Reklama
  • misiekk352011-12-04 21:47:10

    Bardzo ciekawe łowisko na szczupłego. Teraz presja jest mniejsza niż wiosną, ale tam o kiju się nie wraca. Acha dobrze, że samochodem można podjechać tylko w kilku miejscach

  • przemo1980 2011-12-04 22:09:18

    No i co ? Jak już coś piszesz to napisz konkrety . Bo nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym wątku.


  • przemo1980 2011-12-04 22:20:13

    No i co ? Jak już coś piszesz to napisz konkrety . Bo nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi w tym wątku.

    Być może nie miałem szczęścia,ale byłem tam,może w tych okolicach kilka razy i nic więcej jak kilka nie wymiarowych szczupaków nie złowiłem (:


  • misiekk35 2011-12-04 22:20:15

    Pewnie o nic. Kolega chciałby pewnie bym podał namiary GPS z którego miejca rzucam?

    Jest to duże rozlewisko Bugu połączone z nurtem. Bardzo ciekawa miejscówka na cały dzień spinigowania, a dodatkowo rzeka w pobliżu meandruje dość znacznie. Nie obyty zbytnio z internetem nie umiem podać linków z google earth, ale tak właśnie można je zlokalizować i dokładnie obejrzeć. W większosci brzeg dostępny z brzegu.

  • Reklama
  • misiekk35 2011-12-04 22:24:14

    Byłem tam pod koniec listopada. miałem 70tkę a "sąsiadowi" coś rozgięło kotwicę - tyle, że on łapał z pontonu

  • przemo1980 2011-12-04 22:37:40

    Byłem tam pod koniec listopada. miałem 70tkę a "sąsiadowi" coś rozgięło kotwicę - tyle, że on łapał z pontonu

    może to co rozgięło kotwicę to była siatka kłusoli, bo tego ponoć sporo. No i z tym samochodem bym uważał ! Sam na szczęście się nie przekonałem,ale z opowieści znajomych słyszałem że troszkę nie lubią tam przyjezdnych.
    Może wody nie znam najlepiej,ale kilka razy tam wędkowałem. Może to co napisałem nie jest to prawdą i bardzo bym chciał by tak było :)

  • misiekk35 2011-12-04 22:49:08

    Dzięki za ostrzerzenie z samochodem. Ja, czy na rybach, czy na grzybach zostawiam i nie myślę co z nim będzie. Najważniejszy jest relaks i odpukać nie było problemów. Jedyny wyjątek Jezioro Dziekanowskie k/Warszawy, gdzie obrobili mi samochód i szkód narobili

  • przemo1980 2011-12-04 23:01:19

    Auto,no wiadomo że lepsze lub gorsze,ale każda szkoda to szkoda. Jadąc na wypadzik pewnie że lepiej myśleć o przyjemnościach,no ale jak słychać (w moim przypadku jak na razie słychać-na szczęści) coś się złego w tej sprawie dzieję,oby jak najmniej-wcale.
    W tym roku miałem okazję w te strony wybrać się kilka razy ,a zrobiłem to tylko raz. Nie wiem czemu,ale jakoś tak. Chociaż słyszałem też od znajomego o połowach ładnej białej ryby,itp. w tych okolicach. Może w przyszłym roku, na wiosnę...

  • Reklama


Reklama
Reklama