Dziś rano wybrałem się do nas nad zalew pospiningować.Obłowiłem najpierw brzeg od działek ale bez żadnych efektów.Przeniosłem się od strony trąbek i tam mi uderzył szczupak zaledwie parę metrów od brzegu.Działo się to na moich oczach,wyskoczył nie wiadomo skąd i połknął całego 7cm slidera.Łowiąc na plecionkę,szczupaka miałem po kilku chwilach na brzegu.Jak się okazało była to dobra taktyka gdyż szczupak przegryzł przypon fluorokarbonowy(na szczęście dopiero na brzegu).Szczupak mierzył 71cm i jest to jak narazie mój największy szczupak jakiego złowiłem do tej pory
Dziś rano wybrałem się do nas nad zalew pospiningować.Obłowiłem najpierw brzeg od działek ale bez żadnych efektów.Przeniosłem się od strony trąbek i tam mi uderzył szczupak zaledwie parę metrów od brzegu.Działo się to na moich oczach,wyskoczył nie wiadomo skąd i połknął całego 7cm slidera.Łowiąc na plecionkę,szczupaka miałem po kilku chwilach na brzegu.Jak się okazało była to dobra taktyka gdyż szczupak przegryzł przypon fluorokarbonowy(na szczęście dopiero na brzegu).Szczupak mierzył 71cm i jest to jak narazie mój największy szczupak jakiego złowiłem do tej pory
Gratuluję szczupaka.Ja w poniedziałek złapałem takiego 63cm
Gratulacje,ja dzisiaj na Odrze też wyciągiem szczupłego ok 60 cm i dwa krótsze a jeden podobny do pierwszego spadł po krótkim holu
Gratulację, taki szczupak już potrafi powalczyć!
Plecionka - tak. Fluorocarbon - nie.
Pozdrawiam!
Ja dzisiaj próbowałem swoich sił na tym akwenie . Brzegi obstawione przez wędkarzy łowiących na żywca . Efekt godzinnego wędkowania zero