to do tych co odkręcają hamulec.(Dokręcam zacinam i co jak trafi się 25KG a żyłkę mamy do 15kg) Z rybą na wędce nie jesteśmy w stanie doregulować hamulca niestety.;
Ja nie jestem ekspertem, ale przy odkręconym hamulcu, zacinam przytrzymując szpulę. Następnie dokręcam hamulec z wędką podniesioną do góry. Nie złowiłem nigdy dwu-cyfrówki, ale doświadczony wędkarz podczas odjazdu wyczuje ile dokręcić .
Ja widziałem u karpiarza dodatkową przelotkę zaraz za kołowrotkiem, i jak rybka wypuszczała żyłkę to odwrócona w druga strone niż pozostałe blokowała żyłkę ( nie wiem jak to dokładnie opisać) a on w tym czasie dokręcał hamulec, fajny sposób, gdybym mógł wstawił bym wam fotkę... ja nawet nie poluje na takie "misie", wole mniejsze :P
Witam, zakupiłem dwa elektroniczne sygnalizatory lecz mam kołowrotki z tylnym hamulcem.I moje pytanie brzmi czy duża jest różnica łowienia kołowrotkiem z wolnym biegiem a kołowrotkiem z tylnym hamulcem ? oczywiscie dotyczy to sygnalizatora, czy nalezy wymienić kołowrotki czy też zostawić stare. Bardzo bym prosił o podanie wad i zalet z góry dziekuje :)
Kolego, a kto Ci powiedział, że kołowrotki z tylnym hamulcem nie nadają się do sygnalizatorów?? Ja na grunt na wodach stojących stosuję wyłącznie kołowrotki z tylnym hamulcem (oczywiście musi być precyzyjny) i do tego sygnalizatory. Kwestia odpowiedniej regulacji hamulca. Na rzekach oczywiście tylko drgająca szczytówka, ale to już zupełnie inna metoda.
Pozdrawiam.
w takim razie jak byś proponował przygotować się do ustawienia takowego kołowrotka chodzi mi o zacięcie itp
Do sygnalizatora potrzebny będzie ci jeszcze swinger lub jakiś inny sygnalizator mechaniczny podwieszany na żyłce a nie kołowrotek z wolnym biegiem.Bez tego sygnalizator elektroniczny nic ci nie da.
tzn no zapomnialem jeszcze dodać że swingera też mam ;)
w takim razie jak byś proponował przygotować się do ustawienia takowego kołowrotka chodzi mi o zacięcie itp
Po zarzuceniu i odpowiednim ustawieniu swingera na żyłce, odkręcam hamulec, ale z czuciem, żeby biorąca rybka miała jak najmniejszy opór, ale jednocześnie, żeby energiczne zacięcie było skuteczne... każdy musi wyczuć hamulec kołowrotka indywidualnie.
w takim razie jak byś proponował przygotować się do ustawienia takowego kołowrotka chodzi mi o zacięcie itp
Po zarzuceniu i odpowiednim ustawieniu swingera na żyłce, odkręcam hamulec, ale z czuciem, żeby biorąca rybka miała jak najmniejszy opór, ale jednocześnie, żeby energiczne zacięcie było skuteczne... każdy musi wyczuć hamulec kołowrotka indywidualnie.
