Reklama
  • djlucky2011-05-05 16:27:09

    Witam, często wędkując na ds-a lubię rozglądać się po stawie obserwując przyrodę. Problem w tym że gdy oderwę wzrok od szczytówki zastanawiam się później czy czasami nie przegapiłem brania, czy przynęta jest jeszcze na haku. Kupiłem dzwoneczek na szczytówkę, ale po pierwsze zgubiłem go przy zacinaniu, po drugie podczas holu cały czas niemiłosiernie dzwoni i w ogóle jest dość głośny.Napiszcie może znacie jakieś inne sposoby na sygnalizowanie brania nie zakłócając pracy szczytówki. Za odpowiedzi z góry  dziękuję i pozdrawiam   

    ps. http://allegro.podroze.onet.pl/feeder-nocny-sygnalizator-bran-na-szczytowke-i1562477544.html
    znalazłem coś takiego np. no to raczej na nocne połowy ale przynajmniej świeci, może ma pamięć brania          

  • arturo093 2011-05-05 16:38:37

    Ja od zawsze kiedy łowie  na grunt to stosuje tzw. bąbkę na żyłce http://allegro.pl/sygnalizator-bran-na-swietliki-25cm-i1583275955.html.Działa to na takiej zasadzie jak swinger.Jest skuteczne i czułe na brania.

  • djlucky 2011-05-05 17:10:04

    ten sygnalizator to chyba nie bardzo do feedera pasuje?

  • Jędrula 2011-05-05 17:10:13

         Na jeziorkach stosuję pickera , łowienie na drgającą szczytówkę sprawia mi wiele frajdy i nie wyobrażam sobie aby dokładać jeszcze jakieś sygnalizatory , to profanacja ? Chyba , że feeder ma robić za zwykłą gruntówę albo karpiówkę bo też takie przypadki widziałem tooooo ok , ale wtedy po co nam feeder czy picker ? Według mnie nie powinno się tego zmieniać chyba , że ktoś ma kłopoty ze wzrokiem albo posiada inne schorzenia uniemożliwiające szybka reakcję ?

  • Reklama
  • ReBeXeR 2011-05-05 18:00:49

    ja używam swingerów wędkę ustawiam prostopadle do koszyka nie lubię łowić na drgającą szczytówke

  • kazik621 2011-05-05 18:53:41

    Jedno i drugie jest dobre, ale też wolę wędkować na tzw. bombę.

  • pike74 2011-05-05 20:12:25

    Lowiac na wodach stojacych ustawiasz wedki rownolegle do brzegu na 2ch podporkach.

    Dodatkowo ustawiasz zwykly elektroniczny sygnalizator bran na trzecia podporke w miejscu gdzie zylka biegnie juz w strone wody. Kazdy ruch oprocz sygnalizacji na szczytowce uslyszysz na sygnalizatorze. Nie musisz wiec sie patrzec caly czas na szczytowke i spokojnie podziwiac przyrode :) Sam tak wedkuje czasami.

    Niestety nie wiem jaki sygnalizator dzwiekowy zastosowac lowiac wedkami ustawionymi pionowo - jak to sie przewaznie wedkuje na rzekach. Dzwoneczek mnie tez wkurza.

    Jak ktos ma jakis sprawdzony sposob to prosze napisac.

  • djlucky 2011-05-05 20:40:32

         Na jeziorkach stosuję pickera , łowienie na drgającą szczytówkę sprawia mi wiele frajdy i nie wyobrażam sobie aby dokładać jeszcze jakieś sygnalizatory , to profanacja ? Chyba , że feeder ma robić za zwykłą gruntówę albo karpiówkę bo też takie przypadki widziałem tooooo ok , ale wtedy po co nam feeder czy picker ? Według mnie nie powinno się tego zmieniać chyba , że ktoś ma kłopoty ze wzrokiem albo posiada inne schorzenia uniemożliwiające szybka reakcję ?


