Witam, zastanawiam się od dłuższego czasu gdzie szukać szczupaczków i boleni w rzece Warcie oraz m.in w Odrze. Wiem, że szczupak lubi siedzieć pod trzciną, tam też rzucam, ale czy warto też jest rzucać na sam środek rzek w prąd, w nurt, w jakiekolwiek zawirowania, wirki itp. ?
wszelkie krzaki tupy: połamane drzewa, gałęzie, zarośla itp.
Jest tak, że raz szczupak siedzi w jednym miejscu, a raz sobie wybiera inne. No i przedewszystkim zmieniaj przynęty m. in., kolory rozmiary bo czasem jest tak, że rzucając w jedno miejsce akurat on tam siedzi, ale nie zaatakuje bo z kolorem lub przynętą będzie mu coś nie pasować.
Tak więc jak pisał kolega wyżej: METODA PRÓB I BŁĘDÓW
A najważniejsze na rzece typu Warta to obserwowanie wody - jeżeli zauważysz na powierzchni uciekającą drobnicę to z pewnością przyczyną tego zjawiska jest drapieżnik.
W zależności od warunków ryba żeruje w różnych strefach.Nie napiszę gdzie kiedy można się spodziewać danego gatunku bo by to długo trwało a i tak nie zawsze się sprawdziło.Każda reguła ma wyjątki ,wiadomo.Powiem tylko jedno nie trzymaj się powszechnie utartych reguł rozpowszechnianych w większości przez początkujących którzy coś tam gdzieś usłyszeli.Czyli szczupak nie zawsze przy trzcinach a boleń nie zawsze przy powierzchni.Znam łowiska gdzie nie ma trzcin a można złowić szczupaka,bolenie łowię czasem przy dnie gdy przez cały dzień nie biją, nie widać ucieczek drobnicy a jednak żerują.
Ostatnio wręcz widziałem bicie boleni, waliły całą rodziną 3-4 osobniki, jeden największy (nawet się pokazał) na samym środku Warty, mniejsze trochę bliżej brzegu ale strasznie blisko siebie.Dobra miałem algę nr 2, założyłem wahadłówke Wirka podchodzącą pod kształt Uklejki rzucałem tam gdzie się bili nawet raz boleń trzepnął ogonem za moją przynętą poprowadziłem ją wolniej, ale cóż nic nie było, może w ogóle nie celował dokładnie w moją wahadłówkę :), dziś może jutro pojadę na noteć, poszukam ich trochę.Macie znajomość zmieniania kolorów ze swojego doświadczenia ? Chodzi mi jeżeli łowie na Trippera (zaraz Wam pokaże co to jest, bo ktoś może nie wiedzieć sam o tym pierwsze słysze) i on ma kolory żółto, zielono, czerwone i zmianie na takiego co ma żółto, biało, czerwone to to już coś da ? Czy lepiej mam łowić na kopytka np, biało-czarny zmieniam na, czerwono-biały ? Pozdrawiam
Dlaczego nie na bolenia?To wygląda jak zwykły twister tylko trochę zmodyfikowany tułów,myślę że złowił bym na nią bolenia bez problemu gdyby była w innych kolorach.
Jak dobrze oceniam,bo zdjęcie czasem trochę zmienia fakty jest to typowa blacha na szczupaka.W tym temacie raczej się nie mylę.Jak chcesz zobaczyć moje przynęty na bolenia wejdź na mój blog tam w galerii spinning jest zdjęcie moich pudełek z przynętami na bolenia.
Witam, zastanawiam się od dłuższego czasu gdzie szukać szczupaczków i boleni w rzece Warcie oraz m.in w Odrze. Wiem, że szczupak lubi siedzieć pod trzciną, tam też rzucam, ale czy warto też jest rzucać na sam środek rzek w prąd, w nurt, w jakiekolwiek zawirowania, wirki itp. ?
