mam pytanie za 100ptk:D a tak konkretnie łowie na wodzie stojącej, w oczku posród roslinności. w okolo sa grzybienie i trzcina a pod woda rdęstnica oraz korzenie grzybieni. miejsce w którym łowie jest czyste, twarde i ciemne jesli chodzi o dno. głebokość kolo1,2-1,5m. ryby jakie tam lowię to leszcz lin oraz karaś rzadko karp. łowie odległościówka 4,20m z łodki. a odległość splawika od łódki wynosi koło 11m. i moje pytanie jak podać dobrze zanete nie płosząc ryb????zneta chodzi mi o kolor ciemny mam racje????
Kolego… kilka razy czytałem Twoje pytanie i… proszę, abyś zadał je jeszcze raz. Twoja wypowiedź jest zbyt chaotyczna i nieskładna ( nie mówiąc o gramatyce). Ja proponuję, abyś najpierw opisał łowisko, a potem to, czego oczekujesz, a ja (i mam nadzieję nie tylko) spróbuję Ci jakoś pomóc. Pozdrawiam.;-)
Nie wiem dlaczego łowisz w takiej odległości.Podpłyń bliżej.Będziesz mógł dokładniej położyć zanętę.Ryb to nie wypłoszy.Musisz tylko unikać najdrobniejszych stuków w łódce.Rzucaj zanętę małymi porcjami.Czasem uderzenie zanęty o wodę prowokuje ryby do brania,nieraz odstrasza na parę czy paręnaście minut.Tego nie da się uniknąć.
mam pytanie za 100ptk:D a tak konkretnie łowie na wodzie stojącej, w oczku posród roslinności. w okolo sa grzybienie i trzcina a pod woda rdęstnica oraz korzenie grzybieni. miejsce w którym łowie jest czyste, twarde i ciemne jesli chodzi o dno. głebokość kolo1,2-1,5m. ryby jakie tam lowię to leszcz lin oraz karaś rzadko karp. łowie odległościówka 4,20m z łodki. a odległość splawika od łódki wynosi koło 11m. i moje pytanie jak podać dobrze zanete nie płosząc ryb????zneta chodzi mi o kolor ciemny mam racje????
Kolego… kilka razy czytałem Twoje pytanie i… proszę, abyś zadał je jeszcze raz.
Twoja wypowiedź jest zbyt chaotyczna i nieskładna ( nie mówiąc o gramatyce).
Ja proponuję, abyś najpierw opisał łowisko, a potem to, czego oczekujesz, a ja (i mam nadzieję nie tylko) spróbuję Ci jakoś pomóc. Pozdrawiam.;-)
Najlepiej procą. Nęć białymi,kuku,pinką, drobnym ziemniakiem, rosówkami itp.
Nie wiem dlaczego łowisz w takiej odległości.Podpłyń bliżej.Będziesz mógł dokładniej położyć zanętę.Ryb to nie wypłoszy.Musisz tylko unikać najdrobniejszych stuków w łódce.Rzucaj zanętę małymi porcjami.Czasem uderzenie zanęty o wodę prowokuje ryby do brania,nieraz odstrasza na parę czy paręnaście minut.Tego nie da się uniknąć.
Łowisko- jezioro. roślinność grzybienie i rdenstnice. głębokość 1.5m.
1. jaki kolor powinna mieć zanęta? (kolor dna czarny)2. w jaki sposób podać zanęta by nie spłoszyć ryb???
raczej jedzie nie nie płoszy ryby na amen
na amen nie, ale na pół godz tak:D