    Chyba się nie zrozumieliśmy, ja wędkuje na feedera bo również sprawia mi to wiele frajdy tylko czy jest jakis inny sposób na sygnalizację ruchu szczytówki niż dzwoneczek, nie mam zamiaru dokładać żadnych bombek swingerów czy innych wieszaków bo to już nie drgająca szczytówka.
    Chodzi mi tylko o możliwość sygnalizacji ruchu szczytówki gdy np. obserwuje jak szczupak bije w drobnice albo chcę dać odpocząć oczu.
      Jędrula czy Ty patrzysz przez choćby godzinę bez przerwy na szczytówkę i nie zwracasz uwagi na otoczenie??     

  • Reklama
  • djlucky 2011-05-05 20:52:07

    Lowiac na wodach stojacych ustawiasz wedki rownolegle do brzegu na 2ch podporkach.

    Dodatkowo ustawiasz zwykly elektroniczny sygnalizator bran na trzecia podporke w miejscu gdzie zylka biegnie juz w strone wody. Kazdy ruch oprocz sygnalizacji na szczytowce uslyszysz na sygnalizatorze. Nie musisz wiec sie patrzec caly czas na szczytowke i spokojnie podziwiac przyrode :) Sam tak wedkuje czasami.

    Niestety nie wiem jaki sygnalizator dzwiekowy zastosowac lowiac wedkami ustawionymi pionowo - jak to sie przewaznie wedkuje na rzekach. Dzwoneczek mnie tez wkurza.

    Jak ktos ma jakis sprawdzony sposob to prosze napisac.

    Pike powiedz mi czy te elektroniczne sygnalizatory są aż tak czułe? czy zareaguje jak np. kąśnie mi moją przynęte napalona płotka gdzie szarpnie mi szczytówką te 3, 4 cm ? 



  • przemo1980 2011-05-05 20:53:57

    proponuję jeden koniec żyłki przywiązać do szczytówki, a drugi do ucha - jak będzie branie to kolega poczuję :)  tylko lepiej dać cienką żyłkę,bo jak bedzie branie okazu to ucho urwie, a tak to żyłka strzeli :) Pozdrawiam.

  • djlucky 2011-05-05 21:03:24

    dobre:) ale to już nie feeder tylko karpiówka chyba:)

  • 780528 2011-05-05 21:25:12

         Na jeziorkach stosuję pickera , łowienie na drgającą szczytówkę sprawia mi wiele frajdy i nie wyobrażam sobie aby dokładać jeszcze jakieś sygnalizatory , to profanacja ? Chyba , że feeder ma robić za zwykłą gruntówę albo karpiówkę bo też takie przypadki widziałem tooooo ok , ale wtedy po co nam feeder czy picker ? Według mnie nie powinno się tego zmieniać chyba , że ktoś ma kłopoty ze wzrokiem albo posiada inne schorzenia uniemożliwiające szybka reakcję ?


    Popieram zdanie kol.Jędrka po co, do feedera sygnalizator dzwiękowy?Po to skonstruowano tego rodzaju wędzisko z czułą szczytówką aby sygnalizowała ona branie i każde szarpnięcie przynęty przez rybę.Na tym polega zadanie tejże szczytówki.A jeśli ktoś jest leniwy i nie ma ochoty patrzeć na kija bo ,jest to męczące ,to po co ten rodzaj wędziska.Kupić zwykłą gruntówę lub karpiówkę i do niej zamontować sygnalizator bo w tym wypadku jest to logiczne. Sygnalizator do feedera JEST TAK potrzebny jak, piąte koło u wozu.Reasumując,każde postępowanie powinno być oparte o jakieś logiczne myślenie a nie kombinowanie czegoś co nie ma sensu.Takie jest moje zdanie w tej kwestii.

  • Reklama
  • Jędrula 2011-05-05 21:26:32

         Na jeziorkach stosuję pickera , łowienie na drgającą szczytówkę sprawia mi wiele frajdy i nie wyobrażam sobie aby dokładać jeszcze jakieś sygnalizatory , to profanacja ? Chyba , że feeder ma robić za zwykłą gruntówę albo karpiówkę bo też takie przypadki widziałem tooooo ok , ale wtedy po co nam feeder czy picker ? Według mnie nie powinno się tego zmieniać chyba , że ktoś ma kłopoty ze wzrokiem albo posiada inne schorzenia uniemożliwiające szybka reakcję ?


