Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
Może by tak zmodernizować system Drachkovitcha? Zamiast martwej rybki użyć martwego kurczaka. Troszkę tylko zwiększyć ciężar wyrzutu kija.A i przemysł drobiarski miałby się lepiej!
Może by tak zmodernizować system Drachkovitcha? Zamiast martwej rybki użyć martwego kurczaka. Troszkę tylko zwiększyć ciężar wyrzutu kija.A i przemysł drobiarski miałby się lepiej!
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil.
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil. Pozostawiam to bez komentarza !
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil. Pozostawiam to bez komentarza !
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Sądzę że to bez sensu. W jakim celu łowić szczupaka na jakieś nienaturalne w jego środowisku przynęty skoro są naturalne ( np.żywiec) i imitacje naturalnego pokarmu (przynęt spinningowe).
No trudno !Jeśli koledzy nie chcą powiedzieć z pewnością dlatego iż nie lubią zdradzać tajemnic przynęty ""pewniak"". Zdradzę tajemnice szczupak na kurczaka. Oczywiście jest to znakomita przynęta na szczupaka i tylko szczupaka. Bardzo rzadko przyłowem jest sum. Aby prawidłowo przygotować się do łowienia szczupaka na kurczaka potrzebujemy dokładnie wyczyszczone piersi kurczaka oczywiście bez skóry. Są tylko dwa sposoby .1. Dokładnie tak samo jak na żywca lecz przed zarzuceniem należy pierś ponacinać w krateczkę taką centymetr na centymetr i dokładnie natrzeć solą kuchenną. Ta metoda sprawdza się w wietrzne dni gdy fala porusza naszą piersią na głębokości jednego metra. Na jedną kotwice musimy założyć całą pierś bez dzielenia na części.2. Jest to spinowanie tak samo całą piersią ponacinaną i natartą solą. Należy prowadzić jak popera tuż pod powierzchnią możliwie najwolniej z podszarpywaniami. Ot i całą tajemnica w łowieniu na pierś z kurczaka a nie na kurczaka.Życzę powodzenia i piszcie o osiągach.
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Sądzę że to bez sensu. W jakim celu łowić szczupaka na jakieś nienaturalne w jego środowisku przynęty skoro są naturalne ( np.żywiec) i imitacje naturalnego pokarmu (przynęt spinningowe).
Oczywiście , Kolego masz rację . Myślę ,że na tym etapie ten wątek kończy się z jednoznacznym wnioskiem : próby łowienia szczupaka na mięso drobiowe to po pierwsze : marnotrawstwo , po drugie zaś : wygłup nieprzynoszący żadnych uchwytnych sukcesów . Jak czytam niektóre głupawe wpisy w charakterze poważnej porady ( np : takie jak ten powyżej ) , to szlag mnie trafia i myślę - jak bardzo znudzeni są ludzie ,że wpadają na takie durne pomysły ? Właściwie tego nawet pomysłem nie można nazwać . To po prostu kpina , parodia poważnego wędkarstwa , dziecinny paw puszczony na wędkarską technikę. Szczupak jest " krótkowidzem" , w dodatku leniwym - dlatego czatuje na swą ofiarę wykorzystując szalenie czuły układ linii bocznej skorelowanej z pracą błędnika błoniastego . Jest bardzo wrażliwy na hydrofale wytwarzane przez ofiarę znajdującą się w jego zasięgu a nie na jakieś tam ochłapy , przypadkiem "uratowane " od grilla !
John Wilson łowił szczupaki na martwą mysz albo na kawałek mięsa indyczego . Tyle tylko ,że John Wilson to nie polski wędkarz . Jego techniki połowu , mnie jako Polakowi niezbyt odpowiadają . Ponadto owe przynęty okazywały się skuteczne jedynie podczas połowu na jego prywatnych jeziorach , bo John Wilson żadnych innych warunków prócz prywatnych stawów i jezior oraz wycie zek do Gambii i Indii - nie zna .W tym mało wędkarskim świecie : John Wilson łowi więc węgorze na kawałki uprzednio złowionego węgorza , na kiełbasę i mielonkę ( podczas gdy u nas udaje się to jedynie sporadycznie ).... To jego świat , ale niekoniecznie świat wędkarza.
