Witam, niedawno pisałem artykuł w którym pisałem o szacunku do okonia od tamtej pory a może nawet nieco wcześniej wszystkie okonie które łowiłem wracał z powrotem do wody, zrozumiałem że warto je wypuszczać. Zachęcam was do przeczytania artykułu z nowego WŚ. Na stronie jest część a w gazecie całość.
Dzieki zarybianiu okoniem my mamy ryby a PZW składki. Okon dał rade mimo wielotniemu traktowaniu go jak chwasta a to chyba najsmaczniejsza ryba z naszych wod.
Też jestem za aby szanować wszyskie gatunki ryb a jeśli chodzi o okonie to zgadzam się z kolegą -bednar14 iż powinniśmy większość okoni wypuszczać z powrotem do łowiska.Niewiem jak jest w innych okręgach ale myślę że bardzo podobnie jak w większości wymiar okonia to 15-18cm.Powiedzmy sobie szczerze ile z takiej rybki jest do zjedzenia,biorąc pod uwagę fakt jak długo musi ona rosnąć.Mam rocznego syna,i chciałbym go zarazić pasją do wędkarstwa ale nie wiem czy będzie mu pisane wyholować kiedyś jakiegoś czterdziestaka bo może już ich po prostu nie będzie ,dlatego też nie patrzmy tylko i wyłącznie na wymiar ale też czasami na to że nasze dzieci bądź wnuki również będą chcieli połowić.Życzę wszystkim pasjonatom szczęśliwych i spokojnych Świąt.
A na ukleje kiedy wprowadzicie wymiar ochronny ? Czy poza oszolomstwem pewnej grupy dzieciakow ma to jakikolwiek sens ?
Przypomne tylko ze wpowadzenie bezolowiowego ROHS dzieki Ekooszolomom doprowadzilo do sprzedazy urzadzen ktore po okolo 3-4 latach nadaja sie na smietnik bo jak ogolnie od lat wiadomo cyna bez olowiu szybko koroduje. Ba dzieki wąsom szybko doprowadza do uszkodzen elektroniki.
Nie wiem jak w innych okregach ale u mnie naprawde z roku na rok coraz mniej okonia można spotkać. Kiedys wieczorem przy brzegu bylo czarno od okonia drobnego, tu masz racje szanujmy bo calkowicie zaniknie -a szkoda by bylo tej rybki!
Nie wiem jak w innych okregach ale u mnie naprawde z roku na rok coraz mniej okonia można spotkać. Kiedys wieczorem przy brzegu bylo czarno od okonia drobnego, tu masz racje szanujmy bo calkowicie zaniknie -a szkoda by bylo tej rybki!
Ja jestem za górnym wymiarem ochronnym dla okonia. Zwróćmy uwagę że ten gatunek ryby ma doczynienia z wędkarzem cały rok
Chcesz poznać moje zdanie? Jestem za zakazem stosowania mormyszki i błystki podlodowej, oraz bocznego troka. Tymi metodami wyławia się niewiarygodne ilości okoni między ok 10-25cm... Co się z nimi dzieje? Gorący tłuszcz! A ten górny wymiar, to sobie wsadź w .... tubę do spławików.
Ja jestem za górnym wymiarem ochronnym dla okonia. Zwróćmy uwagę że ten gatunek ryby ma doczynienia z wędkarzem cały rok
Chcesz poznać moje zdanie? Jestem za zakazem stosowania mormyszki i błystki podlodowej, oraz bocznego troka. Tymi metodami wyławia się niewiarygodne ilości okoni między ok 10-25cm... Co się z nimi dzieje? Gorący tłuszcz! A ten górny wymiar, to sobie wsadź w .... tubę do spławików.
Pozdrawiam.
Tak zgadzam się tylko ciekawe co łatwiej osiągnąć? Górny wymiar czy zakaz łowienia pod lodem. Zresztą co by nie było to i tak nic takiego nie wprowadzą to raz a dwa większość i tak nie będzie się do tego stosować. I jeszcze jedno Irek ty masz z tego co wiem rybne łowisko jeśli chodzi o okonie napewno zawdzięczacie to postawą wędkarzy z twoich ikolic itd Uraził cię wymiar ochronny ponieważ pewnie zabierasz te większe ok przecież to oczywiste że może każdy kto płaci składki. ale twoje zabieranie domyślam się jest z głową i umiarem co nie wpływa na populację. U mnie było sporo dużego okonia lecz teraz jest ciężko o 30 więc górny wymiar chętnie bym u siebie zobaczył. Więc sprostowanie faktycznie muszę napisać wymiar ochronny dla łowisk potrzebujących k...a śmiesznie to brzmi:) Peace
Ja lubie łowić okonie i na boczny i na mormyszkę czy blaszkę podlodową,a ostatniego okonia jadłem jakieś 20 lat temu,też wszystkie wypuszczam mimo że nie mam w okolicy łowiska z dużą ilością większego okonia to i tak jest moją rybą sportową nr 1 bo zawsze coś się złowi :)
W tym roku jeden niestety musiał zginąć ale dał mi zwycięstwo na zawodach.