    Chyba się nie zrozumieliśmy, ja wędkuje na feedera bo również sprawia mi to wiele frajdy tylko czy jest jakis inny sposób na sygnalizację ruchu szczytówki niż dzwoneczek, nie mam zamiaru dokładać żadnych bombek swingerów czy innych wieszaków bo to już nie drgająca szczytówka.
    Chodzi mi tylko o możliwość sygnalizacji ruchu szczytówki gdy np. obserwuje jak szczupak bije w drobnice albo chcę dać odpocząć oczu.
      Jędrula czy Ty patrzysz przez choćby godzinę bez przerwy na szczytówkę i nie zwracasz uwagi na otoczenie??      




     

     

     

     

     

     

     

     

     



     

    Nieeeeee , nie patrzę cały czas ale nie traktuję tych "" umkniętych "" brań aż tak poważnie . Staram się cały czas obserwować szczytówke ale jak obaj wiemy jest to niemożliwe . Wiadomo , że się człowiek rozgląda , je kanapacza czy popija browarka i mimo najszczerszych chęci zawszę odwrócimy wzrok . Pomimo to , że część brań nam umyka moim sygnalizatorem pozostanie szczytówka . A Tobie Kolego życzę znalezienia czegoś co Cię zadowoli . Oczywiście nie omieszkaj nas o tym powiadomić , może też zmienię zdanie ?

     

    Chciałbym również ogłosić , że Kolega @przemo1980 ma u mnie kratę Tyskiego za systemik z uchem :) . Dobre hehehe :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-05 21:36:10

    Nieeeeee , nie patrzę cały czas ale nie traktuję tych "" umkniętych "" brań aż tak poważnie . Staram się cały czas obserwować szczytówke ale jak obaj wiemy jest to niemożliwe . Wiadomo , że się człowiek rozgląda , je kanapacza czy popija browarka i mimo najszczerszych chęci zawszę odwrócimy wzrok . Pomimo to , że część brań nam umyka moim sygnalizatorem pozostanie szczytówka . A Tobie Kolego życzę znalezienia czegoś co Cię zadowoli . Oczywiście nie omieszkaj nas o tym powiadomić , może też zmienię zdanie ? 

     

    Chciałbym również ogłosić , że Kolega @przemo1980 ma u mnie kratę Tyskiego za systemik z uchem :) . Dobre hehehe :)




    Dobrze, że na uchu poprzestał :)))))))))))))))))))))))))

    Popieram w pełni zdanie @Jędruli. Sygnalizator do feedera, to istna profanacja tej metody. Cała gorączka i pot plecy zalewa, dreszcze na klacie jak tak szcztówką szarpie dorodny kleń, albo leszek.



  • przemo1980 2011-05-05 21:37:25

         

      




     

     

     

     

     

     

     

     

     



     

     

    Chciałbym również ogłosić , że Kolega @przemo1980 ma u mnie kratę Tyskiego za systemik z uchem :) . Dobre hehehe :)


    to ja czekam. Adres wyslę na priva :)  Kurdę fajnie by było tą kratę opróżnić razem gdzieś nad wodą :) Tylko ta odległość to trochę przeszkoda...

  • Jędrula 2011-05-05 21:41:35

         

      




     

     

     

     

     

     

     

     

     



     

     

    Chciałbym również ogłosić , że Kolega @przemo1980 ma u mnie kratę Tyskiego za systemik z uchem :) . Dobre hehehe :)


    to ja czekam. Adres wyslę na priva :)  Kurdę fajnie by było tą kratę opróżnić razem gdzieś nad wodą :) Tylko ta odległość to trochę przeszkoda...


