Witam.W mojej okolicy znajduje się staw leśny .Z tego co wiem są tam jedynie 2 szczupaki i kilka okoni .Chciałbym abyście napisali mi jakieś porady abym mógł je złowic .Staw z prawej strony ma 2 metry,u góry ma 1,5m ,u dołu 1,5 m,a z lewej 1,6m.Z strony lewej jest zarośnięty trzcinami i glonami ale ryb tam nie ma.Może znacie jakieś zanęty i dobre przynęty. Ps.Staw jest ogólnie czysty woda lekko mętna.
Ale są tam również karasie około 700szt albo więcej a oprócz są tam karpie,leszcze i płocie.A ryby ja wypuszczam z powrotem i nie mam zamiaru ich zabierac.I nie mam skąd wziąźc szczupaka . PS.A jednak mam w tej miejscowości płynie rzeka na wiosne przypływają takie około 80-90cm.
Jak jest tam tyle drobiu i dwa szczupaki to są pewnie tak obżarte, że się nie ruszają i ciężko będzie je namierzyć. Z drugiej strony jestem bardzo ciekawy skąd masz takie statystyki co liczebności.
Tylko dwa zębacze? napewno jest ich tam więcej, musisz zapolować na nie, a jezeli nic to daj sobie spokój, idz nad rzekę którą napisałeś że jest i przypływają tam. Pozdrawiam.
zgadzam się z norbiko najpierw dopuść drapieżnika , a poza tym szczupak bierze przynęte głęboko więc możesz zrobić mu krzywde przy wychaczaniu i może paść po wypuszczeniu więc może nie ma sęsu na nie polować
To może dacie mi rade jak złapac karpia koi ,które też tam zamieszkują zawsze pływają na początku grupek karasi .Widziałem ja k pewien dziadek ,który mnie zdenerwował złowił około 10 szt białe , biało-czarne ,czarno-czerwone itd. Złowił on również 4 pełne wiadra karasi ,które zabrał!Ale nic nie mogę z tym zrobic , ponieważ nie jest to woda PZW. Pozdrawiam
Witam.W mojej okolicy znajduje się staw leśny .Z tego co wiem są tam jedynie 2 szczupaki i kilka okoni .Chciałbym abyście napisali mi jakieś porady abym mógł je złowic .Staw z prawej strony ma 2 metry,u góry ma 1,5m ,u dołu 1,5 m,a z lewej 1,6m.Z strony lewej jest zarośnięty trzcinami i glonami ale ryb tam nie ma.Może znacie jakieś zanęty i dobre przynęty.
Ps.Staw jest ogólnie czysty woda lekko mętna.
A czy nie lepiej jeśli są tam dwie lub trzy ryby to dopuścić jeszcze ich kilka żeby się rozmnożyły, zamiast wyczyścić je co do jednej.
Ale są tam również karasie około 700szt albo więcej a oprócz są tam karpie,leszcze i płocie.A ryby ja wypuszczam z powrotem i nie mam zamiaru ich zabierac.I nie mam skąd wziąźc szczupaka .
PS.A jednak mam w tej miejscowości płynie rzeka na wiosne przypływają takie około 80-90cm.
Jak jest tam tyle drobiu i dwa szczupaki to są pewnie tak obżarte, że się nie ruszają i ciężko będzie je namierzyć. Z drugiej strony jestem bardzo ciekawy skąd masz takie statystyki co liczebności.
Tylko dwa zębacze? napewno jest ich tam więcej, musisz zapolować na nie, a jezeli nic to daj sobie spokój, idz nad rzekę którą napisałeś że jest i przypływają tam. Pozdrawiam.
zgadzam się z norbiko najpierw dopuść drapieżnika , a poza tym szczupak bierze przynęte głęboko więc możesz zrobić mu krzywde przy wychaczaniu i może paść po wypuszczeniu więc może nie ma sęsu na nie polować
To może dacie mi rade jak złapac karpia koi ,które też tam zamieszkują zawsze pływają na początku grupek karasi .Widziałem ja k pewien dziadek ,który mnie zdenerwował złowił około 10 szt białe , biało-czarne ,czarno-czerwone itd.
Złowił on również 4 pełne wiadra karasi ,które zabrał!Ale nic nie mogę z tym zrobic , ponieważ nie jest to woda PZW. Pozdrawiam