Witam! Mam pytanie. Zawsze kiedy kupuje się feeder mamy w zestawie 2 lub 3 szczytówki o różnej sztywności. Czy sztywność szczytówki oznacza właściwie to samo co akcja?W jakich warunkach powinniśmy stosować odpowiednie szczytówki (miękkie, sztywne)?Jaka szczytówka do gatunku i wielkości ryby? Mam na myśli feeder rzeczny. Z góry dziękuje za odpowiedź.
CZESC,ZIELONA TO MIEKKA A CZERWONA SZTYWNA WIEC WSZYSTKO ZALEZY NA JAKA RYBE POLUJESZ:) JESLI RYBE MALA I DUZA TO ZIELONA BO WIDAC WSZYSTKIE BRANIA A JESLI CHCESZ PRAWDZIWE OKAZY A ZEBY DROBNICA GLOWY NIE ZAWRACALA TO CZERWONA SZCZYTOWKA.
Szczytówki w feederku dobieramy do uciągu rzeki , za tym zazwyczaj idzie ciężar zestawu . Na małym uciągu delikatna szczytówka i lżejszy zestaw , na szybkiej wodzie twarda szczytówka i ciężki zestaw . Szczytówek nie dobiera się do gatunku i wielkości ryb . Kolory szczytówek w zależności od produkującej firmy mogą oznaczać różne ugięcia .
Czy więc sztywność szczytówki wpływa na całą akcję wędziska? Czy zmieniając szczytówkę zmieniamy właściwie też akcje czy tylko stopień ugięcia szczytówki?
CZESC,ZIELONA TO MIEKKA A CZERWONA SZTYWNA WIEC WSZYSTKO ZALEZY NA JAKA RYBE POLUJESZ:) JESLI RYBE MALA I DUZA TO ZIELONA BO WIDAC WSZYSTKIE BRANIA A JESLI CHCESZ PRAWDZIWE OKAZY A ZEBY DROBNICA GLOWY NIE ZAWRACALA TO CZERWONA SZCZYTOWKA.
Nie zawsze tak jest, u mnie w mikado trython feeder czerwona to light, pomarańczowa to medium a zielona to medium hard wiec to nie jest regułą. Najlepiej ja złapiesz wszystkie szczytówki za ostatnia przelotkę i porównasz ich ugięcie.
Masa pisaniny, a zero informacji :-( Szczytówka w feederze jest wskaźnikiem brań i praktycznie jedynie tym. Nie mają większego wpływu na akcję wędziska, jako, ze ich miękkość jest zdecydowania większa od miękkości wędziska. Dostajesz więc np. trzy wskaźniki o rożnej czułości ( a przy okazji różnej wytrzymałości na obciążenia przy silnych wyrzutach ) i dobierasz je tak do warunków łowiska jak i własnych potrzeb. Nieprawda jest , iż miękkość szczytówki dobieramy "z automatu" do uciągu wody. Oczywiście nie dobierzesz miękkiej szczytówki do dużego uciągu ( uciąg wygnie ją na maksimum i funkcja wskaźnika zniknie ) ale nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań by przy małym, lub zerowym wręcz uciągu zastosować najsztywniejszą szczytówkę, jesli zachodzi taka potrzeba.
P.S. Miękkość szczytówek sprawdzasz najprościej ( nie sugerując się tym co napisamo wyżej ). Chwytasz wszystkie szczytówki razem za pzrelotkę szczytową, dajesz poziomo ..... i juz wiesz :D Najbardziej wygieta jest najbardziej miękka, a czy jest pomalowana na rózowo, czy na fioletowo w żółte gwiazdki - nie ma najmniejszego znaczenia . Mam kilka szczytówek róznej czułości w tym samym kolorze i po prostu wodoodpornym pisakiem zaznaczyłem sobie : - jedna kreska - miękka - dwie kreski - trochę twardsza itd.
Nieprawda jest , iż miękkość szczytówki dobieramy "z automatu" do uciągu wody. Oczywiście nie dobierzesz miękkiej szczytówki do dużego uciągu ( uciąg wygnie ją na maksimum i funkcja wskaźnika zniknie ) ale nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań by przy małym, lub zerowym wręcz uciągu zastosować najsztywniejszą szczytówkę, jesli zachodzi taka potrzeba.