"Tak zgadzam się tylko ciekawe co łatwiej osiągnąć? Górny wymiar czy
zakaz łowienia pod lodem. Zresztą co by nie było to i tak nic takiego
nie wprowadzą to raz a dwa większość i tak nie będzie się do tego
stosować. I jeszcze jedno Irek ty masz z tego co wiem rybne łowisko
jeśli chodzi o okonie napewno zawdzięczacie to postawą wędkarzy z twoich
ikolic itd Uraził cię wymiar ochronny ponieważ pewnie zabierasz te
większe ok przecież to oczywiste że może każdy kto płaci składki. ale
twoje zabieranie domyślam się jest z głową i umiarem co nie wpływa na
populację. U mnie było sporo dużego okonia lecz teraz jest ciężko o 30
więc górny wymiar chętnie bym u siebie zobaczył. Więc sprostowanie
faktycznie muszę napisać wymiar ochronny dla łowisk potrzebujących k...a
śmiesznie to brzmi:)"
Nie uraził mnie tekst o górnym wymiarze, dużych okoni(mniejszych też) nie zabieram już od wielu lat, katrupię głównie sandacze, które są dla mnie łatwym do pozyskania mięsem, a nie jakąś fascynującą rybą. Powiedzmy, że sandacz fascynuje mnie bardziej od strony kulinarnej.;)
Mojego posta z tymi propozycjami traktujcie z przymrużeniem oka, jaja sobie robię. Możemy namnożyć różnych przepisów, a i tak poprawy nie będzie. A co do jeziora na którym łowię okonie, to na moich oczach jeszcze nikt nie wypuścił okonia czy szczupaka.
I to jest prawda. Powyżej 40 cm będę wypuszczać i to tak, by "kolesiom" dać cokolwiek do zrozumienia. Nie wiem, czy to pomoże. Bo człowiek wychowany w PRL-u i w dodatku w PGR-ze nie ma żadnych zasad. Weźmie leszczyka 15 cm i okonki powyżej 10 cm. Mniejsze zostawi na lodzie.. Nie czyta żadnego forum, łowi szczupaki na żywca i żaden limit ani przyzwoitość go nie pohamuje. Wsio do wora...
I znow cała polska nie bedzie mogla lowic okoni bo soltysowi w wąchocku wyłowiłi wszystkie okonie z bajorka.
Zenada !
No może i macie racje składam broń :) przekonaliście mnie bo skoro ktoś wypuszcza okonie a ktoś cały czas je zabiera to czemu ma potem po wejściu przepisu taka osoba co wypuszczała nie zabrać sobie skoro che. A niema ich bo wcześniej bez umiaru były brane? Jedyne właściwe wyjście to własana etyka. Pozdro
Jeszcze parę takich rewelacji np. górny wymiar ochronny, wzdręgi teraz okoń i przestanę wchodzić w wędkuje. Nerwy nie wytrzymają ( a jestem po zawale ). Ludzie czy wyście na koniec roku pogłupieli. W rzece każdego okonia puszczę. Sam znam osobiście kilkadziesiąt takich jezior gdzie za wpuszczenie okonia z powrotem do wody rybacy łeb by mi urwali. Zachowajmy po prostu umiar i zdrowy rozsądek. Julian
Dlaczego cała polska nie będzie mogła łowić okoni ? Chodzi tylko o górny wymiar lub inne zaostrzenia które co do tego okonia są żenujące. Nie wiem co w tym złego, że ludzie chcą chronić tak fajną rybkę jaką jest okoń. Skoro pasjonaci chronią "swoje" pstrągi i lipienie, trocie; karpiarze - karpie itd To dlaczego my spinningiści nie możemy walczyć o okonie, szczupaki czy sandacze. I jak słusznie jeden kolega zauważył okoń jest poddawany presji wędkarskiej przez cały rok. Tłuczemy go my spinningiem, łapią go początkujący wędkarze bo jest łatwy do złapania, łapią go na spławik, grunt, z pod lodu, na żywca itd. Więc myślę, że przydałyby się jakieś sensowne limity itd.