Uff ! Kiedy ludzie przestaną wymyślać głupoty ? Po co zakładać na hak , mięso drobiowe skoro szczupak dobrze chwyta np: za błystkę ? Nie potrzeba tutaj nawet wymyślnych twisterów , woblerów itp - wystarczy błystka wahadłowa z chwościkiem - 8 -10 g , czasem więcej , obowiązkowy przypon aby ryby nie kaleczyć - gdyż niechybnie przegryzłaby ona żyłkę pozbawioną takiej ochrony i już można niecić nieśmiałą nadzieję na złowienie wspaniałego drapieżnika naszych wód. Natomiast łowienie ( a właściwie próby ) , na ochłapy mięsne to stan , który potocznie tylko , zwykło się nazywać "idiotyzmem.
Powiem szczerze ze rozbawil mnie ten pomysl, lubie eksperymenty ale kurczak na szczupaka(jakakolwiek jego czesc) to raczej slaby pomysl, najlepiej dowiedziec sie jakiej drobnej ryby wystepuje w zbiorniku najwiecej i to bedzie najlepsza przyneta na szczupaka lub jej imitacje w przypadku spiningu.
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez CześćKogut :-)Było tak od razu, że chodzi o koguty a nie kamuflujecie informacje o kurczakach :-)JK
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez CześćKogut :-)Było tak od razu, że chodzi o koguty a nie kamuflujecie informacje o kurczakach :-)JK hehe z piórami bo ma sztuczną muchę udawać :D
Cóż,ten rok chyba będzie drobiowy,jak nie "Koko koko euro spoko" to łowienie na "kurczaki",a to, to jeszcze nic.Aktualnie mieszkam na dzielnicy Kokoszka ;-)))
Oczywiście , że z piórami. Ale w okolicy skrzydeł musi być przebity metalową rurką żeby skrzydła do niej przymocować. Ma wówczas lepszą sterowność. Ja czasami jeszcze ster mu w pysk wkładam. No chyba , że łowisz na żywego to inna sprawa ale ciężko wówczas łowić w opadzie bo franca nurkować nie chce ale za to częstym przyłowem są sumy. Co do filetów z puiersi to nie polecam bo na nie tylko małe biorą. Im większa przynęta tym większa szansa na dużą rybę . Pozdrawiam
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Może to but Maty Hari na który biorą szczupaki...?
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Szlachcic normalnie się czepiasz, wywody to wywody idź nad wodę i złap szczupaka i pokaż wszystkim
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
kolego masz na mysli mnie,bo nie przypominam sobie bym pisal w jakims watku cos na temat pelletu, a tymbardziej ,,HARIBUCIE,,
Mięso kurczaka,mięso wołowe jest chętnie zjadane przez ryby,w okresie zimowym szczupaki choc nie są węchowcami poszukują padłych ryb,o tym wiedzą Brytyjczycy używając o tej porze zapachowych martwych ryb takich jak śledz,makrela,stynka.Największe okonie też włączają ten zmysł zwłaszcza latem by nocą dobrac się do łatwego żarcia.
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
kolego masz na mysli mnie,bo nie przypominam sobie bym pisal w jakims watku cos na temat pelletu, a tymbardziej ,,HARIBUCIE,,
Wątek : "Na karpia w marcu ?" To ja pamiętam a ty nie pamiętasz swoich lapsusów , pomyłek itp ? Zastanowiło mnie :dlaczego tę flądrę , określasz mianem "Haribut " ? Tylko to , nic więcej . Kłócił się tutaj nie będę jak również mam nadzieję ,że wyprowadziłem cię z okrutnego brnięcia w błędne myślenie na temat przynęt skutecznych na szczupaka.,
"dealer081
O
tej porze roku karp bierze :) i to odpowiedź na jedną część pytania.
Złowienie karpia o tej porze roku to już inna sprawa przede wszystkim
bardzo ostrożne nęcenie mało i pod kolor dna bo ryba jest teraz
płochliwa.