     

     

     

     

     

     

     

     

    :))))))))))))))))))))))))))))))

  • djlucky 2011-05-06 16:12:01

    Dobra, nie interesuje mnie czy coś profanuje czy nie , zapytam ostatni raz czy ktoś z was forumowicze używa coś lepszego niż dzwoneczek na szczytówce. Łowię nie pierwszy rok na feedera i uważam że to znacznie skuteczniejsza metoda na białą rybę niż popularna karpiówka z bąbką. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, uważam że feeder też zasługuje na jakąś sygnalizację brań, która nie wpłynie na czułość szczytówki, a w szczególności gdzie w łowisku jest sporo kilkukilogramowych karpi i amurów (jak nie kilkunastokilogramowych ).
     3 maja o mało nie wciągnęło mi mojego feederka do wody  (dobrze że złapałem)  bo odwróciłem się do sąsiada po kiju by się przywitać. Więc proszę nie zamydlajcie mi tu oczu jakimiś pierdołami które nazywacie profanacją tylko udzielcie odpowiedzi albo nie bierzcie udziału w temacie. A jak wam brakuje rybek do rangi to załóżcie własny temat to se dobijecie bez problemu. Pozdrawiam czule 
                  

  • Reklama
  • piotrbiniu83 2011-05-06 16:50:03

    Ja mam taki patencik, bardzo prosty :) a łowię już na feedera parę ładnych lat... Otóż jak piszesz dzwoneczek przy holu spada itp., ja też to przeżyłem i jestem już do tego zrażony. Jestem palaczem i lubię sobie co jakiś czas zapalić na rybkach, lub się też rozejrzeć bo od długiego patrzenia w szczytówę mi się w oczach troi. 

    Ale do rzeczy. Nie wiem jak na wodzie stojącej, bo głównie łowię na Warcie, ale, ustawiam wędkę na jednej podpórce (w zależności też od miejsca) i wystarczy palec czy nawet noga jak coś robię i nie patrzę na szczytówkę i wtedy wyczujesz branie nawet odchyłu 3-4 cm jak piszesz płotki. Ba nawet Ci powiem, że lżejsze delikatne wręcz puknięcia. Długo by tu pisać, ale po prostu będziesz miał wrażenie trzymając palec, jakby ktoś Ci kijem uderzał w wędzisko, raz mocniej, a raz delikatniej i jestem pewien, że czulszego sygnalizatora nie znajdziesz.

    Popróbuj tak gdy patrzysz na szczytówkę a sam się przekonasz. W każdym razie mi to pomagało, pomaga i jak na razie będzie pomagać. 

    Ps. Tylko pamiętaj o ułożeniu podpórki... 

    Jakby co to pisz, może coś będziesz chciał dokładniej wiedzieć, a na teraz życzę połamania kija,

    Pozdrawiam

     

  • djlucky 2011-05-06 16:59:42

    Ja mam taki patencik, bardzo prosty :) a łowię już na feedera parę ładnych lat... Otóż jak piszesz dzwoneczek przy holu spada itp., ja też to przeżyłem i jestem już do tego zrażony. Jestem palaczem i lubię sobie co jakiś czas zapalić na rybkach, lub się też rozejrzeć bo od długiego patrzenia w szczytówę mi się w oczach troi. 

    Ale do rzeczy. Nie wiem jak na wodzie stojącej, bo głównie łowię na Warcie, ale, ustawiam wędkę na jednej podpórce (w zależności też od miejsca) i wystarczy palec czy nawet noga jak coś robię i nie patrzę na szczytówkę i wtedy wyczujesz branie nawet odchyłu 3-4 cm jak piszesz płotki. Ba nawet Ci powiem, że lżejsze delikatne wręcz puknięcia. Długo by tu pisać, ale po prostu będziesz miał wrażenie trzymając palec, jakby ktoś Ci kijem uderzał w wędzisko, raz mocniej, a raz delikatniej i jestem pewien, że czulszego sygnalizatora nie znajdziesz.

    Popróbuj tak gdy patrzysz na szczytówkę a sam się przekonasz. W każdym razie mi to pomagało, pomaga i jak na razie będzie pomagać. 

    Ps. Tylko pamiętaj o ułożeniu podpórki... 

    Jakby co to pisz, może coś będziesz chciał dokładniej wiedzieć, a na teraz życzę połamania kija,

    Pozdrawiam


    dobre dobre bardzo dobre i jak że proste ?!! Spróbuje na pewno dzięki masz piwko

     


     



  • djlucky 2011-05-06 17:13:21

    ale powiedz mi tylko czy blank wedki leży ci na nodze? Ja wedkuje  głównie na wodzie stojącej i szczytówkę mam tuż nad lustrem wody. dostałem na urodziny krzesło wędkarskie to bym se szczytówkę oparł o podpórkę a blank o nogę . O to chodzi?   