Podczas takiego zacinania (metoda włosowa, karpiowanie) jedną ręką łapię za szpulę, a drugą za kija i zacinam, potem dokręcam hamulec. Kołowrotek - hamulec przedni bez wb. :)
dzieki panowie za odpowiedzi ;) zobaczymy jak pojdzie w sobote heh
ja tam do sygnalizatora podwieszam zwykłą bombkę otwieram kabłąk blokuję żyłkę gumka recepturką umieszczoną wcześniej na blanku wędki i finał przy braniu zamykam kabłąk mi tnę. kto by mi kazał się bawić w trzymanie szpuli przy zacięciu dokręcaniu hamulca ludzie? jakieś cierpliwe ryby u was żerują :->
ja tam do sygnalizatora podwieszam zwykłą bombkę otwieram kabłąk blokuję żyłkę gumka recepturką umieszczoną wcześniej na blanku wędki i finał przy braniu zamykam kabłąk mi tnę. kto by mi kazał się bawić w trzymanie szpuli przy zacięciu dokręcaniu hamulca ludzie? jakieś cierpliwe ryby u was żerują :->
CześćA co jak branie jest do brzegu?Pytam bo przy takim braniu i blokowaniu żyłki gumką jak zacinasz?Tylko tak należy jak opisuje Andrzej jak kołowrotek jest bez wolnego biegu.JK
No więc dniówka udana 7 karpi wpadło jednak trzeba uważać na swingera bo do konca nie wiedzialem jak ustawic i ustawilem za bardzo naprężoną żyłke i biedny karpik sie zaciął i nie miał siły ruszyć swingera przez co nawet nie wiedzialem że był na żyłce bo sygnalizator nie pikał :) ale szybko dał o sobie znać bo sie wędka telepała hehe ogólnie połów na tylny hamulec z sygnalizatorem uważam za bardzo fajny, wcale nie potrzeba wolnego biegu
normalnie ryba szarpnie wysunie żyłkę spod gumki zamiast porwać wędę podbiegam zamykam kabłąk i tne
Ja robie to tak że gdy mam odkręcony hamulec, i ryba bierze ciagnie zylke to otwieram kabłąk kołowrotka i dokrecam hamulec gdy jestem juz pewnien zaciecia to zamykam kablak podkrecam zylke i zacinam.
ale z wolnym biegiem to jednak bardziej komfortwo...
ale z wolnym biegiem to jednak bardziej komfortwo...
masz rację ale jak kolega nie ma to trzeba improwizować ;) i tak też da się łowić. sam jak nie miałem kołowrotka z wolnym biegiem a miałem z tylnim hamulcem to zakręcenia hamulca zajmowało nie mniej niż 5 sekund i zacinałem :)
normalnie ryba szarpnie wysunie żyłkę spod gumki zamiast porwać wędę podbiegam zamykam kabłąk i tne
Każdy ma jakieś swoje sposoby, tak w zasadzie mógłbym może dokręcić hamulec zaraz po braniu (w moich SPRO wystarczy pół obrotu,hamulec przedni), a następnie zacinać. Gumek nie stosuję nigdzie :D:D:D. A tak na poważnie przy metodzie włosowej, ciężarku 100g, to po takim braniu to ten karp już jest zacięty. :)
Wszysccy macie sposób, tylko ciekawe w jaki sposób przy braniu ryby jesteście w stanie doregulować odpowiednio hamulec do gróbości żyłki. Pisze to do tych co odkręcają hamulec.(Dokręcam zacinam i co jak trafi się 25KG a żyłkę mamy do 15kg) Z rybą na wędce nie jesteśmy w stanie doregulować hamulca niestety.
Wszysccy macie sposób, tylko ciekawe w jaki sposób przy braniu ryby jesteście w stanie doregulować odpowiednio hamulec do gróbości żyłki. Pisze to do tych co odkręcają hamulec.(Dokręcam zacinam i co jak trafi się 25KG a żyłkę mamy do 15kg) Z rybą na wędce nie jesteśmy w stanie doregulować hamulca niestety.;
Ja nie jestem ekspertem, ale przy odkręconym hamulcu, zacinam przytrzymując szpulę. Następnie dokręcam hamulec z wędką podniesioną do góry. Nie złowiłem nigdy dwu-cyfrówki, ale doświadczony wędkarz podczas odjazdu wyczuje ile dokręcić .
Ja widziałem u karpiarza dodatkową przelotkę zaraz za kołowrotkiem, i jak rybka wypuszczała żyłkę to odwrócona w druga strone niż pozostałe blokowała żyłkę ( nie wiem jak to dokładnie opisać) a on w tym czasie dokręcał hamulec, fajny sposób, gdybym mógł wstawił bym wam fotkę... ja nawet nie poluje na takie "misie", wole mniejsze :P