Co do przynęt odpuść sobie kulki pelety i postaw na przynęty mięsne
biały,czerwony itp.
Nie będzie łatwo i często zamiast karpia złowisz coś mniejszego ale
trzeba być cierpliwym i nie można się poddawać .
To napisał twój przedmówca : "CześćChciałoby
się zapytać jak bardzo płochliwy jest teraz karp i czy bardziej
płochliwy niż w sierpniu a może w maju jest bardziej płochliwy.Zapewniam
Cię, że łowiłem docelowo karpie w marcu przy padającym śniegu na
peleciki 10mm. Natomiast Ci co poszli na łatwiznę i próbowali robali
siedzieli bez brania. Zdecydowanie odradzam nęcenie zanętami
sypkimi. Worek PVA a w nim drobny 3mm pellet zalany jakimś dobrym
liquidem ale dosłownie kilka kropli czyli typowo punktowe nęcenie. Nie
polecam stosowania dipów i ogólnie przesadzania z mocą i ilością zapachu. Wszystko delikatnie lecz dość wyraźnie dosmaczone. Jesli
białe robaki to tylko na Magot Clipa. W przypadku natrętnego zerowania
drobnicy proponuję natychmiastową zmianę przynęty na pelleciki lub małe
szybko pracujące kulki.JK" A to jest twoja odpowiedź w tym wątku :
"zgadzam sie z kolega ja ruwniez lowie w takim okresie na pellet,lecz rybny do tego dip krab lub haribut ogulnie smierdziuchy."
Mięso kurczaka,mięso wołowe jest chętnie zjadane przez ryby,w okresie zimowym szczupaki choc nie są węchowcami poszukują padłych ryb,o tym wiedzą Brytyjczycy używając o tej porze zapachowych martwych ryb takich jak śledz,makrela,stynka.Największe okonie też włączają ten zmysł zwłaszcza latem by nocą dobrac się do łatwego żarcia.
Dobrze wiem czym żywi się szczupak , jak również ,że potrafi on chwytać także martwe ryby . Wiem także jak łowią Brytyjczycy ( pisałem o tym kilka linijek wcześniej ). Faktem jest jednak to ,że u nas nikt takich przynęt nie stosuje , ani też nie są one skuteczne. Nie ma co porównywać Wielkiej Brytanii do Polski czy naginać bredni Wilsona do polskich realiów . To są wędkarze , łowiący z kamerą video za plecami , uganiający się za rybami po prywatnych jeziorach - oprócz wędkarstwa ,służących także od jazdy na nartach wodnych . Wilson ma prywatne jeziora i Wilson łowi duże ryby u siebie , jak i na wycieczkach zagranicznych (Gambia , Irlandia , Kanada , Indie ...) . Łowi węgorze na kawałki kiełbasy albo na kawałki wcześniej złowionego węgorza ( trochę niesmaczne ... ), łowi jak w bajce , ale w Polsce , by nie był już taki pewny siebie.Kawałek mięsa nie jest dobrą przynęta na szczupaka w Polsce . Lepiej już założyć błystkę albo martwą rybkę , ewentualnie jeśli ktoś się upiera : martwą rybkę na systemiku wahadłowym ( tzn wprawiającym przynętę w ruch huśtania , pod wpływem wody ). Kilkanaście lat temu takie techniki do pewnego stopnia sprawdzały się ). W rzece można spróbować (wypuszczanki ) czyli angielskiego "Trottingu". Kołowrotek Nottingham lub Centerpin , martwa rybka na główce jigowej i obławianie poprzez wypuszczanie fileta , martwej rybki. Na tę metodę padają duże klenie w dużych rzekach ( w zimnej porze roku np :jesienią ) , zdarzają się też pewnie i szczupaki ,czy sandacze.