Dzięki za wiele przydatnych, cennych informacji. Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące akcji. Która jest lepsza szczytowa czy paraboliczna? Myślę że w moim przypadku lepsza będzie szczytowa bo będę rzucał często dużymi obciążeniami i to daleko. Poza tym często będą się trafiały większe leszcze.
Rzut w okolicach 100 m maksymalnym obciązeniem... na przykład Wiatr i fale szarpiące szczytówką ... na przyklad..
.......
No tak , to jedyny argument na tą teorię , słuszny . Noooo , ewentualnie przy łowieniu na sztywno , też można zastosować twardą szczytówkę na spokojną wodę . W innych sytuacjach "" z automatu ""
Autor , nie wyobrażam sobie aby moje feedery miały inną akcję niż szczytową . Ty , łowiąc na dużych odległościach też w takie powinieneś się zaopatrzyć . Od siebie polecam Mikado Golden Bay Feeder
Szczytówka jest wskaźnikiem !. Nie patrz na nią pod kątem wielkosci łowionych ryb. Czy zwrasz uwagę na rodzaj bombki pod tym kątem ? A przyzwoity feeder wytrzyma spokojnie dowolną szesciokilowa rybę ( jesli reszta zestawu jest odpowiednia ) . Nie oznacza to, ze feeder jest przeznaczony do łowienia ryb dziesięciokilogramowych , ale jesli coś takiego się zapnie - da radę :-).
Wiem że szczytówka jest wskaźnikiem brań, ale chodzi mi o akcję całego kija. Czyli powiadasz, że dobry feeder o akcji szczytowej powinien większą rybę i tak bez problemu wyciągnąć?
Jędrula polecił Ci idealnego feedera na wody stojące i rzeki. Posiadam Mikado Golden bay i nowsza wersję tego kija Da Vinci. Na oba kije holowałem karpie do 8 KG. i z odpowiednim kołowrotkiem nie ma z tym najmniejszych problemów.
Odpowiedź na Twoje pytanie jest w miarę prosta, a poruszane kwestie jednoznaczne. A więc po kolei: 1. Szczytówka. Szczytówka w feeder jest faktyczne przede wszystkim wskaźnikiem brań, więc raczej staramy się wybrać tą możliwie najdelikatniejszą, bo będzie precyzyjniej wskazywała brania. Ograniczeniem jest szybkość nurtu - napiera na zestaw i powoduje samoistne wygięcie szczytówki, które nie może być zbyt duże, bo to ograniczy funkcję wskaźnika brań. Drugim ograniczeniem jest waga zestawu, co zresztą wiąże się z szybkością nurtu - szczytówka musi mieć odpowiednią dynamikę pozwalającą na wyrzucenie zestawu i skuteczne zacięcie - dlatego nie może być zbyt mięka. Ponieważ szczytówka jest jedynie wskaźnikiem brań i nie jest zespolona parametrowo z resztą wędziska, ma nikły wpływ na akcję całego wędziska. 2. Akcja wędziska. Każda akcja - szczytowa, czy paraboliczna? - ma swoje wady i zalety. Akcja szczytowa - zalety: - łatwiejsze, niż w przypadku parabolika dalekie i celne rzuty. Wędzisko po prostu łatwiej się "ładuje". Cecha bardziej istotna w przypadku wędzisk spiningowych, niż feeder"ów. Dobry technicznie wędkarz da sobie radę z rzutami tak samo dobrze parabolikiem, jak i wędką szczytową, więc jest to kwestia istotna dla mniej doświadczonych wędkarzy. - szybsze zacięcie ze względu na płytkie ugięcie kija. Cecha bardziej istotna dla metod spławikowych. W feeder może mieć znaczenie przy bardzo delikatnym łowieniu (np. późna jesień) na wodach stojących i wolno płynących. Można zneutralizować tą zależność zakładając nierozciągliwą plecionkę do parabolika. Akcja szczytowa - wady: - słaba amortyzacja zrywów walczącej ryby - płytkie ugięcie kija. Wada szczególnie istotna przy połowie dużych i silnych ryb. Łatwiej też zerwać holowaną rybę. Dlatego wedziska do połowu dużych ryb z reguły mają akcję zbliżoną do parabolika - wedziska karpiowe, morskie, lub subtelne wedziska muchowe, gdzie pozornie delikatnym kijem często łowi się spore ryby. - łatwiej, niż w przypadku parabolika uszkodzić kij na zaczepach - gorsza amortyzacja wszelkich szarpnięć, zaczepów, etc. Analogicznie wady wędzisk szczytowych są zaletami parabolików i odwrotnie. Większość wędzisk na rynku ma akcję będącą czymś pośrednim pomiędzy parabolikiem i akcją szczytową. Wybierając więc akcję wędziska można kierować się wyżem wymienionymi zależnościami, ale generalnie wedkę trzeba dobrać do własnego temperamentu, preferencji i umiejętności. Nie powinno być w tej kwestii żadnych dogmatów. Np. kiedyś uważałem, że wędka spiningowa do łowienia pstrągów w małych rzeczkach musi mieć koniecznie akcję szczytową, a dzisiaj łowię wędką zrobioną na blanku muchowym o akcji parabolicznej i łowi mi się równie dobrze, jak uprzednio.