Nie wiem czy górny wymiar ochronny czy limity by coś zmieniły. Przy takiej liczbie kontroli straży jaką mamy dzisiaj, niektórzy nic by sobie robili z wymiaru ochronnego. Kto by miał go wypuścic to by go wypuścił, bez wzgledu na wymiar . Problem jest w kwestii nastawienia części wędkarzy, którzy niestety co złowią to biorą. Ja osobiście okonia też nie zabieram, w Bzurze jest go znacznie mniej niż dawniej, kiedyś był częstą zdobyczą.
No tak, ale nawet jak by te limity czy inne przepisy, zmobilizowały chociaż 20 % wędkarzy to już byłoby coś. Dopóki nie zaczniemy walczyć i dbać o swoje rybki jak choćby muszkarze dopóty będzie tylko gorzej.
To pocieszające że wielu młodych wędkarzy uwalnia okonie. A co do starszego pokolenia to niestety panuje takie przekonanie że z wyprawy trzeba coś przywieść koniecznie bo co w domu powiedzą.
szanujmy okonie, jestem tego samego zdania co kolega iras,
jest to bardzo waleczna ryba i szanujemy ją za jego waleczność i determinację, zawsze walczy do końca, w tym roku mieliśmy nawet kilówki i wszystkie wróciły do wody
Wzorem innych dni (bez papierosa ,bez alkoholu) mozna by postarać sie
rozpropagować dzien bez ryby ( na początek 4x w roku puzniej raz w
miesiącu)Ale to musi być incjatywa oddolna po przez kluby porozumienia
kola moze i okregi (ogloszone przez PZW efekt
podejrzewam-odwrotny,Rozmyty autorytet). Dobrze sie mi marzy ale można
by taka akcje zainaigurować w nadchodzącym sezonie i rozpropagować na
tym portalu ,koledzy do dziela! Może to odrazu nie wypali ale
kontynuacja przez dluższy okres monitów i prośb moze przynieś w
najbliższych latach jakiś efekt pozytywny, o ile piszemy to co myślimy a
nie na użytek tych co czytają.
Kiedyś wyciagnąłem okonia ciut ponad 30cm.Obserwowałem spławik i zniknął mi z przed oczu w ułamku sekundy. Okoń jest chyba jedyną ryba która nie odczuwa strachu wiec wali w co popadnie.Dlatego na naszych wodach jest tak duzo skarłowaciałych okonków a tak mało potworów :) To to kol. Iras pokazał na forum to naprawde rzadki widok.Sorry Iras za wklejenie foty bez zgody.Peace mam nadzije że sie nie zjerzysz. WIELKI S Z A C U N DO TYCH RYB.
okoń bardzo fajna ryba tylko szkoda że niektórzy zabierają wszystkie które złowią tak samo jak szczupaki a moje koło niestety zarybia tylko zdechłym karpiem :(
w ogole od jakiegos czasu jest moda na drapieżniki wszyscy nastawiaja sie na te grupę ryb i wiekszość z łowiących nastawia sie na mięso i pozniej sa takie tematy o gornych wymiarach a wystarczy gonic klusowników co nie znają pojecia limit- wymiar - okres o.
W mojej okolicy złowienie okonia 35+ w wodach PZW to wyczyn równy z 4 w totka taki 45+ = 5 . Mam wielu znajomych spinningistów ktorzy swoje zyciówki okonia maja zrobione 15 lat temu i do dziś dnia nie byli w stanie przebic 35cm bo duzego okonia jest tak mało a jak w danym łowisku te wieksze sie uaktywnią to w ruch idą troki i zywcóweczki .
Jak dla mnie górny wymiar mógłby być powiedzmy od 40 cm ale co z tego jak bylby to martwy przepis bo wątpie ze przy obecnym stanie kontroli gumofilc by wypuścił ponad kilogramowego garbusa .
Na okonia powinien być wprowadzony wymiar ochronny 20cm,limit dzienny do ok.3kg,i wszyscy by brali tyle ryb ile zgodnie z regulaminem.Wystarczy wyeliminować kłusowników.
Nieporozumienie to miałem z godzinę temu, zabrałem nawet taki prymitywny statyw, ale fotograf ze mnie znacznie gorszy niż wędkarz. Po pierwszych zepsutych zdjęciach następne robiłem z ręki. Pozgrywam i wrzucę gdzieś na forum.
A okresy ochronne, wymiary i limity na nic się nie zdadzą, sami powinnimśmy dbać, a nie czekać aż PZW wprowadzi kolejny martwy przepis.
