Mam pytanko - czy w województwie łódzkim są jakieś szkółki wędkarskie dla dzieci i młodzieży? Mam na zbyciu trochę -duży karton drobnego wyposażenia wędkarskiego pudełka, przynęty spinningowe, inne drobiazgi, wszystko użytkowo sprawne, których nie używam i nie będę używał. Sprzedaż ich nie ma sensu, bo byłaby mało opłacalna, a nie mam chęci dokładać, natomiast z chęcią oddam nieodpłatnie dla celów użytkowych, poglądowych i szkoleniowych dla dzieci i młodzieży. Jedynym warunkiem jest zabranie całości. Jeśli jakieś koło prowadzi szkółkę, lub ktoś z Koleżanek i Kolegów zna namiar na takową, proszę o kontakt na priv.
Trochę daleko, a karton tych drobiazgów waży sporo ponad 10 kg (do przeniesienia tego trzeba dwóch solidnych chłopów), koszty wysyłki byłyby koszmarne, chyba, że ktoś od Was byłby w Łodzi samochodem, to przy okazji mógłby zabrać.
Trochę daleko, a karton tych drobiazgów waży sporo ponad 10 kg (do przeniesienia tego trzeba dwóch solidnych chłopów), koszty wysyłki byłyby koszmarne, chyba, że ktoś od Was byłby w Łodzi samochodem, to przy okazji mógłby zabrać.
nie wybieramy się tak daleko, ale z
jak kurier nie zdarłr by skóry to byśmy pokryli koszt.
Mam pytanko - czy w województwie łódzkim są jakieś szkółki wędkarskie dla dzieci i młodzieży? Mam na zbyciu trochę -duży karton drobnego wyposażenia wędkarskiego pudełka, przynęty spinningowe, inne drobiazgi, wszystko użytkowo sprawne, których nie używam i nie będę używał. Sprzedaż ich nie ma sensu, bo byłaby mało opłacalna, a nie mam chęci dokładać, natomiast z chęcią oddam nieodpłatnie dla celów użytkowych, poglądowych i szkoleniowych dla dzieci i młodzieży.
Jedynym warunkiem jest zabranie całości.
Jeśli jakieś koło prowadzi szkółkę, lub ktoś z Koleżanek i Kolegów zna namiar na takową, proszę o kontakt na priv.
Pewnie byś musiał popisać do kół.
Ale jak coś My prowadzimy Szkółkę Wędkarską "Mazurskie Okonki", z tym że to przy kole PZW Mazury w Kętrzynie.
Bylibyśmy wdzięczni
Telefon do nas 510 306 896
Â
Trochę daleko, a karton tych drobiazgów waży sporo ponad 10 kg (do przeniesienia tego trzeba dwóch solidnych chłopów), koszty wysyłki byłyby koszmarne, chyba, że ktoś od Was byłby w Łodzi samochodem, to przy okazji mógłby zabrać.
Trochę daleko, a karton tych drobiazgów waży sporo ponad 10 kg (do przeniesienia tego trzeba dwóch solidnych chłopów), koszty wysyłki byłyby koszmarne, chyba, że ktoś od Was byłby w Łodzi samochodem, to przy okazji mógłby zabrać. nie wybieramy się tak daleko, ale z
jak kurier nie zdarłr by skóry to byśmy pokryli koszt.
14 listopada dzieciaki będą przy zarybieniu za środki koła :-)