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-06 17:28:45

    Dobra, nie interesuje mnie czy coś profanuje czy nie , zapytam ostatni raz czy ktoś z was forumowicze używa coś lepszego niż dzwoneczek na szczytówce. Łowię nie pierwszy rok na feedera i uważam że to znacznie skuteczniejsza metoda na białą rybę niż popularna karpiówka z bąbką. Nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, uważam że feeder też zasługuje na jakąś sygnalizację brań, która nie wpłynie na czułość szczytówki, a w szczególności gdzie w łowisku jest sporo kilkukilogramowych karpi i amurów (jak nie kilkunastokilogramowych ).

     3 maja o mało nie wciągnęło mi mojego feederka do wody  (dobrze że złapałem)  bo odwróciłem się do sąsiada po kiju by się przywitać. Więc proszę nie zamydlajcie mi tu oczu jakimiś pierdołami które nazywacie profanacją tylko udzielcie odpowiedzi albo nie bierzcie udziału w temacie. A jak wam brakuje rybek do rangi to załóżcie własny temat to se dobijecie bez problemu. Pozdrawiam czule 




    A już miałem Ci odpowiedzieć na temat, ale już nie mam zamiaru, a i ja i kol. @Jędrula mamy doświadczenia w tej metodzie i z czujnikami i bez. I wyluzuj! Co się tak spinasz? Masz aż tak małe poczucie humoru? Żal Ci że "rybek do rangi" nie masz i nam wypominasz? Na rybki też trzeba sobie zasłużyć wiedzą i poczuciem humoru na forum.  

                  


  • pyton pies 2011-05-06 17:36:49

    a może tak... rzucamy.. napinamy żyłke..odkręcamy hamulec na full a w okolicach przelotki zakładamy żdżbło trawy czy tez innego liścia. za dzwiek odpowiada terkotka hamulca a za pamięć brania trawka.pozdrawiam

  • djlucky 2011-05-06 17:37:55

    Kolego Mastiff nie mam rybek bo nie zbieram nie zależy mi na nich

  • Forum wedkuje.pl 2011-05-06 19:38:52

    Również lubię podczas wędkowania popatrzeć na otaczający świat czy to normalnie czy przez lornetkę. Również wielokrotnie przegapiłem piękne branie. Ale nie pamiętam czy podpatrzyłem czy sam wpadłem na ten pomysł. Czytając kolegów widzę, że kolega pike74  też tak robi.
    Sposób nadaje się tylko przy wędkowaniu na wodach stojących gdy wędki są ustawione w poziomie . Wędki leżą na dwóch podpórkach a przed szczytówką ustawiam elektroniczny sygnalizator brań przepuszczając przez niego żyłkę. Gdy szczytówka drga słychać dźwięk i już wiem, że branie było.
    Stosuję to również w nocy i są efekty.
    Przy ustawieniu wędzisk w pionie pozostaje chyba tylko dzwonek.

  • Reklama
  • ryukon1975 2011-05-06 21:47:43

    Nie używam żadnych dodatków do feedera,tylko szczytówka jest sygnalizatorem.Jednego nie rozumie niektórzy piszą o przegapionych potężnych braniach -przecież by usłyszeć branie dużej ryby kleń,brzana czy nawet jaź nie trzeba dzwonka ja patrząc w przeciwnym kierunku usłyszę kij i podpórkę.Gorzej z braniami małych ryb tu trzeba patrzeć na szczytówkę

  • darek777 2011-05-07 17:54:13

    Ze szczytówki usuń przelotkę szczytową,rurkę od świetlików potnij na kawałki 1-2mm.,2 lub 3 włóż na szczytówkę,wklej grubszy koralik żeby rurki nie zsuwały się na przelotkę szczytową i na końcu wklej z powrotem przelotkę.Przy braniu rurki grzechoczą.Ja przerobiłem tak wszystkie swoje szczytówki.