Cześć wszystkim :) Byłem dzisiaj w terenie i trochę zamoczyłem kija pod lód..choć powiem że u mnie lód jest ie pewny 7/8cm cały się buja!zrobiłem kilka odwiertów i parę potworów się złapało na samoróbkę:) Irka to rasowe Okonie..:)
Ja mam prawdziwego jobla jak chodzi o okonia i łowie je czasem pod setke tygodniowo tez jestem zdania ze należy okonia chronic ale bez paranoi bo jak widzę to są tacy co hętnie płaciliby karte,dodatkowo jeszcze za swoje dutki zarybiali i tępili wszystkich co czasem spożyją rybę .ja postepuje tak ;;jak okoń bierze to zakładam hak bezzadziorowy i się bawię ale też powiedzmy raz na tydzień lub dwa wezme ze dwie sztuki bo lubie okonia mysle że przy takim podejściu byłoby go dużo
Ja również uwielbiam łowić okonie. Tylko jedna rzecz mnie nurtuje - kiedy wprowadzi się okres ochronny?
Moim zdaniem co najmniej od lutego do końca kwietnia. To są dobre 2-3 miesiące, kiedy spod lodu pada tysiące sztuk dziennie, a dało by radę je uratować jednym, prostym zapisem o okresie ochronnym.
Ja również uwielbiam łowić okonie. Tylko jedna rzecz mnie nurtuje - kiedy wprowadzi się okres ochronny?
Moim zdaniem co najmniej od lutego do końca kwietnia. To są dobre 2-3 miesiące, kiedy spod lodu pada tysiące sztuk dziennie, a dało by radę je uratować jednym, prostym zapisem o okresie ochronnym.
U mnie w okręgu toruńskim okonek ma już okres ochronny chyba 4 rok. Tylko uważam że jest on za krótki, bo trwa tylko od 1.04 do 30.04. Sądzę żeby było sensownie dorzucić jeszcze cały marzec, gdyż gro okonia trze się właśnie w marcu. A, i mamy jeszcz wymiar widełkowy 18-40cm :)
Okres ochronny w kwietniu, tylko jeden miesiąc !!! Szkoda papieru, żeby taki ewenement wprowadzać. Okonie łowione z pod lodu są nabite ikrą już w styczniu i od tej daty powinniście wprowadzić okres, jeśli ma służyć ochronie tej rybki.
Zbyszku dobrze że chociaż coś ale najbardziej pozytywne jest to iż mój okręg jest chyba najbardziej postępowym bo są wymiary górne szczupaka, sandacza, okonia. Wpuszcza się ryby rodzime, nie samego karpia. Nie mamy też rybaków komercyjnych. Do tego na sporej ilości wód są limity wagowe zanęt. Z drugiej strony wiem że najczęściej są to martwe przepisy ale przynajmnie są. Teraz tylko brakuje większej ilości kontroli. No i opłaty powinny być zupełnie inne, z podziałem na wody górskie, spin, łódkę itp. Ale to już zupełnie inna historia... Pozdrawiam!
Moim zdaniem okres ochronny to nie jest wyjście bo co za różnica czy dana ryba będzie zaszlachtowana przed (ciążą) czy w czasie skoro i tak jak np .przed to i tak nie ma szans być poza tym większość ryb w okresie tarła ma gdzieś żer.więc tgwierdze z uporem maniaka że jedynie limit roczny coś da CDN.
Witam, niedawno pisałem artykuł w którym pisałem o szacunku do okonia od tamtej pory a może nawet nieco wcześniej wszystkie okonie które łowiłem wracał z powrotem do wody, zrozumiałem że warto je wypuszczać. Zachęcam was do przeczytania artykułu z nowego WŚ. Na stronie jest część a w gazecie całość.
http://www.wedkarskiswiat.pl/wedkarski-swiat/169-ws-012013/2150-okonie-w-statystykach
raczej wszystkie ryby jak chodzi o scislość
Dzieki zarybianiu okoniem my mamy ryby a PZW składki. Okon dał rade mimo wielotniemu traktowaniu go jak chwasta a to chyba najsmaczniejsza ryba z naszych wod.
:):):):)
raczej wszystkie ryby jak chodzi o scislość
Tak masz oczywiście rację ;-)
Też jestem za aby szanować wszyskie gatunki ryb a jeśli chodzi o okonie to zgadzam się z kolegą -bednar14 iż powinniśmy większość okoni wypuszczać z powrotem do łowiska.Niewiem jak jest w innych okręgach ale myślę że bardzo podobnie jak w większości wymiar okonia to 15-18cm.Powiedzmy sobie szczerze ile z takiej rybki jest do zjedzenia,biorąc pod uwagę fakt jak długo musi ona rosnąć.Mam rocznego syna,i chciałbym go zarazić pasją do wędkarstwa ale nie wiem czy będzie mu pisane wyholować kiedyś jakiegoś czterdziestaka bo może już ich po prostu nie będzie ,dlatego też nie patrzmy tylko i wyłącznie na wymiar ale też czasami na to że nasze dzieci bądź wnuki również będą chcieli połowić.Życzę wszystkim pasjonatom szczęśliwych i spokojnych Świąt.