Koledzy po kijku !!!!To że kiedyś ktoś poczynił próby złowienia może suma na jakieś mięsko czy coś tam podobnego a przyłowem był szczupaczek to nie jest regułą. Duża część ludzi nad wodą uruchamia tryb kombinowania i kombinuje jak by tu złowić rybkę. I tak a może na to a może na to i może tak albo siak. W tych wielu dziwnych kombinacjach jest element przypadku i jakiekolwiek interpretowanie takiego przypadku nie ma większego znaczenia. Ot się zdarzyło i nie powtórzyło kropka.Dla tego koledzy nie próbujcie udowadniać wszystkim co jest możliwe a co nie. Merdał się szczupłemu pod nosem kawałek mięska przed nosem to go kłapnął paszczą bo jak miał go odsunąć jak mu przysłaniał podglądaną płotkę. Wykazujcie tyle tolerancji i cierpliwości dla kolegów po kiju jak dla rybek w wodzie.POŁAMANIA !!!!
Chyba, żeby dobrze poszperać w filmikach naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. U nich wszystko jest możliwe. Przez to forum przewineły się już szczupaki złapane na aparat fotograficzny albo marchewke.
witam dzisiaj będąc na rybach złowiłem parę sumików karłowatych.
Postanowiłem ,że zrobię z nich filety na suma. Uciołem im głowy i ogony (
sumiki mialy około po 25cm). Wsadziłem do reklamówki. Jutro do wieczoru
będą leżeć w tej reklamówce na słońcu. Co wy o tym myślicie, czy się
nada na suma?
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Całego kurczaka załóż bo na kawałek to nie weźmie,ktoś wam głupot naopowiadał i tyle.
Załóż czerwonego robaka bedzie bardziej ekonomiczniej a i szczupły sie skusi
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
Może by tak zmodernizować system Drachkovitcha? Zamiast martwej rybki użyć martwego kurczaka. Troszkę tylko zwiększyć ciężar wyrzutu kija.A i przemysł drobiarski miałby się lepiej!
Może by tak zmodernizować system Drachkovitcha? Zamiast martwej rybki użyć martwego kurczaka. Troszkę tylko zwiększyć ciężar wyrzutu kija.A i przemysł drobiarski miałby się lepiej!
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil.
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Uważaj,bo jeszcze jakiegoś aligatora złowisz:):):)
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil.
Pozostawiam to bez komentarza !
u mnie w koninie jest jezioro "zatorze" dawniej była kopalnia. pewien płetwonurkek opowiadał że tam się człowiek utopił. szukali go. i mówił że takich ryb to nigdy nie widział. sumy po 2metry karpie też wielkie szczupaki to samo. i pływał łabędz i go sum wpierdzielil. więc szczupak kurczakiem by nie pogardzil.
Pozostawiam to bez komentarza !
???
ja założyłbym indyka, może zębaty połasiłby się na jego czerwone korale :)
a Ja powiem ci tak sprobuj a zobaczysz ,a moze cos z tego bedzie kto to wie
polamania
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Sądzę że to bez sensu.
W jakim celu łowić szczupaka na jakieś nienaturalne w jego środowisku przynęty skoro są naturalne ( np.żywiec) i imitacje naturalnego pokarmu (przynęt spinningowe).
No trudno !Jeśli koledzy nie chcą powiedzieć z pewnością dlatego iż nie lubią zdradzać tajemnic przynęty ""pewniak"". Zdradzę tajemnice szczupak na kurczaka. Oczywiście jest to znakomita przynęta na szczupaka i tylko szczupaka. Bardzo rzadko przyłowem jest sum. Aby prawidłowo przygotować się do łowienia szczupaka na kurczaka potrzebujemy dokładnie wyczyszczone piersi kurczaka oczywiście bez skóry. Są tylko dwa sposoby .1. Dokładnie tak samo jak na żywca lecz przed zarzuceniem należy pierś ponacinać w krateczkę taką centymetr na centymetr i dokładnie natrzeć solą kuchenną. Ta metoda sprawdza się w wietrzne dni gdy fala porusza naszą piersią na głębokości jednego metra. Na jedną kotwice musimy założyć całą pierś bez dzielenia na części.2. Jest to spinowanie tak samo całą piersią ponacinaną i natartą solą. Należy prowadzić jak popera tuż pod powierzchnią możliwie najwolniej z podszarpywaniami.
