Jeszcze nie otwarłem ;) Z sezonem szczupakowym jak z dobrym trunkiem - trzeba się wstrzymać i otworzyć w dobrym momencie ;) Albo dziś wieczór, albo jutro rano. 1 maja widziałem tłumy spinningistów nad wodą, mało kto miał efekty, a dzień wcześniej straciłem 5 haczyków z białymi robakami, bo szczupły obgryzł. Peszek ;)
bylem dzis na Jeziorze Wyspowo w okolicy Wejherowa , wedkarzy sporo ale tyle co wiem to tylko ja i jeszcze jeden spiningista mial niewymiarowke ;) potem nad Rede z kumplem sie wybrałem i mialem pierwsze 2 pstragi malutkie , ale zawsze :)
30 kwietnia na lekki zestaw spinningowy z obrotówką rozmiar 2 złowiłem trzy piękne jazie 30-40 cm i nieoczekiwanie szczupaka około 65-70 cm ( na oko). Wszystkie cztery rybki natychmiast wróciły do wody :))). 1-go maja w strugach deszczu na cięższy zestaw udało mi sie wyholować dwa krótkie i chude szczupaki - bez mierzenia chlup do wody. To tyle !!!
ja byłem 1 maja i nic nie złowiłem, ale sukcesem jest to, że udało mi się zauważyć jak szczupak patrzy na mojego woblra, szkoda tylko , że nie zaatakował :(( a pewno był wymiarowy
Wstałem dzisiaj o 3, spojrzałem przez okno - lipa. Sprzęt przygotowany, przynęty starannie wybrane - woblery, wahadłówki i gumy, nic tylko pić kawę, sprzęt i akcesoria do kieszeni i nad wodę, ale... postanowiłem poczekać na dalszy rozwój sytuacji i o 5 podjąłem decyzję, że nie jadę. Zimno, ciemno, mokro, szaro, do tego ciuchy wędkarskie w praniu i na 14 do pracy. Jutro może wybiorę się ze szwagrem posiedzieć za białą rybką to przed zarzuceniem zestawów pójdę na krótki spacer ze spinningiem. Nigdzie się nie śpieszy ;) Moje ryby tam na mnie czekają, wiem o tym ;)
Ja szczupłego szukałem od 1.05, przeszłem wiele kilometrów brzegiem rzeki i trafilem w miejscówkę gdzie żerowała ryba-myślalem że to bolek a tu po ok 30min spinningowania: dosyć mocne uderzenie i jest! Pierwszy wymiarowy w tym roku : 76cm,jak na początek sezonu piękna sztuka...
Lowilem : Team Dragon 270cm/4-21g/guma Traper Expert ok 10cm-czarno biała z czerwonym ogonkiem.
Sezon rozpocząłem tradycyjnie 01.05. na jeziorze Kamień. Ten był pierwszy 50cm, potem drugi 20cm wrócił do wody i jeszcze nie wyjeta sześćdziesiątka. Natomiast 05.05 szczupak na tym samym jeziorze o wadze 2,50kg i 73cm. Zdjęcie na moim blogu w galerii.
Sezon rozpocząłem tradycyjnie 01 maja na jeziorze Kamień. Ten był pierwszy 50cm, potem drugi 20cm wrócił do wody i na koniec spięta sześćdziesiątka. Natomist 05 maja na tym samym zbiorniku 2,50kg i 73cm. Zdjęcie w galerii na moim blogu.
Sezon szczupakowy w moim przypadku zaczol się w pierwszym tgodniu maja przez dwa dni udało się złapać dwie sztuki po około 50cm i jedną około 40cm ! Do tej pory cisza,może to przez pogode !!! Ale niedługo znów zawitam na "mój" stawi no i nad Odrę oczywiście !!!
Powiem szczerze że tak dobrze jak w tym roku, sezonu szczupakowego nigdy nie zacząłem.Moje wyniki to: 9 szczupaków przez 3 dni w tym jeden 1,5 kg a drugi 1,2 kg.To jeszcze nic.Na uwagę zasługuje fakt, że razem z bratem i przez dwa dni z ojcem lącznie złapaliśmy 17 sztuk w tym tylko dwie niewymiarowe, a do tego jednego takiego około 3 kg nie udało się wyciągnąć:(13 z 17 wróciło do wody:)
Ja tradycyjnie same niewymiarki - na 4 wypady padły 3 pistolety (w tym jeden podczas polowania na okonie w kwietniu). Największy może miał wymiar, nawet nie mierzyłem.
Pochwalcie się swoimi osiągnięciami, w tegorocznym otwarciu sezonu szczupakowego!!!
Jeszcze nie otwarłem ;) Z sezonem szczupakowym jak z dobrym trunkiem - trzeba się wstrzymać i otworzyć w dobrym momencie ;) Albo dziś wieczór, albo jutro rano.