Ja jestem za górnym wymiarem ochronnym dla okonia. Zwróćmy uwagę że ten gatunek ryby ma doczynienia z wędkarzem cały rok
W okręgu toruńskim w 2013 roku obowiązywał będzie górny wymiar ochrony okonia, 18-40cm
A na ukleje kiedy wprowadzicie wymiar ochronny ? Czy poza oszolomstwem pewnej grupy dzieciakow ma to jakikolwiek sens ?
Przypomne tylko ze wpowadzenie bezolowiowego ROHS dzieki Ekooszolomom doprowadzilo do sprzedazy urzadzen ktore po okolo 3-4 latach nadaja sie na smietnik bo jak ogolnie od lat wiadomo cyna bez olowiu szybko koroduje. Ba dzieki wąsom szybko doprowadza do uszkodzen elektroniki.
Łapy precz od okoni !!!!!!!!!!!
Nie wiem jak w innych okregach ale u mnie naprawde z roku na rok coraz mniej okonia można spotkać. Kiedys wieczorem przy brzegu bylo czarno od okonia drobnego, tu masz racje szanujmy bo calkowicie zaniknie -a szkoda by bylo tej rybki!
Nie wiem jak w innych okregach ale u mnie naprawde z roku na rok coraz mniej okonia można spotkać. Kiedys wieczorem przy brzegu bylo czarno od okonia drobnego, tu masz racje szanujmy bo calkowicie zaniknie -a szkoda by bylo tej rybki!
Zgadzam się z kolegą w 100%
Ja jestem za górnym wymiarem ochronnym dla okonia. Zwróćmy uwagę że ten gatunek ryby ma doczynienia z wędkarzem cały rok
Chcesz poznać moje zdanie? Jestem za zakazem stosowania mormyszki i błystki podlodowej, oraz bocznego troka. Tymi metodami wyławia się niewiarygodne ilości okoni między ok 10-25cm... Co się z nimi dzieje? Gorący tłuszcz! A ten górny wymiar, to sobie wsadź w .... tubę do spławików.
Pozdrawiam.
No właśnie z lodu najwięcej rybek się marnuje do tej pory z pod lodu nie łowiłem i mam nadzieję że tak zostanie choć ciągnie mnie do wędki...
Ja jestem za górnym wymiarem ochronnym dla okonia. Zwróćmy uwagę że ten gatunek ryby ma doczynienia z wędkarzem cały rok
Chcesz poznać moje zdanie? Jestem za zakazem stosowania mormyszki i błystki podlodowej, oraz bocznego troka. Tymi metodami wyławia się niewiarygodne ilości okoni między ok 10-25cm... Co się z nimi dzieje? Gorący tłuszcz! A ten górny wymiar, to sobie wsadź w .... tubę do spławików.
Pozdrawiam.
Tak zgadzam się tylko ciekawe co łatwiej osiągnąć? Górny wymiar czy zakaz łowienia pod lodem. Zresztą co by nie było to i tak nic takiego nie wprowadzą to raz a dwa większość i tak nie będzie się do tego stosować. I jeszcze jedno Irek ty masz z tego co wiem rybne łowisko jeśli chodzi o okonie napewno zawdzięczacie to postawą wędkarzy z twoich ikolic itd Uraził cię wymiar ochronny ponieważ pewnie zabierasz te większe ok przecież to oczywiste że może każdy kto płaci składki. ale twoje zabieranie domyślam się jest z głową i umiarem co nie wpływa na populację. U mnie było sporo dużego okonia lecz teraz jest ciężko o 30 więc górny wymiar chętnie bym u siebie zobaczył. Więc sprostowanie faktycznie muszę napisać wymiar ochronny dla łowisk potrzebujących k...a śmiesznie to brzmi:)
Peace
Ja lubie łowić okonie i na boczny i na mormyszkę czy blaszkę podlodową,a ostatniego okonia jadłem jakieś 20 lat temu,też wszystkie wypuszczam mimo że nie mam w okolicy łowiska z dużą ilością większego okonia to i tak jest moją rybą sportową nr 1 bo zawsze coś się złowi :)
W tym roku jeden niestety musiał zginąć ale dał mi zwycięstwo na zawodach.
pozdrawiam i wypuszczajmy okonie!