  • ryukon1975 2011-05-07 18:13:45

    Ze szczytówki usuń przelotkę szczytową,rurkę od świetlików potnij na kawałki 1-2mm.,2 lub 3 włóż na szczytówkę,wklej grubszy koralik żeby rurki nie zsuwały się na przelotkę szczytową i na końcu wklej z powrotem przelotkę.Przy braniu rurki grzechoczą.Ja przerobiłem tak wszystkie swoje szczytówki.

    To już nawet nie jest profanacja,to gwałt na kiju.:)

  • bednar14 2011-05-07 19:21:09

  • bednar14 2011-05-07 19:38:22

    Sorki ale mam jakieś problemy bo nie chce mi zdjęcia wstawić.

  • siri34 2011-05-07 20:19:04

    ja na feederki łowię od zeszłej jesieni i stwierdzam że to o wiele skuteczniejsza metoda od starej bombki!Dobrze dobrane haki samozacinające firmy Mustad i niemalże 90%brań daje nam satysfakcję holu:)a o to tutaj chodzi przecież:)Wracając do tematu to ja używam do woich feederków sygnalizatorów dzwiękowych kongera  ustawiam je prostopadle do ostatniej przelotki , tak że zyłka idąc w stronę akwenu ślizga po sygalizatorze:)każde branie słyszę a w nocy wiem nawet na którym kiju coś sie dzieje bo dodatkowo na szczytówki zakładam świetlik. Nikt mi nie powie że łowiąc w nocy nie zdaża mu sie zasnąć!Wolę żeby mnie obudziło branie niż żebym się porządnie wyspał a otworzywszy oczy stwierdził że nie ma kija?

  • ayem 2011-05-07 21:04:50

    Zgadzam się jak feeder to sygnalizatorem jest szczytówka , jeśli lubię robić coś innego po zarzuceniu niż wpatrywać się w szczytówkę to należy stosować sygnalizator dźwiękowy ale po co wtedy używać feedera. Ciekawe co ma zrobić ktoś kto łowi na spławik i lubi oglądać przyrodę ?

  • darek777 2011-05-08 19:36:34

    Hefeed8.Czy lakierowanie spławików lub robienie samoróbek takich jak bombki lub koszyki to dla ciebie profanacja.Myślę że każdy wędkarz zawsze chce ulepszyć swój sprzęt.Przykład-wędki podlodowe.Jedż kiedyś na jakieś zawody typu okręg lub mistrzostwa Polski to się za głowę złapiesz.Dla mnie jesteś zwykłym sklepowym wędkarzem(wędka w pokrowcu,zanęta bez dodatków,robaki bez zaprawki,stołek pod pachę i na ryby).Chciałem koledze pomóc.Wędkarstwo to nie tylko łowienie ryb,trzeba też mieć trochę finezji.Najpierw przerób jedną szczytówkę a potem pisz takie bzdury.

  • radi76 2012-03-13 20:42:04

    U mnie na przykład większość brań na jeziorze nawet 50cm+ leszczy jest sygnalizowana tylko przygięciem szczytówki a nie szarpnięciem tak że i dzwonek tu nic nie poradzi. Po prostu powoli przyginają szczytówki i zależy od wielkości ryby raz mocniej raz lżej.
    Pozdrawiam.

  • piotrum 2012-03-18 22:31:41

    hmm.. jesli można to zaproponuję taki zestaw do sygnalizacji. Szczytówkę połączyć drugą żyłką lub plecionką z kołkiem zabezpieczającym klin podstawiony pod przednie prawe koło własnego (lub kolegi) samochodu stojącego na stoku w kierunku wody.  Kiedy ryba szarpnie za przynętę to jednocześnie wyrwie klina spod koła pojazdu i pojazd zacznie sie toczyć. Kiedy spojrzymy po chwilowym niepatrzeniu na samochód toczący się lub już będący w wodzie to znak, że kiedy nie patrzylismy to coś brało... Powinno zadziałać...