Ot i całą tajemnica w łowieniu na pierś z kurczaka a nie na kurczaka.Życzę powodzenia i piszcie o osiągach.
Dziadek mojego kolegi powiedział nam żeby na haczyk założyć kawałek mięsa (kurczaka) jeszcze tego nie próbowałem. Co o tym sądzicie?
Sądzę że to bez sensu.
W jakim celu łowić szczupaka na jakieś nienaturalne w jego środowisku przynęty skoro są naturalne ( np.żywiec) i imitacje naturalnego pokarmu (przynęt spinningowe).
Oczywiście , Kolego masz rację . Myślę ,że na tym etapie ten wątek kończy się z jednoznacznym wnioskiem : próby łowienia szczupaka na mięso drobiowe to po pierwsze : marnotrawstwo , po drugie zaś : wygłup nieprzynoszący żadnych uchwytnych sukcesów . Jak czytam niektóre głupawe wpisy w charakterze poważnej porady ( np : takie jak ten powyżej ) , to szlag mnie trafia i myślę - jak bardzo znudzeni są ludzie ,że wpadają na takie durne pomysły ? Właściwie tego nawet pomysłem nie można nazwać . To po prostu kpina , parodia poważnego wędkarstwa , dziecinny paw puszczony na wędkarską technikę. Szczupak jest " krótkowidzem" , w dodatku leniwym - dlatego czatuje na swą ofiarę wykorzystując szalenie czuły układ linii bocznej skorelowanej z pracą błędnika błoniastego . Jest bardzo wrażliwy na hydrofale wytwarzane przez ofiarę znajdującą się w jego zasięgu a nie na jakieś tam ochłapy , przypadkiem "uratowane " od grilla !
John Wilson łowił szczupaki na martwą mysz albo na kawałek mięsa indyczego . Tyle tylko ,że John Wilson to nie polski wędkarz . Jego techniki połowu , mnie jako Polakowi niezbyt odpowiadają . Ponadto owe przynęty okazywały się skuteczne jedynie podczas połowu na jego prywatnych jeziorach , bo John Wilson żadnych innych warunków prócz prywatnych stawów i jezior oraz wycie zek do Gambii i Indii - nie zna .W tym mało wędkarskim świecie : John Wilson łowi więc węgorze na kawałki uprzednio złowionego węgorza , na kiełbasę i mielonkę ( podczas gdy u nas udaje się to jedynie sporadycznie ).... To jego świat , ale niekoniecznie świat wędkarza.
Uff ! Kiedy ludzie przestaną wymyślać głupoty ? Po co zakładać na hak , mięso drobiowe skoro szczupak dobrze chwyta np: za błystkę ? Nie potrzeba tutaj nawet wymyślnych twisterów , woblerów itp - wystarczy błystka wahadłowa z chwościkiem - 8 -10 g , czasem więcej , obowiązkowy przypon aby ryby nie kaleczyć - gdyż niechybnie przegryzłaby ona żyłkę pozbawioną takiej ochrony i już można niecić nieśmiałą nadzieję na złowienie wspaniałego drapieżnika naszych wód. Natomiast łowienie ( a właściwie próby ) , na ochłapy mięsne to stan , który potocznie tylko , zwykło się nazywać "idiotyzmem.
Powiem szczerze ze rozbawil mnie ten pomysl, lubie eksperymenty ale kurczak na szczupaka(jakakolwiek jego czesc) to raczej slaby pomysl, najlepiej dowiedziec sie jakiej drobnej ryby wystepuje w zbiorniku najwiecej i to bedzie najlepsza przyneta na szczupaka lub jej imitacje w przypadku spiningu.