"Tak zgadzam się tylko ciekawe co łatwiej osiągnąć? Górny wymiar czy zakaz łowienia pod lodem. Zresztą co by nie było to i tak nic takiego nie wprowadzą to raz a dwa większość i tak nie będzie się do tego stosować. I jeszcze jedno Irek ty masz z tego co wiem rybne łowisko jeśli chodzi o okonie napewno zawdzięczacie to postawą wędkarzy z twoich ikolic itd Uraził cię wymiar ochronny ponieważ pewnie zabierasz te większe ok przecież to oczywiste że może każdy kto płaci składki. ale twoje zabieranie domyślam się jest z głową i umiarem co nie wpływa na populację. U mnie było sporo dużego okonia lecz teraz jest ciężko o 30 więc górny wymiar chętnie bym u siebie zobaczył. Więc sprostowanie faktycznie muszę napisać wymiar ochronny dla łowisk potrzebujących k...a śmiesznie to brzmi:)"
Nie uraził mnie tekst o górnym wymiarze, dużych okoni(mniejszych też) nie zabieram już od wielu lat, katrupię głównie sandacze, które są dla mnie łatwym do pozyskania mięsem, a nie jakąś fascynującą rybą. Powiedzmy, że sandacz fascynuje mnie bardziej od strony kulinarnej.;)
Mojego posta z tymi propozycjami traktujcie z przymrużeniem oka, jaja sobie robię. Możemy namnożyć różnych przepisów, a i tak poprawy nie będzie.
A co do jeziora na którym łowię okonie, to na moich oczach jeszcze nikt nie wypuścił okonia czy szczupaka.
I to jest prawda. Powyżej 40 cm będę wypuszczać i to tak, by "kolesiom" dać cokolwiek do zrozumienia. Nie wiem, czy to pomoże. Bo człowiek wychowany w PRL-u i w dodatku w PGR-ze nie ma żadnych zasad. Weźmie leszczyka 15 cm i okonki powyżej 10 cm. Mniejsze zostawi na lodzie.. Nie czyta żadnego forum, łowi szczupaki na żywca i żaden limit ani przyzwoitość go nie pohamuje. Wsio do wora...
#576225
PS. Sorry, zapomniałem o Tomku, wiosną łowił gościnnie u mnie i wypuścił okonia.:)
Jak chcecie dam wam wszystkie z mojego stawu;P
I znow cała polska nie bedzie mogla lowic okoni bo soltysowi w wąchocku wyłowiłi wszystkie okonie z bajorka.
Zenada !
I znow cała polska nie bedzie mogla lowic okoni bo soltysowi w wąchocku wyłowiłi wszystkie okonie z bajorka.
Zenada !
No może i macie racje składam broń :) przekonaliście mnie bo skoro ktoś wypuszcza okonie a ktoś cały czas je zabiera to czemu ma potem po wejściu przepisu taka osoba co wypuszczała nie zabrać sobie skoro che. A niema ich bo wcześniej bez umiaru były brane? Jedyne właściwe wyjście to własana etyka.
Pozdro
Jeszcze parę takich rewelacji np. górny wymiar ochronny, wzdręgi teraz okoń i przestanę wchodzić w wędkuje. Nerwy nie wytrzymają ( a jestem po zawale ). Ludzie czy wyście na koniec roku pogłupieli. W rzece każdego okonia puszczę. Sam znam osobiście kilkadziesiąt takich jezior gdzie za wpuszczenie okonia z powrotem do wody rybacy łeb by mi urwali. Zachowajmy po prostu umiar i zdrowy rozsądek.
Julian
Dlaczego cała polska nie będzie mogła łowić okoni ? Chodzi tylko o górny wymiar lub inne zaostrzenia które co do tego okonia są żenujące. Nie wiem co w tym złego, że ludzie chcą chronić tak fajną rybkę jaką jest okoń. Skoro pasjonaci chronią "swoje" pstrągi i lipienie, trocie; karpiarze - karpie itd To dlaczego my spinningiści nie możemy walczyć o okonie, szczupaki czy sandacze. I jak słusznie jeden kolega zauważył okoń jest poddawany presji wędkarskiej przez cały rok. Tłuczemy go my spinningiem, łapią go początkujący wędkarze bo jest łatwy do złapania, łapią go na spławik, grunt, z pod lodu, na żywca itd. Więc myślę, że przydałyby się jakieś sensowne limity itd.