Czytając powyższy post o wadach i zaletach parabolików i wędzisk o akcjach szczytowych. Chciał bym zwrócić że sa tez wędziska o akcji progresywnej, jak i półparaboliki. Teraz jest tego wszystkiego na rynku, tak wiele i różnorodne produkty. Że naprawdę można dobrać wędzisko pod swoje upodobanie... Z tym że jest tak tego dużo, że faktycznie człowiek czaszami nie wie co wybrać. Co róż coś niwego, delikatnie zmieniony wcześnie produkowany model, a naprawdę inny produkt. Producenci prześcigają się, by trafić w gusta wędkarzy. Powodzenia, w wyborze...
Wszystkim bardzo dziękuje za udzielone rady i pomoc. Więc tak. Ostatecznie zdecydowałem się jednak na akcję szczytową. Mam na oku parę feederów: http://allegro.pl/mikado-golden-bay-feeder-390-140-gratisy-i4853356097.html Mikado Golden Bay Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/mikado-da-vinci-feeder-390-up-to-140g-i4782920160.htmlMikado Da Vinci Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/wedka-konger-grandis-feeder-3-90m-180g-bydgoszcz-i4819011025.html Konger Grandis Feeder 390 cm 180 g http://allegro.pl/konger-wedka-feeder-spirado-390cm-180g-wroclaw-i4823827918.html Konger Spirado Feeder 390/180. Szczerze mówiąc to będę łowił na Odrze w okolicy jazu gdzie jest czasem duży uciąg dużo ponad 100 g. Więc feeder według mnie min. 150 g wyrzutu. Mikado mają nieco mały ciężar wyrzutowy ale mają za to większy wybór szczytówek. Z kolei te z Kongera mają większy tylko nie wiem czy dobrze sie ogólnie sprawują. Łowił ktoś może na nie albo choć ma do czynienia często z tą marką? Co o niej sądzi?
Wszystkim bardzo dziękuje za udzielone rady i pomoc. Więc tak. Ostatecznie zdecydowałem się jednak na akcję szczytową. Mam na oku parę feederów: http://allegro.pl/mikado-golden-bay-feeder-390-140-gratisy-i4853356097.html Mikado Golden Bay Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/mikado-da-vinci-feeder-390-up-to-140g-i4782920160.htmlMikado Da Vinci Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/wedka-konger-grandis-feeder-3-90m-180g-bydgoszcz-i4819011025.html Konger Grandis Feeder 390 cm 180 g http://allegro.pl/konger-wedka-feeder-spirado-390cm-180g-wroclaw-i4823827918.html Konger Spirado Feeder 390/180. Szczerze mówiąc to będę łowił na Odrze w okolicy jazu gdzie jest czasem duży uciąg dużo ponad 100 g. Więc feeder według mnie min. 150 g wyrzutu. Mikado mają nieco mały ciężar wyrzutowy ale mają za to większy wybór szczytówek. Z kolei te z Kongera mają większy tylko nie wiem czy dobrze sie ogólnie sprawują. Łowił ktoś może na nie albo choć ma do czynienia często z tą marką? Co o niej sądzi? Mikado Golden Bay jak i Da Vinci mają zapas mocy. Łowię nimi na Odrze z powodzeniem. W tym przedziale cenowym(podkreślam)moim zdaniem to idealne kije.
Witam! Mam pytanie. Zawsze kiedy kupuje się feeder mamy w zestawie 2 lub 3 szczytówki o różnej sztywności. Czy sztywność szczytówki oznacza właściwie to samo co akcja?W jakich warunkach powinniśmy stosować odpowiednie szczytówki (miękkie, sztywne)?Jaka szczytówka do gatunku i wielkości ryby? Mam na myśli feeder rzeczny. Z góry dziękuje za odpowiedź.