Próbuj próbuj ,nie którzy jak nie zobaczą to nie uwierzą xD A może już zakładają chikena na haka xDD
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez
Bardzo dobry pomysł!! ja łowie na kurczaka na spining.Musisz przywiązać stalkę kurczakowi za szyje,w tyłek włożyć kotwice i do boju.Najlepsza metodą prowadzenia to kurczak z opadu,pewnie o tym słyszałeś.Powodzenia i połamania kija :)
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez
CześćKogut :-)Było tak od razu, że chodzi o koguty a nie kamuflujecie informacje o kurczakach :-)JK
rozwalił mie ten post, pewnie sandacze atakują ,a kurczak z piórami czy bez
CześćKogut :-)Było tak od razu, że chodzi o koguty a nie kamuflujecie informacje o kurczakach :-)JK
hehe z piórami bo ma sztuczną muchę udawać :D
miało być że z piórami bo kurczak ma sztuczną muchę udawać :D
Cóż,ten rok chyba będzie drobiowy,jak nie "Koko koko euro spoko" to łowienie na "kurczaki",a to, to jeszcze nic.Aktualnie mieszkam na dzielnicy Kokoszka ;-)))
Oczywiście , że z piórami. Ale w okolicy skrzydeł musi być przebity metalową rurką żeby skrzydła do niej przymocować. Ma wówczas lepszą sterowność. Ja czasami jeszcze ster mu w pysk wkładam. No chyba , że łowisz na żywego to inna sprawa ale ciężko wówczas łowić w opadzie bo franca nurkować nie chce ale za to częstym przyłowem są sumy. Co do filetów z puiersi to nie polecam bo na nie tylko małe biorą. Im większa przynęta tym większa szansa na dużą rybę .
Pozdrawiam
Jak im większy tym lepszy,to może by tak kurczaka Strusiem zastąpić,Tylko nie wiem czy nie są u nas pod ochroną ?
Kurczaka ugotuj i zjedz a jak się najesz to na szczupaka stracisz apetyt i to pewne żarcie a szczupak opierdzieli ci kurczaka i ucieknie
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Może to but Maty Hari na który biorą szczupaki...?
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
Szlachcic normalnie się czepiasz, wywody to wywody idź nad wodę i złap szczupaka i pokaż wszystkim
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
kolego masz na mysli mnie,bo nie przypominam sobie bym pisal w jakims watku cos na temat pelletu, a tymbardziej ,,HARIBUCIE,,
Mięso kurczaka,mięso wołowe jest chętnie zjadane przez ryby,w okresie zimowym szczupaki choc nie są węchowcami poszukują padłych ryb,o tym wiedzą Brytyjczycy używając o tej porze zapachowych martwych ryb takich jak śledz,makrela,stynka.Największe okonie też włączają ten zmysł zwłaszcza latem by nocą dobrac się do łatwego żarcia.
Jesteście w błedzie ja słyszałem o takim czymś i nawet ponoć jest to skuteczne wystarczy stalkę kotwice i przez stalkę przeprowadzić mięso żeby kotwica nie była widoczna i gitara mój sąsiad tak złowił szczupaka
P.S jak nie wierzycie to sprawdzacie sobie połamania :))
pewnie ze jest skuteczne,ile razy nad woda sie widzialo jak plynela kaczka z wyrosnietymi mlodymi i nagle, ostatnie zostalo wciagane pod wode przez szczuplego.
Jak można porównywać żywe stworzenie z martwym ochłapem mięsa ! Nie pisz bzdur , bo gdy pisze się takie rzeczy - to się człowiek naraża na śmieszność i nic więcej . Tak bywa komuś , kto nie przemyślawszy wpierw całej sprawy , p* takie bzdety ,że szkoda gadać .Fakt ,że szczupak atakuje różne stworzenia nadające się do zjedzenia i będące w jego zasięgu , to nie znaczy ,że mięsny ochłap albo wionący padliną kawałek truchła - skusi jakąkolwiek rybę pokroju szczupaka ! To dwie zupełnie odrębne sprawy : co innego gdy szczupak atakuje żywe stworzenie - spełniając swoją rolę drapieżcy , a co innego gdy ma się do czynienia z kawałkiem mięsa , które w roli przynęty na tego drapieżnika , wydaje się być niegodnym wzmianki absurdem. Szczupak może pochwycić ważkę , chrząszcza , żabę , dżdżownicę , która dostała się przypadkowo dostała się do wody , będąc wymyta z brzegu przez rzeczny nurt , pijawkę nawet .... Opieranie się jednak na przykładzie np :małej kaczki zjedzonej przez dużego drapieżnika , w kwestii rzekomej skuteczności kawałka mięsa jako przynęty na szczupaka -jest kompletnym niezrozumieniem tematyki , laicyzmem , dyletanctwem , brakiem wiedzy , jakimś wręcz przykładem - szalenie bzdurnej pomyłki.