Nie wiem czy górny wymiar ochronny czy limity by coś zmieniły. Przy takiej liczbie kontroli straży jaką mamy dzisiaj, niektórzy nic by sobie robili z wymiaru ochronnego. Kto by miał go wypuścic to by go wypuścił, bez wzgledu na wymiar . Problem jest w kwestii nastawienia części wędkarzy, którzy niestety co złowią to biorą. Ja osobiście okonia też nie zabieram, w Bzurze jest go znacznie mniej niż dawniej, kiedyś był częstą zdobyczą.
No tak, ale nawet jak by te limity czy inne przepisy, zmobilizowały chociaż 20 % wędkarzy to już byłoby coś. Dopóki nie zaczniemy walczyć i dbać o swoje rybki jak choćby muszkarze dopóty będzie tylko gorzej.
Może na jakiś procent wędkarzy by to wpłynęło, ale myślę, że do wielu wędkarzy,szczególnie starszych, takie zmiany RAPR po prostu nie docierają.
To pocieszające że wielu młodych wędkarzy uwalnia okonie. A co do starszego pokolenia to niestety panuje takie przekonanie że z wyprawy trzeba coś przywieść koniecznie bo co w domu powiedzą.
szanujmy okonie, jestem tego samego zdania co kolega iras,
jest to bardzo waleczna ryba i szanujemy ją za jego waleczność i determinację, zawsze walczy do końca, w tym roku mieliśmy nawet kilówki i wszystkie wróciły do wody
Wzorem innych dni (bez papierosa ,bez alkoholu) mozna by postarać sie rozpropagować dzien bez ryby ( na początek 4x w roku puzniej raz w miesiącu)Ale to musi być incjatywa oddolna po przez kluby porozumienia kola moze i okregi (ogloszone przez PZW efekt podejrzewam-odwrotny,Rozmyty autorytet). Dobrze sie mi marzy ale można by taka akcje zainaigurować w nadchodzącym sezonie i rozpropagować na tym portalu ,koledzy do dziela!
Może to odrazu nie wypali ale kontynuacja przez dluższy okres monitów i prośb moze przynieś w najbliższych latach jakiś efekt pozytywny, o ile piszemy to co myślimy a nie na użytek tych co czytają.
Powtarzam się !!
Kiedyś wyciagnąłem okonia ciut ponad 30cm.Obserwowałem spławik i zniknął mi z przed oczu w ułamku sekundy.
Okoń jest chyba jedyną ryba która nie odczuwa strachu wiec wali w co popadnie.Dlatego na naszych wodach jest tak duzo skarłowaciałych okonków a tak mało potworów :)
To to kol. Iras pokazał na forum to naprawde rzadki widok.Sorry Iras za wklejenie foty bez zgody.Peace mam nadzije że sie nie zjerzysz.
WIELKI S Z A C U N DO TYCH RYB.
Ładny garbusek ;-)
zaczyna się lód ,będzie można zobaczyć "szacunek" dla okonia
okoń bardzo fajna ryba tylko szkoda że niektórzy zabierają wszystkie które złowią tak samo jak szczupaki a moje koło niestety zarybia tylko zdechłym karpiem :(
w ogole od jakiegos czasu jest moda na drapieżniki wszyscy nastawiaja sie na te grupę ryb i wiekszość z łowiących nastawia sie na mięso i pozniej sa takie tematy o gornych wymiarach a wystarczy gonic klusowników co nie znają pojecia limit- wymiar - okres o.
W mojej okolicy złowienie okonia 35+ w wodach PZW to wyczyn równy z 4 w totka taki 45+ = 5 .
Mam wielu znajomych spinningistów ktorzy swoje zyciówki okonia maja zrobione 15 lat temu i do dziś dnia nie byli w stanie przebic 35cm bo duzego okonia jest tak mało a jak w danym łowisku te wieksze sie uaktywnią to w ruch idą troki i zywcóweczki .
Jak dla mnie górny wymiar mógłby być powiedzmy od 40 cm ale co z tego jak bylby to martwy przepis bo wątpie ze przy obecnym stanie kontroli gumofilc by wypuścił ponad kilogramowego garbusa .
zaczyna się lód ,będzie można zobaczyć "szacunek" dla okonia
Tak jak piszesz, na lodzie zabijane są największe ilości okoni i giną piękne sztuki. Mnie wczoraj zaczepiła niezła mamuśka...
...ale jej podziękowałem. :)
Na okonia powinien być wprowadzony wymiar ochronny 20cm,limit dzienny do ok.3kg,i wszyscy by brali tyle ryb ile zgodnie z regulaminem.Wystarczy wyeliminować kłusowników.
Irek te okonie co łowisz to nieporozumienie :):):) gratuluje okazów i chciałbym żeby każde łowisko obfitowało w tekie garby.