CZESC,ZIELONA TO MIEKKA A CZERWONA SZTYWNA WIEC WSZYSTKO ZALEZY NA JAKA RYBE POLUJESZ:) JESLI RYBE MALA I DUZA TO ZIELONA BO WIDAC WSZYSTKIE BRANIA A JESLI CHCESZ PRAWDZIWE OKAZY A ZEBY DROBNICA GLOWY NIE ZAWRACALA TO CZERWONA SZCZYTOWKA.
Szczytówki w feederku dobieramy do uciągu rzeki , za tym zazwyczaj idzie ciężar zestawu . Na małym uciągu delikatna szczytówka i lżejszy zestaw , na szybkiej wodzie twarda szczytówka i ciężki zestaw . Szczytówek nie dobiera się do gatunku i wielkości ryb . Kolory szczytówek w zależności od produkującej firmy mogą oznaczać różne ugięcia .
Czy więc sztywność szczytówki wpływa na całą akcję wędziska? Czy zmieniając szczytówkę zmieniamy właściwie też akcje czy tylko stopień ugięcia szczytówki?
CZESC,ZIELONA TO MIEKKA A CZERWONA SZTYWNA WIEC WSZYSTKO ZALEZY NA JAKA RYBE POLUJESZ:) JESLI RYBE MALA I DUZA TO ZIELONA BO WIDAC WSZYSTKIE BRANIA A JESLI CHCESZ PRAWDZIWE OKAZY A ZEBY DROBNICA GLOWY NIE ZAWRACALA TO CZERWONA SZCZYTOWKA.
Nie zawsze tak jest, u mnie w mikado trython feeder czerwona to light, pomarańczowa to medium a zielona to medium hard wiec to nie jest regułą.
Najlepiej ja złapiesz wszystkie szczytówki za ostatnia przelotkę i porównasz ich ugięcie.
Masa pisaniny, a zero informacji :-(
Szczytówka w feederze jest wskaźnikiem brań i praktycznie jedynie tym.
Nie mają większego wpływu na akcję wędziska, jako, ze ich miękkość jest zdecydowania większa od miękkości wędziska.
Dostajesz więc np. trzy wskaźniki o rożnej czułości ( a przy okazji różnej wytrzymałości na obciążenia przy silnych wyrzutach ) i dobierasz je tak do warunków łowiska jak i własnych potrzeb.
Nieprawda jest , iż miękkość szczytówki dobieramy "z automatu" do uciągu wody. Oczywiście nie dobierzesz miękkiej szczytówki do dużego uciągu ( uciąg wygnie ją na maksimum i funkcja wskaźnika zniknie ) ale nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań by przy małym, lub zerowym wręcz uciągu zastosować najsztywniejszą szczytówkę, jesli zachodzi taka potrzeba.
P.S. Miękkość szczytówek sprawdzasz najprościej ( nie sugerując się tym co napisamo wyżej ).
Chwytasz wszystkie szczytówki razem za pzrelotkę szczytową, dajesz poziomo ..... i juz wiesz :D
Najbardziej wygieta jest najbardziej miękka, a czy jest pomalowana na rózowo, czy na fioletowo w żółte gwiazdki - nie ma najmniejszego znaczenia .
Mam kilka szczytówek róznej czułości w tym samym kolorze i po prostu wodoodpornym pisakiem zaznaczyłem sobie :
- jedna kreska - miękka
- dwie kreski - trochę twardsza
itd.
Nieprawda jest , iż miękkość szczytówki dobieramy "z automatu" do uciągu wody. Oczywiście nie dobierzesz miękkiej szczytówki do dużego uciągu ( uciąg wygnie ją na maksimum i funkcja wskaźnika zniknie ) ale nie ma jakichkolwiek przeciwwskazań by przy małym, lub zerowym wręcz uciągu zastosować najsztywniejszą szczytówkę, jesli zachodzi taka potrzeba.
A jaka to może być potrzeba ?
Dzięki za wiele przydatnych, cennych informacji. Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące akcji. Która jest lepsza szczytowa czy paraboliczna? Myślę że w moim przypadku lepsza będzie szczytowa bo będę rzucał często dużymi obciążeniami i to daleko. Poza tym często będą się trafiały większe leszcze.