Nawiasem mówiąc : to ten sam człowiek , który pisał ,w jakimś wątku , że łowi na "Pellet o smaku (uwaga ) : HARIBUTA ! Słyszał ktoś o rybie zwanej "Haributem " ?
kolego masz na mysli mnie,bo nie przypominam sobie bym pisal w jakims watku cos na temat pelletu, a tymbardziej ,,HARIBUCIE,,
Wątek : "Na karpia w marcu ?" To ja pamiętam a ty nie pamiętasz swoich lapsusów , pomyłek itp ? Zastanowiło mnie :dlaczego tę flądrę , określasz mianem "Haribut " ? Tylko to , nic więcej . Kłócił się tutaj nie będę jak również mam nadzieję ,że wyprowadziłem cię z okrutnego brnięcia w błędne myślenie na temat przynęt skutecznych na szczupaka.,
"dealer081 O tej porze roku karp bierze :) i to odpowiedź na jedną część pytania. Złowienie karpia o tej porze roku to już inna sprawa przede wszystkim bardzo ostrożne nęcenie mało i pod kolor dna bo ryba jest teraz płochliwa. Co do przynęt odpuść sobie kulki pelety i postaw na przynęty mięsne biały,czerwony itp. Nie będzie łatwo i często zamiast karpia złowisz coś mniejszego ale trzeba być cierpliwym i nie można się poddawać .
To napisał twój przedmówca :
"CześćChciałoby się zapytać jak bardzo płochliwy jest teraz karp i czy bardziej płochliwy niż w sierpniu a może w maju jest bardziej płochliwy.Zapewniam Cię, że łowiłem docelowo karpie w marcu przy padającym śniegu na peleciki 10mm. Natomiast Ci co poszli na łatwiznę i próbowali robali siedzieli bez brania. Zdecydowanie odradzam nęcenie zanętami sypkimi. Worek PVA a w nim drobny 3mm pellet zalany jakimś dobrym liquidem ale dosłownie kilka kropli czyli typowo punktowe nęcenie. Nie polecam stosowania dipów i ogólnie przesadzania z mocą i ilością zapachu. Wszystko delikatnie lecz dość wyraźnie dosmaczone. Jesli białe robaki to tylko na Magot Clipa. W przypadku natrętnego zerowania drobnicy proponuję natychmiastową zmianę przynęty na pelleciki lub małe szybko pracujące kulki.JK"
A to jest twoja odpowiedź w tym wątku :
"zgadzam sie z kolega ja ruwniez lowie w takim okresie na pellet,lecz rybny do tego dip krab lub haribut ogulnie smierdziuchy."
Mięso kurczaka,mięso wołowe jest chętnie zjadane przez ryby,w okresie zimowym szczupaki choc nie są węchowcami poszukują padłych ryb,o tym wiedzą Brytyjczycy używając o tej porze zapachowych martwych ryb takich jak śledz,makrela,stynka.Największe okonie też włączają ten zmysł zwłaszcza latem by nocą dobrac się do łatwego żarcia.