Nieporozumienie to miałem z godzinę temu, zabrałem nawet taki prymitywny statyw, ale fotograf ze mnie znacznie gorszy niż wędkarz. Po pierwszych zepsutych zdjęciach następne robiłem z ręki. Pozgrywam i wrzucę gdzieś na forum.
A okresy ochronne, wymiary i limity na nic się nie zdadzą, sami powinnimśmy dbać, a nie czekać aż PZW wprowadzi kolejny martwy przepis.
Cześć wszystkim :)
Byłem dzisiaj w terenie i trochę zamoczyłem kija pod lód..choć powiem że u mnie lód jest ie pewny 7/8cm cały się buja!zrobiłem kilka odwiertów i parę potworów się złapało na samoróbkę:)
Irka to rasowe Okonie..:)
A lód jest taki u mnie..
A lód jest taki u mnie..
A u mnie takie okonie pływają...
A lód jest taki u mnie..
A u mnie takie okonie pływają...
Ja pierdziu!!! Ale fajny byczek Irku! Proszę podaj ile to bydle ma centów, zdążyłeś zmierzyć przed wypuszczeniem?
Pozdro!
Ja mam prawdziwego jobla jak chodzi o okonia i łowie je czasem pod setke tygodniowo tez jestem zdania ze należy okonia chronic ale bez paranoi bo jak widzę to są tacy co hętnie płaciliby karte,dodatkowo jeszcze za swoje dutki zarybiali i tępili wszystkich co czasem spożyją rybę .ja postepuje tak ;;jak okoń bierze to zakładam hak bezzadziorowy i się bawię ale też powiedzmy raz na tydzień lub dwa wezme ze dwie sztuki bo lubie okonia
mysle że przy takim podejściu byłoby go dużo
a u mnie taaakie okonie plywają :)
Ja również uwielbiam łowić okonie. Tylko jedna rzecz mnie nurtuje - kiedy wprowadzi się okres ochronny?
Moim zdaniem co najmniej od lutego do końca kwietnia. To są dobre 2-3 miesiące, kiedy spod lodu pada tysiące sztuk dziennie, a dało by radę je uratować jednym, prostym zapisem o okresie ochronnym.
Ja również uwielbiam łowić okonie. Tylko jedna rzecz mnie nurtuje - kiedy wprowadzi się okres ochronny?
Moim zdaniem co najmniej od lutego do końca kwietnia. To są dobre 2-3 miesiące, kiedy spod lodu pada tysiące sztuk dziennie, a dało by radę je uratować jednym, prostym zapisem o okresie ochronnym.
U mnie w okręgu toruńskim okonek ma już okres ochronny chyba 4 rok. Tylko uważam że jest on za krótki, bo trwa tylko od 1.04 do 30.04. Sądzę żeby było sensownie dorzucić jeszcze cały marzec, gdyż gro okonia trze się właśnie w marcu. A, i mamy jeszcz wymiar widełkowy 18-40cm :)
Okres ochronny w kwietniu, tylko jeden miesiąc !!! Szkoda papieru, żeby taki ewenement wprowadzać. Okonie łowione z pod lodu są nabite ikrą już w styczniu i od tej daty powinniście wprowadzić okres, jeśli ma służyć ochronie tej rybki.
Zbyszku dobrze że chociaż coś ale najbardziej pozytywne jest to iż mój okręg jest chyba najbardziej postępowym bo są wymiary górne szczupaka, sandacza, okonia. Wpuszcza się ryby rodzime, nie samego karpia. Nie mamy też rybaków komercyjnych. Do tego na sporej ilości wód są limity wagowe zanęt. Z drugiej strony wiem że najczęściej są to martwe przepisy ale przynajmnie są. Teraz tylko brakuje większej ilości kontroli. No i opłaty powinny być zupełnie inne, z podziałem na wody górskie, spin, łódkę itp. Ale to już zupełnie inna historia...
Pozdrawiam!
Tomas81 Zazdroszczę Ci. U nas to się chyba nigdy nie doczekamy, a Karpiem walą bez opamiętania.. Jego najwięcej wpuszczają, i co poradzisz.
Ja nie mam problemu z dłuższym okresem ochronnym jeśli ma to chronić ryby. Piękne okonie jak z Norwegii :)
Moim zdaniem okres ochronny to nie jest wyjście bo co za różnica czy dana ryba będzie zaszlachtowana przed (ciążą) czy w czasie skoro i tak jak np .przed to i tak nie ma szans być poza tym większość ryb w okresie tarła ma gdzieś żer.więc tgwierdze z uporem maniaka że jedynie limit roczny coś da CDN.