<>A jaka to może być potrzeba ?
Rzut w okolicach 100 m maksymalnym obciązeniem... na przykład
Wiatr i fale szarpiące szczytówką ... na przyklad.. .......
<>A jaka to może być potrzeba ?
Rzut w okolicach 100 m maksymalnym obciązeniem... na przykład
Wiatr i fale szarpiące szczytówką ... na przyklad.. .......
No tak , to jedyny argument na tą teorię , słuszny . Noooo , ewentualnie przy łowieniu na sztywno , też można zastosować twardą szczytówkę na spokojną wodę . W innych sytuacjach "" z automatu ""
Autor , nie wyobrażam sobie aby moje feedery miały inną akcję niż szczytową . Ty , łowiąc na dużych odległościach też w takie powinieneś się zaopatrzyć . Od siebie polecam Mikado Golden Bay Feeder
Też tak myśle że szczytową, ale czy są jakieś problemy wtedy z większymi rybami takimi ok 5-6 kg?
Szczytówka jest wskaźnikiem !. Nie patrz na nią pod kątem wielkosci łowionych ryb. Czy zwrasz uwagę na rodzaj bombki pod tym kątem ?
A przyzwoity feeder wytrzyma spokojnie dowolną szesciokilowa rybę ( jesli reszta zestawu jest odpowiednia ) .
Nie oznacza to, ze feeder jest przeznaczony do łowienia ryb dziesięciokilogramowych , ale jesli coś takiego się zapnie - da radę :-).
Wiem że szczytówka jest wskaźnikiem brań, ale chodzi mi o akcję całego kija. Czyli powiadasz, że dobry feeder o akcji szczytowej powinien większą rybę i tak bez problemu wyciągnąć?
Jędrula polecił Ci idealnego feedera na wody stojące i rzeki. Posiadam Mikado Golden bay i nowsza wersję tego kija Da Vinci. Na oba kije holowałem karpie do 8 KG. i z odpowiednim kołowrotkiem nie ma z tym najmniejszych problemów.
Odpowiedź na Twoje pytanie jest w miarę prosta, a poruszane kwestie jednoznaczne. A więc po kolei:
1. Szczytówka.
Szczytówka w feeder jest faktyczne przede wszystkim wskaźnikiem brań, więc raczej staramy się wybrać tą możliwie najdelikatniejszą, bo będzie precyzyjniej wskazywała brania. Ograniczeniem jest szybkość nurtu - napiera na zestaw i powoduje samoistne wygięcie szczytówki, które nie może być zbyt duże, bo to ograniczy funkcję wskaźnika brań. Drugim ograniczeniem jest waga zestawu, co zresztą wiąże się z szybkością nurtu - szczytówka musi mieć odpowiednią dynamikę pozwalającą na wyrzucenie zestawu i skuteczne zacięcie - dlatego nie może być zbyt mięka.
Ponieważ szczytówka jest jedynie wskaźnikiem brań i nie jest zespolona parametrowo z resztą wędziska, ma nikły wpływ na akcję całego wędziska.
2. Akcja wędziska.
Każda akcja - szczytowa, czy paraboliczna? - ma swoje wady i zalety.
Akcja szczytowa - zalety:
- łatwiejsze, niż w przypadku parabolika dalekie i celne rzuty. Wędzisko po prostu łatwiej się "ładuje". Cecha bardziej istotna w przypadku wędzisk spiningowych, niż feeder"ów. Dobry technicznie wędkarz da sobie radę z rzutami tak samo dobrze parabolikiem, jak i wędką szczytową, więc jest to kwestia istotna dla mniej doświadczonych wędkarzy.
- szybsze zacięcie ze względu na płytkie ugięcie kija. Cecha bardziej istotna dla metod spławikowych. W feeder może mieć znaczenie przy bardzo delikatnym łowieniu (np. późna jesień) na wodach stojących i wolno płynących. Można zneutralizować tą zależność zakładając nierozciągliwą plecionkę do parabolika.
Akcja szczytowa - wady:
- słaba amortyzacja zrywów walczącej ryby - płytkie ugięcie kija. Wada szczególnie istotna przy połowie dużych i silnych ryb. Łatwiej też zerwać holowaną rybę. Dlatego wedziska do połowu dużych ryb z reguły mają akcję zbliżoną do parabolika - wedziska karpiowe, morskie, lub subtelne wedziska muchowe, gdzie pozornie delikatnym kijem często łowi się spore ryby.
