Na początek się przywitam, bo jestem nowy na forum.A więc: Witam wszystkich miłośników wędkarstwa.Mam pewien problem :/Szukam łowiska w którym silnie dominuje sumik karłowaty (albo chociaż można go tam spotkać).Najlepiej żeby łowisko było w Grudziądzu lub w okolicach.Pomożecie mi?
Witam serdecznie. No niestety w Grudziadzu to nie znam zadnych miejsc z tym sumikiem ale zapraszam do mnie do Deblina i gwarantuje ze przez jeden dzien na jedna wedke zlowisz ok 300szt albo i lepiej ja dzis bylem i przez dwie godzinki 77szt jest tego cholerstwa co nie miara i poprostu zyc nie daja wiec mozesz troche zabrac ich. Pozdro wielkie
Nie na Drachalicy,jest tam tego ze jak dobrze podnecisz to same z wody wychodza i prosza o wiecej,masakra jest tam poprostu,w zeszlym roku z kumplem mielismy po dwie wedki,wedkowalismy przez caly dzien no to poprostu masakra byla, grubo ponad 1000szt,pojawil sie koles co kupil od nas je bo bardzo je lubi a my zarobilismy kase na zanete i robaki:-]
Dolny Śląsk .!! Kłodzko !Zaprasza w mojej okolicy to sumik na sumiku siedzi tak samo jak tu koledzy wyżej piszą ! Już na swoim blogu dodawałem wątek o Sumikach ;)
Jesli chodzi o Drachalice to nie trzeba tam karty posiadac poniewaz woda nalezy do rolnikow. Dzis tam bylem i zlowilem sporo kolucha i ladnego lonka ok 35cm tez sie trafia i duzo wiekszy lin oraz ladne wzdregi,japonce
Ty to ja bym moze wpadl w sobote z moim kumplem to polowimy i pogadamy. Jak cos to mi podajn swoj nr tel i sie zgadamy bo jam tam niedaleko bo ja mieszkam kawalek za rykami
Jeszcze jakieś 3-4 lata temu u mnie co drugie branie to sumik. Teraz już praktycznie ich nie ma. Całe szczęście. Czasami, jeśli trafi się na miejsce, to na rzece - Wiśle biorą. Jak głupie... Ale od jakiegoś czasu zdarza się to bardzo rzadko.
U mojego kolegi ktory odziedziczyl ladne ale bardzo zaniedbane jezioro na poczatku bylo ich mnustwo,kolega wpadl na pomysl aby dawac nagrody za zlowione sumiki,jak ktos zlowil 10-splawik,20-haczyki,50-zylka itd itd po dwuch latach ograniczyl to badziewie do minimum. Na poczatku sie lowilo na jedna wedke po 300-400szt teraz dwa to juz sukces.
witam,wlasnie przyjechalem z Drachalicy,pogoda troche kiepska ale i tak polowilem:ponad 10kg kolucha i 19 ladnych Wzdreg,mialem nadzieje ze jakis linek albo karas wpadnie no ale niestety musialem sie obejsc smakiem. Bylo kilka naprawde ladnych bran ale niestety spoznilem zaciecie i dupa blada. Teraz tam wybieram sie we Wtorek. Pozdro wielkie
Na początek się przywitam, bo jestem nowy na forum.A więc: Witam wszystkich miłośników wędkarstwa.Mam pewien problem :/Szukam łowiska w którym silnie dominuje sumik karłowaty (albo chociaż można go tam spotkać).Najlepiej żeby łowisko było w Grudziądzu lub w okolicach.Pomożecie mi?
Witam serdecznie. No niestety w Grudziadzu to nie znam zadnych miejsc z tym sumikiem ale zapraszam do mnie do Deblina i gwarantuje ze przez jeden dzien na jedna wedke zlowisz ok 300szt albo i lepiej ja dzis bylem i przez dwie godzinki 77szt jest tego cholerstwa co nie miara i poprostu zyc nie daja wiec mozesz troche zabrac ich. Pozdro wielkie
U mnie na żwirowni jest ich od ....uja łapią się na wszystko szkodniki jedne, ale ja mieszkam na śląsku cieszyńskim pozdrawiam.
a że tak zapytam, po cholerę Ci to?
