dzis 0d 5 do 8 dziewoklicz jeden sandałek 56 cm nic wiecej oczywiscie rybka wróciła do wody co ciekawsze był to samiec pełny mleczu czyzby sandacz sie jeszcze nie wytarł
Oj nie dobrze, ryba nie bierze ;) w zeszłym roku miałem już szczupaka 62 cm a w tym słabiutko. Na pocieszenie napiszę, że w sobotę jadę tylko i wyłącznie odpocząć nad wodę rzucę federka i mam nadzieję, że będę napawał się słoneczkiem.
No nie zabłysłeś tą wypowiedzią w tam tym roku o tej porze był już wytarty
Nie wiem czy to prawda bo ja w okresie ochronnym nie "ćwiczę" własnych umiejętności na rybach objętych stosownym zakazem. Jak widać nie wszyscy tak postępują.(Szkoda).
Oczywiście, że przyłów się zdarza tylko żeby tego unikać lub minimalizować wystarczy odpowiedni dobór przynęt. Ja do końca maja w okręgu o którym pisałeś (nie we wszystkich sandacz ma okres ochronny do 31.05.2014) staram się unikać metody z opadu bo wiadomo, że sandacze to lubią. Wolę w takim okresie stosować woblery wrócić czasem do poczciwych blach, a gumy też z tym, że z lżejszą główką i prowadzoną bardziej w toni niż po dnie. Rozmiar oczywiście też ma znaczenie bo co innego może powiesić się na haku z gumą 3cm a co innego z 10cm. Było już gdzieś tutaj na forum o wędkowaniu w kwietniu na żywca 15cm i więcej w poszukiwaniu ponoć okoni, było o testowaniu na szczupakach w tym samym czasie sprzętu i umiejętności wędkarskich... Dlatego napisałem to co napisałem wyżej. Nie rozumiem dlaczego ktoś chce kaleczyć ryby w czasie odbywania tarła (po to miedzy innymi zastaje wprowadzany okres ochronny). Satysfakcja ???. Oczywiście ma do tego prawo bo ryb nie zabiera dlatego pytam dlaczego kaleczyć ryby w tym właśnie czasie? Nie można wytrzymać te kilka tygodni dłużej? psKolego @wedkarzszczecin88 oczywiście to nie osobiście do ciebie tylko do wszystkich.Starajmy się dbać o nasze ryby w wodzie to będzie się z czego cieszyć na kolejnych wyprawach wędkarskich. Pozdrawiam i życzę samych udanych wypraw z wędką.
zgodzę się z tobą kolego tylko właśnie sens w tym że owe sandaczyki biorą w kanałkach gdzie łowię na algi lub morsy czyli blachy.Jednak z tym co napisałeś zgadzam się w 100% trzeba dbać o to co mamy bo nie długo nie będzie ryby.
spokojnie to ze jest to watek o spining-owaniu na pewno nikt się nie obrazi ponieważ chyba każdy prócz spiningu łowi również innymi sposobami w szczecinie i informacje o braniach się przydadzą ja dziś 3h machania dwa okonie 25 cm
Wczoraj po południu byłem na Ciegielince i ogarnęło mnie przerażenie, gdzie są służby by sprawdzały przestrzeganie okresów ochronnych Sandacza, to po pierwsze a po drugie nie zabierajmy alkoholu na ryby. Pan który wczoraj spożywał piwo powinien się bardzo wstydzić i nie przyznawać się, że jest ze Straży Rybackiej.
Proszę nie załamuj mnie ;) ja w sobotę i niedzielę na gruncie miałem tylko 3 rybki. Fakt w sobotę rekreacyjnie bo z żoną(miejscówka do d...y ale najważniejsze zadowolenie małżonki :) nawet trawę wykosiłem dookoła stanowiska. Niedziela to już inna bajka ale też nic nie brało na odrze. Ala gratuluję :)
Dzisiaj tj. 15.06 byłem na torze wioślarskim(Kanał Odyńca) :( nic jedno puknięcie na szczytówce. Oczywiście ku uciesze małżonki wybrałem miejsce które jej odpowiadało, ładna trawa ;) ( wcześniej wszystko wygrabiłem) jedyne co złapałem to opaleniznę.
Długo mnie tutaj nie było :) zaczęło się lato a z nim brak brań ;). 14 i 15 lipca na Cegielince nic się nie działo ani na grunt czy też na spławik (sama drobnica) o spinningu nie wspomnę. Jedno tylko jest wspaniałe to pogoda. Pozdrawiam
Drodzy koledzy po kiju jakie wyniki
Wyniki :) świeże powietrze i lekko mokre ubranko. Wczoraj Sandacz 43 cm na Cegielince w godzinach popołudniowych(pływa nadal).
czyli słabizna ale rano się zobaczy :D Jak to mówią machaj wędą ryby będą
dzis 0d 5 do 8 dziewoklicz jeden sandałek 56 cm nic wiecej oczywiscie rybka wróciła do wody co ciekawsze był to samiec pełny mleczu czyzby sandacz sie jeszcze nie wytarł
Może sandacz ma okres ochronny w związku z tarłem do końca maja ???
No nie zabłysłeś tą wypowiedzią w tam tym roku o tej porze był już wytarty
Witam :)7 Czerwca rz.- Motława, będą zawody spinningowe, może tam coś dużego weźmie :)
Oj nie dobrze, ryba nie bierze ;) w zeszłym roku miałem już szczupaka 62 cm a w tym słabiutko. Na pocieszenie napiszę, że w sobotę jadę tylko i wyłącznie odpocząć nad wodę rzucę federka i mam nadzieję, że będę napawał się słoneczkiem.