Dobrze wiem czym żywi się szczupak , jak również ,że potrafi on chwytać także martwe ryby . Wiem także jak łowią Brytyjczycy ( pisałem o tym kilka linijek wcześniej ). Faktem jest jednak to ,że u nas nikt takich przynęt nie stosuje , ani też nie są one skuteczne. Nie ma co porównywać Wielkiej Brytanii do Polski czy naginać bredni Wilsona do polskich realiów . To są wędkarze , łowiący z kamerą video za plecami , uganiający się za rybami po prywatnych jeziorach - oprócz wędkarstwa ,służących także od jazdy na nartach wodnych . Wilson ma prywatne jeziora i Wilson łowi duże ryby u siebie , jak i na wycieczkach zagranicznych (Gambia , Irlandia , Kanada , Indie ...) . Łowi węgorze na kawałki kiełbasy albo na kawałki wcześniej złowionego węgorza ( trochę niesmaczne ... ), łowi jak w bajce , ale w Polsce , by nie był już taki pewny siebie.Kawałek mięsa nie jest dobrą przynęta na szczupaka w Polsce . Lepiej już założyć błystkę albo martwą rybkę , ewentualnie jeśli ktoś się upiera : martwą rybkę na systemiku wahadłowym ( tzn wprawiającym przynętę w ruch huśtania , pod wpływem wody ). Kilkanaście lat temu takie techniki do pewnego stopnia sprawdzały się ). W rzece można spróbować (wypuszczanki ) czyli angielskiego "Trottingu". Kołowrotek Nottingham lub Centerpin , martwa rybka na główce jigowej i obławianie poprzez wypuszczanie fileta , martwej rybki. Na tę metodę padają duże klenie w dużych rzekach ( w zimnej porze roku np :jesienią ) , zdarzają się też pewnie i szczupaki ,czy sandacze.
ja założyłbym indyka, może zębaty połasiłby się na jego czerwone korale :)
a próbowaliście na cielaka?co tam,od razu na byka,na pewno podejdzie ławica szczupaków, hehe
oczywiście że z piórami,najlepiej zrobić mu trwałą wtedy nic mu się nie oprze.
Koledzy po kijku !!!!To że kiedyś ktoś poczynił próby złowienia może suma na jakieś mięsko czy coś tam podobnego a przyłowem był szczupaczek to nie jest regułą. Duża część ludzi nad wodą uruchamia tryb kombinowania i kombinuje jak by tu złowić rybkę. I tak a może na to a może na to i może tak albo siak. W tych wielu dziwnych kombinacjach jest element przypadku i jakiekolwiek interpretowanie takiego przypadku nie ma większego znaczenia. Ot się zdarzyło i nie powtórzyło kropka.Dla tego koledzy nie próbujcie udowadniać wszystkim co jest możliwe a co nie. Merdał się szczupłemu pod nosem kawałek mięska przed nosem to go kłapnął paszczą bo jak miał go odsunąć jak mu przysłaniał podglądaną płotkę. Wykazujcie tyle tolerancji i cierpliwości dla kolegów po kiju jak dla rybek w wodzie.POŁAMANIA !!!!
Jak będzie głodny to i gówno zje
miało być że z piórami bo kurczak ma sztuczną muchę udawać :D
No i stało sie :
http://www.joemonster.org/filmy/44424/Skok_przez_kaluze_do_samochodu
hehe z piórami bo ma sztuczną muchę udawać :D
No i stało sie:
http://www.youtube.com/watch?v=wuZJcAvOriA
Oj tam, nic się nie stało, po pierwsze to nie był kurczak a po drugie kaczuszka imitował ruch co dodatkowo mogło sprowokować szczupaka. Mit obalony.
Oj tam, nic się nie stało, po pierwsze to nie był kurczak a po drugie kaczuszka imitował ruch co dodatkowo mogło sprowokować szczupaka. Mit obalony.
Do diaska...
Chyba, żeby dobrze poszperać w filmikach naszych sąsiadów zza wschodniej granicy. U nich wszystko jest możliwe. Przez to forum przewineły się już szczupaki złapane na aparat fotograficzny albo marchewke.
Ja najczęściej łowię na schabowego i batona czekoladowego :)
Ja najczęściej łowię na schabowego i batona czekoladowego :)
Jak efekty i gdzie łowisz ?
witam dzisiaj będąc na rybach złowiłem parę sumików karłowatych. Postanowiłem ,że zrobię z nich filety na suma. Uciołem im głowy i ogony ( sumiki mialy około po 25cm). Wsadziłem do reklamówki. Jutro do wieczoru będą leżeć w tej reklamówce na słońcu. Co wy o tym myślicie, czy się nada na suma?
http://www.youtube.com/watch?v=wuZJcAvOriA