Hmm jak jest to "bagno" które jest dzikim jeziorkiem i wystepują w nim karasie (a tak zazwyczaj jest w jeziorkach leśnych) z spiningiem nie ma tam czego szukać. Szczupak poprostu w takiej wodzie ma dość dużo pożywienia,i kwestia złapania Szczupaka w takim akwenie, jest dość trudne, no chybe że żucisz mu prosto pod sam pysk. :-)
tylko własnie rybacy z tamtego okręgu mówia , że szczupaki biorą , i to często. nie to ze tylko łowią jeden rodzaj ryby na okrągło. łowią karpie, rzadko kiedy bączka, okonie, szczupaki, liny. :)
Jeśli chodzi o szczupłego z płycizn/bagien to polecam obrotówki Mepps Lusox 2 i 3,rewelacyjne ,legendarne już przynęty.Konstrukcja ultra lekka o potężnej fali hydroakustycznej,daje się idealnie prowadzić tuż pod powierzchnią wody,prawdziwy killer .Dorzuć do nich jakieś Aglie 4-5-,modele bezkorpusowe ,zbliżone wykonaniem do Lusoxa,oraz kilka dużych gum np-kopyta 6 Relaxa.Tych ostatnich nie zbroisz główką jigową tylko systemikiem Mustada (Hak z regulacją obciążenia na kolanku) i dorzucasz do nich dodatkową dozbrojkę w postaci pojedyńczej kotwicy podwieszonej na wolframie tuż przed początkiem ogona przynęty.Kolorystyka gum stonowana-perła z czerwienią (wzdręga),biel z czerwienią,itp....Dla poprawy pracy wytnij im jakąś rurką (np.złamana ant.od radia)kilka dziurek u nasady ogona.Całości dopełni wędka cw-18-35g,szybka katuszka z precyzyjnym hamulcem oraz koniecznie plecionka ok-0,14-0,18 mm,przypony wolframowe,mocne-6-11kg.Stalki odradzam ze względu na toporność oraz...wagę,o fluorocarbonie zapomnij-to szajs.Obławiasz wszystkie potencjalne miejscówki szczupaka-rzadkie trzciny,krzakory wszelakie,itd...przynętę prowadzisz wolno na granicy zatrzymania z kijem uniesionym do góry ok 20-30 cm pod powierzchnią jeśli jest bardzo płytko.I nie przestrasz się-na płyciznach 70% ataków widzisz....to dopiero jest jazda:) Adrenalina może zabić....pozdrawiam.
jeżeli nie da się na spina (@luxis dobrez napisał o meppsach) to spróbuj na trupka. Najlepiej złów karasia, zabij i ponacinaj. Krew spowoduje, że drapieżnik podpłynie.
na co łowic ? jakie błystki ?
łowie na bagnie. bardzo duze, lekko zarośnięte
Na zarośnięte zbiorniki polecam gumy. Tanie i można ciągnąć po zielsku bo nie czepiają sie tak jak inne przynęty.
Witam
kolego spróbuj na popery lub woblery płytkoschodzące albo jak kolega radzi na gumy, pozdrowienia i połamania kija.
Hmm jak jest to "bagno" które jest dzikim jeziorkiem i wystepują w nim karasie (a tak zazwyczaj jest w jeziorkach leśnych) z spiningiem nie ma tam czego szukać. Szczupak poprostu w takiej wodzie ma dość dużo pożywienia,i kwestia złapania Szczupaka w takim akwenie, jest dość trudne, no chybe że żucisz mu prosto pod sam pysk. :-)
tylko własnie rybacy z tamtego okręgu mówia , że szczupaki biorą , i to często.
nie to ze tylko łowią jeden rodzaj ryby na okrągło.
łowią karpie, rzadko kiedy bączka, okonie, szczupaki, liny. :)
Jeśli chodzi o szczupłego z płycizn/bagien to polecam obrotówki Mepps Lusox 2 i 3,rewelacyjne ,legendarne już przynęty.Konstrukcja ultra lekka o potężnej fali hydroakustycznej,daje się idealnie prowadzić tuż pod powierzchnią wody,prawdziwy killer .Dorzuć do nich jakieś Aglie 4-5-,modele bezkorpusowe ,zbliżone wykonaniem do Lusoxa,oraz kilka dużych gum np-kopyta 6 Relaxa.Tych ostatnich nie zbroisz główką jigową tylko systemikiem Mustada (Hak z regulacją obciążenia na kolanku) i dorzucasz do nich dodatkową dozbrojkę w postaci pojedyńczej kotwicy podwieszonej na wolframie tuż przed początkiem ogona przynęty.Kolorystyka gum stonowana-perła z czerwienią (wzdręga),biel z czerwienią,itp....Dla poprawy pracy wytnij im jakąś rurką (np.złamana ant.od radia)kilka dziurek u nasady ogona.Całości dopełni wędka cw-18-35g,szybka katuszka z precyzyjnym hamulcem oraz koniecznie plecionka ok-0,14-0,18 mm,przypony wolframowe,mocne-6-11kg.Stalki odradzam ze względu na toporność oraz...wagę,o fluorocarbonie zapomnij-to szajs.Obławiasz wszystkie potencjalne miejscówki szczupaka-rzadkie trzciny,krzakory wszelakie,itd...przynętę prowadzisz wolno na granicy zatrzymania z kijem uniesionym do góry ok 20-30 cm pod powierzchnią jeśli jest bardzo płytko.I nie przestrasz się-na płyciznach 70% ataków widzisz....to dopiero jest jazda:) Adrenalina może zabić....pozdrawiam.
jeżeli nie da się na spina (@luxis dobrez napisał o meppsach) to spróbuj na trupka. Najlepiej złów karasia, zabij i ponacinaj. Krew spowoduje, że drapieżnik podpłynie.
Kiedyś,kiedyś sporo z tym testowałem,ptactwo wodne nie da ci żyć a zamulona,bagienna,przegrzana woda tragicznie przenosi zapachy....