Albo poczytaj albo poszukaj a najlepiej sam spróbuj! Efekty będą lub nie, powodzenia kolego :)
wszedzie morzesz rzucac a najlepiej metoda prób i błedów pozdrawiam
Ja rzucam prawie pod drugi brzeg i powoli sciagam i wielokrotnie miałem atak szczupaka ze środka rzeki , a najczesciej wzdłuż linii brzegowej
wszelkie krzaki tupy: połamane drzewa, gałęzie, zarośla itp.
Jest tak, że raz szczupak siedzi w jednym miejscu, a raz sobie wybiera inne. No i przedewszystkim zmieniaj przynęty m. in., kolory rozmiary bo czasem jest tak, że rzucając w jedno miejsce akurat on tam siedzi, ale nie zaatakuje bo z kolorem lub przynętą będzie mu coś nie pasować.
Tak więc jak pisał kolega wyżej: METODA PRÓB I BŁĘDÓW
A najważniejsze na rzece typu Warta to obserwowanie wody - jeżeli zauważysz na powierzchni uciekającą drobnicę to z pewnością przyczyną tego zjawiska jest drapieżnik.
Pozdro i połamania kija
W zależności od warunków ryba żeruje w różnych strefach.Nie napiszę gdzie kiedy można się spodziewać danego gatunku bo by to długo trwało a i tak nie zawsze się sprawdziło.Każda reguła ma wyjątki ,wiadomo.Powiem tylko jedno nie trzymaj się powszechnie utartych reguł rozpowszechnianych w większości przez początkujących którzy coś tam gdzieś usłyszeli.Czyli szczupak nie zawsze przy trzcinach a boleń nie zawsze przy powierzchni.Znam łowiska gdzie nie ma trzcin a można złowić szczupaka,bolenie łowię czasem przy dnie gdy przez cały dzień nie biją, nie widać ucieczek drobnicy a jednak żerują.
Ostatnio wręcz widziałem bicie boleni, waliły całą rodziną 3-4 osobniki, jeden największy (nawet się pokazał) na samym środku Warty, mniejsze trochę bliżej brzegu ale strasznie blisko siebie.Dobra miałem algę nr 2, założyłem wahadłówke Wirka podchodzącą pod kształt Uklejki rzucałem tam gdzie się bili nawet raz boleń trzepnął ogonem za moją przynętą poprowadziłem ją wolniej, ale cóż nic nie było, może w ogóle nie celował dokładnie w moją wahadłówkę :), dziś może jutro pojadę na noteć, poszukam ich trochę.Macie znajomość zmieniania kolorów ze swojego doświadczenia ? Chodzi mi jeżeli łowie na Trippera (zaraz Wam pokaże co to jest, bo ktoś może nie wiedzieć sam o tym pierwsze słysze) i on ma kolory żółto, zielono, czerwone i zmianie na takiego co ma żółto, biało, czerwone to to już coś da ? Czy lepiej mam łowić na kopytka np, biało-czarny zmieniam na, czerwono-biały ? Pozdrawiam
Dla mnie to nie są kolory przynęt na bolenia.Oczywiście może się zdarzyć branie przy dobrym żerowaniu.
Dla mnie to nie są kolory przynęt na bolenia.Oczywiście może się zdarzyć branie przy dobrym żerowaniu.
no nie chodzi o to że to są przynęty na bolenia :)
Dlaczego nie na bolenia?To wygląda jak zwykły twister tylko trochę zmodyfikowany tułów,myślę że złowił bym na nią bolenia bez problemu gdyby była w innych kolorach.
A co panowie myślą o wahadłówce:
Jak dobrze oceniam,bo zdjęcie czasem trochę zmienia fakty jest to typowa blacha na szczupaka.W tym temacie raczej się nie mylę.Jak chcesz zobaczyć moje przynęty na bolenia wejdź na mój blog tam w galerii spinning jest zdjęcie moich pudełek z przynętami na bolenia.