Jak to po co? Na olej i z fytami:)
Tak jak napisał poprzednik :)Podobno bardzo smaczna rybka.
Kolego lutii te sumiki to nalowiles na fortach na stawie tam na parkowej??
Sory blad na fortach czy na parkowej na stawie??
Nigdy jeszcze nie spotkałem się z pytaniem o łowiska z sumem karłowatym. Większość ludzi chce łowiska gdzie nie ma tego chwasta.
Poczatkujacy moze pocwiczyc brania ma zapewnione--mnie to nie dziwi
Nie na Drachalicy,jest tam tego ze jak dobrze podnecisz to same z wody wychodza i prosza o wiecej,masakra jest tam poprostu,w zeszlym roku z kumplem mielismy po dwie wedki,wedkowalismy przez caly dzien no to poprostu masakra byla, grubo ponad 1000szt,pojawil sie koles co kupil od nas je bo bardzo je lubi a my zarobilismy kase na zanete i robaki:-]
Dolny Śląsk .!! Kłodzko !Zaprasza w mojej okolicy to sumik na sumiku siedzi tak samo jak tu koledzy wyżej piszą ! Już na swoim blogu dodawałem wątek o Sumikach ;)
To kolego lutii moze nie dlugo tam na drachalice podjade i sam zobacze. Tylko najpierw musze karte oplacic hehe
Jesli chodzi o Drachalice to nie trzeba tam karty posiadac poniewaz woda nalezy do rolnikow. Dzis tam bylem i zlowilem sporo kolucha i ladnego lonka ok 35cm tez sie trafia i duzo wiekszy lin oraz ladne wzdregi,japonce
Ty to ja bym moze wpadl w sobote z moim kumplem to polowimy i pogadamy. Jak cos to mi podajn swoj nr tel i sie zgadamy bo jam tam niedaleko bo ja mieszkam kawalek za rykami
Ja niestety w sobote ide do roboty i w gre wchodza tylko dni w tygodniu. Najprawdopodobniej teraz bede we wtorek tam jechal.
Jeszcze jakieś 3-4 lata temu u mnie co drugie branie to sumik. Teraz już praktycznie ich nie ma. Całe szczęście. Czasami, jeśli trafi się na miejsce, to na rzece - Wiśle biorą. Jak głupie... Ale od jakiegoś czasu zdarza się to bardzo rzadko.
U mojego kolegi ktory odziedziczyl ladne ale bardzo zaniedbane jezioro na poczatku bylo ich mnustwo,kolega wpadl na pomysl aby dawac nagrody za zlowione sumiki,jak ktos zlowil 10-splawik,20-haczyki,50-zylka itd itd po dwuch latach ograniczyl to badziewie do minimum. Na poczatku sie lowilo na jedna wedke po 300-400szt teraz dwa to juz sukces.
Kolego Kawus ja jednak dzis sie jeszcze wybieram na Drachalice powedkowac wiec jak masz ochote to wpadaj. Pozdro
Nie dam rady dzis. Ale w poniedzialek zapewne wpadne.
Kolego Lutii jak juz wrocisz z Drachalicy to napisz co tam zlowiles.
witam,wlasnie przyjechalem z Drachalicy,pogoda troche kiepska ale i tak polowilem:ponad 10kg kolucha i 19 ladnych Wzdreg,mialem nadzieje ze jakis linek albo karas wpadnie no ale niestety musialem sie obejsc smakiem. Bylo kilka naprawde ladnych bran ale niestety spoznilem zaciecie i dupa blada. Teraz tam wybieram sie we Wtorek. Pozdro wielkie