Reklama
  • marciiin2013-02-14 20:25:00

    Witam wszystkich.
    Mam pytanko gdzie polecacie pojechać w maju na rybki czytałem pozytywne rzeczy o jeziorze Yxern może ktoś tam był i wie czy można wynająć domek nad tym jeziorkiem? Chyba ze macie inne ciekawe propozycje to z chęcią wysłucham. :) Mam tak naprawdę sporo pytań co do pogody w maju, co naprawdę warto wiedzieć, co zabrać, jakieś podpowiedzi co do wyposażenia i jakie najlepiej przynęty zakupić:) no i na co uważać jeśli wogle trzeba 

                                                      Dziękuję z góry za odpowiedzi i podpowiedzi 
                                                                    Pozdrawiam Serdecznie

  • wirefree 2013-02-14 20:32:56

    Zapraszam w lubuskie Jeziorko Dabie duze a i w okolicznych  plywaja duze okazy a jak sie dobrze usmiechniesz do łowczego koła krosno odrzanskie to oni maja takie jeziorko gdzie zebaczy plywa kilka powyzej metra dlugosci.

  • tonyrebeliant1 2013-02-14 22:12:44

    Poludniowa Szwecja jest dla "leniuchow" ;-). Wiele jezior jest przelowionych i od przynajmniej 30 lat kwitnie tam turystyka wedkarska. Najpierw najechali na nie Niemcy,a pozniej Polacy.Szczupakiem tu nikt nie zarybia.  Zjezdzilem cala  Szwecje wzdluz i wszerz i moje ryby sa na polnocy. Tamte rejony polecam i to nie tylko dlatego,ze tam mam domki. Przede wszystkim dlatego,ze tam jeziora i rzeki nie sa jeszcze "zajezdzone" przez wedkarzy. Mam piekna miejscowke o jakies 400km na polnoc od Stockholmu. Ale tam tylko biwak wchodzi w gre. Domkow nie ma. A jesli w gre wchodzilby inny termin to zapraszam do Laponii. Moja stronka: www.nordfishing.plPozdrowionka Tomek

  • wedkarz2309 2013-02-15 08:08:19

    Miałem okazję łowić szwedzkie szczupaki na szkierach (wiosna) - gorąco polecam! :)

    Na jeziorze też miałem możliwość powędkować (jesień), ale to już nie to samo. Jezioro Yxern, jest sławne, sporo się o nim słyszy, ale gdybym miał okazję pojechać jeszcze kiedyś, to bez mrugnięcia okiem, wybrałbym szkiery - jest jak w bajce...:)

  • Reklama
  • marciiin 2013-02-15 10:51:39

    Witam Kolego-Wedkarz2309 hmm mowisz szkiery a możesz coś więcej powiedzieć na ten temat gdzie dokładnie byłeś, czy sam planowałeś wszystko, czy z biura jak z domkami i łodzią bo właśnie rozglądam się za domkami tylko ze jeszcze brak pomysłu gdzie :|

  • jacenty75 2013-02-15 12:02:52

    Pierwszy raz w Szwecji byłem w maju na jeziorze, następna wyprawa to wrzesień szkiery i kolejna to też wrzesień szkiery i jeżeli będę się wybierał po raz kolejny to też będą to szkiery (mam na myśli szczupaki i okonie)

  • tonyrebeliant1 2013-02-15 12:37:14

    Tez tak kiedys myslalem. Teraz na szkiery jezdze tylko w kwietniu na bycze okonie i pozna jesienia za trocia. Jak dla mnie zbyt monotonne lowienie. Wole dzika duza gorska rzeke i lososiowate w pelnej gamie. Ale gusta nie podlegaja dyskusjom....

  • marciiin 2013-02-15 13:05:23

    Fajnie ale czy ktoś może powiedzieć gdzie np. był, jak polowy czy tylko ze się wybieracie na szkiery że ktoś był nad jeziorem może dokładniej ? Temu umieściłem post żebyście mi pomogli z moją decyzją gdzie jechać. Pierwszy raz jadę za granice na rybki i chcę jak najwięcej wiedzieć 

                                                                        Pozdrawiam 

  • Reklama
  • wedkarz2309 2013-02-18 08:10:14

    Ja byłem dokładnie na wyspie Raggarö (150+ km pow. stolicy).
    Jeśli chodzi o domki, łódź, wędki, przynęty, odpowiedni ubiór, wyżywienie, itd., to miałem ten komfort, że nie musiałem się o nic martwić z dwóch powodów. Po pierwsze: u Tomka (przewodnik) WSZYSTKO jest już w cenie, po drugie: byłem na trochę innym zasadach.

    Gdybyś był ciekaw, to na swoim blogu, w rubryce WPISY zamieściłem relację z tego kilkudniowego wyjazdu, którą zatytułowałem "Metrówka za metrówką".



Reklama
Reklama