Byłem dzisiaj porzucać od 17 do 19 odra koło mostu cłowego nawet puknięcia
No nie zabłysłeś tą wypowiedzią w tam tym roku o tej porze był już wytarty
Nie wiem czy to prawda bo ja w okresie ochronnym nie "ćwiczę" własnych umiejętności na rybach objętych stosownym zakazem. Jak widać nie wszyscy tak postępują.(Szkoda).
kolego ja tez nie trenuje.Moim celem jest szczupak wybacz ale nie widzę w wodzie co wiesza się na gumie i nie poradze nic na ten tzw przyłów
Oczywiście, że przyłów się zdarza tylko żeby tego unikać lub minimalizować wystarczy odpowiedni dobór przynęt. Ja do końca maja w okręgu o którym pisałeś (nie we wszystkich sandacz ma okres ochronny do 31.05.2014) staram się unikać metody z opadu bo wiadomo, że sandacze to lubią. Wolę w takim okresie stosować woblery wrócić czasem do poczciwych blach, a gumy też z tym, że z lżejszą główką i prowadzoną bardziej w toni niż po dnie. Rozmiar oczywiście też ma znaczenie bo co innego może powiesić się na haku z gumą 3cm a co innego z 10cm. Było już gdzieś tutaj na forum o wędkowaniu w kwietniu na żywca 15cm i więcej w poszukiwaniu ponoć okoni, było o testowaniu na szczupakach w tym samym czasie sprzętu i umiejętności wędkarskich... Dlatego napisałem to co napisałem wyżej. Nie rozumiem dlaczego ktoś chce kaleczyć ryby w czasie odbywania tarła (po to miedzy innymi zastaje wprowadzany okres ochronny). Satysfakcja ???.
Oczywiście ma do tego prawo bo ryb nie zabiera dlatego pytam dlaczego kaleczyć ryby w tym właśnie czasie? Nie można wytrzymać te kilka tygodni dłużej?
psKolego @wedkarzszczecin88 oczywiście to nie osobiście do ciebie tylko do wszystkich.Starajmy się dbać o nasze ryby w wodzie to będzie się z czego cieszyć na kolejnych wyprawach wędkarskich.
Pozdrawiam i życzę samych udanych wypraw z wędką.
zgodzę się z tobą kolego tylko właśnie sens w tym że owe sandaczyki biorą w kanałkach gdzie łowię na algi lub morsy czyli blachy.Jednak z tym co napisałeś zgadzam się w 100% trzeba dbać o to co mamy bo nie długo nie będzie ryby.
wczoraj od 18-21 metoda boczny trok trzy okonie od 23-29 cm
Wiem, że to nie ten temat ale tak jak pisałem po wyżej, sobota po południu (spławik) dwie płocie :( na Cegielince.
spokojnie to ze jest to watek o spining-owaniu na pewno nikt się nie obrazi ponieważ chyba każdy prócz spiningu łowi również innymi sposobami w szczecinie i informacje o braniach się przydadzą ja dziś 3h machania dwa okonie 25 cm
Wczoraj po południu byłem na Ciegielince i ogarnęło mnie przerażenie, gdzie są służby by sprawdzały przestrzeganie okresów ochronnych Sandacza, to po pierwsze a po drugie nie zabierajmy alkoholu na ryby. Pan który wczoraj spożywał piwo powinien się bardzo wstydzić i nie przyznawać się, że jest ze Straży Rybackiej.
dzisiaj 2 h machania
2 bolenie 35,37 cm i szczupaczek 53cm
Gratuluję, ja jak na razie bez większych efektów.
dziś wypadzik od 4 do 9
6 zanderków 3 malce 3 wymiarowe od 48-61cm
3 małe szczupakczki nie wymiarki
Proszę nie załamuj mnie ;) ja w sobotę i niedzielę na gruncie miałem tylko 3 rybki. Fakt w sobotę rekreacyjnie bo z żoną(miejscówka do d...y ale najważniejsze zadowolenie małżonki :) nawet trawę wykosiłem dookoła stanowiska. Niedziela to już inna bajka ale też nic nie brało na odrze. Ala gratuluję :)
no miałem istnego farta koleżka był ze mną rzucaliśmy obok siebie na taka samą gumę ja łapałem a on biedny nic
Dzisiaj tj. 15.06 byłem na torze wioślarskim(Kanał Odyńca) :( nic jedno puknięcie na szczytówce. Oczywiście ku uciesze małżonki wybrałem miejsce które jej odpowiadało, ładna trawa ;) ( wcześniej wszystko wygrabiłem) jedyne co złapałem to opaleniznę.
u mnie to samo 3 godziny machania 2 brania i nic wiecej
od 4-9 dwa brania sandacze 45cm,57cm
:) w końcu Sandacz 50 cm na Cegielince. Padł dzisiaj tj. 21.06 po południu.
no to gratki wkoncu musiał nastąpić ten cz czas:D
no w końcu musiało to nastąpić:D:D ja w ten weekend nie miałem kiedy się wybrać praca;/
Dziś 4 h machania wynik:
6 okoni od 15-35 cm
1 szczupaczek 40cm
boleń 37cm
Długo mnie tutaj nie było :) zaczęło się lato a z nim brak brań ;). 14 i 15 lipca na Cegielince nic się nie działo ani na grunt czy też na spławik (sama drobnica) o spinningu nie wspomnę. Jedno tylko jest wspaniałe to pogoda. Pozdrawiam