- łatwiej, niż w przypadku parabolika uszkodzić kij na zaczepach - gorsza amortyzacja wszelkich szarpnięć, zaczepów, etc.
Analogicznie wady wędzisk szczytowych są zaletami parabolików i odwrotnie.
Większość wędzisk na rynku ma akcję będącą czymś pośrednim pomiędzy parabolikiem i akcją szczytową. Wybierając więc akcję wędziska można kierować się wyżem wymienionymi zależnościami, ale generalnie wedkę trzeba dobrać do własnego temperamentu, preferencji i umiejętności. Nie powinno być w tej kwestii żadnych dogmatów. Np. kiedyś uważałem, że wędka spiningowa do łowienia pstrągów w małych rzeczkach musi mieć koniecznie akcję szczytową, a dzisiaj łowię wędką zrobioną na blanku muchowym o akcji parabolicznej i łowi mi się równie dobrze, jak uprzednio.
Czytając powyższy post o wadach i zaletach parabolików i wędzisk o akcjach szczytowych.
Chciał bym zwrócić że sa tez wędziska o akcji progresywnej, jak i półparaboliki.
Teraz jest tego wszystkiego na rynku, tak wiele i różnorodne produkty.
Że naprawdę można dobrać wędzisko pod swoje upodobanie...
Z tym że jest tak tego dużo, że faktycznie człowiek czaszami nie wie co wybrać. Co róż coś niwego, delikatnie zmieniony wcześnie produkowany model, a naprawdę inny produkt.
Producenci prześcigają się, by trafić w gusta wędkarzy.
Powodzenia, w wyborze...
Wszystkim bardzo dziękuje za udzielone rady i pomoc. Więc tak. Ostatecznie zdecydowałem się jednak na akcję szczytową. Mam na oku parę feederów: http://allegro.pl/mikado-golden-bay-feeder-390-140-gratisy-i4853356097.html Mikado Golden Bay Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/mikado-da-vinci-feeder-390-up-to-140g-i4782920160.htmlMikado Da Vinci Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/wedka-konger-grandis-feeder-3-90m-180g-bydgoszcz-i4819011025.html Konger Grandis Feeder 390 cm 180 g http://allegro.pl/konger-wedka-feeder-spirado-390cm-180g-wroclaw-i4823827918.html Konger Spirado Feeder 390/180. Szczerze mówiąc to będę łowił na Odrze w okolicy jazu gdzie jest czasem duży uciąg dużo ponad 100 g. Więc feeder według mnie min. 150 g wyrzutu. Mikado mają nieco mały ciężar wyrzutowy ale mają za to większy wybór szczytówek. Z kolei te z Kongera mają większy tylko nie wiem czy dobrze sie ogólnie sprawują. Łowił ktoś może na nie albo choć ma do czynienia często z tą marką? Co o niej sądzi?
Wszystkim bardzo dziękuje za udzielone rady i pomoc. Więc tak. Ostatecznie zdecydowałem się jednak na akcję szczytową. Mam na oku parę feederów: http://allegro.pl/mikado-golden-bay-feeder-390-140-gratisy-i4853356097.html Mikado Golden Bay Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/mikado-da-vinci-feeder-390-up-to-140g-i4782920160.htmlMikado Da Vinci Feeder 390 cm 140 g http://allegro.pl/wedka-konger-grandis-feeder-3-90m-180g-bydgoszcz-i4819011025.html Konger Grandis Feeder 390 cm 180 g http://allegro.pl/konger-wedka-feeder-spirado-390cm-180g-wroclaw-i4823827918.html Konger Spirado Feeder 390/180. Szczerze mówiąc to będę łowił na Odrze w okolicy jazu gdzie jest czasem duży uciąg dużo ponad 100 g. Więc feeder według mnie min. 150 g wyrzutu. Mikado mają nieco mały ciężar wyrzutowy ale mają za to większy wybór szczytówek. Z kolei te z Kongera mają większy tylko nie wiem czy dobrze sie ogólnie sprawują. Łowił ktoś może na nie albo choć ma do czynienia często z tą marką? Co o niej sądzi?
Mikado Golden Bay jak i Da Vinci mają zapas mocy. Łowię nimi na Odrze z powodzeniem. W tym przedziale cenowym(podkreślam)moim zdaniem to idealne kije.