Witam. Wczoraj robiłem zakupy w sklepie wędkarskim. Większości rzeczy, które zamierzałem kupić nie było, ale mniejsza o to. Kupiłem niby "systemik do szybkiej wymiany spławika". Składa się on z drucika i dwóch gumek. Jak tego użyć? Jak to założyć? Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale wygląda to na system do spławika przelotowego typu waggler.Chyba trzeba zdjąć z drutu te dwa czerwone "igielity" i założyć na żyłkę główną powyżej obciążenia.Jeśli chcesz zamontować spławik drut przekładasz przez "oczko" na dole spławika i klinujesz na wybranym "gruncie" właśnie za pomocą tych czerwonych "gumek". Wydaje mi się jednak, że system ten pozwoli na wędkowanie w wodach o "gruncie" równym lub mniejszym od długości wędziska, gdyż spławik suma sumarum montowany jest na stałe w tym zestawie. Dawno na spławiku nie byłem jednak do szybkiej wymiany stosuję system tego typu: http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/stonfo-systemy-do-szybkiej-wymiany-splawika-g2-a67-p351-k1650.html Chodzi mi o system nr 1 i 2
Nigdy takiego czegoś nie miałem. Ale na prosty chłopski rozum. Przez gumki puszczasz żyłkę główną, w ucho drucika wchodzi uszko od spławika i całość wkładasz w gumki tak jak jest teraz na zdjęciu. Jeśli chcesz wymienić spławik jedna gumka w dół druga w górę wyjmujesz drucik ze spławikiem, zmieniasz i zakładasz ponownie.
Też tak myślałem, tylko spławiki przelotowe nie montuje się na stałe (przynajmniej zazwyczaj się nie montuje) i myślałem, że jest jakiś inny sposób na to. Dzięki za szybkie odpowiedzi.
Wbrew nazwie, spławiki teoretycznie przelotowe b. często mocuje się na stałe. Zwłaszcza gdy głębokość łowiska nie przekracza 3/4 długości wędki. Wracając do tematu, wymiana spławika przebiega taj jak jest opisane powyżej - na żyłkę igielit, a drucik przez oczko spławika.
No cóż Stonfo bez gumek jest bardziej uniwersalne... Jeśli będziesz kupował też ten drugi system polecam Ci właśnie tą firmę. Oczko pracujące na lince jest "teflonowe" - lekko i pewnie po żyłce się przesuwa beż żadnych przeszkód...
Witam. Wczoraj robiłem zakupy w sklepie wędkarskim. Większości rzeczy, które zamierzałem kupić nie było, ale mniejsza o to. Kupiłem niby "systemik do szybkiej wymiany spławika". Składa się on z drucika i dwóch gumek. Jak tego użyć? Jak to założyć? Pozdrawiam i z góry dzięki za odpowiedzi.
Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale wygląda to na system do spławika przelotowego typu waggler.Chyba trzeba zdjąć z drutu te dwa czerwone "igielity" i założyć na żyłkę główną powyżej obciążenia.Jeśli chcesz zamontować spławik drut przekładasz przez "oczko" na dole spławika i klinujesz na wybranym "gruncie" właśnie za pomocą tych czerwonych "gumek". Wydaje mi się jednak, że system ten pozwoli na wędkowanie w wodach o "gruncie" równym lub mniejszym od długości wędziska, gdyż spławik suma sumarum montowany jest na stałe w tym zestawie. Dawno na spławiku nie byłem jednak do szybkiej wymiany stosuję system tego typu:
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/stonfo-systemy-do-szybkiej-wymiany-splawika-g2-a67-p351-k1650.html
Chodzi mi o system nr 1 i 2
Nigdy takiego czegoś nie miałem. Ale na prosty chłopski rozum. Przez gumki puszczasz żyłkę główną, w ucho drucika wchodzi uszko od spławika i całość wkładasz w gumki tak jak jest teraz na zdjęciu. Jeśli chcesz wymienić spławik jedna gumka w dół druga w górę wyjmujesz drucik ze spławikiem, zmieniasz i zakładasz ponownie.
Też tak myślałem, tylko spławiki przelotowe nie montuje się na stałe (przynajmniej zazwyczaj się nie montuje) i myślałem, że jest jakiś inny sposób na to. Dzięki za szybkie odpowiedzi.
Piotr9441-kolego też chciałem kupić taki tylko sprzedawca go nie posiadał
Wbrew nazwie, spławiki teoretycznie przelotowe b. często mocuje się na stałe. Zwłaszcza gdy głębokość łowiska nie przekracza 3/4 długości wędki.
Wracając do tematu, wymiana spławika przebiega taj jak jest opisane powyżej - na żyłkę igielit, a drucik przez oczko spławika.
No cóż Stonfo bez gumek jest bardziej uniwersalne... Jeśli będziesz kupował też ten drugi system polecam Ci właśnie tą firmę. Oczko pracujące na lince jest "teflonowe" - lekko i pewnie po żyłce się przesuwa beż żadnych przeszkód...