    pozdrawiam

  • war 2012-05-26 16:38:36

    http://www.youtube.com/watch?v=YV-3qtdVDWM
    Na tym filmiku jest pokazany ciekawy sygnalizator. Niestety jeszcze czegoś takiego nie znalazłem. Jak ktoś coś podobnego znajdzie niech da cyna na priva. Połamania kija

  • boooniu 2012-05-26 16:50:16

    ja kupilem sobie na noc takie przykrecane do szczytowki sygnalizatory ktore swiece na zielono. jezeli jest branie zmieniaja kolor na czerwony

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-26 19:26:36

    Widziałem to, ale jakoś wierzę w świetliki i zwykłe dzwoneczki - jak do normalnej gruntówki

  • trato 2014-06-10 17:20:16

    Panowie wiedze, ze drwicie sobie z kolegi troche. Kilkugodzinne non-stop wpatrywanie sie w szczytowke b. meczy wzrok. Czasami trzeba rozpostowac kosci, popatrzec w dal, stad jakis sygnalizator dzwiekowy przydalby sie, na nocke rowniez, choc mysle ze swietlik badz ten sygnalziator co mruga na zielono, a jak mocniej wezmie na czerwono tez sie sprawdza(sam testowalem). Ciekawy pomysl ma kolega z 3 cia poporka - trzeba to wszystko dobrz poustawic i powinno dzialac i chyba nie psuje idei fidera, ani nie jest profanacja. Mozna w domu poprobowac z ustaieniami wedki - sprobowac to rozlozyc wszystko, pokombinowac z katami ustawienia, zone np. wykorzystac za rybke- niech bierze i zobaczyc kiedy sygnalziator zabrzeczy. Gdzies na youtube widzialem tez naszego rodaka lawiacaego na feedera w UK. Przyczepial dzwonek do poporki, podorka stricte fiderowa, a wiec szeroka, raczej elastyczna - przy mocniejszym szrpniecu wedka kolysala poproke i dzwonilo. 

  • darek-salamon 2014-06-10 18:33:07

    Witam, często wędkując na ds-a lubię rozglądać się po stawie obserwując przyrodę. Problem w tym że gdy oderwę wzrok od szczytówki zastanawiam się później czy czasami nie przegapiłem brania, czy przynęta jest jeszcze na haku. Kupiłem dzwoneczek na szczytówkę, ale po pierwsze zgubiłem go przy zacinaniu, po drugie podczas holu cały czas niemiłosiernie dzwoni i w ogóle jest dość głośny.Napiszcie może znacie jakieś inne sposoby na sygnalizowanie brania nie zakłócając pracy szczytówki. Za odpowiedzi z góry  dziękuję i pozdrawiam   

    ps. http://allegro.podroze.onet.pl/feeder-nocny-sygnalizator-bran-na-szczytowke-i1562477544.html
    znalazłem coś takiego np. no to raczej na nocne połowy ale przynajmniej świeci, może ma pamięć brania          


  • notaki 2014-06-10 19:43:45

    Przyznam, ze do feedera  dla mnie najlepszym sygnalizatorem jest ręka wedkarza. ;-).
    Po prostu łowiąc opieram dolnik wedki na kolanie, a reka spoczywa na nim. Przynajmniej moja wedka przenosi kazde najmniejsze puknięcie ryby i nawet jesli nie patrzę na szczytówkę - czuję branie.
    Całkowicie rozumiem rozterki kolegi, bowiem chyba nikt nie jest w stanie nieustająco wpatrywać się w jeden punkt przez - powiedzmy - cztery godziny.


  • darek-salamon 2014-06-10 19:53:49

    Przyznam, ze do feedera  dla mnie najlepszym sygnalizatorem jest ręka wedkarza. ;-).
    Po prostu łowiąc opieram dolnik wedki na kolanie, a reka spoczywa na nim. Przynajmniej moja wedka przenosi kazde najmniejsze puknięcie ryby i nawet jesli nie patrzę na szczytówkę - czuję branie.
    Całkowicie rozumiem rozterki kolegi, bowiem chyba nikt nie jest w stanie nieustająco wpatrywać się w jeden punkt przez - powiedzmy - cztery godziny.



    Dodatkowo moze i taki sposob jak już w krzaczki idziemy ,widać przynajmniej czy cos bralo.