1 maja widziałem tłumy spinningistów nad wodą, mało kto miał efekty, a dzień wcześniej straciłem 5 haczyków z białymi robakami, bo szczupły obgryzł. Peszek ;)
1 Maja i nic ;d . Byłem nad Wisłą i nad jeziorem.
Ja 1 maja miałem 3 szczupaczki ale małe.. Jak dla mnie wymiar szczupaka powinno się zwiększyć do 60 cm.
bylem dzis na Jeziorze Wyspowo w okolicy Wejherowa , wedkarzy sporo ale tyle co wiem to tylko ja i jeszcze jeden spiningista mial niewymiarowke ;) potem nad Rede z kumplem sie wybrałem i mialem pierwsze 2 pstragi malutkie , ale zawsze :)
30 kwietnia na lekki zestaw spinningowy z obrotówką rozmiar 2 złowiłem trzy piękne jazie 30-40 cm i nieoczekiwanie szczupaka około 65-70 cm ( na oko). Wszystkie cztery rybki natychmiast wróciły do wody :))). 1-go maja w strugach deszczu na cięższy zestaw udało mi sie wyholować dwa krótkie i chude szczupaki - bez mierzenia chlup do wody. To tyle !!!
ja byłem 1 maja i nic nie złowiłem, ale sukcesem jest to, że udało mi się zauważyć jak szczupak patrzy na mojego woblra, szkoda tylko , że nie zaatakował :(( a pewno był wymiarowy
Sezon szczupakowy otwarty, pierwszy szczupaczek (50+) zaliczony :-)
Wstałem dzisiaj o 3, spojrzałem przez okno - lipa. Sprzęt przygotowany, przynęty starannie wybrane - woblery, wahadłówki i gumy, nic tylko pić kawę, sprzęt i akcesoria do kieszeni i nad wodę, ale... postanowiłem poczekać na dalszy rozwój sytuacji i o 5 podjąłem decyzję, że nie jadę.
Zimno, ciemno, mokro, szaro, do tego ciuchy wędkarskie w praniu i na 14 do pracy.
Jutro może wybiorę się ze szwagrem posiedzieć za białą rybką to przed zarzuceniem zestawów pójdę na krótki spacer ze spinningiem.
Nigdzie się nie śpieszy ;) Moje ryby tam na mnie czekają, wiem o tym ;)
u mnie tez lipa ... zwalam na zimna wode ;)
1 maja tak jak na zdjęciu widać. 2.60 kg.
Moja kobita :-) sezon szczupakowy rozpoczęła wczoraj - 65 cm :-)
U mnie 1 maja również lipa. 7 krótkich. 3 maja kolejna wyprawa i trafiłem jednego 70cm i kilka krótkich.
Witam
Ja szczupłego szukałem od 1.05, przeszłem wiele kilometrów brzegiem rzeki i trafilem w miejscówkę gdzie żerowała ryba-myślalem że to bolek a tu po ok 30min spinningowania: dosyć mocne uderzenie i jest! Pierwszy wymiarowy w tym roku : 76cm,jak na początek sezonu piękna sztuka...
Lowilem : Team Dragon 270cm/4-21g/guma Traper Expert ok 10cm-czarno biała z czerwonym ogonkiem.
pozdrawiam wszystkich
połamania kija
Pierwszy maja lało. Rozpoczołem sezon 3 maja, niestety lipa i jeszcze do tego przemokłem do suchej nitki.
1 maja na jeziorze Rożnowskim złowiłem 3 szczupaki ale tylko jeden wymiarowy 55cm
Sezon rozpocząłem tradycyjnie 01.05. na jeziorze Kamień. Ten był pierwszy 50cm, potem drugi 20cm wrócił do wody i jeszcze nie wyjeta sześćdziesiątka. Natomiast 05.05 szczupak na tym samym jeziorze o wadze 2,50kg i 73cm. Zdjęcie na moim blogu w galerii.
Sezon rozpocząłem tradycyjnie 01 maja na jeziorze Kamień. Ten był pierwszy 50cm, potem drugi 20cm wrócił do wody i na koniec spięta sześćdziesiątka. Natomist 05 maja na tym samym zbiorniku 2,50kg i 73cm. Zdjęcie w galerii na moim blogu.
Troche teggo było...
30.04- jeden 49 cm na okoniowego twisterka
1.05- jeden 51 cm na blache jeszcze jeden na te sama blache urwał mi sie przy łódce
3.05- rekod życiowy 55 cm na bleszkę dużą i zółtą
9 05- waleczny 48 cm szczupak tancerz
Trzy z nich żyją i mają sie dobrze jednemu wyrwałem blachą jedno pasmo skrzeli i poszedł na patelkę wszystkie fotki są w mojej galeri....
Pozdrawiam....
Hubert
U mnie jak do tej pory nie ma co się chwalić. Sezon rozpoczęty jednym krótkim 42cm i to tyle. Jak na dwa wypady nad wodę, to i tak dobrze. Ryba była.
Sezon szczupakowy w moim przypadku zaczol się w pierwszym tgodniu maja przez dwa dni udało się złapać dwie sztuki po około 50cm i jedną około 40cm ! Do tej pory cisza,może to przez pogode !!! Ale niedługo znów zawitam na "mój" stawi no i nad Odrę oczywiście !!!
ZŁAP I WYPUŚĆ ! ! ! :)
Powiem szczerze że tak dobrze jak w tym roku, sezonu szczupakowego nigdy nie zacząłem.Moje wyniki to: 9 szczupaków przez 3 dni w tym jeden 1,5 kg a drugi 1,2 kg.To jeszcze nic.Na uwagę zasługuje fakt, że razem z bratem i przez dwa dni z ojcem lącznie złapaliśmy 17 sztuk w tym tylko dwie niewymiarowe, a do tego jednego takiego około 3 kg nie udało się wyciągnąć:(13 z 17 wróciło do wody:)
Ja tradycyjnie same niewymiarki - na 4 wypady padły 3 pistolety (w tym jeden podczas polowania na okonie w kwietniu). Największy może miał wymiar, nawet nie mierzyłem.