  • notaki 2014-06-10 20:42:16

    Jak weźmie ryba tej wielkosci, że najpierw calkowicie wygnie szczytówkę a potem pociągnie zyłkę tak, że wyskoczy ona spod zapałki, to i tak branie zauważymy.
    Trudno przegapić, brak wedki na brzegu :D :D  :D

  • monsterfishing 2014-06-10 21:28:39

    Panowie... koledzy opisali bardzo dobrze jakiego sygnalizatora użyć do feedera, zrozumiale jest że samym sygnalizatorem jest szczytówka ale długie wędkowanie z feederem i wpatrywanie się w szczytówkę można dostać oczopląsu:) Postawienie na 3 podpórce sygnalizatora dźwiękowego sprawdza się w 100% i nie ma wpływu na czułość czy inne bajery, a jak ktoś napisał że używanie sygnalizatora w ten sposób jaki wspomniałem czy koledzy jest takie samo jak na bombkę to się grubo myli!!! Nie ta czułość Panowie... bombka jest toporna feederek to finezja łowienia, a sygnalizator przed w niczym nie przeszkadza :)

  • lynx 2014-06-10 22:38:52

    ja na feederki łowię od zeszłej jesieni i stwierdzam że to o wiele skuteczniejsza metoda od starej bombki!Dobrze dobrane haki samozacinające firmy Mustad i niemalże 90%brań daje nam satysfakcję holu:)a o to tutaj chodzi przecież:)Wracając do tematu to ja używam do woich feederków sygnalizatorów dzwiękowych kongera  ustawiam je prostopadle do ostatniej przelotki , tak że zyłka idąc w stronę akwenu ślizga po sygalizatorze:)każde branie słyszę a w nocy wiem nawet na którym kiju coś sie dzieje bo dodatkowo na szczytówki zakładam świetlik. Nikt mi nie powie że łowiąc w nocy nie zdaża mu sie zasnąć!Wolę żeby mnie obudziło branie niż żebym się porządnie wyspał a otworzywszy oczy stwierdził że nie ma kija?

    A jak feeder jest w pionie to jak?

  • lynx 2014-06-10 22:43:24

    hmm.. jesli można to zaproponuję taki zestaw do sygnalizacji. Szczytówkę połączyć drugą żyłką lub plecionką z kołkiem zabezpieczającym klin podstawiony pod przednie prawe koło własnego (lub kolegi) samochodu stojącego na stoku w kierunku wody.  Kiedy ryba szarpnie za przynętę to jednocześnie wyrwie klina spod koła pojazdu i pojazd zacznie sie toczyć. Kiedy spojrzymy po chwilowym niepatrzeniu na samochód toczący się lub już będący w wodzie to znak, że kiedy nie patrzylismy to coś brało... Powinno zadziałać...

    pozdrawiam


    Niezły sposób. Słyszałem o takim, zeby fotelik był przy szczytówce a do końca szczytówki przywiązac przyponówke , której drugi koniec przywiązac do do swojego ,,czujnika bran". Jak ryba pociągnie to na pewno obudzi. Czym większa ryba to większy efekt.

  • trato 2017-08-20 13:41:38

    Problem jak najbardziej do rozwiazania I to w banalny sposob. Notabebe jest to tania wersja czyujnika zaproponowana przez J. Biedrzyckiego, kilka postow dalej. A wiec proponuje zakup na allegro czujnika antydrzemkowego, w cenie kilku zlotych I dorobienie do niego klipsa, umizliwiajacego mocowanie do podporki, moze to byc zwykly klips do spinania kartek. Czujnik wg. mnie wygodniej zamontowac do poporki. Kazdy ruch szczytowka, powoduje ruch popurki I poruszenie czujnika (w czujniku znajduje sie fiolka z rtecia, ktora jako metal potrafi zamknac I otworzyc obwod elektryczny). Czulosc ukladu mozna zmieniac poprzez odpowiednie wychylenie. Nic sie nie placze, mozemy natychmiast zacinac, nic nam ze szczytowki nie spadnie, nie ma proganacji metodyn DS, a my nie przegapimy brania.



Reklama
Reklama